dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 3
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 59

Temat: buda dla psa

  1. #1
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.879
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie buda dla psa

    W dwa weekendy mój mąż z moim tatą i bratem zrobili wspaniałą nową ocieplaną budę dla psa. U stolarza zakupiliśmy kantówkę 3x6 i 3x3 i sosnową boazerię wykorzystaliśmy styropian 3cm który został jeszcze z budowy (ten najbardziej miękki który wkładaliśmy do ściany trójwarstwowej) oraz deski i kawałki OSB pozostałe po budowie. Koszt budy wyniósł około 250-280 PLN Boazerię kupiliśmy i stolarza bo ta z hipermarketu to lichocina, którą mój dwuletni bratanek mógłby połamać a co dopiero pies.

    Buda z założenia miała być jednospadowa. W wyższej ścianie bocznej zaprojektowaliśmy wejście do nieocieplonego przedsionka i dopiero wgłębi niego wejście do właściwej komory.

    W pierwszej kolejności zostały wykonane ramy dłuższych ścian z kantówki 3x6 cm ponieważ tylna ściana ma być mniejsza nadmiar kantówki wykorzystano do zrobienia nóżek, które pozwolą później na solidne zakotwiczenie budy. Nóżki zostały wzmocnione kawałkami kantówki. Boki ram połączone zostały na tzw capy. Ramy widoczne na zdjęciach mają również przygotowane podcięcia (capy) do belek, które połączą je ze sobą.

    Każda ściana została podzielona poprzeczką do której przymocowana będzie przegroda między przedsionkiem a główną komorą. Na zdjęciu zbliżenie na połączenie tej belki z ramą ściany

    Z braku bardziej profesjonalnych narzędzi capy wykonywane były starymi ciesielskimi technikami czyli nacinane piłką i wykańczane dłutem. Mój pradziadek (cieśla) byłby z mojego brata dumny.

    Założenie belek łączących dwie ramy i nadających kształt budzie zakończyło pierwszy dzień zmagań. Następnego dnia panowie wycięli z OSB podłogę, która została przybita do konstrukcji od spodu. Następnie w środku w okół podłogi zamocowano kantówkę 3x3cm, która pozwoliła na włożenie styropianu i drugiej warstwy podłogi. Ponadto z kantówki 3x3 cm wykonane zostały dodatkowe belki poziome na środku każdej ściany mające na celu usztywnienie poszycia. Belki mocowane były do ram za pomocą metalowych kątowników.

    Po włożeniu styropianu i wstępnym dopasowaniu podłogi rozpoczęło się obijanie boazerią wnętrza komory głównej. Na zdjęciach poniżej widać styropian częściowo przykryty druga warstwą podłogi oraz poszycie trzech ścian.

    Ściana między przedsionkiem a główną komorą obijana była boazerią poziomo, aby łatwiej było wykonać próg. Wysoki próg i stosunkowo mały otwór wejściowy w psiej budzie to ważne elementy. Mały otwór ułatwia psu ogrzanie budy a wysoki próg zapobiega wypadaniu słomy z budy.

    Po wykonaniu wewnętrznego poszycia zostało ono zaimpregnowane kaponem. Potem wzdłuż dłuższych ścianek zamocowano dwie listwy podtrzymujące sufit komory. Przycięte i złożone kawałki boazerii zostały zaimpregnowane kaponem i ułożone na listwach a następnie przybite do nich.

    Dalej to już poszło z górki. Ściany głównej komory zostały wypełnione styropianem i całość chłopcy obili boazerią. Po przewiezieniu na miejsce buza została zamontowana i wykonano dach z desek starej budy. Ponieważ buda jest dość duża, żeby nie zabierać miejsca w kojcu zamontowano ją na zewnątrz. Buda została wkrętami przymocowana do kątowników, które tworzą konstrukcję kojca. Następnie siatka w miejscu wejścia do przedsionka została wycięta i wzmocniona prętem. Pręt został przybity do budy tzw skoblami. Dodatkowo wspomniane na początku nóżki wbite w ziemię zapobiegają odsuwaniu się budy.

    Pozostało jeszcze zakupienie paczki gontu bitumicznego aby zabezpieczyć drewniany dach przed opadami i podnieść estetykę naszego dzieła. No i zewnętrzne poszycie trzeba zabezpieczyć kaponem, gdyż przed montażem zabezpieczono tylko ściankę przylegającą do siatki.

    Wierzcie albo nie pies wlazł do budy i bardzo mu tam dobrze.

    Z powodu zmian w zasadach linkowania zdjęć z mojej domeny musiałam je usunąć. Reportaż wraz ze zdjęciami można obejrzeć na moim blogu.
    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi...
    Dziennik na forum :: Dziennik ze zdjęciami :: blog

  2. #2
    ANSEXXX
    Guest
    ANSEXXX

    Domyślnie buda

    xxx

  3. #3
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.879
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie

    Za ładna i bez przedsionka. O smutnym psie na łańcuchu nie wspomnę.

    Poza tym naszą zrobiliśmy sami. Mam nadzieję, że instrukcja komuś sie przyda.
    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi...
    Dziennik na forum :: Dziennik ze zdjęciami :: blog

  4. #4
    ANSEXXX
    Guest
    ANSEXXX

    Domyślnie buda

    xxx

  5. #5
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.879
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie

    Ta co pokazałeś bardzo niepraktyczna. Nie ma progu i jak widać słomy również i chyba jest trochę za duża dla tego psa. Trudno mu będzie ją nagrzać.
    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi...
    Dziennik na forum :: Dziennik ze zdjęciami :: blog

  6. #6
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    Mirek_Lewandowski

    Zarejestrowany
    Feb 2006
    Posty
    6.502

    Domyślnie

    Pikna, ale do du..

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Napisał JoShi
    Za ładna i bez przedsionka. O smutnym psie na łańcuchu nie wspomnę.

    Poza tym naszą zrobiliśmy sami. Mam nadzieję, że instrukcja komuś sie przyda.
    JoShi.... hmmm. instrukcja spoko... na pewno wiele dylematów rozwiązuje...
    mam pytanie jak dobrałaś budę do wielkości psa.... żeby mógł sie położyć w przedsionku... ale najwazniejsze, żeby wszedł do pomieszczenia i sie w nim swobodnie obrócił, a z strony, żeby nie była za duża ta buda, ze wgl na ciepło w zimie.... musza być jakies idalne proporcje.

  8. #8
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.879
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie

    Pierwszą budę robiliśmy na oko. A właściwie mierząc psa, żeby nie musiał się w budzie czołgać i żeby się na stojąco mieścił ale bez większego luzu. Wielkość podłogi obliczyliśmy tak, zeby pies leżąc mógł wyprostować łapy i trochę się przeciągnąć. Po prostu mierzyliśmy psa. Zrobiliśmy tylko błąd polegający na tym, że otwór wejściowy był za nisko. Psu nie wchodziło się zbyt wygodnie i próg był za niski więc słoma nie starczała na dość długo. Górę podcięliśmy żeby mu się wygodniej wchodziło ale z progiem trudniej było coś zrobić.

    Teraz zrobiliśmy budę tej samej wielkości a właściwie powiększoną o przedsionek i lepiej umieściliśmy wejście. Natomiast nie przewidywaliśmy możliwości położenia się w przedsionku. Pies ma zadaszony cały boks więc przed deszczem ani słońcem nie musi się chować. Przedsionek pełni tyko funkcję wiatrołapu. Gdyby pies miał mieć możliwość położenia się w przedsionku to musiałby mieć on wielkość taką jak główna komora.
    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi...
    Dziennik na forum :: Dziennik ze zdjęciami :: blog

  9. #9

    Domyślnie

    W kwestii doboru wielkości budy do psa. Jeśli komuś nie przeszkadza angielski oraz konieczność przeliczania cali na centymetry to polecam tą oto krótką stronkę:
    http://tidewaterkc.org/projects/insulated_dog_house.htm
    którą to znalazłem na stronie z odnośnikami do różnych ciekawycjh projektów, gdzie można podpatrzeć ciekawe rozwiązania. Ale to już off topic
    http://www.absolutelyfreeplans.com/O...r_projects.htm

  10. #10
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.879
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie

    Ha ha ha... A ta buda to prawie jak nasza, tylko dach ma otwierany i mniejsze wejście w przedsionku.
    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi...
    Dziennik na forum :: Dziennik ze zdjęciami :: blog

  11. #11

    Domyślnie

    Witam wszystkich majserkowiczów
    JoShi gratuluje skrupulatności w ralizacji na poszczególnych etapach budowy budy. Naprawde krok po kroku napisałaś i pokazałaś.
    Moze coś przegapiłem ale czy do tej budy da sie jakoś wejść chodzi o człowieka bo jesli chesz dawac dla psa tam słome to jak bedziesz wymieniać. Może zastosowałaś otwierany dach żeby tam dla niego posprzatać ewentualnie a moze jakos tam sie dostajesz jestem tego ciekaw
    Ja dla swojego psa tradycyjna bude robiłem bez przedsionka ale tez starałem sie aby niebyła zbyt wielka,mam dylemat co do pokrycia dachowego dla psa gdyz mój pies uwielbia wskakiwac na bude i jesli bym moze zastosował pape lub falowaną blache co bym nikomu niezalecał bo blachy sie nie stosuje gdyz podczas padania deszczu było by dla psa zagłośno wiec jak narazie ma pies na budzie taki rodzaj gumy narazie to ekstra nie wyglada ale musi tak byc. Tak na marginesie cały kojec jest zadaszony i wylana podłoga betnowa gdyż skubaniec robił podkopy i wyskakiwał też.
    Kiedyś wątek budowy budy był na forum poruszany wiec doklejam link http://forum.muratordom.pl/jak-wykon...psa,t22678.htm

    Pozdrawiam ARi

  12. #12
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.879
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie

    Cytat Napisał ARi.
    Moze coś przegapiłem ale czy do tej budy da sie jakoś wejść chodzi o człowieka bo jesli chesz dawac dla psa tam słome to jak bedziesz wymieniać. Może zastosowałaś otwierany dach żeby tam dla niego posprzatać ewentualnie a moze jakos tam sie dostajesz jestem tego ciekaw
    Otwierany dach skomplikowałby mi trochę koncepcję, bo w głównej komorze nawet sufit jest ocieplony. Przedsionek i wejście do niego jest na tyle duże, że mój mąż gimnastykując się tylko trochę i używając małych dziecinnych grabek jest w stanie wyciągnąć starą słomę z budy. Dlatego nie widzę problemu. Jednak gdybym miała mniejszego psa (a więc i mniejszą budę) lub większego męża to faktycznie musiałabym to jakoś inaczej rozwiązać.
    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi...
    Dziennik na forum :: Dziennik ze zdjęciami :: blog

  13. #13

    Domyślnie

    a może pies nie lubi pokoi , może wystarczy mu mała buda, że by ją sam ogrzał
    swoim ciałem?

  14. #14
    Guest

    Domyślnie Re: buda dla psa

    Cytat Napisał JoShi
    Wierzcie albo nie pies wlazł do budy i bardzo mu tam dobrze.
    Wierze Ci na slowo, chociaz doswiadczenia mam zgola odmienne...

    Ladnych pare lat temu zrobilismy naszemu owczarkowi niemieckiemu prawie identyczna bude,
    ocieplona, z przedsionkiem, otwieranym dachem (duza wygoda),
    wyscielona swiezutka sloma i...
    nasz pies sie na nia, delikatnie mowiac, "wypial".

    Sam, dobrowolnie wybral noclegi pod golym niebem,
    najczesciej pod drzwiami domu, lub w poblizu.
    Pamietam, kiedy pewnej zimowej nocy sypnelo niezle sniegiem,
    rano przymrozilo.
    Wychodze, zeby dac psu miske strawy... psa nie ma...
    Snieg bialy, pies czarny, nie mozna psa nie zauwazyc.
    Po prostu nie ma.
    Po kilkukrotnym nawolywaniu zauwazylam jak jedna gorka sniegu sie porusza,
    najpierw pojawil sie nos,
    potem wygrzebala sie cala reszta zaspanego ale wyraznie zadowolonego psa.
    W miejscu gdzie spal pozostaly kepki przymarznietej siersci...
    A buda pusta...

  15. #15

  16. #16
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.879
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie

    Cytat Napisał andreas5
    a może pies nie lubi pokoi , może wystarczy mu mała buda, że by ją sam ogrzał
    swoim ciałem?
    A propos czego to napisałeś? Bo ja tu cały czas lansuję pogląd, że komora główna musi być na tyle duża, żeby pies cię obrócił i położył, ale dość mała, żeby mógł ją ogrzać.

    Cytat Napisał matka
    Sam, dobrowolnie wybral noclegi pod golym niebem,
    najczęściej pod drzwiami domu, lub w poblizu.
    Mój pies, kiedy był młody robił to samo. Miał więc najpierw budę ocieploną, potem budę z pojedynczych desek a i tak spał na śniegu. Na starość mu się zmieniły preferencje. Zaczął, a właściwie zaczęła bo to ona, kopać nory i zimą i latem oraz sypiać w budzie. Szybko się zorientowaliśmy, że te dziury kopie żeby mieć cieplejsze miejsce do spania. Teraz emerytka (około 9 lat) śpi w budzie jak przystało na matronę.

    Cytat Napisał Filo
    http://www.buildeazy.com/fp_doghouse.html
    Wejście w tej budzie jest moim zdaniem usytuowane w beznadziejnym miejscu. Buda jest ewidentnie dla dużego psa (dość wysoka), który będzie się musiał do niej wczołgiwać. Będzie miał po 30 cm z każdej strony wejścia, żeby się schować przed wiatrem, a ściółka nie utrzyma się w budzie nawet tydzień i pies będzie spał na gołych dechach.
    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi...
    Dziennik na forum :: Dziennik ze zdjęciami :: blog

  17. #17

    Domyślnie

    JoShi , właśnie zauważyłem też ta poprawność u psa (mała buda) jak miał dużą stała pusta. A tak jak dziś jest znowu w swoim żywiole , zrobił sobie iglu jak Haski
    w ulubionym miejscu pod domem po burzliwej nocy jaką przeżył w piwnicy(na szczęście spokojnie)

  18. #18
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Napisał JoShi
    Cytat Napisał matka
    Sam, dobrowolnie wybral noclegi pod golym niebem,
    najczęściej pod drzwiami domu, lub w poblizu.
    Mój pies, kiedy był młody robił to samo...
    ...Teraz emerytka (około 9 lat) śpi w budzie jak przystało na matronę.
    Moj do konca swych dni nie wlazl do tej budy.
    Deszcze, sniegi, zawieruchy nie stanowily mu.
    Jak juz byl stary i schorowany bralismy go do wiatrolapu w domu.
    Pare razy probowalismy namowic go do wejscia na salony,
    ale wychowany od urodzenia na zewnatrz bardzo sie w domu stresowal,
    miejsca nie mogl sobie znalezc,
    blagalnym wzrokiem prosil o wypuszczenie na zewnatrz.
    Wiatrolap od biedy zaakceptowal, tam bylo chlodniej niz w domu.

    Po doglebnym przemysleniu sprawy doszlismy do wniosku,
    ze byla to kwestia przedsionka.
    Poniewaz byl to typowy pies stozujacy, wydaje nam sie,
    ze po prostu chcial miec stale baczenie na wszystko dookola,
    w czym przedsionek skutecznie mu przeszkadzal,
    a byl za maly, zeby mogl sie w nim swobodnie polozyc.

    Nie mielismy do tej pory okazji przeprowadzic ekperymentu z buda bez przedsionka,
    poniewaz nastepcy rezyduja w domu.
    Buda stoi na razie bezuzyteczna.

  19. #19

    Domyślnie

    Pies ma to do siebie, że lubi patrzeć co się dzieje na obejściu jego władania. Budując budę dla niego wraz z przedsionkiem często zamykamy mu dar siedzenia "w ciepłym" miejscu i patrzenia na świat. Moja sunia (owczarek niemiecki) jak leży w budzie to z reguły albo łeb ma wysadzony poza nią, albo w bezpośrednim kontakcie z otoczeniem. Jeżeli bym pobudował budę z przedsionkiem (był taki zamysł, ale na szczęście się z niego wycofałem), to byłyby duże szanse, że buda stałaby pusta

  20. #20
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.879
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie

    Widać moja suka stwierdziła, że jednak jest na emeryturze i nie czuje potrzeby wyglądania ciągłego z budy.
    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi...
    Dziennik na forum :: Dziennik ze zdjęciami :: blog

Strona 1 z 3

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony