dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    STALID

    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Gliwice
    Kod pocztowy
    44-100
    Dzielnica
    Centrum
    Posty
    43

    Domyślnie Wagner/Titan agregaty malarskie nie polecam!

    Posiadam agregat malarski WAGNER TITAN 450e do malowania domów i mieszkań. Pojawiły się dwie usterki. Pierwsza: fatalny efekt malowania tj. cienie itp. Druga: przestał nabijać ciśnienie - nie można było malować. Skontaktowałem się z serwisem:

    Wagner Centrala Świętochłowice ul. E. Imieli 27

    , ustaliłem, że przyjadę z rana i mi to zrobią. Przyjechałem we wtorek rano z już rozkręconym agregatem, gdzie wiadomo było co jest do zrobienia (wymiana uszczelnień) i jedynie serwisant miał ocenić czy tłok jest do wymiany (stwierdził z miejsca, że lepiej wymienić). Zgodziłem się na to. Poruszyłem, też kwestię fatalnego obrazu natrysku. Usterka ta istniała już długo przed koniecznością wymiany uszczelnień i tłoka, więc jest spowodowana czymś innym. Serwisant powiedział, że może wymienić uszczelnienia i tłok, a jak dalej będzie fatalny obraz natrysku to go to nie interesuje!

    Zostawiłem agregat do tej naprawy. Dopiero po 3 dniach przyszła wycena tj. uszczelnienia, tłok i robocizna. Wycenę taką powinienem dostać natychmiastowo, bo od razu była wszystkim znana cena i co jest do naprawy! Nie trzeba było niczego rozkręcać, szukać usterki! (dla porównania to tak jakby się oddało samochód do naprawy sprzęgła, postałby 3 dni bez zaglądania do niego na warsztacie i po tym okresie dostałoby się wycenę: sprzęgło + robocizna).

    Wycena przyszła mailem. Odpisałem, że się zgadzam (pomimo także sporego narzutu na cenach części! - nowy agregat wart 5000 zł, naprawa ~ 2000 zł). Najistotniejszy dla mnie był czas naprawy (a czekałem już 3 dni na samego maila). Myślałem, że odbiorę ten agregat tego samego dnia. Dzwonię... okazuje się, że mogą go zrobić dopiero za tydzień, bo nie mają tłoka. Mówię, że na allegro są dostępne od ręki (oryginalne z Wagnera) i przy zamówieniu do godz. 15, przychodzi kurierem na drugi dzień. Oni mówią, że zamawiają z Niemiec...

    Koniec końców odebrałem agregat tego samego dnia. Zapłaciłem 123 zł za diagnozę, przegląd!!! Nic nie zostało ruszone z tym agregatem! NIC! Przeleżał 3 dni u nich. Życzę każdemu, żeby mógł wystawiać fakturę 100 zł netto za wysłanie maila!

    Sam wymieniłem uszczelnienia. Nie znając się na tym, nie robiąc tego nigdy wcześniej, tylko z pomocą instrukcji zrobiłem to w 2,5 godziny, łącznie z dwoma wyjazdami do sklepu po potrzebne klucze. Robiąc to na co dzień, mając cały zestaw potrzebnych narzędzi, myślę, że zajęłoby mi to góra pół godziny. Serwis żada za to po 110 zł za roboczogodzinę, ustalając, że będzie robić to 2 godziny.

    Sumna summarum: przejechałem 200 km specjalnie do tego serwisu, żeby oddać agregat. Dopiero po trzech dniach dostałem samego maila, którego mogli w ogóle nie wysyłać, tylko powiadomić mnie o kosztach w momencie oddania agregatu do naprawy. Z racji ich ociągania się z naprawą odebrałem agregat. Za maila zapłaciłem 123 zł. Naprawiłem to we własnym zakresie, nie płacąc za przesadzony czas naprawy, kupując przy tym znacznie taniej oryginalne części. Żałuję, że tam jechałem, traciłem czas, paliwo, pieniądze. Nie polecam Wagnera, Titana, a zwłaszcza serwis w Świętochłowicach.

    Niestety usterka ze złym obrazem natrysku pozostała. Co może być przyczyną? Załączam zdjęcia. Serwisant się na tym nie zna, ale może ktoś tutaj wie...
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Zdjęcie-0099.jpg
Wyświetleń:	16
Rozmiar:	62,7 KB
ID:	384398
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	WP_20170313_005.jpg
Wyświetleń:	12
Rozmiar:	95,7 KB
ID:	384400

  2. #2
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    STALID

    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Gliwice
    Kod pocztowy
    44-100
    Dzielnica
    Centrum
    Posty
    43

    Domyślnie

    Dodam, że oczywiście filtry są nowe. Próbowałem na różnych farbach, ciśnieniach, dyszach (515, 517) - nowych. Zawsze natryskuje w ten sposób.

  3. #3
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA OD ENERGOOSZCZĘDZANIAFORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar coulignon
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Posty
    5.516
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    26

    Domyślnie

    zużyta dysza lub niewłaściwe dobrana do farby.
    Jaką masz dyszę? Ile metrów wymalowała?
    Nasz Dziennik

    Mam ogłoszenie w "drobnych"

    Definicja rodziny wg Andrzeja Poniedzielskiego:
    "Rodzina to grupa osób związanych tajemnicą że klucz jest pod wycieraczką"

  4. #4
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    STALID

    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Gliwice
    Kod pocztowy
    44-100
    Dzielnica
    Centrum
    Posty
    43

    Domyślnie

    Tak jak napisałem wyżej. Nowe dysze. Jest to niezależne od rozmiarów dyszy (515/517), ciśnienia (od min do max) i rodzaju farby akrylowe/lateksowe, rzadkie/gęste, rozcieńczane/nierozcieńczane.

    Oczywiście na niektórych farbach nie będzie to widoczne na co dzień, jeżeli nałoży się dużo farby, jednak przy bardziej wymagających farbach/kolorach jest problem.

  5. #5
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA OD ENERGOOSZCZĘDZANIAFORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar coulignon
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Posty
    5.516
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    26

    Domyślnie

    spróbuj dyszę 419 lub 417 - będziesz malował węziej ale jakość powinna się poprawić. Mozesz miec też coś z osłoną dyszy.

    Jeśli jednak nie będzie fajnie to w Rybniku masz firmę Asteco. Wprawdzie sprzedają agregaty airlesco (graco) ale jest tam gość który chętnie pomaga zbłąkanym malarzom . Nazywa się Mariusz Nieszporek i o agregatach i malowaniu wie wszytko.
    Ostatnio edytowane przez coulignon ; 18-03-2017 o 22:16
    Nasz Dziennik

    Mam ogłoszenie w "drobnych"

    Definicja rodziny wg Andrzeja Poniedzielskiego:
    "Rodzina to grupa osób związanych tajemnicą że klucz jest pod wycieraczką"

  6. #6

    Domyślnie

    Malowałem modelem Project Pro 117 i było zarąbiście.

  7. #7
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    STALID

    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Gliwice
    Kod pocztowy
    44-100
    Dzielnica
    Centrum
    Posty
    43

    Domyślnie

    Także malowałem Wagnerem Project Pro 117. Było OK. Moim agregatem Wagner Titan 450e też kiedyś było OK, zanim przestało być OK. Wypożyczyłem Wagner Titan 650e - taki sam okropny obraz natrysku jak przy 450e. Po fatalnych doświadczeniach z Wagnerem w Świętochłowicach, udam się do Asteco w Rybniku. Nie jest to pierwsze polecenie tego sklepu/serwisu.

  8. #8
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    STALID

    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Gliwice
    Kod pocztowy
    44-100
    Dzielnica
    Centrum
    Posty
    43

    Domyślnie

    Czy to może być pistolet? Jak objawia się zużycie pistoletu? Widzę, że są dostępne zestawy naprawcze...

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony