+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2
Pokaż wyniki od 1 do 60 z 69

Temat: Drewniana podłoga....

  1. #1
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar alfreda
    Zarejestrowany
    Mar 2005
    Posty
    1.464
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    217

    Domyślnie Drewniana podłoga....

    Zamarzyło mi się i nie chce przejść,coby w jednym z pomieszczeń posiadać PRAWDZIWĄ PODŁOGĘ Z DREWNA!!!No i tu się zaczęły schody.Koncepcję wykonania tejże są bardzo zróżnicowane( widzimisię wykonawcy, czy ja się czepiam??) Ale do rzeczy. Są w sumie dwie propozycje. Jedna to na tzw. "chudziaku" na papie(aby uniknąć mostków termicznych i odizilować od podłogi) umieścić legary , między legarami wełna, ewe. styropian, na to wszystko ,stuku, puku deseczki!!!! Druga to Tradycyjna posadzka na całości( Trochę mniejsze ocieplenie dla zachowania różnicy poziomów) I deseczki na tzw.pióro i wpust po całości....
    Czy kotoś ma takowe w tej materii doświadczenie???
    Proszę o opinię, sugestie i ewentualne wybicie mi tego ze łba!!!! ( Uprzedzam że walić trzeba solidnie, bo zamysł zaległ dość uparcie i nijak rady na niego nie mam!!)

  2. #2

    Domyślnie

    Dołączam się do tematu. Sam zastanawiam się nad drewnianą podłogą na legarach. Ktoś robił coś takiego? Jakie wrażenia? Jak należy do sprawy podejść? Gdzie są pułapki?

  3. Jak nadać drzwiom charakter? Niebanalne pomysły Zaprojektuj wnętrze z wykorzystaniem drzwi Porta Jak wybrać okleinę drzwi Podłoga - wybierz najlepszą dla siebie
  4. #3
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ADMINISTRATOR FORUM Avatar EDZIA
    Zarejestrowany
    Apr 2002
    Posty
    5.264

    Domyślnie

    Ja tak robiłam.
    Na parterze tak jak napisała Alfreda - chudziak, papa, legary, wełna i na legarach deski. Na poddaszu jako, że i dom i strop drewniany jest najpierw folia, legary, wełna, płyta OSB, warstwa korka technicznego i na to deski.
    Po 2 latach użytkowania nie zauważyłam nic niepokojącego, żadnych pułapek, podłoga jest "cichsza" niż panele, nie skrzypi - jestem bardzo zadowolona. Jedyne niebezpieczeństwo jakie może mi grozić to intensywne zalanie podłogi i przedostania się wody do wełny. Ale przy normalnym użytkowaniu pióro i wpust dość skutecznie przed tym zabezpieczają - no mam taką nadzieję wszak pod deski nie zaglądam

    pozdrawiam

    Edzia

  5. #4
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar adam_mk
    Zarejestrowany
    Jan 2005
    Posty
    7.884

    Domyślnie

    Są pułapki.
    Pomyślcie nad działaniem takiej podłogi.
    Powinna utrzymać to, co po niej łazi, skacze, na niej stwiają itd. półtora cala dechy zniesie baardzo dużo, zwłaszcza gęsto podparte. Ale to drobiazg.
    Czasem coś się wyleje.... Jakieś wiadro wody? i co wtedy? Nie znam klasycznej podłogi z desek bez szpar. A drewno bardzo nie lubi wody, bo się paczy. Rozwiązywano to sypiąc pod podłogę suchy piach. Wchłaniał wszystko i uwalniał bardzo wolno (podłoga jest najniższym punktem pomieszczenia, a pod nią może być zdecydowanie chłodniej, dlatego wolno uwalniał.). Trzeba by tak: wylewka, styropian, folia (i to gruba) warstwa piaseczku suchuteńkiego pomiędzy legary i na to te dechy.
    Albo jak parkiet: szczelnie, ściśle, na wylewce. Pióro i wpust. I nie wywalać wiadra z wodą!
    Pozdrawiam Adam M.

  6. #5
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    mkmar

    Zarejestrowany
    Feb 2005
    Posty
    148

    Domyślnie

    Jest inne rozwiązanie - chyba jeszcze mało znane, otóż ja mam podłogę z desek położoną podobnie jak panele tzn. deski klejone na pióro-wpust i położone na folii i gąbce takiej samej jak pod panele (podobnie kładzie się deskę barlinecką). W ten sposób wykonana podłoga tzw. pływająca pracuje na całej powierzchni gdy deski schną lub pęcznięją przy zwiększonej wilgotności (oczywiście w granicach normy), dzięki temu nie powinny się robić szpary co jest nieuniknione przy legarach, ma też tę zaletę, że nie skrzypi i nie dudni . Poza tym chyba tańsze wykonanie gdyż odchodzi koszt legarów, natomiast pod wylewkę jako ocieplenie może pójść styropian jeśli jest taka potrzeba. Grubość moich desek to 2,2 cm i jest to dąb czerwony. Zrobiłem tego 140 m kw. Gdy decydowałem się na takie wykonanie to niewielu stolarzy miało o tym pojęcie dlatego dla właściwego efektu potrzebny jest ktoś kto ma doświadczenie w takim wykonaniu. Jak na razie u mnie wszystko jest w pożądku i mimo mało rozpowszechnionej metody mój wykonawca twierdzi iż robi tak już wiele lat i wszystko gra.

  7. #6
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ADMINISTRATOR FORUM Avatar EDZIA
    Zarejestrowany
    Apr 2002
    Posty
    5.264

    Domyślnie

    Wersja podłogi na legarach przy użyciu wełny omawiana była w tym wątku
    http://forum.muratordom.pl/viewtopic...B3oga+legarach



    pozdrawiam

    Edzia

  8. #7

    Domyślnie

    Ok. To do dwóch sposóbów (legary i pływająca) dołożę trzeci: widzałem coś takiego kiedyś w TV, ale jeszcze wtedy nawet nie myślałem o budowie domu, więc niewiele pamiętam. W każdym razie polegało to na przyklejaniu desek (tak na oko gr. 2 cm z piórem i wpustem) do podłogi (wylewki). Pokazywał to pewien pan. Zaczynał od narożnika, pod kątem 45 stopni do ścian i tak jechał aż pokrył całość. Słyszał ktoś o czymś takim?

  9. #8
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    mkmar

    Zarejestrowany
    Feb 2005
    Posty
    148

    Domyślnie

    Klejenie do posadzki proponował mi jeden stolarz, lecz inny chyba bardziej doświaczony uświadomił mi że to może wyść jedynie przy krótkich deskach, zaś przy długich (u mnie długości to od 1 do 3 m) mogą poprostu odrywać się od posadzki lub pękać, gdyż logiczne jest że im dłuższa tym bardziej pracuje, zresztą przy dosychaniu to pękać będą i krótkie lub porobią się szpary jak przy parkiecie. Natomiast przy pływającej to nie powinno występować.

  10. #9
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    Bart

    Zarejestrowany
    Jun 2002
    Posty
    111

    Domyślnie

    mam podłogę z desek modrzewiowych. Użytkuję ją ok. 2 miesięcy. U mnie wygląda to tak: 1. chudizak, izolacja p.wilgociowa, legary 11 cm mocowane "hiltkami" (śrubami), pomiędzy to wata 10 cm; na legarach dodatkowo ułożona jest taśma wyciszająca (taka jak pod profile przy ściankach działowych). W sumie ok. 80 m2. Deski długie od 3 do prawie 5m w wyniku czego nie ma łączeń (tylko przy kilku deskach). W kilku miejscach niestety porobiły się szpary ok. 1mm a w jednym miejscu podłoga skrzypi. Nie ma głuchego odłosu jak przy panelach. Mimo paru minusów NIDGY PANELI!!! TO JEST TO!!!

  11. #10
    ELITA FORUM (min. 1000)
    brachol

    Zarejestrowany
    Nov 2003
    Skąd
    Poznań
    Posty
    2.553
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    8

    Domyślnie

    Cytat Napisał Bart
    mam podłogę z desek modrzewiowych.
    witam
    mozna jakies zdjecia tej podlogi tez chce taka zrobic i szukam zdjec jak to w rzeczywistosci wyglada i jeszcze gdzie kupowales deski?

  12. #11

    Domyślnie

    Witam,
    Ja również przyłączę się z prośbą o przesłanie zdjęć podłogi modrzewiowej (jeżeli masz zdjęcia to poproszę o przesłanie na adres bartosiab@poczta.onet.pl) W sumie to już się na podłoge modrzewiową zdecydowałem.
    Desek nie kupuję, ale kupuję modrzew bezpośrednio w lesie, z pomocą wujka który ma tartak mam zamiar to pociąć i wyrobić deski.
    Mam nadzieję że wyjdzie nieco taniej.

    ps. Brat ile płaciłeś za deski modrzewiowe?

    Pozdrawiam
    Udało się od 1.07.2007 w nowym domu
    Nasz Dom: http://picasaweb.google.pl/gendek1

  13. #12
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    Bart

    Zarejestrowany
    Jun 2002
    Posty
    111

    Domyślnie

    Też brałem drewno z lasu, potem przetarcie, 10 miesięcy leżakowania pod zadaszeniem, obróbka i suszarnia. W smie koszt 85 m2 podłogi to ok. 10 tys. z czego 3200 ułożenie i cyklinowanie łącznie z fugowaniem, 1200 legary, ok. 1500 lakiery listwy i itp (lakierowałem sam) pozostała część to to koszty zakupu drewna obróbki i suszarni. Niestety nie mam zdjęć podłogi. Wygląda trochę podobnie do sosnowej jednak: ma mniejsze sęki, nie jest żółta bardziej wpada w czerwień, z czasem ma jeszcze zciemnieć (widzę to po parapetach które były zamontowane na wiosnę i przeleżały już jedne lato-efekt ektrsa!!!).
    Pozdrawiam

  14. #13

    Domyślnie

    Kurczę, trochę drogo.
    Może uda mi się oszczędzić na legarach i listwach - mam nadzieję, że wyrobione zostaną "we własnym zakresie" i drzewa modrzewiowego nabytego hurtem w lesie. Ciągle mam róniez nadzieję, że nie za drogo wujek skasuje za przetarcie, wyrobienie i wysuszenie (zresztą będzie mi ciął drzewo na cały dom, nie tylo podłogi) Zastanawiam się również nad ułożeniem samemu tej podłogi (przy równych posadzkach i dobrze wyrobionych deskach chyba nie jest to wielka filozofia), choć nie wiem czy starczy mi czasu. Oczywiście na pewno cyklinowanie zostawię fachowcom. Kosztowały będą lakiery.

    Powiadasz, że masz modrzewiowe parapety i po sezonie wyglądają super. O tym do tej pory nie pomyślałem, ale w sumie to czemu nie?

    Pozdrawiam
    Udało się od 1.07.2007 w nowym domu
    Nasz Dom: http://picasaweb.google.pl/gendek1

  15. #14
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ADMINISTRATOR FORUM Avatar EDZIA
    Zarejestrowany
    Apr 2002
    Posty
    5.264

    Domyślnie

    Cytat Napisał brachol
    Cytat Napisał Bart
    mam podłogę z desek modrzewiowych.
    witam
    mozna jakies zdjecia tej podlogi tez chce taka zrobic i szukam zdjec jak to w rzeczywistosci wyglada i jeszcze gdzie kupowales deski?
    Przypomniało mi się , że podłogę z desek modrzewiowych ma też paj^
    To link do albumu zdjęć jego domku który znalazłam w jego wątku w galerii domów http://foto.onet.pl/albumy/zdjecie.h...&q=stodo&nxt=0


    pozdrawiam

    Edzia

  16. #15

    Domyślnie

    sliczny domek ,sliczny widok oddalbym cala moja podloge i dolozyl jeszcze na jeden dom...

  17. #16

    Domyślnie

    deska aż się prosi żeby ją przybić na legarku. Klejenie dechy czy układanie wprost na beton pachnie troszeczkę innym rodzajem pakietu czy paneli. W moim domu rodzinnym jest na dole parkiet dąb a na górze deska ( część sosna część modrzew) . Mimo wszelkich niedogodności (dom budowany w latach 70 tych) typy rozsychanie i szpary czy skrzypienie w niektórych miejscach jestem za deską. Komfort cieplny jest zupełnie inny. Można nawet spać na podłodze. Na parkiecie już nie mimo że klepka ma ok 2cm grubości. I jeżeli na chudziaku jest odpowiednia warstwa ocieplenia to wcale nie trzeba pchać wełny między legary. Tworzy się poduszka powietrzna i podłoga i tak jest ciepła, a dla drewna lepiej jak jest owiewane z obu stron. N górze owszem tak przydaje się i pasek filcu pod legar i wełna miedzy , ale to tylko dlatego że tłumi dżwięki.

  18. #17
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar adam_mk
    Zarejestrowany
    Jan 2005
    Posty
    7.884

    Domyślnie

    No i na to trochę piachu - czyli stare sprawdzone i dobre technologie!
    Adam M.

  19. #18
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar alfreda
    Zarejestrowany
    Mar 2005
    Posty
    1.464
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    217

    Domyślnie

    No i BARZDO DZIĘKI!!! Też opcja z legarem jakoś bardziej do mojej łepetyny trafiała!! Skrzypienie, rozzychanie jakoś mi nie straszne!!1 Takie dawniejsze klimaty bardzo, ale BARDZO mi odpowiadają! Wydaje mi się że stare ( nawet bardzo stare) rozwiązania nie brały się z kapelusza. A pozatym nierzadko służą do dziś!!( Ciekawam żywotności w czasie nazsych paneli?) Dzięki za nakierowanie mojej nieświadomości w jednym interesującym mnie kierunku!!!

  20. #19

    Domyślnie

    Jedyny problem podłogi na legarach: nijak nie zrobi się pod nią podłogówki, a na parterze aż się prosi o takie roziązanie, przynajmniej u mnie... Ale cóż, drewno na legarach samo z siebie jest ciepłe, więc nie trzeba go podgrzewać od dołu i jeden powód stosowania ogrzewania podłogowego odpada. Jednak trochę szkoda mi tej podłogówki...

  21. #20

    Domyślnie

    to niestety jest niedogodność. U mnie też aż się prosi podłogówka tym bardziej ,że mam wysoki salon ale wymarzyłem sobie podłogę z drena i poprostu musiałem zrezygnować z podłogówki. Żeby poprawić komfort cieplny zakładam grzejnik kanałowy ( okno w salonie 300X240).
    Pod drewnem można też założyć podłodłogówkę ale chyba gra nie warta świeczki.

  22. #21

    Domyślnie

    Jak najbardziej pod drewnem może być podłogówka, ale nie może być pod warstwą pustki powietrznej, a tym bardziej warstwą wełny mineralnej, keramzytu, itp. wypełnień pomiędzy legarami.

    Nie bez powodu więc pytam się o deski przyklejone do podłogi...

    Ale od jakiegoś czasu mam jeszcze taki pomysł:
    - chudy beton,
    - styropian (15 cm),
    - wylewka betonowa,
    - legary,
    - pomiędzy legary przewody ogrzewania podłogowego (u mnie ma być elektryczne, ale i wodne dałoby się chyba poprowadzić),
    - na przewody pomiędzy legarami beton do poziomu górnej powierzchni legarów,
    - do legarów przybite deski podłogowe.

    Czyli mamy układ taki, że deski podłogowe leżą na betonie, ale na miejscu utrzymywane są przez legary.

    Nie napisałem nic o izolacji poziomej (przeciwwilgociowej), bo nie bardzo mam jeszcze pomysł gdzie w takim układzie najsensowniej ją umieścić.

    Jeśli maiłoby to sens to efekt jest świetny: ogrzewanie podłogowe i deska na legarach : Ale układ trochę dziwny, więc mam duże wątpliwości i na obecnym etapie nie badrzo go widzę w moim domu...

  23. #22

    Domyślnie

    Stary to nie ma sensu . Po pierwsze drewna raczej nie stosuje się przy podłogówce ze względu na wysoką izolacyjnoć. Podobno lepiej było by parkiet przemysłowy, bo słoje idą wzdłuż. Po drugie nie wszystkie gatunki drewna . te zdużą zawartością aromatycznych żywic -be .Po trzecie tylko olejowanie -lakier popęka. Po czwarte po co ci legary skoro chcesz wypełnić przestrzenie między nimi betonem????????????? przecież cały urok takiej podłogi jest w tym ,że jest sprężysta i ze względu na pustkę powietrzną ciepła.
    Jak już chcesz robić tak jak napisałeś to po co tam legary???????????
    Szkoda grosza

  24. #23

    Domyślnie

    Pisałem właśnie, że to dziwny pomysł, ale ludzie mają w domach takie wynalazki, że sam czasem nie wierzę. Może znajdzie się ktoś ma coś takiego lub podobnego i się wypowie...

    Co do drewna na przy podłogówce, to jeśli warstwa wylewki pod drewnem nie przekroczy temp. 35 C to raczej nic się dziać z drewnem nie powinno - w ciepłe lata takie temperatury podłoga osiąga bez żadnego ogrzewania podłogowego. Problemem jest faktycznie izolacyjność drewna. Jeśli w szczycie zapotrzebowania na ciepło (przyjmujmijmy, że szczyt to 80 W/m2) mamy uzyskać 29 C na powierzchniii podłogi, przy temp. wylewki 35 C i przy założeniu bzpośredniego kontaktu drewna z betonem, to możemy zastosować deski grubości:

    0,16 W/(m*K) / 80 W/m2 * 6 K = 1,2 cm

    Jeśli dopuścimy temperaturę wylewki pod deskami równą 40 C to możemy zastosować grubsze deski:

    0,16 W/(m*K) / 80 W/m2 * 11 K = 2,2 cm

    W tym momencie decha ma od spodu 40 C od góry 29 C - różnica 11 C między górą i dołem może mieć jednak znaczenie (choć pewnie takie różnice temperatur można spotkać w słoneczny letni dzień na fragmencie podłogi przy drzwiach balkonowych).

    Ale dobrze, że zacząłeś temat zalet podłogi na legarach. Wiadomo, że podłogówki się tu nie założy i to jest wada. Ale jakie są zalety takiej podłogi? Pierwszą już mamy:

    1. Dlugi napisał, że urokiem (zaletą) tego typu podłogi jest sprężystość (a może to jednak wada?).

  25. #24
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    pawcik7

    Zarejestrowany
    Jan 2002
    Posty
    142

    Domyślnie

    witam
    osobiście nie mam nic na legarach ale ...moja mama akurat ma - strop drewniany.
    Jak tylko tam bywam to sobie myślę że strop lany to jedyne słuszne rozwiazanie.
    U nie a do postawiła 2 lata temu nawet jak pies chodzi na górze to na dole go słychać bo tak bardzo trzeszczy.
    O człowieku nie wspomnę
    Kiedyś byłem u niej i nocowałem razem z żonką a mamusia ulokowała nas na nieszczęsnej górze.
    Zapytacie - i co ?
    no właśnie i ... nic .... leżeliśmy grzecznie jak przedszkolaki po kolacji bo miałem wrazenie że cały strop " chodzi " pod nami
    Reasumując uważam że drewno naprawdę jest i ładne i wogóle ale na pewno nie na podłogę
    pzdr.

  26. #25

    Domyślnie

    Cytat Napisał pawcik7
    witam
    osobiście nie mam nic na legarach ale ...moja mama akurat ma - strop drewniany.
    Jak tylko tam bywam to sobie myślę że strop lany to jedyne słuszne rozwiazanie.
    U nie a do postawiła 2 lata temu nawet jak pies chodzi na górze to na dole go słychać bo tak bardzo trzeszczy.
    O człowieku nie wspomnę
    Kiedyś byłem u niej i nocowałem razem z żonką a mamusia ulokowała nas na nieszczęsnej górze.
    Zapytacie - i co ?
    no właśnie i ... nic .... leżeliśmy grzecznie jak przedszkolaki po kolacji bo miałem wrazenie że cały strop " chodzi " pod nami
    Reasumując uważam że drewno naprawdę jest i ładne i wogóle ale na pewno nie na podłogę
    pzdr.
    Wyciszenie stropu, a podłoga na legarach to gwa odrębne tematy.
    Istotnie - stropy drewniane są głośniejsze, choć da się je wykonac tak, żeby były do przyjęcia.

  27. #26

    Domyślnie

    Cytat Napisał leśny_ziutek
    1. Dlugi napisał, że urokiem (zaletą) tego typu podłogi jest sprężystość (a może to jednak wada?).
    Pogadaj z ortopedą to powie ci jakie podłoże jest lepsze np. dla stawów.

  28. #27

    Domyślnie

    Cytat Napisał pawcik7
    witam
    osobiście nie mam nic na legarach ale ...moja mama akurat ma - strop drewniany.
    Jak tylko tam bywam to sobie myślę że strop lany to jedyne słuszne rozwiazanie.
    U nie a do postawiła 2 lata temu nawet jak pies chodzi na górze to na dole go słychać bo tak bardzo trzeszczy.
    O człowieku nie wspomnę
    Kiedyś byłem u niej i nocowałem razem z żonką a mamusia ulokowała nas na nieszczęsnej górze.
    Zapytacie - i co ?
    no właśnie i ... nic .... leżeliśmy grzecznie jak przedszkolaki po kolacji bo miałem wrazenie że cały strop " chodzi " pod nami
    Reasumując uważam że drewno naprawdę jest i ładne i wogóle ale na pewno nie na podłogę
    pzdr.
    Pawcik rozmawiamy o dwoch roznych rzeczach. Strop drewniany to nie to samo co drewniana podłoga na legarach. Poprawnie ułożona podłoga na pewno nie będzie głośna i myślę,że nawet przy drewnie na podłodze będziesz mógł być niegrzeczny

  29. #28

    Domyślnie

    Nadal mamy tylko jedną zaletę:

    1. Dlugi napisał, że urokiem (zaletą) tego typu podłogi jest sprężystość (a może to jednak wada?) Sprężystość podłoża jest podobno lepsza dla stawów - nie jestem ortopedą, ale mam nadzieję, że tak właśnie jest.

    Proszę o następne zalety, jeśli jakieś widzicie.

  30. #29

    Domyślnie

    Ktoś juz napisał: tak położone deski są naprawdę ciepłe. Można hulać po nich na bosaka (co dzieciaki chyba lubią robić).
    Poza tym sama deska jest trwała, renowacja po latach jak najbardziej. A najważniejsze dla mnie - cholernie mi się podoba. I takie rozwiązanie u mnie powstanie (mam nadzieję że jeszcze tej zimy) - podłoga w salonie - dechy na legarach. Prawdopodobnie dąb olejowany.

  31. #30

    Domyślnie

    No to zestawiam:

    1. Dlugi napisał, że urokiem (zaletą) tego typu podłogi jest sprężystość (a może to jednak wada?) Sprężystość podłoża jest podobno lepsza dla stawów - nie jestem ortopedą, ale mam nadzieję, że tak właśnie jest.

    2. Bardzo ciepła podłoga (można chodzić na bosaka).

    3. Ładny wygląd tradycyjnej, drewnianej podłogi.

  32. #31

    Domyślnie

    dopisz jeszcze trwałość, możliwość renowacji po X latach.
    Chyba wystarczy

  33. #32

    Domyślnie

    Kolejną zaletą jest to, że to naturalny, zdrowy materiał.

  34. #33

    Domyślnie

    Podnosimy wątek i zestawiamy wszystkie zalety, które się pojawiły:

    1. Dlugi napisał, że urokiem (zaletą) tego typu podłogi jest sprężystość (a może to jednak wada?) Sprężystość podłoża jest podobno lepsza dla stawów - nie jestem ortopedą, ale mam nadzieję, że tak właśnie jest.

    2. Bardzo ciepła podłoga (można chodzić na bosaka).

    3. Ładny wygląd tradycyjnej, drewnianej podłogi.

    4. Trwałość i możliwość renowacji po wielu latach eksploatacji (dziś miałem okazję zobaczyć podłogę, która ma 25 lat i całkiem nieźle się trzyma).

    5. Naturalny i zdrowy materiał (choć lakiery chemoutwardzalne, którymi się takie podłogi najczęsciej maluje już takie zdrowe i naturalne nie są).

  35. #34

    Domyślnie

    Cytat Napisał leśny_ziutek
    5. Naturalny i zdrowy materiał (choć lakiery chemoutwardzalne, którymi się takie podłogi najczęsciej maluje już takie zdrowe i naturalne nie są).
    zamiast lakieru można podłogę z dech zaolejować, co staje się ostatnio bardzo popularne...

  36. #35

    Domyślnie

    Na początku witam wszystkich bardzo serdecznie
    Widzę, że ostatni post w tym temacie został napisany 1,5 roku temu, dlatego też chcę się dowiedzieć jak tym wszystkim, kto się zdecydował na tego typu podłogi, jak one się sprawują i jak zostały zamontowane.
    Staram się przekonać moją żonę do podłóg drewnianych, ale uparcie twierdzi, że będą mniej odporne na uszkodzenia niż np. deska barlinecka czy jakoś tak.
    Czy nie będą robiły się "wgnioty" od stołów, krzeseł itp. ?
    W końcu czy mógłby ktoś zrobić zdjęcie swojej podłogi i przesłać na mail? Będę miał bardzo widoczny argument

    Dziękuję bardzo za wszystkie wypowiedzi.

  37. #36

    Domyślnie

    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Na początku witam wszystkich bardzo serdecznie
    Widzę, że ostatni post w tym temacie został napisany 1,5 roku temu, dlatego też chcę się dowiedzieć jak tym wszystkim, kto się zdecydował na tego typu podłogi, jak one się sprawują i jak zostały zamontowane.
    Staram się przekonać moją żonę do podłóg drewnianych, ale uparcie twierdzi, że będą mniej odporne na uszkodzenia niż np. deska barlinecka czy jakoś tak.
    Czy nie będą robiły się "wgnioty" od stołów, krzeseł itp. ?
    W końcu czy mógłby ktoś zrobić zdjęcie swojej podłogi i przesłać na mail? Będę miał bardzo widoczny argument

    Dziękuję bardzo za wszystkie wypowiedzi.
    Jest to najdroższa podłoga ale warto , użytkuję 13 lat i nigdy nie zamieniłbym na jakieś panele . Ja mam deski o szer. 7 cm i grubości 38mm , między legarami wełna , a na legarach a pod deską papa , żeby nie skrzypiała podłoga.

  38. #37
    Lider FORUM (min. 2800) DOBRE MZIMU FORUM Avatar Nelli Sza
    Zarejestrowany
    Mar 2008
    Posty
    3.417

    Domyślnie

    Dzięki za wszelkie rady w tym temacie. Na pewno skorzystamy!!!

  39. #38

    Domyślnie

    Cytat Napisał labas1
    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Na początku witam wszystkich bardzo serdecznie
    Widzę, że ostatni post w tym temacie został napisany 1,5 roku temu, dlatego też chcę się dowiedzieć jak tym wszystkim, kto się zdecydował na tego typu podłogi, jak one się sprawują i jak zostały zamontowane.
    Staram się przekonać moją żonę do podłóg drewnianych, ale uparcie twierdzi, że będą mniej odporne na uszkodzenia niż np. deska barlinecka czy jakoś tak.
    Czy nie będą robiły się "wgnioty" od stołów, krzeseł itp. ?
    W końcu czy mógłby ktoś zrobić zdjęcie swojej podłogi i przesłać na mail? Będę miał bardzo widoczny argument

    Dziękuję bardzo za wszystkie wypowiedzi.
    Jest to najdroższa podłoga ale warto , użytkuję 13 lat i nigdy nie zamieniłbym na jakieś panele . Ja mam deski o szer. 7 cm i grubości 38mm , między legarami wełna , a na legarach a pod deską papa , żeby nie skrzypiała podłoga.
    Z jakiego drewna masz swoją podłogę? Ile razy położony lakier, czy dawałeś jakąś bejcę dla uzyskania koloru? Czy możesz zrobić jakieś zdjęcie, chciałbym zobaczyć jak ona wygląda po tych 13 latach.
    Interesują mnie wszystkie szczegóły bo jestem prawie pewien, że zrobię u siebie taką podłogę.

  40. #39

    Domyślnie

    Cytat Napisał Krzysiek@Z

    Z jakiego drewna masz swoją podłogę? Ile razy położony lakier, czy dawałeś jakąś bejcę dla uzyskania koloru? Czy możesz zrobić jakieś zdjęcie, chciałbym zobaczyć jak ona wygląda po tych 13 latach.
    Interesują mnie wszystkie szczegóły bo jestem prawie pewien, że zrobię u siebie taką podłogę.
    Podłoga jest z świerka sezonowanego 4 lata .
    Lakier bezbarwny , malowanie trzykrotne .
    W lecie będę odnawiał , cyklinowanie i lakier - skutek otwartego parteru , chodzenie w butach , dzieci , pies . Zdjęć nie mogę w tej chwili zrobić .
    Ważne , podłogę z desek kładzie się najpóźniej do połowy września , wilgotność powietrza .

  41. #40

    Domyślnie

    Podłoga na legarach jest najprawdopodobniej najdrozszym rodzajem podłogi... i jednocześnie najprawdopodobniej najlepszym rodzajem podłogi....
    Czy deska barlinecka jest odporna na uderzenia? - Jest na forum taki wątek "deska barlinecka-bubel" można tam sprawdzić
    Pozdrawiam,

  42. #41

    Domyślnie

    Witam,

    Ja mam podłogę na legarach. Modrzewiowa, deski 38mm, szerokość - większość 12 cm, robione na pióro-wypust. Między legarami styropian lub wełna, pod legarami paski pianki wygłuszającej. Dechy leżą od maja 2007.

    Jestem bardzo zadowolony z wyboru i wykonania.
    Jeżeli chodzi o wady:
    - jest to podłoga miękka, faktem jest że znać na niej praktycznie każde większe wgniecenie np. od upadku noża, łyżki.
    - nieco się rozsycha, szczególnie przy kaloryferach (nie są to szpary duże, ale się pojawiają), z dala od źródeł ciepła - ok.
    - w wybranych miejscach potrafi "trzeszczeć". Ogólnie jest ok, bo legary były dawane dość gęsto i solidnie mocowane, ale całkowicie efektu trzeszczenia na całej powierzchni się nie wyeliminuje.

    Tyle wad.
    Jeżeli chodzi o zalety to:
    - jest bardzo ładna (to oczywiście kwestia gustu), ten kolor, słoje i sęki ,
    - wygląda "naturalnie", nie ma co porównywać do np. paneli,
    - jest bardzo ciepła - decha 38mm robi swoje i dodatkowo dociepla, spokojnie można chodzić w zimę czy okresach "przejśiowych" na bosaka,
    - poddasze - przez grubą dechę i dodatkowe docieplenie/wygłuszenie między legarami poddasze jest wygłuszone.

    Zalety w mojej ocenie wysoko przewyższają wady. Na pierwszy rzut oka tych wgnieceń się nie widzi, patrząc "ogólnie" podłoga wygląda dobrze.
    Jak uszkodzenia będą nie do zniesienia, to się ew. podłogę wycyklinuje.
    Pewnie przez lato szpary znikną lub się zminejszą po zakręceniu kaloryferów. Drewno będzie pracowało.
    Ogólnie to polecam.
    Parę zdjęć na krótych widać też elementy podłóg można znaleźć w poniższym linku.

    Jeszcze jedna uwaga - drewno musi być wysezonowane i dosuszone w odpowiedniej suszarni.
    Ja tak miałem z większością drzewa, ale na jeden pokój mi zabrakło i dokupiłem prawie surową sosnę i wstawiłem do wysuszenia w suszarni. Ta podłoga w wybranych miejscach potrafi mieć duże szpary. Ogólnie jest ok, bez szpar, ale niedosuszyło się kilka desek i te deski dość mocno się kurczą.

    Pozdrawiam
    Udało się od 1.07.2007 w nowym domu
    Nasz Dom: http://picasaweb.google.pl/gendek1

  43. #42

    Domyślnie

    Cytat Napisał labas1
    Cytat Napisał Krzysiek@Z

    Z jakiego drewna masz swoją podłogę? Ile razy położony lakier, czy dawałeś jakąś bejcę dla uzyskania koloru? Czy możesz zrobić jakieś zdjęcie, chciałbym zobaczyć jak ona wygląda po tych 13 latach.
    Interesują mnie wszystkie szczegóły bo jestem prawie pewien, że zrobię u siebie taką podłogę.
    Podłoga jest z świerka sezonowanego 4 lata .
    Lakier bezbarwny , malowanie trzykrotne .
    W lecie będę odnawiał , cyklinowanie i lakier - skutek otwartego parteru , chodzenie w butach , dzieci , pies . Zdjęć nie mogę w tej chwili zrobić .
    Ważne , podłogę z desek kładzie się najpóźniej do połowy września , wilgotność powietrza .
    Rozumiem, że dopiero po 13 latach pierwszy raz będziesz ją odnawiał?

  44. #43

    Domyślnie

    Podpowiedzcie mi jeszcze proszę w którą stronę układa się legary a następnie taką podłogę? Czy powinna być przybijana gwoździami, a jeśli tak czy maja jakiś specjalny wymiar? Co ile montuje się legary? Wiem, że dużo pytań naraz, ale nigdy tego nie robiłem, ba nawet nie widziałem jak to się robi.
    Dziękuję Wam za wszystkie podpowiedzi

  45. #44
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA - SPEC OD PODŁÓG
    jarekkur

    Zarejestrowany
    May 2007
    Skąd
    Trójmiasto
    Posty
    2.320

    Domyślnie

    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Podpowiedzcie mi jeszcze proszę w którą stronę układa się legary a następnie taką podłogę? Czy powinna być przybijana gwoździami, a jeśli tak czy maja jakiś specjalny wymiar? Co ile montuje się legary? Wiem, że dużo pytań naraz, ale nigdy tego nie robiłem, ba nawet nie widziałem jak to się robi.
    Dziękuję Wam za wszystkie podpowiedzi
    Po pierwsze musisz wypoziomować podłoze na którym cgcesz ułożyć legary.
    Różnice w poziomie musisz wyrównać podkładkami pod legary. Podkładki powinny być z materiałów takich jak drewno, gumopodobne, płyty asfaltowe.
    Jezeli różnice w poziomie są duże to być może będziesz musiał użyć podwójnie kładzione legary na krzyż.
    Legary 4 x 6cm suche około 10% wilgotności kładziesz od siebie co 60cm dla desek 28mm grubych. Im deska cieńsza tym odstęp między legarzmi krótszy.
    Na legary należy wykleić piankę grubości 3mm (ochrona przed skrzypieniem).
    Pod legary kładziesz na przemian element twardy (kawałek drewna) z elementem miekkim (kawałek gumy lub płyty bitumicznej 3mm). Te elementy kleisz ze sobą i z podłożem a także z legarem klejem plastycznym np. jednoskładnikowy poliuretan lub MS-P tak zwany hybrydowy. Wszystko to poto aby uniknąć skrzypienia i trzeszczenia podłogi.
    Deski układasz na legarach pod kątem 90 stopni, czyli w poprzek. Deski można ułożyć w pomieszczeniu również po przekątnej.
    Deski o wilgotności 10% przykręcasz wkrętami do drewna 4,0 x 50mm w pióro pod kątem 45 stopni do legara. Możesz również wkręcać śruby do legara z góry deski. Przy kładzeniu desek musisz zaznaczyć na położonej desce jak przebiegają legary aby łatwo w nie trafić śrubą. Zaznaczasz przy pomocy prostej linii aby te dziury po śrubach (2 na deskę i legar) wyglądały estetycznie. Jest to sposób starych drewnianych konstrukcji budynków.
    _______________________________________________
    vanitas vanitatum et omnia vanitas

  46. #45

    Domyślnie

    Cytat Napisał jarekkur
    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Podpowiedzcie mi jeszcze proszę w którą stronę układa się legary a następnie taką podłogę? Czy powinna być przybijana gwoździami, a jeśli tak czy maja jakiś specjalny wymiar? Co ile montuje się legary? Wiem, że dużo pytań naraz, ale nigdy tego nie robiłem, ba nawet nie widziałem jak to się robi.
    Dziękuję Wam za wszystkie podpowiedzi
    Po pierwsze musisz wypoziomować podłoze na którym cgcesz ułożyć legary.
    Różnice w poziomie musisz wyrównać podkładkami pod legary. Podkładki powinny być z materiałów takich jak drewno, gumopodobne, płyty asfaltowe.
    Jezeli różnice w poziomie są duże to być może będziesz musiał użyć podwójnie kładzione legary na krzyż.
    Legary 4 x 6cm suche około 10% wilgotności kładziesz od siebie co 60cm dla desek 28mm grubych. Im deska cieńsza tym odstęp między legarzmi krótszy.
    Na legary należy wykleić piankę grubości 3mm (ochrona przed skrzypieniem).
    Pod legary kładziesz na przemian element twardy (kawałek drewna) z elementem miekkim (kawałek gumy lub płyty bitumicznej 3mm). Te elementy kleisz ze sobą i z podłożem a także z legarem klejem plastycznym np. jednoskładnikowy poliuretan lub MS-P tak zwany hybrydowy. Wszystko to poto aby uniknąć skrzypienia i trzeszczenia podłogi.
    Deski układasz na legarach pod kątem 90 stopni, czyli w poprzek. Deski można ułożyć w pomieszczeniu również po przekątnej.
    Deski o wilgotności 10% przykręcasz wkrętami do drewna 4,0 x 50mm w pióro pod kątem 45 stopni do legara. Możesz również wkręcać śruby do legara z góry deski. Przy kładzeniu desek musisz zaznaczyć na położonej desce jak przebiegają legary aby łatwo w nie trafić śrubą. Zaznaczasz przy pomocy prostej linii aby te dziury po śrubach (2 na deskę i legar) wyglądały estetycznie. Jest to sposób starych drewnianych konstrukcji budynków.


    _______________________________________________
    vanitas vanitatum et omnia vanitas
    Dzięki Ci za tak szczegółową instrukcję, na pewno skorzystam z Twoich rad.
    Nie napisałeś, ale czy można te legary przymocować do podłoża za pomocą blach w kształcie litery "L"? Odpowiednio gęsto oczywiście
    Chciałem to zrobić w następujący sposób:
    legary przymocować właśnie tymi blachami, pod nimi rozciągnąć sznurki tworząc "pajęczynę" aby na niej ułożyć wełnę, zachowując przy tym odstęp od podłoża do wełny, okolo 5-8 cm, tworząc coś w rodzaju poduszki powietrznej.

    Można jeszcze coś zmienić?

  47. #46
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA - SPEC OD PODŁÓG
    jarekkur

    Zarejestrowany
    May 2007
    Skąd
    Trójmiasto
    Posty
    2.320

    Domyślnie

    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Cytat Napisał jarekkur
    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Podpowiedzcie mi jeszcze proszę w którą stronę układa się legary a następnie taką podłogę? Czy powinna być przybijana gwoździami, a jeśli tak czy maja jakiś specjalny wymiar? Co ile montuje się legary? Wiem, że dużo pytań naraz, ale nigdy tego nie robiłem, ba nawet nie widziałem jak to się robi.
    Dziękuję Wam za wszystkie podpowiedzi
    Po pierwsze musisz wypoziomować podłoze na którym cgcesz ułożyć legary.
    Różnice w poziomie musisz wyrównać podkładkami pod legary. Podkładki powinny być z materiałów takich jak drewno, gumopodobne, płyty asfaltowe.
    Jezeli różnice w poziomie są duże to być może będziesz musiał użyć podwójnie kładzione legary na krzyż.
    Legary 4 x 6cm suche około 10% wilgotności kładziesz od siebie co 60cm dla desek 28mm grubych. Im deska cieńsza tym odstęp między legarzmi krótszy.
    Na legary należy wykleić piankę grubości 3mm (ochrona przed skrzypieniem).
    Pod legary kładziesz na przemian element twardy (kawałek drewna) z elementem miekkim (kawałek gumy lub płyty bitumicznej 3mm). Te elementy kleisz ze sobą i z podłożem a także z legarem klejem plastycznym np. jednoskładnikowy poliuretan lub MS-P tak zwany hybrydowy. Wszystko to poto aby uniknąć skrzypienia i trzeszczenia podłogi.
    Deski układasz na legarach pod kątem 90 stopni, czyli w poprzek. Deski można ułożyć w pomieszczeniu również po przekątnej.
    Deski o wilgotności 10% przykręcasz wkrętami do drewna 4,0 x 50mm w pióro pod kątem 45 stopni do legara. Możesz również wkręcać śruby do legara z góry deski. Przy kładzeniu desek musisz zaznaczyć na położonej desce jak przebiegają legary aby łatwo w nie trafić śrubą. Zaznaczasz przy pomocy prostej linii aby te dziury po śrubach (2 na deskę i legar) wyglądały estetycznie. Jest to sposób starych drewnianych konstrukcji budynków.


    _______________________________________________
    vanitas vanitatum et omnia vanitas
    Dzięki Ci za tak szczegółową instrukcję, na pewno skorzystam z Twoich rad.
    Nie napisałeś, ale czy można te legary przymocować do podłoża za pomocą blach w kształcie litery "L"? Odpowiednio gęsto oczywiście
    Chciałem to zrobić w następujący sposób:
    legary przymocować właśnie tymi blachami, pod nimi rozciągnąć sznurki tworząc "pajęczynę" aby na niej ułożyć wełnę, zachowując przy tym odstęp od podłoża do wełny, okolo 5-8 cm, tworząc coś w rodzaju poduszki powietrznej.

    Można jeszcze coś zmienić?
    Można legary przymocować do podłoża przy pomocy blach i kołków rozporowych. Napewno nie należy układać wełny w sposób jaki masz zamiar. Poduszki powietrzne będa nośnikiem hałasów wywołanych krokami. Wełna musi leżeć na podłożu i sięgać górnej powierzchni legara. Musi być bardzo dokładnie spasowana do siebie.
    ____________________________________________
    vanitas vanitatum et omnia vanitas

  48. #47

    Domyślnie

    Rozumiem, że przy takich legarach grubość wełny nie przekroczy 5 cm?
    Czy taka grubość "coś" da?

  49. #48
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA - SPEC OD PODŁÓG
    jarekkur

    Zarejestrowany
    May 2007
    Skąd
    Trójmiasto
    Posty
    2.320

    Domyślnie

    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Rozumiem, że przy takich legarach grubość wełny nie przekroczy 5 cm?
    Czy taka grubość "coś" da?
    Da!
    ___________________________________________
    vanitas vanitatum et omnia vanitas

  50. #49
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... Avatar Sloneczko
    Zarejestrowany
    Feb 2005
    Skąd
    północ Krakowa
    Posty
    6.641

    Domyślnie

    Deski modrzewiowe pocięte na 1,5 m kawałki i klejone do betonu na pióro-wpust:


  51. #50
    ELITA FORUM (min. 1000)
    brachol

    Zarejestrowany
    Nov 2003
    Skąd
    Poznań
    Posty
    2.553
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    8

    Domyślnie

    Cytat Napisał Sloneczko
    Deski modrzewiowe pocięte na 1,5 m kawałki i klejone do betonu na pióro-wpust:
    witam
    jest szansa na wieksza ilosc takich zdjec?

  52. #51

    Domyślnie

    Cytat Napisał jarekkur
    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Rozumiem, że przy takich legarach grubość wełny nie przekroczy 5 cm?
    Czy taka grubość "coś" da?
    Da!
    ___________________________________________
    vanitas vanitatum et omnia vanitas
    Piszesz tak bo sam tak masz i jest to sprawdzone?
    Odnośnie podłogi to może zmienić koncepcję?
    Może tak na legary położyć płytę OSB i na to np. parkiet albo jakąś deskę?

    Sloneczko a co to tam w rogu za drzwiami jest? Czy to jest wylane pod kominek?
    Jeśli tak to nie za mała ta powierzchnia?

  53. #52
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA - SPEC OD PODŁÓG
    jarekkur

    Zarejestrowany
    May 2007
    Skąd
    Trójmiasto
    Posty
    2.320

    Domyślnie

    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Cytat Napisał jarekkur
    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Rozumiem, że przy takich legarach grubość wełny nie przekroczy 5 cm?
    Czy taka grubość "coś" da?
    Da!
    ___________________________________________
    vanitas vanitatum et omnia vanitas
    Piszesz tak bo sam tak masz i jest to sprawdzone?
    Odnośnie podłogi to może zmienić koncepcję?
    Może tak na legary położyć płytę OSB i na to np. parkiet albo jakąś deskę?

    Sloneczko a co to tam w rogu za drzwiami jest? Czy to jest wylane pod kominek?
    Jeśli tak to nie za mała ta powierzchnia?
    Piszę tak bo sam tak wykonuję. Może być również na płytach OSB-3 a nawet na keramzycie i płytach OSB. Moze byc również na płytach OSB osadzonych na piance niskościśliwej zamiast legarów-dużo niższy koszt.
    Napisz co cię najbardziej interesuje. Dlaczego masz tyle wątpliwości? Napewno znajdzie się sposób.
    _____________________________
    vanitas vanitatum et omnia vanitas

  54. #53

    Domyślnie

    Wątpliwości pojawiły się kiedy byłem u sąsiada, który ma własnie podłogi drewniane na legarach. Położone ma deski sosnowe i jest to zdecydowanie za miękkie drewno. Wszystko na niej widać; odciski z nóg krzeseł i stołu a do tego każdy upadek sztućców jest widoczny. Bardzo chcę mieć podłogi na legarach.
    O pomyśle z pianką nie słyszałem. Jaka to pianka i czy podloga pod nią nie "siądzie"? Napisz więcej szczegółów i jeszcze zapytam jak to sam wykonujesz? Twoje odpowiedzi udowodniły, że masz wiedzę w tym temacie, dlatego powiedz proszę, jakie rozwiązanie będzie najlepsze?

  55. #54
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA - SPEC OD PODŁÓG
    jarekkur

    Zarejestrowany
    May 2007
    Skąd
    Trójmiasto
    Posty
    2.320

    Domyślnie

    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Wątpliwości pojawiły się kiedy byłem u sąsiada, który ma własnie podłogi drewniane na legarach. Położone ma deski sosnowe i jest to zdecydowanie za miękkie drewno. Wszystko na niej widać; odciski z nóg krzeseł i stołu a do tego każdy upadek sztućców jest widoczny. Bardzo chcę mieć podłogi na legarach.
    O pomyśle z pianką nie słyszałem. Jaka to pianka i czy podloga pod nią nie "siądzie"? Napisz więcej szczegółów i jeszcze zapytam jak to sam wykonujesz? Twoje odpowiedzi udowodniły, że masz wiedzę w tym temacie, dlatego powiedz proszę, jakie rozwiązanie będzie najlepsze?
    Najprostszy sposób i najtańszy a przy tym najrówniejszy to płyta OSB-3 18mm na piance. Pianka jest małościśliwa po utwardzeniu. Podłoga ta to właściwie patent. Podłoga nie skrzypi jest zdrowa dla kręgosłupa i trwała. Nastepna zaleta to jej niska zabudowa w przeciwieństwie do legarów. Problem w tym, że możesz mieć trudności z wykonaniem takiej podłogi. Szczegóły mogę podać na adres e-mailowy.
    Musisz mi podać jaką ma mieć całkowitą wysokość twoja podłoga. Czy będzie ona nawiązywać do istniejącej już podłogi?
    Wykonuję profesjonalnie podłogi.
    ____________________________________________
    vanitas vanitatum et omnia vanitas

  56. #55
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... Avatar Sloneczko
    Zarejestrowany
    Feb 2005
    Skąd
    północ Krakowa
    Posty
    6.641

    Domyślnie

    Cytat Napisał brachol
    witam
    jest szansa na wieksza ilosc takich zdjec?
    Jest, ale do czego Ci one? Pomieszczenia jeszcze są puste

    Tu będzie salon, bliźniacze odbicie sypialni z poprzedniego zdjęcia:



    Widok z kuchni na przyszły salon:



    Kominek w salonie (na razie w wyobraźni) :



    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Sloneczko a co to tam w rogu za drzwiami jest? Czy to jest wylane pod kominek?
    Jeśli tak to nie za mała ta powierzchnia?
    Chyba nie. Zresztą okaże się "w praniu"

  57. #56
    ELITA FORUM (min. 1000)
    brachol

    Zarejestrowany
    Nov 2003
    Skąd
    Poznań
    Posty
    2.553
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    8

    Domyślnie

    Cytat Napisał Sloneczko
    Jest, ale do czego Ci one? Pomieszczenia jeszcze są puste
    szukam zdjec podlog drewnianych a szczegolnie z modrzewia
    dzieki za zdjecia

  58. #57
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... Avatar Sloneczko
    Zarejestrowany
    Feb 2005
    Skąd
    północ Krakowa
    Posty
    6.641

    Domyślnie

    A jeszcze tak poszukaj: http://tiny.pl/2w1d

    Moje dechy są spaprane, bo źle wycyklinowane, ale i tak nie zamieniłabym ich na inną podłogę

  59. #58

    Domyślnie

    Cytat Napisał jarekkur
    Cytat Napisał Krzysiek@Z
    Wątpliwości pojawiły się kiedy byłem u sąsiada, który ma własnie podłogi drewniane na legarach. Położone ma deski sosnowe i jest to zdecydowanie za miękkie drewno. Wszystko na niej widać; odciski z nóg krzeseł i stołu a do tego każdy upadek sztućców jest widoczny. Bardzo chcę mieć podłogi na legarach.
    O pomyśle z pianką nie słyszałem. Jaka to pianka i czy podloga pod nią nie "siądzie"? Napisz więcej szczegółów i jeszcze zapytam jak to sam wykonujesz? Twoje odpowiedzi udowodniły, że masz wiedzę w tym temacie, dlatego powiedz proszę, jakie rozwiązanie będzie najlepsze?
    Najprostszy sposób i najtańszy a przy tym najrówniejszy to płyta OSB-3 18mm na piance. Pianka jest małościśliwa po utwardzeniu. Podłoga ta to właściwie patent. Podłoga nie skrzypi jest zdrowa dla kręgosłupa i trwała. Nastepna zaleta to jej niska zabudowa w przeciwieństwie do legarów. Problem w tym, że możesz mieć trudności z wykonaniem takiej podłogi. Szczegóły mogę podać na adres e-mailowy.
    Musisz mi podać jaką ma mieć całkowitą wysokość twoja podłoga. Czy będzie ona nawiązywać do istniejącej już podłogi?
    Wykonuję profesjonalnie podłogi.
    ____________________________________________
    vanitas vanitatum et omnia vanitas
    Podłoga musi mieć ok 16 cm wysokości i jednak skłaniam się ku legarom, ale w połączeniu z płytą OSB.
    Jeśli jesteś tak uprzejmy to podaj proszę "szczegóły" związane z tą pianką. Adres wysłałem na PW

  60. #59

    Domyślnie

    Witam serdecznie. Zainteresowało mnie pójście na skróty w związku z zamontowaniem drewnianej podłogi. Otóż widziałam w Praktikerze deski sosnowe o dużej grubości, nabite na jakąś płytę ( przepraszam, ale jestem laikiem w tych sprawach, więc moja wypowiedz na ten tem jest pewnie naiwna), które montuje się na zaczepy. Potem trzeba je wycyklinować i polakierować, czyli wykończyć we własnym zakresie. Ich cena to 49zl.Deski są do siebie przyklejone, ułożone na kwadracie, czy prostokącie (już nie pamietam, w każdym razie nabite na jakiś podkład). Co myślicie o tym rozwiązaniu?(sama urządzam mieszkanie, chciałabym wiec uniknąć montowania legarów i innych skomplikowanych prac). Proszę o radę. Czy taka podłoga się sprawdzi?

  61. #60
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA - SPEC OD PODŁÓG
    jarekkur

    Zarejestrowany
    May 2007
    Skąd
    Trójmiasto
    Posty
    2.320

    Domyślnie

    Cytat Napisał Nika01
    Witam serdecznie. Zainteresowało mnie pójście na skróty w związku z zamontowaniem drewnianej podłogi. Otóż widziałam w Praktikerze deski sosnowe o dużej grubości, nabite na jakąś płytę ( przepraszam, ale jestem laikiem w tych sprawach, więc moja wypowiedz na ten tem jest pewnie naiwna), które montuje się na zaczepy. Potem trzeba je wycyklinować i polakierować, czyli wykończyć we własnym zakresie. Ich cena to 49zl.Deski są do siebie przyklejone, ułożone na kwadracie, czy prostokącie (już nie pamietam, w każdym razie nabite na jakiś podkład). Co myślicie o tym rozwiązaniu?(sama urządzam mieszkanie, chciałabym wiec uniknąć montowania legarów i innych skomplikowanych prac). Proszę o radę. Czy taka podłoga się sprawdzi?
    W praktikerze nie pokazano Tobie systemu (konstrukcji podłogi), lecz jedynie deski. Te właśnie deski -sosnowe - kosztują 49 zł/m2. System -czyli konstrukcję- pod zabudowę tych desek wybierasz sama zależnie od wielu faktorów. Deski można zabudować na podłożu cementowym, na legarach, na płycie OSB która leży na wstęgach z pianki i ... tak dalej.
    Musisz podać gdzie i na czym chcesz ułożyć deski. Jeżeli na stropie to należy strop wypoziomować legarami lub płytami OSB. Musisz znać wysokość pomiesczenia z deskami wobec innych sąsiadujących pomieszczeń.
    Jest system montażu desek na klamry (specjalne płaskowniki) zakładane od spodu desek. Klamrami tymi łączy się dwie deski ze sobą. Deski takie układa się pływająco klejąc je jedynie poprzez pióro wpust. Patent Firmy Tarkett.
    __________________________________________________ ____
    vanitas vanitatum et omnia vanitas

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
FORUM:

Strona główna

Strona główna

Dzienniki budowy

Grupy budujące

Użytkownicy

Zakupy

Wyszukiwanie

RSS

Widżet

Mapa strony

MURATOR S.A.:

O wydawnictwie

Redakcja Forum

Reklama

Płatny profil

Regulamin

Copyright: © Murator S.A.