dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 2
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 37

Temat: Płytki z połyskiem- praktyczne czy nie????

  1. #1

    Domyślnie Płytki z połyskiem- praktyczne czy nie????

    Witam! mam dylemat, czy na płytkach z połyskiem bardziej widać ew. zachlapania wody czy mniej niż na matowych?
    Wybrałam do łazienki płytki Majolika z Tubądzina i trochę się boję, bo koleżanki twierdzą, że błyszczące płytki są trudniejsze do utrzymania w czystości . A jakie jest Wasze zdanie? A może ktoś ma płytki Majolika - jak się sprawują???

  2. #2

    Domyślnie

    mam płytki z połyskiem w kuchni, białe, i jestem bardzo zadowolony, Bardzo łatwe do utrzymania. W łazience mam matowe (taki złamany beż z popielą) i przyznam, że właśnie na nich zostają np ślady stóp.
    ani jedne i drugie nie są z Tubądzina. Polecam z połyskiem. I sprawdz jak sie zachowują jak są mokre, czy są śliskie. Nasze z połyskiem nie sprawiają pod tym względem kłopotu.
    Hollly

  3. Wygodna i przytulna sypialnia. Zobacz, jak stworzyć w sypialni przytulny klimat Wielkanocne dekoracje domu. Stwórz świąteczny klimat w domu Stroik wielkanocny. Oryginalna ozdoba wielkanocnego stołu i domu Dekoracje wielkanocne – kompozycje z żywych kwiatów. INSPIRACJE
  4. #3

    Domyślnie

    Jestem juz starszawy rocznik i pamietam plytki z polyskiem... kiedys byly takie na "topie". Dla mnie osobiscie w utrzymaniu czystosci byly rewelacyjne.
    Tak samo jak obecnie biale plytki pol mat w kuchni duzo lepiej sie spisuja, niz szare matowe w lazience...chociaz tez nie narzekam.

    Tylko ja sie tak zawsze zastanawiam nad jednym, obojetnie jakie plytki sie zachlapie czy matowe czy z polyskiem i tak trzeba je wytrzec

  5. #4

    Domyślnie

    Płytek z połyskiem nie polecam na podłogę bo można na mokrej powierzchni poprostu wywinąć orła. Mam takie teraz w przedpokoju i w ubiegłym roku teściowa na mojej mokrej podłodze walnęła i złamała palec u ręki ale to dla niektórych może być akurat plus
    Jeżeli chodzi o plytki na ścianie to zachlapania zwłaszcza te przyschnięte bardzo widać na płytkach błyszczących ale ciemnych na jasnych już nie. A lepiej moim zdaniem czyści się jednak te z połyskiem niż matowe.

  6. #5

    Domyślnie

    Cytat Napisał hollly
    mam płytki z połyskiem w kuchni, białe, i jestem bardzo zadowolony, Bardzo łatwe do utrzymania. W łazience mam matowe (taki złamany beż z popielą) i przyznam, że właśnie na nich zostają np ślady stóp.
    ani jedne i drugie nie są z Tubądzina. Polecam z połyskiem. I sprawdz jak sie zachowują jak są mokre, czy są śliskie. Nasze z połyskiem nie sprawiają pod tym względem kłopotu.
    holly, może masz gres polerowany? -jakiej firmy?
    wykańczamy... -się i dom... z przewagą pierwszego

  7. #6

    Domyślnie

    Kasienka:
    gres polerowany, jasny popiel (chiński ale naprawdę jestem zadowolony) mam na dole w przedpokoju i pom. gospodarczym. W kuchni natomiast mam szkliwiony
    Hollly

  8. #7

    Domyślnie

    Cytat Napisał hollly
    Kasienka:
    gres polerowany, jasny popiel (chiński ale naprawdę jestem zadowolony) mam na dole w przedpokoju i pom. gospodarczym. W kuchni natomiast mam szkliwiony
    Tez planuję chiński polerowany w całym przedpokoju, na części salonu i w kuchni -czy myślisz że to jest dobry pomysł? (mam niespełna roczne dziecko które dopiero zaczyna stąpać po ziemi) jak z jego śliskością?
    Widzę że masz porównanie szkliwnionego i polerowanego, więc proszę,podpowiedz coś
    A może mogłabyś jakąś fotkę swoich gresów wrzucić?
    wykańczamy... -się i dom... z przewagą pierwszego

  9. #8

    Domyślnie

    z fotką gorzej, bo mam tylko komórkę z aparatem, a zdjęcia z tego nie są najlepsze-no ale sprobuję. Powiem tak, robiliśmy próby w przedpokoju, laliśmy wodę i sprawdzaliśmy. Nikt się nie wywrócił. Podejrzewam, że może być gorzej w zimie. Buty ze śniegiem-tego się boję. A w kuchni??? użytkujemy szkliwiony od 4 miesięcy i obyło się bez wypadków. Wydaje mi się, że jest bardziej sliski.
    Hollly

  10. #9
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    Laskar

    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Posty
    6

    Domyślnie Re: Płytki z połyskiem- praktyczne czy nie????

    Cytat Napisał malchu
    Witam! mam dylemat, czy na płytkach z połyskiem bardziej widać ew. zachlapania wody czy mniej niż na matowych?
    Wybrałam do łazienki płytki Majolika z Tubądzina i trochę się boję, bo koleżanki twierdzą, że błyszczące płytki są trudniejsze do utrzymania w czystości . A jakie jest Wasze zdanie? A może ktoś ma płytki Majolika - jak się sprawują???
    właœnie te same chcemy dać do łazienki - masz jakis projekt na lazienkę czy jedziesz wszystko jednym kolorem - czy poprostu improwizacja ??

    R.

  11. #10

    Domyślnie płytki z połyskiem kontra matowe

    Laskar- mam projekt, już prawie skończony i zatwierdzony. Z aszalałam i powierzyłam tę robotę fachowcowi, bo sama nic ciekawego i oryginalnego raczej bym nie wymyśliła i muszę przyznac , że z efektu współpracy jestem baaaardzo zadowolona. Łazienka jest mała i będzie biało-pomarańczowa. Będzie fantastyczna!!!

  12. #11

    Domyślnie Re: Płytki z połyskiem- praktyczne czy nie????

    Cytat Napisał malchu
    Witam! mam dylemat, czy na płytkach z połyskiem bardziej widać ew. zachlapania wody czy mniej niż na matowych?
    Wybrałam do łazienki płytki Majolika z Tubądzina i trochę się boję, bo koleżanki twierdzą, że błyszczące płytki są trudniejsze do utrzymania w czystości . A jakie jest Wasze zdanie? A może ktoś ma płytki Majolika - jak się sprawują???
    Ja miałam podobny dylemat (Mozaika Paradyż) i stanęło po konsultacjach ze znajomymi, że praktyczniejsze są z połyskiem. Wystarczy przetrzeć, a nie szorować. Podobno najgorsze są te, które imitują kamień, a więc mają dodatkowe żłobienia
    IMW

  13. #12
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    Laskar

    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Posty
    6

    Domyślnie Re: płytki z połyskiem kontra matowe

    Cytat Napisał malchu
    Laskar- mam projekt, już prawie skończony i zatwierdzony. Z aszalałam i powierzyłam tę robotę fachowcowi, bo sama nic ciekawego i oryginalnego raczej bym nie wymyśliła i muszę przyznac , że z efektu współpracy jestem baaaardzo zadowolona. Łazienka jest mała i będzie biało-pomarańczowa. Będzie fantastyczna!!!
    ja chce takš niebiesko - biało - szarš, mam jakšœ mglista koncepcje - ale obawiam się że to raczej nie wyjdzie tak jakby to robił zawodowiec ... moze dasz jakieœ fotki projektu ??

  14. #13

    Domyślnie

    Osobiście mam w łazience mat i nie polecam, każdą kroplę wody znać, jedynym sposobem jest zasmarowanie ich sidoluxem na jakis czas pomaga.

  15. #14

    Domyślnie

    A jakie masz te maty? Jasne czy ciemne? Kumpela ma jasny beż z prążkiem i twierdzi, że super praktyczne.....

  16. #15

    Domyślnie

    Płytka łatwa do utrzymania w czystości ma powierzchnię gładką z zamkniętymi porami, w których może gromadzić się brud. Sam połysk o niczym nie świadczy, gres polerowany ma otwarte pory i może się plamić trwale. Najgorsze do czyszczenia są płytki szorstkie w dotyku, przeciwpoślizgowe, lub rustykalne typu cotto, trzeba je szorować co jakiś czas. Niektóre płytki mają powierzchnię z ryflowaniem lub pęknięciami imitującymi kamień naturalny, te są najgorsze, bo tam wchodzi brud. Takie rustykalne mogą być "planowo" brudne, w końcu kamienia naturalnego też nie szoruje się "do białego" ale jeśli ktoś jest perfekcyjny to nie polecam. Płytki błyszczące ciemne nie wchłaniają wprawdzie brudu, ale widać na nich każdy pyłek. Najłatwiejsze w utrzymaniu są płytki szkliwone o powierzchni gładkiej w dotyku półmatowe lub satyna, o kolorze o średnim natężeniu (nie bardzo jasne i nie ciemne) oraz cieniowane lub "dropiate" - na jednolitym kolorze widać każdy pył. Co do fugi, to trzeba zwrócić uwagę, czy kafelkarz dobrze ją wygładził i nie ma wgłębień i szorstkości, polecam też impregnowanie specjalnymi preparatami dostępnymi w sklepach z płytkami, są bardzo skuteczne (ale uwaga fuga musi dobrze wyschnąć, okolo tygodnia, bo robią się plamy z nieodparowanej wody)

  17. #16

    Domyślnie

    Na ściany z połyskiem.Przeleci się szmatą i już.
    A na podłodze matowe,bo na połysku można się zabić.
    JEŚLI CHCESZ ABY BYŁO ZROBIONE DOBRZE,ZRÓB TO SAM.

  18. #17

    Domyślnie

    Ja mam pytanie do el-ka bo widzę że zna się na rzeczy
    Chcę kupić do kuchni, wiatrołapu, przedpokoju (w sumie jakieś 40m2) gres satynowany z Opoczna Saturn -jednak on nie jest szkliwiony jak pisze producent,ale jest w dotyku gładki - co możesz o takim powiedzieć? Na co się muszę przygotować przy jego użytkowaniu? Czy on także chłonie plamy? Ogólnie -brać czy szukać czegoś innego???
    wykańczamy... -się i dom... z przewagą pierwszego

  19. #18

    Domyślnie

    Wysłałam szczegółową odpowedź, mam nadzieję, że doszła. ogólnie raz jeszcze: raczej polecam płytki szkliwione (jeśli chodzi o czyszczenie, bo inne powody to insza inszość). Gres mimo, że ma nasiąkliwość zero, jednak zatrzymuje na powierzchni brud, jest jednak bardzo odporny na odpryski i ścieranie, zwłaszcza tzw. gres przemysłowy. Szkliwo jest delikatniejsze, jednak jeśli płytka szkliwona jest na podłożu gresowym jest również bardzo odporna i na warunki domowe full. Ja miałam na ekspozycji na podłodze kilka rodzajów płytek, to wiem jak sie myły i sprawowały. Gres poler ma otwarte mikropory i wchłania brud i się plami, cotto podobnie, jak naturalna cegła, ale to jego urok (nie wszyscy to znoszą, nie dla perfekcjonistów czystościowych, on ma być taki lekko brudny, czyli tzw "patyna" ). Kolor płytek też jest ważny, najlepsze średnio jasno-ciemne, nie jednolite, ale cieniowane, w takie naturalne plamy. Uwaga jest też gres szkliwony o fakturze takiego naturalnego kamienia w pęknięcia i dziurki, makabra, robią się ciemne ścieżki, ja to czyściłam aparatem na parę, horror Fuga też daje popalić, szczególnie jeśli jest źle położona. uwaga na dziurki i ziarna piasku. Powinni dobrz wygładzić czystą! gąbką, a niektórzy kafelkarze gładzą placem w rękawicy gumowej. Czasem piękne płytki, niezłe polożenie załatwia fatalna fuga. Polecam impregnację fug - preparat HG lub Mapei. Co do "zabić", to nie bierzemy full połysk, tylko taką satynkę, lub nawet półmat, ale szkliwo, które nie wchłania brudu i bez zagłębień faktury. (jeśli chodzi o mycie). Mnie bardziej podobały się te, które się fatalnie myły i na zmianę klęłam i zachwycałam się po umyciu. teraz bym wybrała takie, które mi się też podobają, ale są nieuciążliwe w utrzymaniu. Może weź jedną z ekspozycji, niby na próbę czy kolor pasuje, wetrzyj jakiś syf, podeptaj, zaplam olejem, zaczekaj przez noc i spróbuj umyć

  20. #19

    Domyślnie

    Cytat Napisał Annja
    Płytek z połyskiem nie polecam na podłogę bo można na mokrej powierzchni poprostu wywinąć orła. Mam takie teraz w przedpokoju i w ubiegłym roku teściowa na mojej mokrej podłodze walnęła i złamała palec u ręki ale to dla niektórych może być akurat plus

  21. #20

    Domyślnie

    el-ka serdecznie dziękuję za wyczerpującą odpowiedź
    No i ma teraz dylemata... -bo byłam już nastawona na tego nieszkliwionego Saturna z Opoczna,ale się ciut przeraziłam po Twojej odpowiedzi... bo nie wyobrażam sobie szorować go na klęczkach


    Kto zna jakiś fajny gres szkliwiony na kuchnie, przedpokój? -raczej z jasnawych i coby miał wymiar najlepiej 45x45...
    ...i nie mówcie że takie rzeczy to tylko w Erze
    wykańczamy... -się i dom... z przewagą pierwszego

Strona 1 z 2

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony