dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 4 z 4
Pokaż wyniki od 61 do 66 z 66
  1. #61
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu...
    wojgoc

    Zarejestrowany
    Jan 2010
    Posty
    6.866

    Domyślnie

    Cytat Napisał Sławomir Zając Zobacz post
    W końcu jesteśmy w "Doświadczenia i rady, tych którzy już zbudowali", prawda?



    Ok, oto przykładowa umowa, którą podpisałem z hydraulikiem - tzn. sama treść:

    §1 Przedmiot umowy i terminy realizacji

    Inwestor powierza, a Wykonawca zobowiązuje się do wykonania robót instalacyjnych w budynku przy ………..Termin rozpoczęcia robót instalacyjnych strony ustalają na …………..
    Wykonawca wykona we własnym zakresie następujące prace:
    Etap I – instalacja wodno – kanalizacyjna, termin wykonania:
    Etap II – instalacja centralnego ogrzewania, wykonania przyłącza wodnego, termin wykonania:
    Etap III – ułożenie styropianu oraz wykonanie ogrzewania podłogowego, termin rozpoczęcia prac zostanie ustalony w ciągu 2 tygodni od podpisania umowy. Termin wykonania: 7 dni.
    Etap IV – wykonanie kotłowni wraz z montażem. Termin wykonania: …..
    Zakres prac jest wymieniony w załączonej specyfikacji.
    Przedmiot umowy zostanie wykonany w oparciu o fachową wiedzę oraz zgodnie z wymogami prawa budowlanego.

    §2 Wynagrodzenie
    Ryczałtowa wartość umowy wynosi netto, słownie: płacone po każdym etapie prac:
    Etap 1 – …. złotych – zapłacone w dniu ………….. podpis ……………….
    Etap 2 – … złotych – zapłacone w dniu ………………………. podpis ……………….
    Etap 3 – …. złotych – zapłacone w dniu ………………………. podpis ……………….
    Etap 4 – …. złotych – zapłacone w dniu ……………………… podpis ……………….

    Płatność zostanie zrealizowana w momencie sporządzenia protokołu odbioru poszczególnych etapów

    §3 Odstąpienia od umowy oraz kary umowne

    W przypadku awarii wykonanych instalacji spowodowanych np. błędami wykonawczymi, użyciem materiałów nieodpowiedniej jakości, celowym działaniem Wykonawcy, przywrócenie do stanu właściwego zostanie wykonane na koszt Wykonawcy.
    W razie zwłoki w wykonaniu umowy Inwestorowi przysługuje kara umowna w wysokości 1% wartości zamówienia za każdy dzień zwłoki.
    Inwestorowi przysługuje prawo do dochodzenia odszkodowania przewyższającego karę umowną na zasadach ogólnych.
    Inwestorowi przysługuje prawo odstąpienia od umowy w przypadku gdy:
    1) Wykonawca bez uzasadnionego powodu przerwie prace.
    2) Wykonawca bez zgody Inwestora zatrudni podwykonawców

    §4 Gwarancja jakości
    1. Wykonawca udziela gwarancji na wykonaną usługę na okres lat
    2. W okresie gwarancji Wykonawca zobowiązuje się do usunięcia wad na koszt własny w terminie 7 dni od dnia powiadomienia o ich ujawnieniu.

    §5 Odbiór robót

    1. Wykonawca odpowiada za dostarczony przedmiot umowy do czasu protokolarnego odbioru całego zamówienia przez Inwestora
    2. Przed zgłoszeniem przedmiotu umowy od odbioru, Wykonawca wykona wszystkie niezbędne próby, odbiory i badania z wynikiem pozytywnym
    3. Inwestor w terminie 3 dni roboczych od dnia zrealizowania całego zamówienia i zgłoszenia przez Wykonawcą gotowości do odbioru przeprowadzi procedurę odbioru, z której sporządzony zostanie protokół odbioru podpisany przez obydwie strony

    §6 Postanowienia końcowe
    1. Zmiana umowy wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności
    2. Umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron
    3. W sprawach nieuregulowanych niniejszą umową zastosowanie mają przepisy Kodeksu Cywilnego


    Taka umowa została podpisana bez zastrzeżeń kilka lat temu. Teraz pewnie kilka zapisów bym uprościł, ale z mojego punktu widzenia taka umowa wystarczająco mnie zabezpiecza. Jestem ciekawy waszej opinii.

    W przypadku umowy z elektrykiem miałem dodane następujące zapisy:

    "Inwestor zobowiązuje się do zwrotu kosztu użytych materiałów. Warunkiem zwrotu kosztów jest okazanie faktury lub rachunku przez Wykonawcę. Wykonawca zobowiązuje się do użycia kabli elektrycznych o następujących parametrach:" - chodziło o to, że elektryk robił zakupy sam, a ja zwracałem pieniądze na podstawie okazanych rachunków. Uniknąłem dzięki temu sytuacji, że wykonawca mówi mi, ile przeznaczył pieniędzy na materiał, a ja mu muszę wierzyć na słowo.

    Przy innej umowie miałem taki zapis:

    "W przypadku gdyby dostarczona przez Inwestorów dokumentacja bądź materiały nie nadawały się do prawidłowego wykonania prac, Wykonawca zobowiązuje się niezwłocznie zawiadomić o tym fakcie Inwestorów i kierownika budowy" - a to na wypadek, gdyby materiał kupiony przeze mnie był po prostu niewłaściwy. Jeżeli wykonawca zdaje sobie sprawę z tego, że coś jest nie tak z materiałem to ma obowiązek mi o tym powiedzieć, a nie go użyć...Niestety kiedyś spotkałem cwaniaków, którzy zawsze zrzucali winę na dostarczony materiał, pomniejszając przy tym swoją winę. W ten sposób przerzucam odpowiedzialność. Oczywiście taki zapis nie ma znaczenia, jeżeli wykonawca nie mógł wiedzieć, że materiał jest złej jakości (np. był źle przechowywany w hurtowni i utracił swoje właściwości)

    Umieszczałem także inne zapisy, np.
    "Wykonawca zapoznał się z placem budowy, dokumentacją projektową budynku i nie wnosi żadnych uwag."
    "Wykonawca, po wykonaniu wszystkich prac, uporządkuje miejsce budowy"
    i inne, dostosowane do rodzaju prac.
    taką umowę podpisuje wyłącznie totalnie nieświadomy Wykonawca lub taki, który ten świstek papieru traktuje jako papier toaletowy.
    Ta umowa zabezpiecza wyłącznie interes Inwestora nie daje żadnej ochrony Wykonawcy. Nie wiadomo czy całość materiału zapewnić ma Inwestor czy Wykonawca, ale sądząc po dodatkowych zapisach dla elektryka to hydraulik na swój koszt wszystko organizował, zrobil wszelkie próby ciśnieniowe, odbiory w trakcie których nie ma obowiązku bycia Inwestora czy kier-buda, po 3 dniach ma być procedura odbioru na podstawie której jest płatność - co w przypadku jak Mu nie zapłacisz??? Nie ma w umowie zapisu o karach dla Inwestora za zwłokę, o możliwości odstapienia przez Wykonawcę jeśli zwłoka w płatności wynosi ileś tam dni - do d..y taka umowa.

  2. #62

    Domyślnie

    Jest to forum dla osób, które chcą się budować i stwierdzasz, że umowa spełnia swój cel, czyli zabezpiecza interes Inwestora. W czym zatem problem? Jeżeli wykonawca czuje, że umowa nie zabezpiecza odpowiednio jego interesów to o tym mówi, a umowa zostaje o te zapisy uzupełniona. W tym przypadku wykonawca nie miał żadnych zastrzeżeń więc umowę podpisał. W innych umowach mam zapisy, które zwiększają bezpieczeństwo wykonawcy, np.:
    "W przypadku odstąpienia od umowy z własnej winy przez którąkolwiek ze stron, strona, która odstąpiła od umowy, zobowiązana będzie do zapłaty kary umownej w wysokości 1000 zł (słownie: jeden tysiąc złotych)." - zabezpiecza to wykonawcę na wypadek, gdyby to inwestor postanowił się rozmyślić.

    EDIT. Szczegółowy zakres prac z wykonawcą był zawarty w specyfikacji, której nie umieszczałem na forum. "Zakres prac jest wymieniony w załączonej specyfikacji."
    Ostatnio edytowane przez Sławomir Zając ; 28-04-2017 o 08:43

  3. #63
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar Kaizen
    Zarejestrowany
    Jun 2014
    Skąd
    Jeziórko
    Kod pocztowy
    05-540
    Posty
    1.893
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    35

    Domyślnie

    Cytat Napisał Sławomir Zając Zobacz post
    JW tym przypadku wykonawca nie miał żadnych zastrzeżeń więc umowę podpisał. W innych umowach mam zapisy, które zwiększają bezpieczeństwo wykonawcy,
    Albo wykonawca uważa tak, jak ja, że ten papierek daje tylko złudzenie bezpieczeństw, a w praktyce mało kto pójdzie do sądu, a nawet ja pójdzie, to nie łatwo jest wygrać. Więc co zaszkodzi podpisać?

  4. #64

    Domyślnie

    Po wypiciu kawy pomyślałem, że dobrze by było gdybym trochę więcej napisał, jak wygląda podpisywanie umów w moim przypadku. O nieporozumienia łatwo...

    Otóż nigdy nie daję żadnej umowy do podpisu na zasadzie: "Taką umowę zrobiłem, tu jest miejsce na podpis, albo Pan podpisuje albo się żegnamy". Nie, nie, nie!

    Pokazuję umowę wykonawcy i informuję go, że ta umowa zawiera wszystkie ustalenia, o których rozmawialiśmy. Czytam przy nim każdy z punktów umowy i uzyskuję pewność, że wszystkie punkty są dobrze opisane, zrozumiane przez niego i że ze wszystkimi zapisami się zgadza. Wykonawca ma w każdym momencie możliwość powiedzenia "nie, nie zgadzam się na ten zapis" i często dokonujemy dzięki temu zmian, które satysfakcjonują obie strony. Jeżeli wykonawca powie mi, że umowa nie gwarantuje wystarczająco jego interesów to często wprowadzam zapisy w umowie. Zdarzyło mi się np. zawrzeć zapis, że płacę odsetki za każdy dzień opóźnienia z płatnością.
    Tym niemniej umowa, która została Was przedstawiona, została rzeczywiście przez wykonawcę podpisana. Być może mógł lepiej zadbać o swój interes, ale nie jest moją rolą dbanie o to za niego.

    Kaizen - Twoje stanowisko w sprawie umów jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Mnie różne umowy (nie tylko te związane z budową) niejednokrotnie uratowały tyłek. Pomijając nawet kwestie ewentualnego sądu i kwestii związanych z bezpieczeństwem: spisanie zakresu obowiązków, terminów realizacji i wynegocjowanych kwot to absolutna podstawa dobrze prowadzonej budowy. Z tego też powodu nie zawsze podpisuję umowy w ramach prowadzonej mojej działalności bo często wystarczy zwykły email z potwierdzonymi warunkami. Jednak jest to właśnie traktowane tak, jak spisanie ustaleń na piśmie. Nie wyobrażam sobie prowadzenia jakiejkolwiek inwestycji "na gębę".

  5. #65
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar Kaizen
    Zarejestrowany
    Jun 2014
    Skąd
    Jeziórko
    Kod pocztowy
    05-540
    Posty
    1.893
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    35

    Domyślnie

    Cytat Napisał Sławomir Zając Zobacz post
    Kaizen - Twoje stanowisko w sprawie umów jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Mnie różne umowy (nie tylko te związane z budową) niejednokrotnie uratowały tyłek. Pomijając nawet kwestie ewentualnego sądu i kwestii związanych z bezpieczeństwem: spisanie zakresu obowiązków, terminów realizacji i wynegocjowanych kwot to absolutna podstawa dobrze prowadzonej budowy.
    Teraz, jak myślałem, rozmawialiśmy o np.:
    "W przypadku odstąpienia od umowy z własnej winy przez którąkolwiek ze stron, strona, która odstąpiła od umowy, zobowiązana będzie do zapłaty kary umownej w wysokości 1000 zł (słownie: jeden tysiąc złotych)." - zabezpiecza to wykonawcę na wypadek, gdyby to inwestor postanowił się rozmyślić.

    I czemu wykonawca bez dokładnej analizy i wgryzania się podpisał umowę. Co do zakresu i terminów - już to chyba pisałem. W kwestii niedotrzymania terminu łatwo się wybronić (bo inwestor dołożył dwa punkty świetlne, więc dwa tygodnie obsuwy były). Co do zakresu - po dwóch remontach wiem, że nie da się dokładnie sprecyzwać zakresu. No, może poza hydraulikiem, którego zaprosiłem, żeby podłączył płytę gazową i podbił gwarancję. Ale to też pytanie, czy w jego zakresie obowiązków był montaż węża szybkozłączki do instalacji gazowej na uszczelki, czy na pakuły? Czy wcale, bo on może myślał, że tylko wymieniam starą kuchenkę na nową?
    Panie, ja domy buduję a nie analizuję prawniczy bełkot. Jak Pan się boisz, to Panu podpiszę. Z jednym miałem umowę - od trzech lat się sądzę. A kasy ciągle nie ma.
    Powtórzę, że umowa daje tylko złudzenie. Ale jak ktoś się lepiej poczuje - to jak ten wykonawca. Nie widzę przeciwwskazań do podpisania.

  6. #66

    Domyślnie

    Cytat Napisał Sławomir Zając Zobacz post
    Po wypiciu kawy pomyślałem, że dobrze by było gdybym trochę więcej napisał, jak wygląda podpisywanie umów w moim przypadku. O nieporozumienia łatwo...

    .
    Umów, powiadasz Pan?
    A ja myślałem, żeś Pan te poradniki pisał z własnego doświadczenia?
    A tu wychodzi na to....

Strona 4 z 4

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony