+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2
Pokaż wyniki od 1 do 60 z 115

Temat: Cięcie glazury

  1. #1

    Domyślnie Cięcie glazury

    Witam.
    Pytanie moje dotyczy cięcia glazury.Otóż jakimi narzędziami tnie się płytki ceramiczne i jak ciąc idealnie równe krawędzie no i żeby oczywisci nie pękało.Bardzo proszę o kilka wskazówek od podstaw gdyż nie jestem doświadczony.
    Pozdrawiam!

  2. #2
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... KOMTUR MAZURSKI - napisał "Wrócę"... Avatar tomek1950
    Zarejestrowany
    Jul 2002
    Posty
    14.268
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    247

    Domyślnie

    Przecinarką z tarczą diamentową. Widziałem wczoraj w Praktikerze taką No Name za 159 zł.

  3. #3

    Domyślnie

    Przecinarkę odłożyłem na bok i tnę kątówką z tarczą diamentową.To znaczy nacinam lekko i łamię.Po linii prostej w/g deski.Nawet otwory wycinam kątówką nacinając kwadrat lub sześciokąt.Idzie jak po maśle.Tylko trzeba uważać bo kątówka to niebezpieczne narzędzie.
    JEŚLI CHCESZ ABY BYŁO ZROBIONE DOBRZE,ZRÓB TO SAM.

  4. #4

    Domyślnie

    Hej
    katowka sie fajnie tnie ale troszke kurzy!! Zwlaszcza ja sie tnie gres lub cos twardszego.
    Przecinarka nawet najtansza z supermarketu do dosc dobre rozwiazanie o ile sie wymieni tarcze na jakas "profi"
    Ma jeszcze jadna wade. Po kilku robotach dostala bicia i teraz strasznie odpryskuje.
    Pozdrawiam
    Kładziemy z pasją

  5. #5

    Domyślnie

    Mówiąc kątówka macie na mysli szlifierke kątową czy tak?A jak wyciąć powiedzmy w środku płytki otwór na rurę lub coś podobnego?

  6. #6

    Domyślnie

    Tak,szlifierka kątowa z tarczą do kamienia.
    Otwór bardzo prosto.Nacinam po kwadracie lub pięcio,szściokącie po stronie glazury.Linie nacięcia powinny się stykać.Następnie nacinam od dołu aż do przecięcia na wylot (z dołu nie musi być aż tak ładnie).I lekko wybijam środek od strony glazury.Najlepiej przećwiczyć.No i uważać przy kątówce.
    JEŚLI CHCESZ ABY BYŁO ZROBIONE DOBRZE,ZRÓB TO SAM.

  7. #7

    Domyślnie

    Mam jeszcze lepszy sposob!!
    Nawiercasz wiertelkiem 6-8 dziurki blisko siebie po okregu lekkie pukniecie mloteczkiem troszke rownasz pilnikiem wolframowym i masz piekna okragla dziurke
    Ja tak robie od kilku lat i wg mnie to najlepszy sposob.
    Pozdrawiam
    Kładziemy z pasją

  8. #8

    Domyślnie

    Też tak robiłem....kilkanaście lat temu,jak nie było kątówek.
    JEŚLI CHCESZ ABY BYŁO ZROBIONE DOBRZE,ZRÓB TO SAM.

  9. #9

    Domyślnie

    Dzięki sliczne za pomoc, bardzo mi pomogliście!
    Pozdrawiam!

  10. #10

    Domyślnie

    Witam ponownie pisze w mojej sprawie.Jestem juz po pierwszych pracach no i...ciąłem szlifierka z tarczą diamentowa i pojawil sie ogromny problem otóż cięło sie dobrze i miękko ale bardzo odpryskiwały brzegi glazury w miejscu cięcia Jak mam to zrobić aby nie odpryskiwało bo tak uciata płytka nie nadaje sie do ułożenia!I teraz zastanawiam się bo chciałem kupic przecinarkę tarczową stołową no ale pewnie problem bedzie ten sam bo zasada działania ta sama.Więc co ja zle robię???A czy lepsza będzie maszynka ręczna do cięcia płytek??

  11. #11

    Domyślnie

    Nie wiem po co te tarcze katówki itp jak są do tego przecinarki. Zarysowuję sie ostrzem płytkę i łamie dźwignią. Do kółek jest coś ala cyrkiel z ostrzem. Linie sa proste nie powyszczerbniane nie ma kurzu i hałasu. Nie wierzę że nie znacie tych sprzętów. Chyba że chodzi o jakies skomplkowane kształty. Wtedy zarysować widią,diamentem i odgryzać kombinerkami.

  12. #12

    Domyślnie

    Są tarcze i tarcze.
    Nie wszystkie dobrze tną.
    Nie trzeba mocno dociskać tylko lekko naciąć i złamać płytkę.
    Płytkę kładzie się na desce linią cięcia na brzegu deski.
    Drugą deską przyciska się nogą (nie ręką bo po palcach) i wzdłuż niej się nacina.
    Przy cięciu po przekątnej (układanie w caro), rogi się przecina na wylot żeby przy łamaniu pęknięcie nie poszło w bok.
    Jeśli krawędź jest poszarpana to można wyrównać bokiem tarczy.
    Dobrze mieć okulary na odpryski.
    JEŚLI CHCESZ ABY BYŁO ZROBIONE DOBRZE,ZRÓB TO SAM.

  13. #13
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... KOMTUR MAZURSKI - napisał "Wrócę"... Avatar tomek1950
    Zarejestrowany
    Jul 2002
    Posty
    14.268
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    247

    Domyślnie

    To ja mam pytanie chemiczne
    Kładę glazurę w kuchni. Problemów z cięciem i układaniem nie mam, sporo ułozyłem w stanie wojennym jak byłem bez pracy. Teraz kładę u siebie, i kawałek, trochę ponad 0,5 m2, muszę przykleić w kuchni na płycie KG. Jakiego kleju użyć? Help, Hilfe, pomocy!!!

  14. #14

    Domyślnie

    moze byc ceresit cm17
    best regards

  15. #15
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... KOMTUR MAZURSKI - napisał "Wrócę"... Avatar tomek1950
    Zarejestrowany
    Jul 2002
    Posty
    14.268
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    247

    Domyślnie

    Cytat Napisał kakaowy
    moze byc ceresit cm17
    Dzięki.

  16. #16

    Domyślnie

    ciecie - maszynka do glazury - godne polecenia sa te z prowadnicami na łozyskach ; otwory - robimy pierwsze wgrzyzienie dobrym wiertełkiem ( np. do szkła) , potem małym - np. 5 robimy otworek (polecam wkrętarke lub wiertarkę na najnizszych obrotach) i robimy dziure koronkami ( do kupienia w markecie za smieszne pieniadze)
    klej - atlas plus - tylko koniecznie zagruntuj ..

  17. #17

    Domyślnie Krawedzie

    Witam,
    czy macie jakiś sprawdzony patent na szlifowanie krawędzi - np. ciecie po łuku?

    Pozdrawiam,
    T.O.

  18. #18

    Domyślnie

    szlifierka z trarczą do szlifowania , papier ścierny .

  19. #19
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    front247

    Zarejestrowany
    May 2006
    Posty
    171

    Domyślnie

    żeby nie bylo odprysków lakieru na plytce,najlepiej ciąc plytki wózkiem ,lożyska wskazane,cena ok 200 zl,kątówką zawsze bedzie odprysk,tak samo wodną,..chyba ze użyjesz maszyny za 10.000 zl do cięcia piaskowca ...żartowalem.
    pozdrawiam i zyczę powodzenia
    front

    Tu była reklama [Regulamin Forum, pkt 2.4.c]

  20. #20
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    Raton

    Zarejestrowany
    Nov 2005
    Posty
    219
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    To ja się podczepię z pytaniem które padło ale poproszę o dokładna analizę .
    Tnę kafelki piłą z tarczą diamentową od spodu moczona w wodzie.
    Na brzegach płytki zawsze są minimalne odpryski a tuż przy końcu cięcia płytka pęka nie zawsze prosto do końca. Co jest tego powodem??
    Zła tarcza ?? (testowałem już 2)

    To że tarcza jest w stole a nie od góry na prowadnicy ?? (może lepiej jest jak płytka jest nieruchoma a posuwamy tarczę nad płytką - chyba rada poprzednika)

    Małe obroty??

    Nie chcę kupować innej maszynki do cięcia tylko po to by się przekonać że winą jest np tarcza. Maszynki ręcznej nie stosuje bo tu zawsze miałem problemy z dokładnym łamaniem zwłaszcza małych elementów.
    Liczę na waszą pomoc

  21. #21
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA OD PODDASZY Avatar Rom-Kon
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    Wągrowiec ale jeśli trzeba to cała Polska
    Posty
    2.083

    Domyślnie

    Jeśli się tnie płytki szlifierką kątową to dobrze podłożyć kawałek styropianu (5-10cm) pod płytkę... nie drży na "twardym" i wyłapuje dużo pyłu.

    Jeśli płytka pęka przed dojechaniem do końca to należy wstępnie końcówkę naciąć nawet po wierzchu i wtedy pęknie po linii.

    do cięcia dokładnego używać tylko tarczy pełnej... segmentowej czy turbo do zgrubnego na przykład jeśli krawędź będzie schowana pod cokolikiem...

    są płytki których nawet najlepszą maszynką z rysikiem nie można złamać... niestety...

    jeśli tarcza diamentowa przestała "ciągnąć"... diamenty się wykruszyły to dobrze przejechać taką tarczą na jakimś materiale ściernym.... piaskowiec lub osełka...

    do szlifowania bocznego używać specjalnych tarczy lub mieć inną niż do cięcia...

    Jeśli wiesz jak będzie leżała ostatnia płytka możesz położyć pierwszą!!!

    no i ostatnia cenna rada! Do cięcia płytek kupić szlifierkę za 25zł i ją później wyrzucić niż kupić Boscha.... i go później też wyrzucić! Pył z płytek jest zabójczy dla maszyny!!! Nawet dla Boscha!

    ...ale młyn! Już dawno tak ciężko nie szło!
    będę 25-26.07 a o telefon pytajcie wujka Googla. On wie wszystko

  22. #22

    Domyślnie

    Tak jak pisal Rom-Kon , tarcza powinna byc pelna . Stol zas czysty . Opilki z cietych plytek zostaja na stole i to przez nie plytka peka .

  23. #23
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    mariusz12

    Zarejestrowany
    Dec 2003
    Posty
    158

    Domyślnie

    Raton
    Prosta rzecz. Nadetnij płytkę na 1-2 cm. i zacznij przecinać z drugiej strony.
    W ten sposób przy wychodzenia z płytki nic Ci nie pęknie( mam na myśli ten ostatni centymer.

  24. #24

  25. #25
    WITAJ, nim zapytasz, poszukaj odpowiedzi
    kowalskiraf

    Zarejestrowany
    Oct 2007
    Posty
    2

    Domyślnie

    Witam!

    Nie zrobię raczej kariery na tym forum :) , ale postanowiłem zarejestrować się i dopisać do tego wątku, bo ostatnio sam miałem kłopot z wycinaniem płytek ceramicznych i właśnie tu, wśród dziesiątek wyguglowanych stron, znalazłem najciekawsze porady...

    ... z których zresztą nie skorzystałem ;) Rzecz w tym, że mieliśmy do opłytkowania tylko dwie niewielkie ściany w WC, więc chodziło nam o rozwiązanie możliwe tanie i proste: do przycięcia było poniżej 10 płytek.

    Akurat w dzień po internetowych poszukiwaniach wpadł do nas krewny i pokazał, jak łatwo można odłupywać / odszczypywać płytkę po kawałku za pomocą obcęgów -- w ten sposób da się wykrawać na jej brzegu dowolnej wielkości otwory. Wbrew temu, czego np. ja bym się spodziewał, płytka daje się w ten sposób odkruszać w sposób dość kontrolowany. Aby zminimalizować ryzyko pękania głębiej niż chcemy, należy jednak koniecznie zarysować obrys pożądanego otworu (wcięcia) rysikiem do glazury. Jeśli chodzi o technikę "szczypania", należy łapać obcęgami małe porcje płytki, silnie zaciskać je w obcęgach i odłamywać wykorzystując rączki obcęgów jako dziwignię (nie odcinać zębami obcęgów). Jeśli mamy odpowiednie dojście, możemy przychwytywać fragment płytki całą długością krawędzi obcęgów i odłamywać ją -- cienkimi! -- paseczkami. Jeśli nie, chwytamy płytkę kącikiem obcęgów i odgryzamy małymi wrąbkami.

    Trochę jest z tym zabawy, ale jeśli do wykrojenia mamy tylko kilka płytek, jest to chyba całkiem niezły patent. Nie miałem żadnych problemów z pękaniem szkliwa, czy czymś takim -- może to zależy od płytek: moje to Cersanit Murcia.

    Do zwykłego dzielenia płytek wzdłuż linii prostych użyłem metody łamania wzdłuż linii zarysowanej uprzednio rysikiem -- zdała ona egzamin, choć ze dwa razy limia pęknięcia odbiegła minimalnie od tej zarysowanej: za każdym razem pęknięcie poszło nieco "zbyt płytko" (na szczęście :) przy jednym z końców; przypuszczam, że mogło to być winą niedoskonałości drucika, który podkładałem pod płytki dla ich złamania.

    Na koniec, żeby nie być gołosłownym, zapraszam do rzucenia okiem na zdjęcia płytki poddawanej opisanej obróbce.

    http://foto.onet.pl/ente0,x0s8gcxss7c0,u.html?V=1

    Widoczne dobrze na 2-gim zdjęciu pęknięcie na brzegu płytki wykraczające poza obrys zamierzonego wycięcia jest wynikiem prób wyszczypywania płytki bez wcześniejszego zarysowania granicy wycięcia rysikiem.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim glazurującym, szczególnie tym początkującym :)

  26. #26

    Domyślnie

    witam z tego co się orientuje to niema możliwości tak uciąć płytki aby nie powstały minimalne odpryski na powierzchni płytki w miejscu cięcia .próbowałem
    kilku metod i zawsze były jakieś odpryski.
    AMATOR

  27. #27
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA OD PODDASZY Avatar Rom-Kon
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    Wągrowiec ale jeśli trzeba to cała Polska
    Posty
    2.083

    Domyślnie

    Metody są... ale niestety poza zasięgiem amatorów... są porządne maszyny do cięcia glazury - tarczami diamentowymi na mokro a i te potrafią jeszcze nie dać idealnej krawędzi. Ale są maszyny do hydrodynamicznego cięcia i te dopiero potrafią cuda! Ale niestety poza zasięgiem glazurników - rzemieślników. Czasem trzeba się podeprzeć się taką firmą usługowo... np. zlecić wykonanie otworów w super twardych płytkach...
    ...ale młyn! Już dawno tak ciężko nie szło!
    będę 25-26.07 a o telefon pytajcie wujka Googla. On wie wszystko

  28. #28

    Domyślnie

    Słuchajcie koledzy!Utworzyłem ten temat 1 kwietnia b.r. i jeszcze wtedy nie miałem pojęcia o cięciu glazury.Szukałem dobrych narzędzi i rozwiązań...Najpierw korzystałem z przecinarki elektr. do cięcia na mokro. Doszedłem do dorbej wprawy na tyle ze odpryski były minimalne ale jednak były. Teraz korzystam przeważnie z przecinarki ręcznej ale na łożyskach. Super cięcie i zadnych odprysków nawet na twardym gresie! Tylko warunek jeden - niech będzie to naprawde dobra przecinarka i tylko na łożyskach! Powodzenia!

  29. #29

    Domyślnie

    Witam !
    Mam zamiar kupić sobie maszynkę do cięcia glazury. Myślę nad maszynką firmy Kaufmann z serii Topline:


    Dane:
    długość cięcia 630mm, kółko 22mm, na łożyskach

    Cena tej maszynki to średnio 900 zł.

    Możecie napisać czy warto taki sprzęt kupić ? A może za te pieniądze można dostać lepszy sprzęt ?
    Czekam na wasze opinie...

  30. #30

    Domyślnie

    Do cięcia glazury nie potrzebny ci az tak drogi sprzęt , chyba że potem założysz firmę budowlana .Do ciecia glazury wystarczy każdy sprzęt w granicy do 100zł.
    Natomiast ciecie terakoty to inna melodia , nieraz i dobrymi przecinarkami nie przetniemy i będzie potrzeba ze skorzystania z odpowiedniej firmy.
    Warto nad tym pomyśleć. Jak kupisz sobie taką maszynie nie jeden będzie chciał od ciebie pozyczyc. Uwierz będziesz wspaniałym sąsiadem, sam chciałbym znać takiego.

  31. #31

    Domyślnie

    A może to tylko reklama?
    JEŚLI CHCESZ ABY BYŁO ZROBIONE DOBRZE,ZRÓB TO SAM.

  32. #32

    Domyślnie

    Żadna reklama. Po prostu lubie wydać raz większe pieniądze na dobry sprzęt niż dwa razy albo i więcej na jakiś bubel.
    Ta maszynka powyżej według zapewnień producenta tnie płytki do 16 mm grubości więc z podłogowymi nie powinno być problemu a takich płytek będę najwięcej układał.

    Proszę was o jakieś porady w zakupie odpowiedniej maszynki (na pieniądzach nie śpie ) ,bo w ciągu 5 dni muszę podjąć decyzje.

    Ps. jak miałem jakiś czas temu jakiś badziew za ok. 100 zł to nożyk ciął krzywo i nawet płytki nie szło przełamać więc sami rozumiecie.

  33. #33
    ELITA FORUM (min. 1000)
    dabell

    Zarejestrowany
    Jan 2006
    Posty
    1.448
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    76

    Domyślnie

    Nasz glazurnik miał maszyny do cięcia glazury - tarczami diamentowymi na mokro, ale i tak po docięciu - chodzi o krawędzie pod kątem45 st. na krawędziach i załamaniach ścian, szlifował każdą płykę ręcznie drobnym papierem ściernym .
    Nawet po takiej super maszynie odpryski się zdarzały, poza tym taka wyszlifowana płytka zupełnie inaczej wygląda niż po cięciu. Byłam zaskoczona, bo myślałam że to szybka robota, bzyyyk i już a tu . Teraz wiem dlaczego płaciłam tyle kasy za wyszlifowanie krawędzi.
    Widziałam potem w łazienkach zafugowane krawędzie bez szfifowania papierem i niestety drobniutkie odpryski fuga uwidacznia, szczególnie jak odbiega kolorem od płytki.

  34. #34

    Domyślnie

    dabell - podpisuję się pod ta opinia wszystkimi ręcami , mam ten sam pogląd i doświadczenie.

  35. #35

    Domyślnie

    Czy na tak dużym forum jak to nikt nie zna na moje pytanie konkretnej odpowiedzi. Odświeżam pytanie.

    Proszę was o jakieś porady w zakupie odpowiedniej najlepiej ręcznej maszynki do glazury (na pieniądzach nie śpię ) ,bo w ciągu 5 dni muszę podjąć decyzje.

  36. #36
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar hipolitt kwass
    Zarejestrowany
    Jan 2008
    Posty
    129

    Domyślnie

    master1

    jak najbardziej, jesli zalezy Ci na szybkim i w miare dokladnym cieciu to maszynki takiej konstrukcji beda najlepszym wyborem, szeroka i gruba prowadnica pozwala na precyzjne prowadzenie nozyka i nie ugina sie tak przy lamaniu jak np te wykorzystujace jedna czy dwie rury lub jakies ksztaltowniki, osobiscie uzywam tego:

    http://www.trades-direct.co.uk/modul...tolitpiumaevo2

    i jestem wiecej niz zadowolony, niestety trzeba sie liczyc z duzym wydatkiem, ale z drugiej strony tniesz kilka razy szybciej i z wieksza dokladnoscia niz jakims badziewiem wiec szybko Ci sie to zwroci

  37. #37
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA OD PODDASZY Avatar Rom-Kon
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    Wągrowiec ale jeśli trzeba to cała Polska
    Posty
    2.083

    Domyślnie

    Cytat Napisał hipolitt kwass
    master1

    jak najbardziej, jesli zalezy Ci na szybkim i w miare dokladnym cieciu to maszynki takiej konstrukcji beda najlepszym wyborem, szeroka i gruba prowadnica pozwala na precyzjne prowadzenie nozyka i nie ugina sie tak przy lamaniu jak np te wykorzystujace jedna czy dwie rury lub jakies ksztaltowniki, osobiscie uzywam tego:

    http://www.trades-direct.co.uk/modul...tolitpiumaevo2

    i jestem wiecej niz zadowolony, niestety trzeba sie liczyc z duzym wydatkiem, ale z drugiej strony tniesz kilka razy szybciej i z wieksza dokladnoscia niz jakims badziewiem wiec szybko Ci sie to zwroci
    ...sorry ale łamacz mnie nie przekonuje... cena zresztą też... i ten plastik...
    ...ale młyn! Już dawno tak ciężko nie szło!
    będę 25-26.07 a o telefon pytajcie wujka Googla. On wie wszystko

  38. #38
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar hipolitt kwass
    Zarejestrowany
    Jan 2008
    Posty
    129

    Domyślnie

    mnie nie przekonuje Twoja wypowiedz, konkretnie jesli chodzi o lamacz (co z nim?) i "ten plastik" (niby gdzie?)...cena owszem, sam wolalbym zeby to kosztowalo pare zl, tak jak i inne narzedzia

  39. #39

    Domyślnie

    Wiesz ja kiedyś też kochałem narzedzia tak że zabiłbym ojca jak mi coś ruszył ,
    były drogie , ale to nie znaczy że tańsze były gorsze . Na szczęście długa i kosztowna budowa wyleczyła mnie z takich głupot i odrobina rozsądku , zawsze sie przyda . Ostatecznie , jak sie postarasz , to zawsze można znaleźć lepszy sprzęt
    zawsze możesz poczekać.

  40. #40
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar hipolitt kwass
    Zarejestrowany
    Jan 2008
    Posty
    129

    Domyślnie

    chcesz przez to powiedziec ze na nastepnej budowie gwozdzie wbijalbys kamieniem? nie wiem czym zajmujesz sie zawodowo ale czys jest kierowca czy informatykiem sadze ze wolalbys pracowac na sprzecie ktory stworzy Ci komfort zamiast problemow... szambo rownie dobrze mozna wybierac wiadrami, po co zaraz kupowac pompe

  41. #41

    Domyślnie

    POLECAM PRZECINARKE WALDER KOSZT OKOLO 350 ZL W LERUA MERLEN KOLOR ZOLTY A W CASTORAMIE TAKA SAMA TYLKO WKOLRZE CZERWONYM 50 ZL TANSZA

  42. #42

    Domyślnie

    @felus5 pewnie miałeś na myśli maszynkę firmy Walmer :


    Cena tej maszynki to koszt około 300 zł a Kaufmanna Topline (foto powyżej) okolo 900 zł. Dlaczego jest taka rozbieżność cenowa skoro dwie maszynki są na łożyskach ?
    Którą lepiej kupić w stosunku cena/jakość ?

  43. #43

    Domyślnie

    TAK OTEJ MASZYNCE PISALEM JA NA NIJ PRACUJE TYLKO MOJA MA ZOLTY KOLOR I BDB SIE SPRAWUJE WCZESNIEJ MIALEM TAKA ZA 60 ZL ALE MOZNA JA POROWNAC JAK MALUCHA DO MERCEDESA NIC NIE MOGE POWIDZIEC O TEJ NIEBIESKIEJ ALE SKORO KOSZTUJE 900 ZL TO NAPOWNO JEST DOBRA POZDRAWJAM

  44. #44
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA OD PODDASZY Avatar Rom-Kon
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    Wągrowiec ale jeśli trzeba to cała Polska
    Posty
    2.083

    Domyślnie

    Cytat Napisał hipolitt kwass
    mnie nie przekonuje Twoja wypowiedz, konkretnie jesli chodzi o lamacz (co z nim?) i "ten plastik" (niby gdzie?)...cena owszem, sam wolalbym zeby to kosztowalo pare zl, tak jak i inne narzedzia
    Dobrze, rozwinę moją wypowiedź... zalety tej maszynki to sztaba prowadząca a nie rurka(sztywność) stolik łamacza a nie guma czy inny podatny materiał, dobry kątownik do skosów. Wady: rączka, gniazda łożysk, łamacz to plastik a w profesjonalnych maszynkach tego się unika... zawsze może coś spaść, uderzyć, przewrócić się i ułamać. Dobra maszynka musi kosztować pow 1000zł i wtedy ma sztabę (lub 2 sztaby!) wózek z łożyskami - wszystko metalowe, stolik łamacza, łamacz czasami 2 łamacze ( drugi taki przekładany kabłąk do łamania dużych i grubych płytek lub w caro) odpowiednią długość ( duże płytki w caro lub prostokątne dużego formatu) i takimi maszynkami można ciąć gresy nawet te castoramowe (cienkie ale z żebrami od spodu! ...pękają jak chcą! Ale kosztuję 16zł/m2!) gresy porcelanowe, i inne "trudne" płytki nawet na wąskie paski. Zwykłe płytki na ścianę to tnie się nawet taką maszynką za 49.99zł... żadna filozofia (tu decyduje tylko precyzja wózka bo 1mm to już pół fugi 2mm a 1/3 fugi 3mm!!!). Czasem szybciej jest zrobić rysę przy linijce ręcznym rysikiem a złamać na kancie stołu niż ustawiać w maszynce.
    A płytki "kuchenne" 10x10cm to obowiązkowo rysikiem i łamać w rękach.

    I jeszcze mała uwaga: są takie rodzaje płytek których nie da się złamać w wyznaczonym miejscu nawet najlepszą i najdroższą maszynką! ...miałem płytki 20x20cm 4 klasa ścieralności zdobione były wiórkami metalowymi. Te wiórki były w całej masie płytki i wystarczyło że rysa szła przez wiór a w tym miejscu łamała się gdzie chciała. Na takie okazje to tylko piła diamentowa do płytek!


    hmmm... przyjrzałem się bliżej tej maszynce... czy rączka to odlew metalowy czy plastik? bo jeśli metal to ok. nie mam zastrzeżeń... a widziałem już takie ustrojstwo z plastikiem...
    ...ale młyn! Już dawno tak ciężko nie szło!
    będę 25-26.07 a o telefon pytajcie wujka Googla. On wie wszystko

  45. #45
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar hipolitt kwass
    Zarejestrowany
    Jan 2008
    Posty
    129

    Domyślnie

    rom-kon, nie musisz mnie instruowac, przerobilem kilka maszynek do szybkiego ciecia a teraz uzywam tej, fakt, wyglada jak zabaweczka ale kolorowe elementy to nie plastik tylko lakier, i uwierz ze ma ona wiele plusow, linial 63cm z dokladna 1mm podzialka, wystarczy przylozyc plytke, mozliwosc ustawienia go pod kazdym katem [oznaczone co 15stopni], i najwazniejsze to budowa lamaka, jest to jeden odlew z dwoch stron dokladnie przylegajacy do polerowanego plaskownika 0,8x4,5cm, wiec nie ma mozliwosci zeby w trakcie ciecia kolko noza zeszlo z linii prostej a w trakcie lamania gresu cos sie wygielo niezaleznie w ktorym miejscu lamiesz [bo bywa ze zlamac musisz na srodku maszynki jesli nie masz czasu tego robic na krawedzi np stolu], lozyska sa tylko z gory i dolu, dodatkowo jest to tak skonstruowane ze kolkiem nigdy nie udezysz w jakakolwiek czesc maszynki, korpus jest z odlewany z aluminium, reszta to stal, plastikowe sa tylko zakretki kontrujace, g woli scislosci lamak ma dwie stopki, mniejsza faktycznie jest z bardzo mocnego tworzywa stosowana do lamania np mozajki, na stonie Montolitu mozesz sobie obejrzec jak pracuje sie takim sprzetem http://www.montolit.com/schedaprod.aspx?fam=A03MP50 kliknij video... a nastepnym razem nie sadz po pozorach

  46. #46
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA OD PODDASZY Avatar Rom-Kon
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    Wągrowiec ale jeśli trzeba to cała Polska
    Posty
    2.083

    Domyślnie

    ...po obejrzeniu filmu całkiem inaczej patrzę na tą maszynkę... nawet i cena aż tak nie odstrasza... A co do przerobienia maszynek.... to też parę mam za sobą kiedyś miałem dwie... jedna pięknie zarysowywała a druga cudownie łamała! Gdyby tak zrobić z tych dwóch jedną... ehhh to były czasy... dobrej maszynki w Polsce za żadną kasę nie szło dostać!
    ...ale młyn! Już dawno tak ciężko nie szło!
    będę 25-26.07 a o telefon pytajcie wujka Googla. On wie wszystko

  47. #47

    Domyślnie

    Wszystko fajnie tylko ta maszynka Montolit Masterpiuma 63P2 kosztuje 1050zł
    Raczej zdecyduje się na Kaufmann Topline 63cm, która kosztuje niecałe 900 zł.
    Myślę, że żałował nie będę chociaż i tak prawie 1000 zł za ręczną maszynkę do płytek wydaje mi się strasznie dużo.

  48. #48
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar hipolitt kwass
    Zarejestrowany
    Jan 2008
    Posty
    129

    Domyślnie

    master1, odradzam kaufmana, im narzedzie prostsze tym trwalsze a spojz ile tam jest srubek przy wozku, dziwnych dzwigienek, wszystko z czasem pewnie zacznie nabierac luzow i straci na precyzji, na Twoim miejscu wybralbym juz walmera, jest duzo tanszy (na allegro trafisz w granicach 250zl i wart jest tych pieniedzy a za roznice kup sobie cos stacionarnego do ciecia chlodzonego woda i jestes gosc), ma prostokatne sztaby zamiast okraglych rur czy pretow, spokojnie tym dluzszy czas popracujesz

  49. #49

    Domyślnie

    @hipolitt kwass teraz to już zgupiałem co wybrać
    Chociaż faktycznie jest w tym Kaufmannie śrubek trochę ....
    Co mi się podoba w Kaufmannie to, że jest metalowy i ma fajny patent z uginającą się podłogą podczas łamania płytki.

    Z drugiej strony w tym Walmerze niepokoi mnie - " mocowanie prowadnic, stopka oraz obudowa łożysk wykonane z plastiku z domieszką włókna szklanego"
    Jest tu plastik i nie wiadomo jak to w praktyce będzie się zużywać ?

    Noże są tego rodzaju:


    Jak wygląda dostępność w sklepach tego rodzaju noży i jak grube płytki on tnie ?
    Ps. cena przekonuje mnie coraz bardziej do tego Walmera (mogę mieć go za 320 zł - wersja 80cm)

  50. #50
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar hipolitt kwass
    Zarejestrowany
    Jan 2008
    Posty
    129

    Domyślnie

    master1, z tego co pamietam, bo ogladalem ale nie uzywalem, to walmer na lozyskach tez ma amortyzowany blat jak w kaufmanie (co z reszta widac na zdjeciach), plastikowe elementy faktycznie sa jego slaba strona ale nie powinny przysporzyc Ci problemu (przysiaglbym ze widzialem gdzies takie same z metalem zamiast plastiku), zdaje sie castorama i leroi-merlin maja te maszynki w sprzedazy i tam nozyki powinienes dostac bez problemu, jak nie to allegro, nie wiem jak grube tnie to plytki, mi nie trafil sie nigdy gres grubszy niz centymetr

  51. #51

    Domyślnie

    Witam.
    Kupiłem ręczną maszynkę Walmera 80 cm i widać, że jest to solidny sprzęt.
    Ostatnio ciąłem nią terakotę grubości 8mm i spisała się rewelacyjnie.
    Paski szerokości 1 cm mogłem uciąć bezproblemowo z płytki 33x33 cm i spokojnie dały się na maszynce przełamać tak jak linia cięcia szła. Maszynka jest łożyskowana więc myślę, że posłuży mi długi czas.
    Dodatkowo kupiłem elektryczną przecinarkę do glazury Dedra i również spisuje się bardzo dobrze ( tarcz jedynie nie jest najwyższych lotów - małe odpryski szkliwa, ale zawsze można wymienić na lepszą).

  52. #52

    Domyślnie

    fajny sprzet do cięcia glazury ma firma www.rubi.com
    Potrzebujesz połozyć płytki, zrobić łazienkę itp. pisz na PW.

  53. #53

    Domyślnie

    Wcale nie taki fajny. Po pierwsze bardzo drogi (1,5x tyle co Kaufmann), a po drugie maszyny w tej cenie powinny mieć łożyska. A nie mają.
    best regards

  54. #54
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar TMK
    Zarejestrowany
    Dec 2005
    Posty
    2.627
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    137

    Domyślnie

    Witam

    Krótka lista, w tej chwili potrzebuję ułożyć około 10m2 kafli podłogowych, za rok cały dom od nowa. Poniżej dwa modele, co wybrać (tylko z nw.)?
    przecinarkę ręczną mogę kupić za ok. 100zł, lub za ok. 350zł przecinarkę elektryczną
    Pozdrawiam, Tomasz
    Dziennik budowy . Komentarze . foto

  55. #55

    Domyślnie

    Z tych dwóch to nic. Jeśli masz do wydania 350 zł, to kup którąś maszynkę ręczną MGŁR produkcji firmy Walmer, do dostania w każdej Castoramie. Jeśli chodzi o amatorski sprzęt to te maszyny mają zdecydowanie najlepszy stosunek jakości do ceny.
    best regards

  56. #56
    WITAJ, nim zapytasz, poszukaj odpowiedzi
    Niewiemc

    Zarejestrowany
    Jan 2008
    Posty
    2

    Domyślnie do wycinania otworów

    najlepiej frez

  57. #57

    Domyślnie

    a nie lepiej kupic pile katowa i tarcze djamentowa taniej i prosciej ?
    w zyciu piekne sa tylko chwile _ Rysiek Riedel_DZEM

  58. #58
    WITAJ, nim zapytasz, poszukaj odpowiedzi
    wdj40

    Zarejestrowany
    Mar 2008
    Posty
    7

    Domyślnie

    Cytat Napisał hipolitt kwass
    rom-kon, nie musisz mnie instruowac, przerobilem kilka maszynek do szybkiego ciecia a teraz uzywam tej, fakt, wyglada jak zabaweczka ale kolorowe elementy to nie plastik tylko lakier, i uwierz ze ma ona wiele plusow, linial 63cm z dokladna 1mm podzialka, wystarczy przylozyc plytke, mozliwosc ustawienia go pod kazdym katem [oznaczone co 15stopni], i najwazniejsze to budowa lamaka, jest to jeden odlew z dwoch stron dokladnie przylegajacy do polerowanego plaskownika 0,8x4,5cm, wiec nie ma mozliwosci zeby w trakcie ciecia kolko noza zeszlo z linii prostej a w trakcie lamania gresu cos sie wygielo niezaleznie w ktorym miejscu lamiesz [bo bywa ze zlamac musisz na srodku maszynki jesli nie masz czasu tego robic na krawedzi np stolu], lozyska sa tylko z gory i dolu, dodatkowo jest to tak skonstruowane ze kolkiem nigdy nie udezysz w jakakolwiek czesc maszynki, korpus jest z odlewany z aluminium, reszta to stal, plastikowe sa tylko zakretki kontrujace, g woli scislosci lamak ma dwie stopki, mniejsza faktycznie jest z bardzo mocnego tworzywa stosowana do lamania np mozajki, na stonie Montolitu mozesz sobie obejrzec jak pracuje sie takim sprzetem http://www.montolit.com/schedaprod.aspx?fam=A03MP50 kliknij video... a nastepnym razem nie sadz po pozorach
    DOKŁADNIE NAJLEPSZY SPRZĘT NA RYNKU-POSIADAM MODEL 63 P2. DO SZLIFOWANIA KRAWĘDZI KUPIŁEM TARCZE DO SZLIFIERKI http://www.montolit.com/schedaprod.aspx?fam=D27PE50
    CENA TO OKOŁO 200ZŁ

  59. #59

    Domyślnie

    Szlifierka kątowa nawet z najlepszą tarczą diamentową nie spełnia roli dobrego sprzętu do ciecia płytek! Zawsze będą odpryski bo nikt nie jest w stanie idealnie prosto prowadzić tarczę po płytce.

  60. #60
    WITAJ, nim zapytasz, poszukaj odpowiedzi
    wdj40

    Zarejestrowany
    Mar 2008
    Posty
    7

    Domyślnie

    Cytat Napisał lrnn
    Szlifierka kątowa nawet z najlepszą tarczą diamentową nie spełnia roli dobrego sprzętu do ciecia płytek! Zawsze będą odpryski bo nikt nie jest w stanie idealnie prosto prowadzić tarczę po płytce.
    mylisz sie-też tak myślałem wcześniej
    ta tarcza zciera płytkę jak masło

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
FORUM:

Strona główna

Strona główna

Dzienniki budowy

Grupy budujące

Użytkownicy

Zakupy

Wyszukiwanie

RSS

Widżet

Mapa strony

MURATOR S.A.:

O wydawnictwie

Redakcja Forum

Reklama

Płatny profil

Regulamin

Serwisy internetowe: Dom i ogród:

Muratordom

Archiwum murator.pl

Projekty murator.pl

Tuznajdziesz.pl

Muratorfinanse.pl

Urzadzamy.pl

Wymarzonyogrod.pl

Architekura i budownictwo:

Muratorplus.pl

Informatoryonline.pl

Architekturamurator.pl

Hobby i wypoczynek:

Podroze.pl

Zagle.com.pl

Zdrowie i rodzina:

Poradnikzdrowie.pl

Dlarodzinki.pl

Dzieckozakupy.pl

Rolnictwo:

Rolnictwoonline.pl

Wideo:

Jestem.pl

Rozrywka i informacja:

Se.pl

Miesięczniki:

Murator

Dobre wnętrze

M jak Mieszkanie

Moje mieszkanie

Podróże

Żagle

Zbuduj dom

Architektura

Zdrowie

M jak Mama

Copyright: © Murator S.A.