dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 12
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 240

Temat: Łupanie kamienia

  1. #1
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    mendas

    Zarejestrowany
    Feb 2005
    Posty
    25
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    12

    Domyślnie Łupanie kamienia

    słuchajcie jestem zainteresowany wiedzą na temat: JAK SAMEMU ROZŁUPYWAĆ KAMIENIE, ostatnio bardzo się zacząłem tym interesować, ale niestety nie znam nikogo kto by mi to potrafił wytłumaczyć....
    MOJA PROŚBA : jeżeli ktoś z WAS potrafi to robić proszę o wskazówki, a może nie tylko mnie się one przydadzą.
    Mam na działce kilka wielkich kamieni i chciałem z nich zrobić sobie dróżkę po działcę, ale trzeba je najpierw podzielić na części (najlepiej płaskie)
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi....
    budować albo nie budować .......

  2. #2
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    an-bud

    Zarejestrowany
    Mar 2007
    Skąd
    kuj.pom.
    Posty
    5.473

    Domyślnie

    ja też.jw.

  3. #3
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar jurand79
    Zarejestrowany
    Jul 2005
    Posty
    736
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    100

    Domyślnie

    Hej,
    Kiedyś gdzieś na forum spotkałem się z radą, aby ponawiercać kamieńwzdłuż jednej linii i powbijać w te otwory suche drewniane patyki. Następnie wrzucić to do wody, żeby pęczniejące od niej patyki rozsadziły kamień. Prxzedpotopowe rozwiązanie ale podobno dość skuteczne
    Inna rada to próbować, próbować i jeszce raz próbować - odpowiednie ostukiwanie młotkiem...

    Pozdrawiam

  4. #4

    Domyślnie

    Lepij robi się to tępą siekierą, bo ma dłuższą i węższą
    powierzchnie styku z kamieniem

  5. #5
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar jurand79
    Zarejestrowany
    Jul 2005
    Posty
    736
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    100

    Domyślnie

    Cytat Napisał piotru7
    Lepij robi się to tępą siekierą, bo ma dłuższą i węższą
    powierzchnie styku z kamieniem
    Nie napisałem - miałem na myśli młotek kamieniarski. Do kupienia w większości sklepów z narzędziami

  6. #6
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.879
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie

    Cytat Napisał piotru7
    Lepij robi się to tępą siekierą, bo ma dłuższą i węższą
    powierzchnie styku z kamieniem
    Sprawdzałeś, czy teoretyzujesz? Chciałabym wiedzieć, zanim każę mężowi zniszczyć siekierę.
    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi...
    Dziennik na forum :: Dziennik ze zdjęciami :: blog

  7. #7
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) KOMTUR MAZURSKI - napisał "Wrócę"... Avatar tomek1950
    Zarejestrowany
    Jul 2002
    Posty
    14.241
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    247

    Domyślnie

    Cytat Napisał jurand79
    Hej,
    Kiedyś gdzieś na forum spotkałem się z radą, aby ponawiercać kamieńwzdłuż jednej linii i powbijać w te otwory suche drewniane patyki. Następnie wrzucić to do wody, żeby pęczniejące od niej patyki rozsadziły kamień. Prxzedpotopowe rozwiązanie ale podobno dość skuteczne
    Inna rada to próbować, próbować i jeszce raz próbować - odpowiednie ostukiwanie młotkiem...

    Pozdrawiam
    To chyba ja pisałem W ten sposób były łupane kamienie z których zbudowana jest moja stodoła. W kamieniu o wymiarach ca 60 cm x 100 wywiercone są otwory głębokości ok. 15 cm i srednicy ok. 2 cm. W te otwory wbijane były bardzo suche, chyba dębowe, kołki i polewane wodą. W czasie mrozów wystarczy wlać w otwory wodę. Pewnie jednak nie będziesz chciał czekać do zimy.

  8. #8
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar jurand79
    Zarejestrowany
    Jul 2005
    Posty
    736
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    100

    Domyślnie

    A możliwe Tomku, że u ciebie
    Ja także zastanawiam się nad łamaniem kamieni - mam na oku kilkanaście średniej wielkości głazików wygrzebanych przez koparkę podczas kopania kanalizy deszczowej - leżą w niedalekim pseudo-parku. Chyba przejdę się do urzędu miejskiego zapytać, czy mogę się nimi "zaopiekować". Po połupaniu niezły materiał na ścieżkę od furtki do domku by z tego był

  9. #9
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) KOMTUR MAZURSKI - napisał "Wrócę"... Avatar tomek1950
    Zarejestrowany
    Jul 2002
    Posty
    14.241
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    247

    Domyślnie

    Dawno temu byłem w kamieniołomach granitu. Stary kamieniarz pokazał mi jak łupie się kamienie. Wygladało to na łatwą pracę jak się patrzyło. Próbowałem. Jak pokazał w które miejsce uderzyć kamien pękał. Bez pokazania miejsca mogłem walić długo

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Napisał tomek1950
    Dawno temu byłem w kamieniołomach granitu. Stary kamieniarz pokazał mi jak łupie się kamienie. Wygladało to na łatwą pracę jak się patrzyło. Próbowałem. Jak pokazał w które miejsce uderzyć kamien pękał. Bez pokazania miejsca mogłem walić długo
    Parę lat temu sporo czasu walczyłem z tymi kamieniami > efekt podobny Opukiwanie małym młotkiem, walenie wielkim, nie powiem czasami pekały ale nie wtym kierumnku co trzeba Były tez sukcesy, ale głównie przy takich kamieniach w których wyraźnie widać słoje i faktycznie wystarczy przysłowiowe jedno puknięcie, ale takich kamieni jest jak na lekarstwo. Typowego okoczaka powiedzmy 100-150 kg (bo z takich wychodzi cos fajnego) amatorsko nawiercamy młoto-wietrarką i rozwalamy klinem.

  11. #11

    Domyślnie

    Cytat Napisał tomek1950
    Dawno temu byłem w kamieniołomach granitu. Stary kamieniarz pokazał mi jak łupie się kamienie. Wygladało to na łatwą pracę jak się patrzyło. Próbowałem. Jak pokazał w które miejsce uderzyć kamien pękał. Bez pokazania miejsca mogłem walić długo
    Niestety, trzeba się pogodzić z tym, że nawet łupanie kamienia może być sztuką i nie da się tego nauczyć zaocznie w pół godziny. Ludzie się tego uczyli i uczą laaaaataaaaami.
    Takie rzeczy to są możliwe już tylko z wykonawstwem instalacji elektrycznych, gdzie uprawnienia uzyskuje się po parogodzinnym kursie albo i bez niego. Więcej nic.
    Wypijmy zatem, wypijmy do dna
    Za pokręconą nić DNA



    Tu była reklama...

  12. #12
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    mendas

    Zarejestrowany
    Feb 2005
    Posty
    25
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    12

    Domyślnie własnymi siłami ...

    po wielu niepowodzeniach, próbach (nie zawsze udanych) mogę powiedzieć, że nie każdy kamień sie podda, rozmawiałem z facetem u którego na podwórku stało coś, około 30 - 40 połamanych kamieni...
    Podpowiedział !!! więc i ja podpowiadam : młotek do kamieni, wytrwałość, zawziętość i upór, konsekwentnie w jednej lini i walimy , walimy, walimy, walimy i walimy walimy i walimy. Po jakimś czasie (około 10-15 minut), jak ręce zaczną odpadać, mięśnie zaczną odmawiać posłuszeństwa - wołać o pomstę do nieba, jak zaczynasz myśleć że jedyne co powinieneś zrobić, to rozbić go własną głową albo chcesz go skopać tak by sobie poszedł pojawia się mała ryska... taka malusieńka.... wzdłuż tego gdzie waliłeś.... i wtedy znowu mobilizujesz się i staje się to na co czekałeś. WYGRANA !!!!!!
    PĘKAJĄ większość pęka bez zarzutu ale trzeba się napracować miłego walenia
    Opisujcie czy zadziałało
    jeszcze jedno nie musicie walic mocno sami wyczujecie, młotek około 3 kg....
    budować albo nie budować .......

  13. #13
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.879
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie

    Skoro Ci tak podpowiedział to kiepski fachowiec Widziałam w akcji dziadka, który był za stary, żeby w każdy kamień bezmyślnie walić kilkanaście minut. Zrobił piękny parkan z ciosanych kamieni wszystkie jak spod igiełki.
    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi...
    Dziennik na forum :: Dziennik ze zdjęciami :: blog

  14. #14
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) KOMTUR MAZURSKI - napisał "Wrócę"... Avatar tomek1950
    Zarejestrowany
    Jul 2002
    Posty
    14.241
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    247

    Domyślnie

    Cytat Napisał JoShi
    Skoro Ci tak podpowiedział to kiepski fachowiec Widziałam w akcji dziadka, który był za stary, żeby w każdy kamień bezmyślnie walić kilkanaście minut. Zrobił piękny parkan z ciosanych kamieni wszystkie jak spod igiełki.
    Dziadek wiedział w które miejsce uderzyć. Fachowiec.

  15. #15

    Domyślnie

    Cytat Napisał tomek1950
    Cytat Napisał JoShi
    Skoro Ci tak podpowiedział to kiepski fachowiec Widziałam w akcji dziadka, który był za stary, żeby w każdy kamień bezmyślnie walić kilkanaście minut. Zrobił piękny parkan z ciosanych kamieni wszystkie jak spod igiełki.
    Dziadek wiedział w które miejsce uderzyć. Fachowiec.
    Przypomina mi się rachunek z dawnych czasów za naprawę samochodu:
    1. Uderzyłem młotkiem - 1,00 zł
    2. Wiedziałem gdzie - 99,00 zł
    -----------------------------------------------------
    Razem - 100,00 zł
    Wypijmy zatem, wypijmy do dna
    Za pokręconą nić DNA



    Tu była reklama...

  16. #16
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) KOMTUR MAZURSKI - napisał "Wrócę"... Avatar tomek1950
    Zarejestrowany
    Jul 2002
    Posty
    14.241
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    247

    Domyślnie

    No comments.

  17. #17

    Domyślnie

    Jak podaje "Poradnik budownictw wiejskiego" z 1955 r. "aby rozłupać duże kamienie narzutowe, trzeba je odkopać, jak najbardziej odsłonić z wierzchu i z boków, potem wzdłuż uwarstwienia wykuć co 15 cm wgłębienia, wstawić w nie stalowe kołki i kolejno, lekko uderzać młotem"

  18. #18

    Domyślnie

    Cytat Napisał Stalker Greg
    Jak podaje "Poradnik budownictw wiejskiego" z 1955 r. "aby rozłupać duże kamienie narzutowe, trzeba je odkopać, jak najbardziej odsłonić z wierzchu i z boków, potem wzdłuż uwarstwienia wykuć co 15 cm wgłębienia, wstawić w nie stalowe kołki i kolejno, lekko uderzać młotem"

    Trzeba spróbować. Mam kilka takich kamieni, niektóre ze słojami, chcę je wykorzystać po rozłupaniu,na przykład do oczka wodnego.

  19. #19
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    lenga

    Zarejestrowany
    Jun 2007
    Posty
    2

    Domyślnie lupanie kamieni

    witam wlasnie jestem po dniu rozbijania kamyczka o rozmiarach mniej wiecej malucha tj fiata 126p. niedowiarkom podpowiem ze rzecz sie dzieje w szwecji na tzw. SMOLANDZIE gdzie jest wiecej kamieni na polach niz lisci na drzewach wzdluz drog miejscowi buduja zgrabne murki o rozmiarach nasypow kolejowych a i w lesie tez takie spotkalem ale do rzeczy miejscowy fachowiec przygotowal mi kliny oczywiscie zelazne ale nie stalowe i specialne blaszki ktore wklada sie w wywiercony otwor.wyglada to tak ze klin rozpycha blaszki formatu sledzi do namiotu dziury sie wierci hadeesem ok 15cm w lini lupania efekty sa rozne nawet miejscowi maja problemy i wspomagaja sie dynamitem - nie zartuje przyjechal dzidek ciagnikiem na lawecie mial kompresor wywiercil 1m otwor wsadzil pol laski przykryl matami ze starych opon i BUM

  20. #20
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar jurand79
    Zarejestrowany
    Jul 2005
    Posty
    736
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    100

    Domyślnie Re: lupanie kamieni

    Cytat Napisał lenga
    witam wlasnie jestem po dniu rozbijania kamyczka o rozmiarach mniej wiecej malucha tj fiata 126p. niedowiarkom podpowiem ze rzecz sie dzieje w szwecji na tzw. SMOLANDZIE gdzie jest wiecej kamieni na polach niz lisci na drzewach wzdluz drog miejscowi buduja zgrabne murki o rozmiarach nasypow kolejowych a i w lesie tez takie spotkalem ale do rzeczy miejscowy fachowiec przygotowal mi kliny oczywiscie zelazne ale nie stalowe i specialne blaszki ktore wklada sie w wywiercony otwor.wyglada to tak ze klin rozpycha blaszki formatu sledzi do namiotu dziury sie wierci hadeesem ok 15cm w lini lupania efekty sa rozne nawet miejscowi maja problemy i wspomagaja sie dynamitem - nie zartuje przyjechal dzidek ciagnikiem na lawecie mial kompresor wywiercil 1m otwor wsadzil pol laski przykryl matami ze starych opon i BUM
    Faktycznie pod kątem dostępności "kamyczków" mają tam raj (lub przekleństwo - widziałem w mieście dziurę pomiędzy budynkami, przygotowaną pod nową inwestycję, wyglądało to jak wielki basen wykuty w skale).
    Napisz jak wyglądają efekty twojego rozbijania, może mógłbyś wkleić fotki....

Strona 1 z 12

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony