dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Temat: Ratunek dla róż

  1. #1
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    Maria_F

    Zarejestrowany
    Apr 2007
    Posty
    4

    Domyślnie Ratunek dla róż

    Witam !
    Jestem miłośniczką róż, mam ich dość dużo w ogrodzie. Dotychczas zajmowałam się nimi tak " z doskoku" ...mnóstwo pracy i obowiązków. Po przejściu na emeryturę postanowiłam poświęcić im więcej czasu... no i tu wielka wpadka. Po prostu przenawoziłam wszystkie krzewy. Podlewałam zbyt skoncentrowanym roztworem suszonego obornika. Nie te proporcje. Teraz juz to wiem. "Przelewam" je wodą, a one nie wypuszczają listków a na tych krzewach, które wypuściły, to są postrzebione i prawie same "kikutki". W związku z tym, mam pytanie, czy moje róże uratują się. Co mam robić? Proszę o radę. Pozdrawiam wszystkich miłośników róż.

  2. #2

    Domyślnie

    Współczuję Ci ale nie potrafię nic skutecznego doradzić.
    Silne podlewanie, które stosujesz powinno pomóc. Nie wiem na ile skutecznie im „dogodziłaś" tym koncentratem obornika (po co to było stosować ten wynalazek? ). Podlewanie roślin wszelkiego rodzaju koncentratami kurzaków, oborników, gnojówek, gnojowic itp. jest ryzykowne. Zależy nie tylko od stężenia tego roztworu ale takze rodzaju gleby i wrażliwości poszczególnych roślin.

    Przyjmij zasadę, że 100 razy lepiej jest roślinę nie donawozić niż przenawozić.
    ..
    Pozwólcie roślinom spokojnie rosnąć, bez cudowania i zbędnych wynalazków !
    Nie udzielam już porad na priv. Proszę do mnie nie pisać i nie przesyłać zdjęć

  3. Mszyce, nornice i krety w ogrodzie - kilka sposobów na pozbycie się nieproszonych gości Skarpy przy tarasie i murki oporowe. Jak zaaranżować przejście między tarasem a ogrodem? Jak zacienić taras? Markiza tarasowa lub daszek nad tarasem Budowa tarasu drewnianego. Wysoki taras na gruncie
  4. #3
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    Maria_F

    Zarejestrowany
    Apr 2007
    Posty
    4

    Domyślnie

    Dziękuję Pinusku za rady.Poprawię się bo staram się być ambitną ogrodniczką. Częściej będę korzystać z b.ciekawego forum i uczyć się, uczyć, uczyć.

    Pozostaje mi spoglądać na zdjęcia moich ukochanych róż, które wykonałam w ubiegłym roku.

    Powiadomię, jeśli choć jedną uda mi się uratować.

    Pozdrawiam serdecznie

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony