dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16

Temat: co grozi za mieszkanie w nieoddanym budynku

  1. #1

    Domyślnie co grozi za mieszkanie w nieoddanym budynku

    czy ktoś mi odpowie na to pytanie
    a skąd urząd skarbowy dowiaduje się o tym że ktoś się wybudował(wzbogacił). może coś na ten temat ?

  2. #2

    Domyślnie

    Nie wiem co grozi za zamieszkanie, ale chyba pilnować "budowy" to przecież możesz?
    GG 5410889

  3. Kronika budowy domu z betonu komórkowego H+H. Relacja krok po kroku Murowanie ścian nośnych. Pokazujemy, jak to dobrze zrobić [WIDEO] Z czego zbudować ciepłe ściany jednowarstwowe, dwuwarstwowe i ściany trójwarstwowe? Jak murować ściany zewnętrzne z gazobetonu, silikatów, ceramiki i keramzytobetonu
  4. #3
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... Avatar jabko
    Zarejestrowany
    May 2003
    Posty
    5.428
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    201

    Domyślnie Re: co grozi za mieszkanie w nieoddanym budynku

    Cytat Napisał traper
    czy ktoś mi odpowie na to pytanie
    a skąd urząd skarbowy dowiaduje się o tym że ktoś się wybudował(wzbogacił). może coś na ten temat ?
    Sąd ...ostateczny.

    Urzędy dowiadują się prawie zawsze od "życzliwych sąsiadów".
    Co grozi to nie wiem ale z zameldowaniem są chyba problemy
    Ogromnie lubię kobiety, zwłaszcza te piękne i uległe.
    Dzienik JABKA
    Komentarze

  5. #4
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE
    rrmi

    Zarejestrowany
    Apr 2005
    Posty
    18.474

    Domyślnie Re: co grozi za mieszkanie w nieoddanym budynku

    Cytat Napisał jabko
    [Co grozi to nie wiem ale z zameldowaniem są chyba problemy
    kiedys mozna bylo zrobic odbior czesciowy i mozna sie bylo wtedy zameldowac .
    Nie mam pojecia czy jest jeszcze cos takiego jak taki odbior , na zdrowy rozum powinien byc

  6. #5
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) GRYFNY KARLUSFORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar jamles
    Zarejestrowany
    Nov 2002
    Posty
    18.620

    Domyślnie Re: co grozi za mieszkanie w nieoddanym budynku

    Cytat Napisał rrmi
    Cytat Napisał jabko
    [Co grozi to nie wiem ale z zameldowaniem są chyba problemy
    kiedys mozna bylo zrobic odbior czesciowy i mozna sie bylo wtedy zameldowac .
    Nie mam pojecia czy jest jeszcze cos takiego jak taki odbior , na zdrowy rozum powinien byc
    jest, ale węszą

  7. #6
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    Geno

    Zarejestrowany
    Feb 2005
    Posty
    6.866

    Domyślnie

    Czasem nie 10 tys. kary?
    "...Zadziwiające, że składniki dobrego i złego betonu są dokładnie takie same, a jedynie umiejętności, poparte przez zrozumienie wykonywanych czynności i zachodzących procesów są odpowiedzialne za różnice."
    A.M. Neville "Właściwości betonu"

  8. #7

    Domyślnie Re: co grozi za mieszkanie w nieoddanym budynku

    [quote="traper"]czy ktoś mi odpowie na to pytanie

    jak to co?
    ogień piekielny

  9. #8

    Domyślnie Re: co grozi za mieszkanie w nieoddanym budynku

    Cytat Napisał rrmi
    Cytat Napisał jabko
    [Co grozi to nie wiem ale z zameldowaniem są chyba problemy
    kiedys mozna bylo zrobic odbior czesciowy i mozna sie bylo wtedy zameldowac .
    Nie mam pojecia czy jest jeszcze cos takiego jak taki odbior , na zdrowy rozum powinien byc

    nie ma to jak fachowa odpowiedź spływająca z olimpu
    buziaczek rrmi

    ale się uśmiałam

  10. #9

    Domyślnie

    Witam. Moi tesciowie zrobili odbior domu po ... prawie 10 latach
    Oczywiscie mieszkali w tym domu przez ten czas. Nikt sie nie czepial i zameldowali ich bez problemu.
    Ale z drugiej strony... co urzednik to obyczaj ....

    Pozdrawiam.
    Budujemy PG11 firmy Bauherr

  11. #10

    Domyślnie

    10 tys.

  12. #11
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE
    rrmi

    Zarejestrowany
    Apr 2005
    Posty
    18.474

    Domyślnie Re: co grozi za mieszkanie w nieoddanym budynku

    Cytat Napisał tekt
    Cytat Napisał rrmi
    Cytat Napisał jabko
    [Co grozi to nie wiem ale z zameldowaniem są chyba problemy
    kiedys mozna bylo zrobic odbior czesciowy i mozna sie bylo wtedy zameldowac .
    Nie mam pojecia czy jest jeszcze cos takiego jak taki odbior , na zdrowy rozum powinien byc

    nie ma to jak fachowa odpowiedź spływająca z olimpu
    buziaczek rrmi

    ale się uśmiałam
    tu sie nie ma z czego smiac .
    Napisalam to na podstawie swojego doswiadczenia , tzn.zeby sie zameldowac potrzebowalam odbior .
    Dom byl bez elewacji i balustrad na tarasie i w zwiazku z tym odbior byl czesciowy czy warunkowy , nie pamietam jak to sie dokladnie nazywalo .

  13. #12

    Domyślnie

    A my w urzędzie potzrebowaliśmy tylko pisemnego oświadczenia kierownika budowy ( dosłanego zreszta faxem do miłej pani urzędniczki) , że dom nadaje sie do zamieszkania. Żadnego odbioru formalnego nie ,ieliśmy, a mimo to bez problemu dostaliśmy zameldowanie.
    co nas nie zabije to nas wzmocni

  14. #13
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) GRYFNY KARLUSFORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar jamles
    Zarejestrowany
    Nov 2002
    Posty
    18.620

    Domyślnie

    ale nadzór ma 21dni na ewentualną kontrolę oddawanego budynku.
    Jeżeli jest to odbiór częściowy to kontrola raczej pewna, przy całkowitym
    odbiorze domu jednorodzinnego pdobno rzadko się fatygują.

  15. #14
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar oskar0259
    Zarejestrowany
    Sep 2005
    Posty
    2.468

    Domyślnie

    Potwierdzam, że 10 tys. zł kary.
    Takie pismo miejsowego Powiatowego INB widziałem na tablicy ogłoszeń jednego z urzędów gminy.
    Ale oczywiście zawsze możesz pilnować wciaż budującego się domu przed rozkradzeniem przez miejscową ludność (sam widziałem takie zeznanie - w innej niż samowolne zamieszkanie sprawie), a żona i dzieci przyjechały tylko do ciebie w odwiedziny i za chwilę (dzień, dwa) wrócą do poprzedniego mieszkania (jeśli je sprzedałeś - to pod most lub do noclegowni).
    A tak na poważnie. Jest to problem, z którym tak naprawdę nikt nie potrafi sobie poradzić. Sądzę, że domów nie oddanych do użytku, a zamieszkałych może być nawet i 500 tys.
    Może teraz powiatowi INB potraktują swoją pracę jako wkład do realizacji programu budowy 3 mln mieszkań?

  16. #15

    Domyślnie

    wizyty w przeciagu 21 dni od zgloszenia bym sie nie spodziewal....pinby sa zawalone robota a etetow nie przybylo....odwiedza jak juz w godzinach pracy a wtedy sie nie mieszka tylko wykancza albo pilnuje...nawet podanie adresu budowy jako do korespondencji,chociaz wzbudzilo zainteresowanie urzednika, nie ma znaczenia....mowi sie ze ja tam wykanczam i listonosz na pewno mnie tam znajdzie i nie bede musial latac z avizo na poczte...najwazniejsze to nie krzyczec na urzedasa i wchodzic z mina laika i pytalskiego...lepiej tez rozmawiac z plcia przeciwna....powodzenia...
    budowa to cudna sprawa, jak nie przeszkadza żona, teściowa i urzędnicy...

    http://lilypie.com/pic/061204/bhXf.jpghttp://b3.lilypie.com/KL-Lp1/.png

  17. #16
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... Avatar rafałek
    Zarejestrowany
    Apr 2003
    Posty
    6.641
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    179

    Domyślnie

    Na dzień dzisiejszy nie da się zameldować bez pisemka o jakimkolwiek odbiorze (przynajmniej u mnie). W urzędzie Pani chciała akt notarialny do wglądu i papierek z PINBU, że można użytkować domek. To wystarczyło.
    Taki sam papierek chcieli w ZE gdzie przepisywałem taryfę z budowlanej na normalną. Budowlana ma minimalnie tańsze kWh ale za to drakońskie opłaty stałe przewyższające wielokrotnie opłaty za samą energię.
    Do szykan za nieodebranie doliczyć trzeba opisywane wcześniej 10 tys.

    Co do odbiorów - może być i częściowy, ale wiąże się on z prawie pewną wizytą z PINB'u, a czy wszyscy jesteśmy bez winy - wizyta ta pokaże. Przy odbiorze końcowym taka wizyta jest teoretycznie możliwa, ale w praktyce jeszcze się nie spotkałem by kogoś nawiedzili.
    Co do odbioru i pory roku - warto to sprawdzić w gminie jak naliczają podatki. U mnie jest tak, że jeśli zmienia się działka na zabudowaną to cały do końca roku płącisz podatek za teren jak przed zmianą czyli jeśli ktoś będzie miał odbiór w styczniu to do końca roku płąci jak za teren niezabudowany - sprawdźcie to u siebie to tu chyba każda gmina ustala to indywidualnie.

    Ogólnie uważam, że nie ma co zbytnio czekać, co najwyżej lekko przesunąć w czasie, ale po 10 latach możemy się tak przyzwyczaić, że zapomnimy o odbiorze, a przecież "życzliwych" nie brakuje...

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony