Też jestem ciekaw![]()
W tym będzie jeszcze gorzej. Pisaliście o domieszce owsa. Sam pytałem kilku kolegów czy ktoś nie zasiał ale niestety. Chciałem też poeksperymentować. Owies jest zbożem którego uprawa jest nieopłacalna dla rolników. Uprawiają go tylko ci którzy potrzebują na paszę dla zwierząt (przeważnie dla koni) ale niestety jeszcze trochę a dzieci ze wsi będą jeździć do ZOO żeby konika zobaczyć. Zostają jeszcze ci rolnicy którzy mają bardzo kiepskie ziemie i poza owsem i żytem nie chce się na nich nic innego rodzić. Mam w pobliżu kilka skupów i już od kilku lat nie pamiętam żeby w którymś owies skupowali, aha zapomniałem o dużej mieszalni pasz, ale oni biorą tylko kukurydzę, pszenicę i jęczmień, no czasami trochę pszenżyta. To i po co siać owies, a o cenie już nie wspomnę.
Niestety tak to wygląda - w mojej wsi już od dawna nikt nie ma krowy ani konia.
Żyto praktycznie szwagier uprawia, żeby pole nie leżało odłogiem, bo sprzedaje je po kosztach.
Na owies w ogóle nie liczę - poza tym z tego co pamiętam musi być zebrany w odpowiednich warunkach, więc jest bardziej problematyczny od żyta.
Spalam około 100 kg miesięcznie.
Mam inny piec, więc moje nastawy niewiele pomogą, do tego nastawy zależą od stosowanego węgla.
Najważniejsze przy Pieklorzu Bytomskim to: podawanie 5s, przerwa min 50 s, maks 650 s, nawiew od 7 do 28%, a przy przedmuchu 40%.
W razie problemów napisz do Jarecki79, bo on tu najlepiej zna piece Skam-P.
To akurat trudno porównywać, bo zależy od bardzo wielu czynników (zużycie wody, jakość bojlera itp.), a skoro węgiel wypala się jak trzeba i jest mało popiołu i praktycznie brak spieków to jest ok.
Co do tematu zboża to w tym roku nic z tego - plony były kiepskie (1/3 ego co przed rokiem !!!) i cena żyta to 400 zł za tonę, czyli przy 1/2 kaloryczności ekogroszku nie opłaca się go stosować - no chyba, że ktoś lubi.
Ciekawe czy podrożeje chleb, mąka itp. ?
Do tego wszystkiego skończyły się wypróbowane przeze mnie gatunki węgla i pojawiły się nowe a trzeba już będzie zamawiać na zimę.
Wszystko się zgadza z tym grzaniem CWU. Wody sobie nie żałujemy, bojler nowy jeszcze nie obrósł kamieniem. Tak jak pisałem palę teraz najtańszym Jaretem o kaloryczności 21.000 KJ/kg, wypala się dobrze.
A jeśli chodzi z zboże to chyba wyszło na nasze bo któryś kolega liczył na zboże z zagranicy. Jak pisałem wyżej grzebie w polu już kilka ładnych lat i widzę co się dzieje z zasiewami i rynkiem.
Jeśli chodzi o eko to służę pomocą.
Rusza sprzedaż nowego kotła OGNIWO EKO PLUS.
Produkowane moce: 10kW, 12kW, 16kW i 25kW.
OGNIWO EKO PLUS jest lepszy od OGNIWO EKO w wielu elementach.
Przede wszystkim ma nieporównywalnie lepszy palnik od BRUCERA i wszystkich brucero-podobnych. Zdecydowanie lepszy dla węgli spiekających się. Bez konieczności uszczelniania przez użytkownika styku paleniska i pokrywy. Pokrywy nie ma. Palenisko jest jednoczęściowe.
Ruszt awaryjny żeliwny jest w takim miejscu i jest tak ukształtowany, że spełnia równocześnie funkcję deflektora. Nie musi być wstawiany do palenia drewnem i usuwany po zakończeniu tego palenia.
Zsyp węgla z zasobnika do ślimaka jest przekonstruowany tak, że utrudnia zawisanie miału w zasobniku. Nie likwiduje całkowicie zawisania miału, ale poważnie go utrudnia.
Wymiennik ciepła jest zdecydowanie efektywniejszy, co widać najlepiej po uzyskanych sprawnościach.
Nie wiem, jaka będzie jego cena, ale polecam go z czystym sumieniem. Jest lepszy od EKO, który był w poprzednim sezonie bardzo chwalony przez użytkowników.
Sprawności nominalne wg badań atestacyjnych na mocy nominalnej (na groszku)
OGNIWO EKO
15kW: 84,8%
24kW: 83,3%
35kW: 83,7%
OGNIWO EKO PLUS
10kW: 89,6%
16kW: 90,2%
Wskaźniki emisyjne tych kotłów: wszystkie w klasie "A" (najlepszej)
ZawiJan
Strona główna
Strona główna
Dzienniki budowy
Grupy budujące
Użytkownicy
Zakupy
Wyszukiwanie
RSS
Widżet
Mapa strony
O wydawnictwie
Redakcja Forum
Reklama
Płatny profil
Regulamin