dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Temat: Śniegochwyty - czy montować ??

  1. #1
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    MarcinCz

    Zarejestrowany
    Sep 2005
    Posty
    2

    Domyślnie Śniegochwyty - czy montować ??

    Witam,

    Chciałbym się dowiedzieć co lepiej zamontować na dachu pokrytym blachodachówką:
    - śnigochwyty (w formie półokrągłej blachy)
    czy
    - listwy (widziałem coś takiego na dachu - mają około 2 cm wysokości i montuje się je tuż przed rynną)



    pozdrawiam - Marcin

  2. #2
    M@riusz_Radom
    Guest
    M@riusz_Radom

    Domyślnie

    Nie montowałbym niczego. Jak dla mnie jest to paskuda - coć ochydnego co psuje estetykę dachu. No i w moim rejonie nie ma aż tak dużych opadów śniegu. Jakbym mieszkał w rejonie narazonym na silne opady śniegu to być może bym się zastanowił. I wybrał to co jest najmniej widoczne - czyli te małe listewki.

  3. Wybieramy klej do płytek. Jaki do glazury, jaki do gresu, jaki do terakoty lub kamienia? Własny dom! Najlepszy sposób na życie. Historia budowy nowego domu na starych fundamentach Jaki jest koszt remontu łazienki? Ile zapłacisz za robociznę, ile za materiały? Przemyślany dom minimalistyczny. Parterowy budynek w grafitowych barwach
  4. #3

    Domyślnie

    Jeżeli masz stromy dach to śniegochwyty są potrzebne. Ja ich nie zamontowałem i po pierwszej zimie zdecydowałem się zamontować.
    Ja mam połać dachu 12 m i śnieg zsuwa się bardzo niebezpiecznie po dachu. Ja zamontowałem listwy z blachy, które można kupić w sładach z bachodachówką.
    Pozdrawiam
    TCzarek

    "Internet ułatwia czynienie bliźniemu, co mu niemiłe."
    Stanisław Lem

  5. #4

    Domyślnie

    Jeżeli połać dachu usytuowana jest w osi wschód - zachód (tak jak u mnie) na północnej stronie warto założyć jeżeli masz drzewka lub krzewy w strefie spadu. Z mojego doświadczenia (dach 45 st. okolice M@riusz_Radom) głownie na wiosnę, na stronie południowej ładnie się topi i spływa bez problemu a po pónocnej leży dłużej i po większym ociepleniu zsuwa się gwałtownie i taka masa śniegu potrafi połamać co nieco a najgorzej jak rynny są żle założone to o uszkodzenie łatwo.

  6. #5
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    MarcinCz

    Zarejestrowany
    Sep 2005
    Posty
    2

    Domyślnie

    Cytat Napisał tczarek
    Jeżeli masz stromy dach to śniegochwyty są potrzebne. Ja ich nie zamontowałem i po pierwszej zimie zdecydowałem się zamontować.
    Ja mam połać dachu 12 m i śnieg zsuwa się bardzo niebezpiecznie po dachu. Ja zamontowałem listwy z blachy, które można kupić w sładach z bachodachówką.
    Mam usytuwanie domuwschód-zachód, od strony północnej mam wejście do domu. Wysokość dachu 9 m.
    Jakiej wysokości są faktycznie te listwy z blachy??
    i mniej więcej jaka jest cena??

    Marcin

  7. #6
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    PawełM

    Zarejestrowany
    Sep 2002
    Posty
    5

    Unhappy śniegochwyty, śniegołapy - czy montować? jak? czym?

    Witam,
    szukam informacji o zaleceniach i technice montażu śniegołapów na blachodachówce.
    wybrałbym tzw łezki mocowane w czterech punktach nitami lub wkrętami (rozstaw na prostokącie).
    Na allegro ok 1,5-2zł. w hurtowniach 4-6zł.
    Chciałem je założyć na częściowo zacienionym zachodnim i północnym stoku dachu. Radom.
    Po co? Żeby chronić:
    1. dzieci, które wszędzie wejdą
    2. krzewy ozdobne.
    3. rynny. Tu wyszedł błąd - są za wysoko, brak pasa nadrynnowego i zsuwajacy się śnieg zapiera się o nie, aż odchodzą razem z deską i pasem podrynnowym

    Zastanawiam sie:
    1. czy śniegołapy sobie poradzą, czy może po pierwszej śnieżnej zimie pozbieram je z ziemii i zostanę z sitem w dachu.
    2. jak gęsto je mocować. Tu skłaniam się ku wersji: dwa rzędy tzn na drugim i trzecim module od dołu. W ramach arkusza mocowanie na grzbietach fal i tak by kryć: pierwszy i piąty "dołek" niższym rzędem, a trzeci wyższym (blacha finish rozstaw 215mm). Na allegro jeden sprzedawca zalecał zabezpieczanie naprzemienne w każdym "dołku".
    3. gdzie mocować? Spotkałem trzy szkoły:
    a) u nasady modułu tak aby górne otwory śniegołapu zahaczyły łatę, a dolne blacha do blachy.
    b) przy końcu modułu, bo wtedy najbardziej wystaje i zwiększa pow. zapory. (tu już mocujemy tylko blacha do blachy. wytrzyma ???)
    4. czym mocować?
    a) wkrętami - w wersji z montażem do łaty wypadałoby łatę wykorzystać i górne wkręty dać 55mm, a dolne 35. w wersji z montażem na końcu modułu tylko wkręty 35mm.
    b) nitami - robimy od razu dziury 5mm (sito), ale podobno nit trzyma lepiej i jest mniejsze ryzyko, że woda podcieknie. Przy nitach wypadałoby mocować na końcu modułu?

    Prośba o opinie: stosować? wystarczy 3/arkusz? nitami czy wkrętami? u podstawy czy na końcu modułu?
    Pozdrówka
    PM

  8. #7

    Domyślnie

    Miałem takie śniegołapy jak ty chcesz zamontować. Nie montuj tego dziadostwa do dachu bo zniszczysz sobie dach ja w tym roku pościągałem te śniegołapy, Po pierwszej zimie po zamontowaniu ich w dwóch rzędach połowa ich była już zniszczona. Napór śniegu był tak duży że kilka rozerwało po prostu na pół cześć z nich powyrywało ze śrubami z dachu, i wisiały tak sobie szpecąc dach. W tym roku musiałem je pościągać dziurki po śrubach musiałem zaklejać silikonem bo były tak poszarpane że śruba w nie wchodziła luźno. Dach też został przez te pourywane śniegołapy podrapany i musiałem robić zaprawki. Wiec jeżeli chcesz zamontować jakieś sniegołapy, to zastosuj jakieś inne rozwiązanie.

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony