dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16

Temat: Ptaki w kominie :(

  1. #1

    Domyślnie Ptaki w kominie :(

    Jak zabezpieczyć komin od kominka przed ptakami? Już drugi raz od jesieni mam takiego niepożądanego gościa. Wpadł gdzieś prawie do wkładu i się szamocze? Co zrobić?
    poradźcie
    gośka

  2. #2

  3. Nietypowy dom bliźniak. Dobudowa domu kostki do starego budynku Remont domu kostki. Bardziej przestronne wnętrze Udana przebudowa domu kostki. Płaski dach i elewacja z desek modrzewiowych Gniazdko elektryczne może przenieść nie tylko elektryk. Oto rzetelny poradnik
  4. #3

    Domyślnie

    Cytat Napisał kaczorek.
    rozpalic ogień
    Obawiam się, że to jedyne wyjście. Przecież nie rozbiorę domu.

  5. #4
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar Last Rico
    Zarejestrowany
    Jan 2006
    Posty
    1.950

    Domyślnie

    Sam nie wyfrunie, bo jest zbyt wąsko - nie rozłoży skrzydeł, trzeba spróbować wpuścić
    do komina jakiś koszyczek na lince i ptaka wyciągniesz, to dość zaskakujące, ale wczepiają się.
    A na przyszłość wystarczy byle kratka z cienkich drutów.
    beton wiąże ludzi...

  6. #5

    Domyślnie

    Cytat Napisał Last Rico
    Sam nie wyfrunie, bo jest zbyt wąsko - nie rozłoży skrzydeł, trzeba spróbować wpuścić
    do komina jakiś koszyczek na lince i ptaka wyciągniesz, to dość zaskakujące, ale wczepiają się.
    A na przyszłość wystarczy byle kratka z cienkich drutów.
    No tak, ale przecież kominiarz musi mieć dostęp do komina. Więc jak zamocować taką kratkę, żeby mu nie przeszkadzała? Macie jakieś pomysły?

  7. #6
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar Last Rico
    Zarejestrowany
    Jan 2006
    Posty
    1.950

    Domyślnie

    Cytat Napisał gośka57
    No tak, ale przecież kominiarz musi mieć dostęp do komina. Więc jak zamocować taką kratkę,
    żeby mu nie przeszkadzała? Macie jakieś pomysły?
    Kratka może być płytko wpuszczana do komina na drutach - zaczepach,
    jak sitko do frytownicy, z zewnątrz nic nie będzie widać
    Kominiarz kratkę wyjmie, komin wyczyści, kratkę ponownie włoży i to wszystko.
    beton wiąże ludzi...

  8. #7

    Domyślnie

    Cytat Napisał Last Rico
    Cytat Napisał gośka57
    No tak, ale przecież kominiarz musi mieć dostęp do komina. Więc jak zamocować taką kratkę,
    żeby mu nie przeszkadzała? Macie jakieś pomysły?
    Kratka może być płytko wpuszczana do komina na drutach - zaczepach,
    jak sitko do frytownicy, z zewnątrz nic nie będzie widać
    Kominiarz kratkę wyjmie, komin wyczyści, kratkę ponownie włoży i to wszystko.
    Dziękuję za pomysł

  9. #8

    Domyślnie

    dzwoń do straży pożarnej. oni teraz jak ci w "jułesej" są od wszystkiego. albo lepiej nie dzwoń bo ci komin rozbiorą

  10. #9

    Domyślnie

    Rozpalać ognia nie polecam, ja tak zrobiłem i co z tego wyszło można poczytać w wątku o moim domu, linka na dole
    Nawet najlepsza teoria nie poparta praktyką jest nic nie warta.

  11. #10

    Domyślnie

    No niestety zrobiłam to, zanim przeczytałam Twoją odpowiedź. Ale na razie jest spokój. Może to ptaszydło wyleciało Jak zabezpieczyłeś komin po tej przygodzie?

  12. #11
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar Last Rico
    Zarejestrowany
    Jan 2006
    Posty
    1.950

    Domyślnie

    Ptaszysko na pewno nie wyleciało bo nie mogło , jakby mogło, to już dawno by wyleciało...
    No cóż...trochę przykra sprawa.

  13. #12
    M@riusz_Radom
    Guest
    M@riusz_Radom

    Domyślnie

    Cytat Napisał gośka57
    No niestety zrobiłam to, zanim przeczytałam Twoją odpowiedź. Ale na razie jest spokój. Może to ptaszydło wyleciało
    Raczej je usmażyłaś. Nie ma co, przyjemna śmierć ..

  14. #13

    Domyślnie

    To "kochane" kawki, od dawna znane amatorki kominów, mam stary dom i kilka kanałów wentylacyjnych, postanowiłem w zeszłym roku udrożnić jeden zapchany, na strychu wyjąłem dwie cegły i wybrałem dwa wiadra "materiału gniazdowego" np skrawki gazet, patyki, liście, zbieralo się chyba ze 20 lat. Dopóki kanały były murowane z cegły czyli chropowate to kawki potrafiły nawet 2-3 metry w głąb robić gniazda, teraz podejrzewam grzęzną bo ścianki sa gładkie. U siebie załozyłem coś takiego jak radzi
    Last Rico 4 sprężyste druty związane miękkim drutem w kratkę jak do gry w kółko i krzyżyk, sprawdza się

  15. #14

    Domyślnie

    U la la. Nie myślałem że te ptaki to taka poważna sprawa. Zabezpieczyłem kratki wentylacyjne ale o kominach dymowych zapomniałem. Mam na razie stan surowy zamknięty i już drugie gniazdo pojawiło mi się na parterze. Mam rurę stalową fi 180 zxakończoną na razie trójnikem w salonie. Czy przez taką rurę ptaszki mogą wlecieć te 5 m w dół a potem wylecieć? Gniazda nie miałem w kominie ale obok trójnika na takiej półeczce z cegieł. Gniazdo wyrzuciłem (było puste) ale po jakimś czasie znów było. Myślałem że może mam sklerozę i tylko myślałem ze wyrzuciłem ale najwyraźniej ptaszek zrobił sobie drugie .

  16. #15

    Domyślnie

    Cytat Napisał Leesou
    U la la. Nie myślałem że te ptaki to taka poważna sprawa.... .
    A nie widziałeś filmu "PtaKi"
    To super poważna sprawa

  17. #16

    Domyślnie

    re Leesou
    Ok 3 tygodnie temu przez stalowy wkład do pieca gazowego wpadł szpak, jednak jak był prawie w piecu tzn nie mógł polecieć z powrotem do góry. Po rozłączeniu rur został uwolniony, nie upiekł się bo w porę wyłączyłem piec, odleciał tylko wystraszony. Dodam, że rura jest zakończona fabrycznym daszkiem, to pierwszy taki przypadek od 4 lat.

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony