dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 2 z 4
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 63

Temat: Napady złości u 2 latka.

  1. #21
    Guest

    Domyślnie

    Ja też mam Kubę i potwierdzam w 100% profil osobowy

  2. #22

    Domyślnie

    Cytat Napisał kroyena

    PS. Aga ty mi taki towar chciała wepchnąć.
    jeszcze bedziesz sie o taki prosil

  3. #23
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    gaga2

    Zarejestrowany
    Sep 2002
    Posty
    1.377
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    24

    Domyślnie

    ciekawa dyskusja....
    moim zdaniem dwulatki tak mają.... tylko nasilenie złości jest różne bo i dzieci mają różne temperamenty. Sama przez to przeszłam ze swoimi dzieciakami. Starszy - zasadniczo spokojny i ugodowy, ataki złości w wieku 2 lat zdarzały mu się rzadko, i były raczej przez nas wywołane..... gdy dziecko było głodne, zmęczone, znudzone, śpiące....wtedy łatwo o taki atak, np. po zbyt długim spacerze w parku, przydługich zakupach w supermarkecie.... Z naszą młodszą za to przeżyliśmy gehennę.... ona nie tylko rzucała się na ziemię, ale ze złością tłukła głową o podłogę i ryczała niemiłosiernie. Cośmy się przez nią wstydu najedli to nasze..... Jedyną metodą było ignorowanie.... dać się wyciszyć dziecku, niech sobie tłucze tą główką, byleby nie czyniło poważnej krzywdy sobie lub innym. Potem, na spokonie, przytulić.... Granicą tolerancji jest granica naruszenia interesów i integralności innych osób. Dziecko jest jeszcze bardzo niedojrzałe emocjonalnie w tym wieku i trzeba mu pomóc radzić sobie z tymi emocjami... Nie negować złości, ale nauczyć malucha że są inne, nieinwazyjne sposoby jej wyrażania....
    Tłumaczenie dwulatkowi (zwłaszcza w czasie ataku złości) nic nie da, bo to nie o słowne komunikaty chodzi.
    Przy niedpuszczalnych działaniach - nie grozić tylko samemu działać,.... odebrać niezbezpieczną rzecz, odsunąć ... chwycić stanowczo za rękę na chodniku.... itp.

    I jeszcze jedno moje przemyślenie - tzw. zarzut bezstresowanego wychowania to słowo wytrych, którego ostatnio się nadużywa.... w negatywnym kontekście..... a tu nie chodzi o pobłażanie dzieciom, tylko zrozumienie ich sposobu myślenia, typowych zachowań i problemów właściwych dla danego etapu rozwoju (wieku) i działanie z POSZANOWANIEM ICH GODNOŚCI, ale i nieprzyzwalanie na naruszenie godności innych osób (rodziców, rodzeństwa, osób trzecich).
    Pozdrawiam,
    gaga2

  4. #24
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar K74
    Zarejestrowany
    Apr 2005
    Posty
    1.447
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    197

    Domyślnie

    .... dać się wyciszyć dziecku, niech sobie tłucze tą główką, byleby nie czyniło poważnej krzywdy sobie lub innym...
    Moi znajomi kupili dziewczęciu kask rowerowy, a jak się urodził braciszek i też był prany po główce przez starszą siostrę, to też mu kupili.
    Śmiesznie to wyglądało, ale rodzeństwo w końcu "dogadało" się ze sobą, a rodzice nie mieli problemu, że stają po stronie któregoś z dzieci.

  5. #25
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar K74
    Zarejestrowany
    Apr 2005
    Posty
    1.447
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    197

    Domyślnie

    Dziecko nauczy sie, ze pewne zachowania sa zle...
    ...nasladuje doroslych i starsze rodzenstwo...
    Kasiu - istnieje ryzyko, że jak dziecko dostanie klapsa od starszego, to nauczy się, że młodszych można bić.
    Jeży mi się włos na głowie, gdy widzę scenkę z rodzicem i dwójką dzieci w rolach głównych: starszy daje młodszemu kuksańca, na co Tatuś lub Mamusia wymierza klapsa starszemu ze słowami: "nie bije się młodszych (mniejszych)". [/b]

    Dzieci wymagają cierpliwości i konsekwencji, nawet kiedy my jesteśmy zmęczeni i nam się nie chce, dlatego bycie Matką to najtrudniejszy zawód na świecie.

  6. #26
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu...
    kroyena

    Zarejestrowany
    Jun 2004
    Posty
    8.114
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    84

    Domyślnie

    jeszcze bedziesz sie o taki prosil
    Wypluj te słowa.
    I tak do piachu, i tak do piachu, tylko pytanie w jakim stylu?
    legendus
    legendus komentarium

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Napisał K74
    Jeży mi się włos na głowie, gdy widzę scenkę z rodzicem i dwójką dzieci w rolach głównych: starszy daje młodszemu kuksańca, na co Tatuś lub Mamusia wymierza klapsa starszemu ze słowami: "nie bije się młodszych (mniejszych)". [/b]

    Dzieci wymagają cierpliwości i konsekwencji, nawet kiedy my jesteśmy zmęczeni i nam się nie chce, dlatego bycie Matką to najtrudniejszy zawód na świecie.

    no jezy sie ten wlos, jezy

    a bycie ojcem to juz latwiejsze?

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Napisał kroyena
    jeszcze bedziesz sie o taki prosil
    Wypluj te słowa.

    za pozno juz poszlo

  9. #29
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu...
    kroyena

    Zarejestrowany
    Jun 2004
    Posty
    8.114
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    84

    Domyślnie

    zawsze można odklikać
    I tak do piachu, i tak do piachu, tylko pytanie w jakim stylu?
    legendus
    legendus komentarium

  10. #30

    Domyślnie

    Cytat Napisał kroyena
    zawsze można odklikać
    e tam , ja wiem, wiem, tak naprawde chcesz, tylko sie tak bronisz, niby odklikaj, wypluj a myslisz - o jakby bylo fajnie - heheheh

  11. #31
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu...
    kroyena

    Zarejestrowany
    Jun 2004
    Posty
    8.114
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    84

    Domyślnie

    Mamy niezgodnoś charakterów...
    ... politycznych (oczywiście ). Oczywiście .

    Czy ty więsz jak to wpływan na trawienie świątecznych obiadów. Co bardziej porywczy to nawet drzwiami trzaskają.
    I tak do piachu, i tak do piachu, tylko pytanie w jakim stylu?
    legendus
    legendus komentarium

  12. #32

    Domyślnie

    aha powiem ci acca jeszcze cos - jakuby lubia byc pierwsze, we wszystkim, jak dobrze to wykorzystac to nawet slicznie swoj pokoj posprzataja
    A I badania lekarskie porobia - moj mial pewne badanie, ktorego dzieci sie boja,ale on sie nie bal , bo mu powiedzialam ze to badanie to takie zawody przy okazji , kore dziecko sie najdluzej nie bedzie ruszac i gadac to wygra a nagroda to dwa snickersy WYGRAŁ
    mowie ci podstep jest dobry

  13. #33

    Domyślnie

    Cytat Napisał kroyena
    Mamy niezgodnoś charakterów...
    ... politycznych (oczywiście ). Oczywiście .

    Czy ty więsz jak to wpływan na trawienie świątecznych obiadów. Co bardziej porywczy to nawet drzwiami trzaskają.

    no a karp osci ma - trza uwazac

  14. #34

    Domyślnie

    Bodaj w oczy mi wszedł taki Angielski program o pani czarodziejce dzieci.
    Identyczna sytuacja : dzieciak na podłogę i bęc bęc czym się dało i w co się dało, mama bliska uduszenia własnymi rencami.
    Czarowanie polegało na siadzie prostym, złapaniu delikwenta , posadzeniu go między kolanami - plecami do się, oparciu o biusta, otoczeniu ciasno rękami ( klatka szczęścia..) przytrzymaniu klijenta do czasu , aż mu ujdzie wściekłe powietrze .

    Żadnego całowania, tulenia , lizaka czy naklejki. Żadnego " mamusi jest przykro " bo taka treść emocji wyższych jest nie przysfajalna w tym wieku, a płacząca z rozpaczy mama wzbudza jedynie zainteresowanie co u nosa mamie wisi.

    Pokazali to jako rzecz sprawdzoną : psychologowie dziecięcy wskazywali na element kary ( unieruchomienia ) w poczuciu pełnego bezpieczeństwa ( klatka rąk )

    Niestety, powtórki są wskazane , aż dwulatek skojarzy : wściekłość = unieruchomienie = brak możliwości kopania/gryzienia/walenia/etc i na podany sygnał ostateczny np. " Oluś jest niegrzeczny " wiadomo co się zdarzy.

    Temat wścieklicy w miejscach publicznych był poruszany dla większych dzieci promowane było grzeczne zachowanie naklejkami na specjalnym kartoniku . 5 naklejek to cukierek, 10 to gadżet jakiś ; typu jajo z niespodzianką.
    Ale to dla 3-4 latków ( musi istnieć żądza posiadania )


    Cierpliwości życzę.

  15. #35

    Domyślnie

    ziaba toz to ubezwlasnowolnienie , fuj, fuj, okropienstwo jakie, ty nie ogladaj takich strasznych rzeczy, o matko z corka .........
    na dodatek anglicy to wymyslili - a fuj, dlatego to takie dziwaki sa

    no pewnie ze lizaki i naklejki za niegrzeczne zachowanie sie nie daje ale troche szacunku dla tego malego osobnika

  16. #36
    Lider FORUM (min. 2800) FORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar Jagna
    Zarejestrowany
    May 2002
    Posty
    4.085
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    354

    Domyślnie

    Absolutnie nie zgodzę się z tym, że widok płaczącej osoby, szczególnie matki, nie robi na dwulatku żadnego wrażenia poza ciekawością. Ja już tak mam, że płaczę na filmach. Oczywiście w odpowiednich momentach. I nic na to nie mogę poradzić. Łzy napływają do oczu, w gardle klucha i łkać na całego. Trzeba zobaczyć dwulatka, który wchodzi do pokoju a mamuśka siedzi zasmarkana przed telewizorem...Najpierw patrzy uważnie i zaraz się robi podkówka, szklane oczy i jaaazda z płaczem. Efekt był taki, że musiałam oglądać smutne filmy w odosobnieniu
    Nie namawiam tu do uderzania w ryk za każdym razem jak malec coś przeskrobie, ale jednak mam wrażenie, że chwilowe odsunięcie się i obojętność rodzica jest często większą karą niż wrzask.
    A trzymanie? Próbowałam i tego. Efekt był taki, że wściekły dzieciak robił się jeszcze bardziej wściekły, bo nie był w stanie rozładować swoich emocji. Rodziło to frustrację a co za tym idzie jeszcze większą agresję. U obojga, w zasadzie.

  17. #37

    Domyślnie

    Ech.. tak ino pokazali, ciekawam była , to oglądałam jak to się " po nowemu dzieci chowa".

    Prędzej teraz wnuków mi wypatrywać ..( tfu tfu ) niż własne do pionu prostować.

  18. #38
    Lider FORUM (min. 2800) FORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar Jagna
    Zarejestrowany
    May 2002
    Posty
    4.085
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    354

    Domyślnie

    Ziaba, bez przesaaady. Jakie wnuki?
    A to co oglądałaś, to brytyjskie, nie? Widziałaś jakie Brytyjczycy zęby mają?! To pewnie przez tę klatkę, jak się wygryźć próbowali!

  19. #39
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    Janussz

    Zarejestrowany
    Nov 2003
    Posty
    3.769

    Domyślnie

    Cytat Napisał ziaba
    Ech.. tak ino pokazali, ciekawam była , to oglądałam jak to się " po nowemu dzieci chowa".

    Prędzej teraz wnuków mi wypatrywać ..( tfu tfu ) niż własne do pionu prostować.
    Byś się wstydziła. A wiesz za co? Za te: : tfu tfu

  20. #40

    Domyślnie

    Cytat Napisał Jagna
    Ziaba, bez przesaaady. Jakie wnuki?
    A to co oglądałaś, to brytyjskie, nie? Widziałaś jakie Brytyjczycy zęby mają?! To pewnie przez tę klatkę, jak się wygryźć próbowali!
    hehehhehehehehhehehehhehehehe
    Jagna to bylo naprawde dobre

Strona 2 z 4

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony