PDA

Zobacz pełną wersję : Wiadomość dla przyjaciół tomek1950



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30

Baru
02-06-2009, 08:04
Dzińdybry :D
U mnie co prawda mgły niet, ale taka paskudnie wilgotno, brrrr...
Tomek!
Dzisiaj spokojnie, nie wstawaj - widzisz co ludzie piszą, że paskudnie... Zalegaj sobie w łózeczku (ciepełko przynajmniej i sucho), a inni niech Ci usługują :lol:
Zbieraj siły!

Ivonesca
02-06-2009, 08:12
tak dawno mnie nie było na forum....wchodzę i pierwsze co widzę - pomoc dla Tomka ??????
na szczęście jak doczytałam jest już lepiej...ufff...

TOMKU- zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka życzę

jamles
02-06-2009, 08:13
Dziś bon tonów nie będzie na dzieńdoberek. :-?
Ptaki dzioba drą aż pierze fruwa, nie może się małpa przenieść gdzie dalej , tylko dudni mi pod samiuśkim oknem :evil: i na dodatek jakisik sąsiad se zakupił kogutka z ( widać aliści z kurami ) - miniaturki. Dziś się przejdę po okolicy ze szczelbom. :evil: Małe bo małe, po głosie słychać, ale trąbi na całą okolicę jak stado słoni przy wodopoju. :evil: I zaczyna od 3.30. :evil: :evil:

Idę po śniadanie bo mnie z nerwów telepie. :-?
kokoty tak mają :lol:

Piątka
02-06-2009, 08:25
Dobry wieczór wszystkim,
dziś Janek rozmawiał z panią neurolog, która widziła stan Tomka na początku. Powiedziała, że jest ogromny postęp. Jeszcze bardzo długa droga przed nim, ale ma szanse na całkowity powrót do normalnego życia.
Jutro odstawiają już antybiotyk, to też dobra wiadomość, bo bo to było bardzo mocne świństwo.
Tomek coraz lepiej komunikuje swoje potrzeby, dziś "zażądał" zwilżenia warg.
Chwała Bogu!

cuda naprawde się zdarzają..cieszę się z Wami..zdrowiej szybko Tomku :)
sił i wiary życzę :)
i serdeczności zostawiam Wszystkim słuchającym i czytającym :lol:

braza
02-06-2009, 08:28
Też się witam :D U mnie mewy dzioby drą od rana - a głosiki to mają, nie powiem, za sygnały alarmowe moga robić :-?

Miłego dnia życzę i dalszych dobrych wiadomości oczekuję niecierpliwie :D

rusek007
02-06-2009, 09:07
Tomek z tą pogodą to coś nie teges Chyba ciepło i słonko czekają na Twój wypis.
Pośpiesz się chłopie, bo jak tak dalej pójdzie, to sezon grzewczy trza będzie zacząć. :wink:

ghost34
02-06-2009, 09:10
kurcze bdb wiesci...kubany twardy jest..i krzywdy sobie zrobic nie da..zażądał..nioo ..piknie piknie:)

Agduś
02-06-2009, 09:48
A u mnie nawet słoneczko przed chwilą wychynęło zza chmurki! U nas warto wstać z łóżka (chociaż łatwo nie było). Na momencik tylko, bo już idą takie szare, gęste, pewnie znów wodą rzucą. Ciepełko jest za to (a wczoraj to nawet w kominku napaliliśmy i koleżanka z bloku, która kominka nie ma, jakoś wyjść od nas nie mogła), bydlęta napinają (znaczy ćwirgolą umiarkowanie). Nocą coś mi nawaliło na wycieraczkę :evil: - płot trzeba wreszcie zrobić!!! Ostrzegałam dzieci skutecznie i sama w to wlazłam. Żebym tylko totolotka nie zapomniała wysłać! I tak nie wygram, ale chwilę radości będę miała, wyobrażając sobie, jaką piękna gniadą klacz arabską bym sobie kupiła...
Na targ polazłam, sierota, jak zwykle piechotą. Nie lubię jeździć, ale, kiedy już wracam obładowana jak wielbłąd, to baaardzo brzydko myślę o samej sobie! No bo jak można kolejny raz popełniać ten sam błąd? Iść taki kawał, nakupować tony (znaczy około 15 kg, jak kiedys policzyłam) i zasuwać z tym ładunkiem parę kilosów? Za to potem, w domeczku, kiedy patrzę na te dorodne truskawy... Mniam!
Wstawaj Tomku! Truskawki juz są piękne, słodkie, czerwone! Warto wstać choćby dla nich! No dobra - wystarczy usiąść i powiedzieć - na pewno natychmiast, nawet w środku nocy, wyciągną się w Twoją stronę setki, rąk z miseczkami pełnymi najpiekniejszych, wybranych truskawek!
A jeżeli masz uczulenie na truskawki, to czereśnie już też są.

aniawmuratorze
02-06-2009, 10:02
Witaj Tomku :D
Dzień może być pochmurny i może padać po takiej słonecznej informacji
Bardzo się cieszę że wracasz do zdrowia :D

ziaba
02-06-2009, 10:08
Nocą coś mi nawaliło na wycieraczkę :evil:.

Aż mi się humor poprawił. :oops:
Nic tak człowieka nie uszczęśliwia , jak" nieszczęścia" innych. :wink: :wink:

A tak nawiasem to może nawalił Ci ten kokot ( :o ) co go Jamles wyśledził.



ps. łomatko, co to ten kokot ??

ziaba
02-06-2009, 10:12
Agduś bez uprawnień możesz tym popędzić :

http://e-gadzety.net/obr/bikeshop.jpg

bonetka
02-06-2009, 10:17
Ziabko :)
tak to bywa z tym ptactwem domowym ...chyba tylko jakies zatyczki do uszek :) bo nawet gdyby dopaść tego kogutka to sledztwo byłoby ..odpada ....jakoś go złapać ( a da się ?? ) i ja wiem strunki głosowe kapkę przykrócić ...ale wiadomo czy jeszcze głośniej by się nie darł ? .....a może tabletki usypiające z karmą przemycić ..o to też jest sposób moze budziłby się około południa :) .....no chyba że z Depsią zamiankę na miejsca i lóżeczka zrobicie :) bo u Niej cicho .....
Agduś :)
tylko wózeczek ...nawet dla lalek ale już lżej kapkę byłoby :)
Patusia :)
co tak cicho ???...śpisz jeszcze jak celineczka w kwatuszku ? :) czy już kwiateczki delikatnie rozchylasz :lol: widac Cię już czy nie ??? :lol:
Śniadanie przyniosłam
dziwnie wygląda bo to ...cannelloni ale pionowo cięte ( jak swieże to każdą
rureczkę można oddzielić ale jak na drugi dzień to tylko tak można, sos podany jest osobno )
http://www.fulereny.blink.pl/mum/gos.176.jpg

tola
02-06-2009, 10:39
Witaj Tomku :D
szklana pogoda za oknem, ale nic to,
najważniejsze że czujesz się coraz lepiej i to cieszy najbardziej.
Przyszłam pozdrowienia z Podlasia przekazać od nas, naszych znajomych i zaprzyjaźnionych.
Uśmiechaj się dziś jak najczęściej, bo to potrzebne jest Twoim najbliższym.
Dobrego dnia tola życzy.

Gosiek33
02-06-2009, 11:00
Od wczoraj radośniej mi, takie dobre wieści o Tomku :lol:

zygmor
02-06-2009, 11:15
Tomciu tak trzymaj, a będzie tylko lepiej, trzymamy kciuki aby wszystko poszło jak należy. Zdrowiej nam nie będziemy Cię popędzać bo sprawa poważna i wszystko musi pójść swoim rytmem.

Nefer
02-06-2009, 11:16
Dzień Dobry TOmku :) Ćwicz dalej :)

jamles
02-06-2009, 11:36
ps. łomatko, co to ten kokot ??
to ten gość co robi ...... kukuryku o 3.30 :lol: :wink:

mycha.:)
02-06-2009, 11:59
Pierwsze co , jak wchodzę na forum to pędzę tutaj :D
Bardzo się cieszę, że jest coraz lepiej, tak trzymać Tomku :D

Gagata
02-06-2009, 12:40
Jak to dobrze....
Fantastycznie :D
Bardzo bardzo serdecznie pozdrawiamy Tomka, Majkę, Gabrysię i Jaśka!

malka
02-06-2009, 12:46
Dzień dobry Tomku....

zinmo, ale słonko nieśmiało zerka zza chmur....


czego dziś zażądasz ??

juz mnie ciekawość zżera :lol:

kawika
02-06-2009, 13:33
Dzień dobry. W małopolsce zimno, wieje i pewnikiem lać będzie. Słowem nie ma czego zazdrościć. Pozdrawiam

matka dyrektorka
02-06-2009, 14:07
Tomku żrę właśnie truskawki , pachnące , słodkie , soczyste hmmmm .....
poezja
zamiast żreć kroplówki z "bógwiczym" spręż się w sobie i zażądaj blinów z kawiorem albo truskawek z bitą śmietaną :wink:

Kruela
02-06-2009, 14:17
Tomku to bardzo dobre wieści :) ... czekam, aż zażądasz butów, aby wyjść ze szpitala :) ...

barranki2
02-06-2009, 14:23
Jak tak dalej pójdzie (oby, oby, oby :D :D ) to lada moment nam komtur trzaśnie w stół pięścią i powie: piwo dla wszystkich!
No przecież nie odmówimy? :wink: :wink:
Tomku, czekamy na to piwo, wino, czy na cokolwiek tam będziesz miał ochotę...

rusek007
02-06-2009, 14:37
tia... my wszystkopijący ludzie jesteśmy, oby dużo :D

e-Mandzia
02-06-2009, 14:46
Witaj dzielny Komturze !
Jak to dobrze, że idzie ku lepszemu :D , jaka to radość wielka dla Twoich Najbliższych i dla nas :D - serdecznie Cie pozdrawiam i nie odpuszczam obietnic.


Tomku, choć nie dane mi było osobiście Ci ręki uścisnąć, to cały czas mam nadzieję, że szansę takową otrzymam :D , bo tyle serdeczności od Forumowiczów nasz, że człekiem musisz być niezwykłym.


Ludzie, jesteście niesamowici !
I jak tu na Spotkanie Forum nie jechać, to nie mam pojęcia :roll: :cry: i to już któryś rok z kolei :cry:

Aga J.G
02-06-2009, 14:51
Witaj Tomeczku w kolejny dzień czerwcowy :)
U nas pogoda nawet, nawet najwazniejsze że nie pada, co jakisczas słonko się wychyla z za chmurek tylko po co ten wiatr :o :roll:

Ciesze się że stan Twojego zdrowia poprawia się i dochtory zadowolone. Bo to dla nas wielka radośc, a szczególnie dla Twojej wspaniałej rodzinki :)

Pozdrawiam Cię mocniutko i nadal sle pozytywną górską energię :)

bonetka
02-06-2009, 15:32
Tomeczku :D
przyszłam Cię w stópkę połaskotać :)
jak się czujesz ? kiedy odstawią Ci te kroplówki z jedzeniem :( ...na co miałbyś ochotę ? bo wiesz ja ta mały pikuś jestem i za bardzo gospodyni to nie jestem niestety ale Chef :D to napewno coś Ci przyrzadzi pysznego a ja za nim garnki będe nosić i podpatrywać bo wiesz na naukę nigdy nie jest za pózno ...tylko że ja nie jestem koneser jedzeniowy .... może Chef by mnie słodkości jakieś nauczył robić ...to, to tak :) i pewnie w tej dziedzinie postępy bym poczyniła ......
deserek przyniosłam ...sernik z lodami ( trochę nie chciały stać w miejscu ..i orzeszkami posypałam specjalnie dla Ciebie i czekoladą żebyś sił szybko nabrał :) )
http://www.fulereny.blink.pl/mum/gos204.jpg

Uwaga ..uwaga ....Patusiu :D gdzie jesteś ? :(( ...bo matwica mnie ogarnia ( idzie od nóg ) jak ślicznej laleczki nie widzę ....odezwij się bo W11 trzeba będzie wezwać ...no chyba że ...ach te koteczki :lol:

1Gabrysia
02-06-2009, 16:00
Kolejny krok w drodze do Komturii.
Tomkowi wyjęli dziś rurkę z nosa i pielęgniarka nakarmiła go kilkoma łyżkami zupy. Normalnej szpitalnej, a nie papki Nutricii. Ale pokarało Komtura za tak długie leżenie, bo to była zupa botwinkowa, której nigdy bardzo nie lubił. Jeśli jeszcze nie daj Boże była doprawiona koperkiem, to grób mogiła, bo koperku od urodzenia nienawidził szczerze. Krzywił się, ale zjadł. Na noc znowu dostanie sondę, ale to i tak jest postęp.
Współpracował z Jaśkiem przy goleniu.
Uff

e-Mandzia
02-06-2009, 16:07
Gabrysiu, dziękujemy za wspaniałe wieści, pozdrawiamy i jesteśmy z Wami.

ziaba
02-06-2009, 16:07
Pyszne nowinki :D

Pokarało..pokarało, od razu by się chciało schabowy, młode ziemniaczki z kapustką zasmażaną dwukrotnie 8)

Sonika
02-06-2009, 16:12
Bardzo się cieszę, że Tomek z każdym dniem czuje się coraz lepiej :D i mocno wierzę, że jeszcze tylko trochę i znowu będzie pełen sił i uśmiechu!

Sloneczko
02-06-2009, 16:23
I teraz Tomek pewnie zacznie lubić botwinkę i koperek ;)
Gabrysiu, pozdrów Go najcieplej ode mnie też :)

sSiwy12
02-06-2009, 16:24
Ale pokarało Komtura za tak długie leżenie, bo to była zupa botwinkowa, której nigdy bardzo nie lubił. Jeśli jeszcze nie daj Boże była doprawiona koperkiem, to grób mogiła, bo koperku od urodzenia nienawidził szczerze. Uff

Zaraz pokarało. Botwinka, z koperkiem… :evil:
Toć to klasyczny spiek białogłów – teraz zawsze będą miały argument:
„przeca jadłeś i mamy na to ponad 50.000 świadków”. :lol:

ziaba
02-06-2009, 16:33
I koperkiem go, koperkiem.. 8)

barranki2
02-06-2009, 16:50
Byle nie pietruszką... To niebezpieczne :wink:

bonetka
02-06-2009, 16:50
a ja mysle że w porównaniu z tymi sztucznosciami pozajelitowymi ....to ta zupa była niezła . Komturek chce nabrać sił i wie że wybrzydzać nie należy . Owszem nie lubił ale widocznie bardzo był spragniony czegoś normalnego bo inaczej buzi by nie otworzył i molestować kulinarnie by się nie dał :wink:

Grazia-Ol
02-06-2009, 16:52
Tomciu tak trzymaj, a będzie tylko lepiej, trzymamy kciuki aby wszystko poszło jak należy. Zdrowiej nam nie będziemy Cię popędzać bo sprawa poważna i wszystko musi pójść swoim rytmem.

Święta racja, popieram. Szczególnie to nie popędzać.....

ziaba
02-06-2009, 16:59
widocznie bardzo był spragniony czegoś normalnego bo inaczej buzi by nie otworzył i molestować kulinarnie by się nie dał :wink:

Jasiek coś nadmieniał o urodzie i powabie obsługi żeńskiej. 8)
Teraz wiadmo o co chodzi. :roll:

Z widokami na taaaaaaaaaaaakie walory, można jeść mało lubianą zupę, pięknie podziękować a nawet o dokładkę prosić. 8)

aniawmuratorze
02-06-2009, 17:02
Tomek pocieszę Cię botwinki też nie lubię i tych wszystkich pływających farfocli ale za to koperem baaaaaardzo lubię do wszystkiego prócz deserów :lol:
Buziaki dla Ciebie i rodzinki

gdzieś mi się dzwonek zapodział od roweru :roll:
muszę poszukać koniecznie :roll:

tola
02-06-2009, 17:04
Jeśli jeszcze nie daj Boże była doprawiona koperkiem, to grób mogiła, bo koperku od urodzenia nienawidził szczerze.

o matko droga, ja koper uwielbiam i dodaję nawet do ciasta :wink:
czy ja abym Tomka koprem nie uszczęśliwiała, jak u mnie był? :roll:
Z pewnością nie dał po sobie poznać, i nie protestował, jak mu jedzonko podsuwałam.
I wychodzi stara prawda, że On Rycerz dzielny jest.

adam_mk
02-06-2009, 17:13
:o
Oj Wy babusy!!!

TAKIE RZECZY pod oko mu podtykać (jak w tym wewontku) a potem dwie łychy botwinki i koperek?!!!!
To trzeba serca nie mieć!

Ale on ze samej złości może wstać i coś Wam rzec!
(tyle, że TEGO to ja bym słuchać nie chciał!)

Nie da się mu jakiegoś ludzkiego żarcia przemycić?!
Na takim menu i ja bym się pochorował!

Adam M.

sure
02-06-2009, 17:32
:o
Oj Wy babusy!!!

TAKIE RZECZY pod oko mu podtykać (jak w tym wewontku) a potem dwie łychy botwinki i koperek?!!!!
To trzeba serca nie mieć!

Ale on ze samej złości może wstać i coś Wam rzec!
(tyle, że TEGO to ja bym słuchać nie chciał!)

Nie da się mu jakiegoś ludzkiego żarcia przemycić?!
Na takim menu i ja bym się pochorował!

Adam M.

No, ale to niezły sposób, żeby zmotywować siły obronne organizmu. W obliczu botwinki jest o co walczyć! :D

Żelka
02-06-2009, 18:04
Mysle, ze po tylu dniach nie jedzenia to tych kilka lyzek smakowalo bardzo.
Minki to mogl robic bo gardlo podraznione rura i moze bolec przy lykaniu.
Maksio nasz madry chlopak jest i jestem pewna, ze racje ma jak mowi, ze Tomek wroci do zdrowia szybciej niz im tam w szpitalu sie wydaje.
Teraz jak po woli gardelko i brzucho jedzonkiem potraktuje to i mowic bedzie mu latwiej. Ciekawe co pierwsze powie. :P :wink:
Tomku nabieraj sil, czekamy na Twoje slowa. :P

DPS
02-06-2009, 18:16
No nieeee... :o
To ja tu się oszczędzam, laski nie odstawiam w kąt, a On szybciej ode mnie zdrowieje? :o :D
Kuffa, jeszcze na występ zespołu nawet na widownię mogę nie zdążyć. :o

Botwinka, koperek - mniam, mniam, poproszę dokładkę. 8)
Na pewno z chęcia zjadł te kilka łyżek, po takiej długiej przerwie z jedzeniem normalnym jakimś. :P

To ja jutro chyba tez Babcię o botwinkę poproszę. :wink:

Tomek, jesteś the best - żeby botwinkę zjadać, tak na czczo... :lol:
Ziaba chyba poszła gdzieś kotka szukać, chyba u bonetki. :roll:
Patyśka lata i sprawdza czystość moralną kotecków. :wink: :lol:
To na pewno z zazdrości, też by kotecka chciała. :lol:

Grazia-Ol
02-06-2009, 18:16
Mysle, ze po tylu dniach nie jedzenia to tych kilka lyzek smakowalo bardzo.
Minki to mogl robic bo gardlo podraznione rura i moze bolec przy lykaniu.
Maksio nasz madry chlopak jest i jestem pewna, ze racje ma jak mowi, ze Tomek wroci do zdrowia szybciej niz im tam w szpitalu sie wydaje.
Teraz jak po woli gardelko i brzucho jedzonkiem potraktuje to i mowic bedzie mu latwiej. Ciekawe co pierwsze powie. :P :wink:
Tomku nabieraj sil, czekamy na Twoje slowa. :P

Zapewne, botwinkę poproszę jeszcze :D

Paty
02-06-2009, 18:30
Tomeczku :D
przyszłam Cię w stópkę połaskotać :)
jak się czujesz ? kiedy odstawią Ci te kroplówki z jedzeniem :( ...na co miałbyś ochotę ? bo wiesz ja ta mały pikuś jestem i za bardzo gospodyni to nie jestem niestety ale Chef :D to napewno coś Ci przyrzadzi pysznego a ja za nim garnki będe nosić i podpatrywać bo wiesz na naukę nigdy nie jest za pózno ...tylko że ja nie jestem koneser jedzeniowy .... może Chef by mnie słodkości jakieś nauczył robić ...to, to tak :) i pewnie w tej dziedzinie postępy bym poczyniła ......
deserek przyniosłam ...sernik z lodami ( trochę nie chciały stać w miejscu ..i orzeszkami posypałam specjalnie dla Ciebie i czekoladą żebyś sił szybko nabrał :) )
http://www.fulereny.blink.pl/mum/gos204.jpg

Uwaga ..uwaga ....Patusiu :D gdzie jesteś ? :(( ...bo matwica mnie ogarnia ( idzie od nóg ) jak ślicznej laleczki nie widzę ....odezwij się bo W11 trzeba będzie wezwać ...no chyba że ...ach te koteczki :lol:








bonetka :D :D :D :D :D

znowu rozchyłki ogórowe zapodałaś w śniadaniu obiadowym , tym razem pałka potrójna szparagowa stoi -------leży ...............
:D :D :D :D :D rano nie miałam siły nic napisać , senność mnie ogarnęła ledwo żem się do pracy zwlekła....................nie miał mnie kto miziać koteckiem ani robić mrrrrrrrrrrr, pałki też nie miałam pewnie Depesia zakosiła....... \Ziaba zamiast mnie tulić to koguta nasłuchiwała i krwawą zemstę obmyślała......................a jej pokazałam taki piękny dresik z oborą i zwierzętami domowymi...............

Paty
02-06-2009, 18:32
Tomek pocieszę Cię botwinki też nie lubię i tych wszystkich pływających farfocli ale za to koperem baaaaaardzo lubię do wszystkiego prócz deserów :lol:
Buziaki dla Ciebie i rodzinki

gdzieś mi się dzwonek zapodział od roweru :roll:
muszę poszukać koniecznie :roll:





ziab myślisz że taaaaaaaaaaaaaaaaaaki dekolt miała karmiąca i ooooooooooooooooooogromne sylykony :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Gosiek33
02-06-2009, 18:34
Jakie dobre wieści Gabrysiu :lol:

BetaGreta
02-06-2009, 19:33
Jak miło czytać tak dobre wiadomości.
I w pełni rozumiem Tomka, ja też nie cierpię botwinki i koperku oraz pietruszki.
Ale skoro się krzywił tzn. że wszystko wraca do normy :)

ewusia
02-06-2009, 19:45
Gabrysiu, znowu lejesz miód na nasze serca :D
oby tak dalej Tomek zdrowiał jak do tej pory... :D
trzymajcie się ciepło 8)

Olena
02-06-2009, 19:53
Mnie po 3 dniach na kroplówkach zwykły kleik smakował jak nektar i ambrozja! Nie wierzę, żeby Tomek krzywił się na botwinkę, no może go ten koperek za mocno w zęby uwierał ;)

maksiu
02-06-2009, 20:16
Kolejny krok w drodze do Komturii.
Tomkowi wyjęli dziś rurkę z nosa i pielęgniarka nakarmiła go kilkoma łyżkami zupy. Normalnej szpitalnej, a nie papki Nutricii. Ale pokarało Komtura za tak długie leżenie, bo to była zupa botwinkowa, której nigdy bardzo nie lubił. Jeśli jeszcze nie daj Boże była doprawiona koperkiem, to grób mogiła, bo koperku od urodzenia nienawidził szczerze. Krzywił się, ale zjadł. Na noc znowu dostanie sondę, ale to i tak jest postęp.
Współpracował z Jaśkiem przy goleniu.
Uff

botwinka z koperkiem??? brrr

rozumiem, że to takie nowe metody leczenia, pacjent szybciej wykuruje się jak będziemy go dręczyć czymś co nie jest jadalne, bo będzie szybciej chciał do domu :D :D :D

żartuje oczywiście... Gabrysiu wieści są naprawdę świetne, Tomek twardy jest i nawet ta botwinkę wcina jak trzeba :D

pozdrawiam
m.

DPS
02-06-2009, 20:16
Mnie to sie zdaje, że Zeljka ma rację, podrażnione gardło od rurek ma to i się krzywi. :roll:
Ale z każdym dniem będzie lepiej, na pewno. :D

Patyś - a dlaczego ja nie dostałam dresiku, który do mnie najlepiej na świecie by pasował? :evil:
Ech, Ty... :wink:
Masz za to kotecka. :lol:

http://www.chefpaul.net/cpwservices/DpS/wp-content/uploads/2009/06/kotek-poddaje-sie.jpg

frosch
02-06-2009, 20:31
he he ...jestem :D
nie myslcie se..... w miedzyczasie podgladalam :oops: :lol:

wiem , ze tomek nie lubi koperku bo odmowil posypania mu kiedys rosolu ...pietruszki tez nie chcial :o :roll: :D
zuru trza mu podeslac , bo wiem , ze uwielbia 8)
troche za daleko jestem , bo bym mu podrzucila , swiezutki ....sama kisze ...

kuruj sie Kochany , kuruj
juz niedlugo bedziesz zdrow jak ryba !!!!!

gabrysiu, dziekujemy za dobre nowiny :D
golic tomek tez sie nie lubil :lol: , wiec pewnie krzywi sie na jaska :wink:

Małgonia
02-06-2009, 20:34
Tomku! jak przełknąłeś botwinkę z koperkiem, to juz może byc tylko lepiej :lol: , nieustająco trzymam kciuki za powrót do zdrowia!

Agduś
02-06-2009, 20:42
Botwinkę, czyli barszcz ukraiński vel ruski to ja lubię, ale dawać komuś na pierwszy posiłek po takim poście coś, czego nie lubi, to już przesada jest! Nie chciałabym być w skórze tej pielęgniarki (no chyba, że to jest bardzo młoda i urodziwa skóra), kiedy Komturowi głos wróci!

A swoją drogą, to jest chyba najbardziej obdyskutowana botwinka świata! :lol:



Agduś bez uprawnień możesz tym popędzić :

http://e-gadzety.net/obr/bikeshop.jpg
Uprawnienia to ja mam nawet na cztery kółka, ino jeździć nie lubię - wolę chodzić albo na dwóch kółkach pomykać. No i tak rano wychodząc z domu się rozglądam, powietrze wciągam - pięknie jest - grzech by był jechać samochodem w taką pogodę... A potem, objuczona jak grecki osiołek, klnę w żywy kamień swoją głupotę. Kiedy pojadę na rowerze, niewiele lepiej jest - obwieszony siatami i siatkami, z załadowanym dziecięcym fotelikiem nie jest pojazdem łatwym do opanowania (ostatnio wiozłam dorodny kwitnący bez).

daggulka
02-06-2009, 20:43
wieści przeczytane , zadowolona jezdem, spać iśc mogę :wink: :lol:

amalfi
02-06-2009, 20:59
Jak to mówią: nic sie nie dzieje bez przyczyny. Tomku, tyś sie tam (w szpitalach) znalazł, by wreszcie docenić smak botwinki i koperku. Bo od tej chwili botwinka będzie Twoim wspomnieniem i pierwszym cywilizowanym pożywieniem na nowej drodze życia. Pozdrawiam Cię serdecznie.

Współpraca przy goleniu, hm... bał sie szelma, że go młodzian niechcący draśnie niewprawną reką :lol:

ziaba
02-06-2009, 21:20
Właściwie Paty to winnaś ten swój dresik w leasing puścić, luuuuudzie, czegoś takiego jak żyję nie widziałam :o , krówki na różowym tle z tyłu na plecach obora, na rękawach płotek. Całość total antykoncepcja. Jak która ma problemy z chciejstwem mężowskim , to proszę się zwrócić o wypożyczenie do wyżej z nicka zwanej. Tydzień spokoju gwaratnowany. :lol: :lol:

A tak w ogóle na ogrodzie daje ognia zapach jaśminu. Po posiedzeniu troszku na ławce w niedalekiej odległości zaczęłam mieć omamy..wizje..totolotek widziałam.. 8)

Widzisz Tomku, tyle się dzieje dookoła, tyle ciekawych rzeczy , i dresik Paty i kokot gardło ździerający i zgubiony dzwonek od roweru..

A Ciebie nie ma..jeszcze. Ale będziesz.
Teraz to jesteśmy grzeczni , wiesz, nie wypada wielu rzeczy, dbamy o Twój wizerunek, no bo jak będą postrzegać Cię inni, którzy niekcący słyszą to co my tu robimy..

Zazdrościć będą ! Ot co !
Takiego Fan Clubu nie ma nikt !!

z harcerskim pozdrowieniem

sylvia1
02-06-2009, 21:26
ale fajne wieści
Myślę, że po tych ustrojstwach pozaustrojowych to ta botwinka niczym nektar...

:roll: :wink:

Paty
02-06-2009, 21:31
Mnie to sie zdaje, że Zeljka ma rację, podrażnione gardło od rurek ma to i się krzywi. :roll:
Ale z każdym dniem będzie lepiej, na pewno. :D

Patyś - a dlaczego ja nie dostałam dresiku, który do mnie najlepiej na świecie by pasował? :evil:
Ech, Ty... :wink:
Masz za to kotecka. :lol:

http://www.chefpaul.net/cpwservices/DpS/wp-content/uploads/2009/06/kotek-poddaje-sie.jpg


Depesia

powiedz Ziabie to wklei ten dresik :lol: :lol: :lol: i bedzieta się bić............podzielicie sie zwierzątkami z dresiku ........

ziaba
02-06-2009, 21:33
No dobra. Dokładamy do tej boćwinkowej specialite kelner'kę ( z Paryskim akcentem )
Teraz nawet zacierkowa niestraszna.

http://images24.fotosik.pl/227/c9b002df709ab737.jpg

ziaba
02-06-2009, 21:34
Paty, Ty nie wiesz co chcesz uczynić. :roll:


Malka takie coś donieśli :



http://chce.to/content/moose/big.25892.1EDC75BF-691E-4500-A52E-8E709951C1CF.jpg

bonetka
02-06-2009, 21:37
Patusia :) jak dobrze że się znalazłaś a nic przed wieczorem nie łyknęłaś przypadkiem ? a moze maczku za duzo zazyłaś ? no bo ten sen taki długaśny :) ....
a owszem Ziabka :) kotecka przyprowadziła ale kazała mi się tylko na niego przyglądać .....a gdzie reszta repertuaru, no gdzie ???? 8) :D
Depsia :)
A kto z takom maszynerią na ślicznotka się zamierza ?., jak śmie !!!...na takiego kotusia maleńkiego ...nie pozwalam, protesty składam ( daj mi tego barbarzyńcę ciasteczko mu dam :) ...arszeniczkiem posypię ...dobre będzie a jaki efekt ..piorunujący :lol: :P
ps.to może ja jutro na drugie śniadanie ....botwinkę zrobię z .....koperkiem : :lol: :lol: :P :P
a wiecie to się dobrze składa bo tu jest miejscowośc Boćwinka
powaga.... :lol:

Jasieczek :) świetnie potrafi golić wiec nie miejcie wątpliwości. Komturek :) najpierw miał bródkę a la Leninek a póżniej niestety i to zgolili :( ....odrośnie ...ale jaki teraz młodzieniaszek :) ..bródka ciut powagi dodaje :wink:

Paty
02-06-2009, 21:39
Paty, Ty nie wiesz co chcesz uczynić. :roll:


Ziab ....................dawaj..............juz wiele rzeczy sie tu działo............dawaj oborę...........dla Tomka wszystko............. 8) 8) 8) 8) 8)

ziaba
02-06-2009, 21:54
Nie dam, nie dam.
Mójci łon .

Zatrzymam na czas zapotrzebowania. 8)

DPS
02-06-2009, 21:56
Da-waj! Da-waj! Da-waj!

Płonę chęcią ujrzenia tej obory... 8) :lol:

asia.malczewska
02-06-2009, 21:57
Tomek, Ty słyszysz co bonetka mówi?? Że niby młodzieniaszek bez brody ... :D
Jakoś NORMALNIE nie mogę sobie wyobrazić Ciebie bez tego elementa
:o :o :o

johnzee
02-06-2009, 22:39
Witam Wszystkich Forumowiczów (nie mylić z WWF), przerwa w moich transmisjach spowodowana była problemami technicznymi.
Tak Jak moja Siostra pisała, Tata jadł z niesmakiem, wodnistą zupkę z botwinki. Na szczęście udało się przekonać Pielęgniarkę, iż Tata potrzebuje, dla zabicia smaku znienawidzonej zupki, czegoś treściwszego. W sklepie opodal dało się znaleźć "metodę na głoda", pod postacią serka waniliowego znanej firmy.
Jak mówię Ojcu o FM to składa jakoś tak dziwnie usta (mi jako twardzielowi nie wypada tego jakoś szczególnie interpretować), moja Narzeczona twierdzi, że to znak abym ucałował wszystkich Forumowiczów. Niniejszym przekazując wolę Ojca Mego, Wielkiego Komtura Mazurskiego: Przekazuję ucałowania wszystkim forumowiczkom (gdyby nie ogólne "twardzielostwo" poleciał bym "na Gierka" również z Męskimi członkami Szanownej Społeczności Forum), Forumowiczom zaś przesyłam uściski zarówno kończyn górnych jak i "na niedźwiedzia".

Megana
02-06-2009, 22:45
Wieści super, nie znam Twojego taty, ale śledzę cały czas jego zmagania z chorobą. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za wyzdrowienie.
To może teraz jakiś rosołek? :lol: :lol:

rrmi
02-06-2009, 22:46
Na takie wiesci czekalam .
Ucaluj Tate ode mnie .

monka
02-06-2009, 22:48
Jasiek aż mi się miska cieszy jak Cię czytam :lol: świetne wieści :D
Za buziaki dziękuję i za Twoim pośrednictwem przesyłam w drugą stronę :lol:

monia i marek
02-06-2009, 22:50
wspaniałe wieści!!
wielkie uściski dla Tomka!!!!!!
koniecznie przygotujcie tacie rosołek - to Go postawi na nogi :wink:

Gosiek33
02-06-2009, 22:56
wspaniałe wieści!!
wielkie uściski dla Tomka!!!!!!
koniecznie przygotujcie tacie rosołek - to Go postawi na nogi :wink:

w zupełności się zgadzam i rosołek koniecznie i buziaki od nas też :lol:

braza
02-06-2009, 22:57
Czuję się ucałowana :D

Też nie znosze botwinki .... blleeee ... ale do koperku jakiś ansów wielkich nie czuję :D

Tomek, jak się znowu dorwiesz do komputera, to napisz co tak naprawdę zmusiło Cię do zjedzenia tego paskudztwa?????

adam_mk
02-06-2009, 22:59
Nareszcie z jakimś sensem!
I wiadomości i ten rosołek!

Wcale Mu się nie dziwię, że się krzywił...
Adam M.

Anna Wiśniewska
02-06-2009, 23:04
Ja lubię i botwinkę i koperek, ale Komturowi trza było dać Żubra do popicia :lol:

Całusy Tomku!
Zuch i Twardziel z Ciebie :lol:

malka
02-06-2009, 23:19
Koperek Ci dali :o :o :o

ło mój bosze....to straszne

......no w głowie mi się to nie mieści, jak oni mogli, o boszeee, mój boszeeee


koperek




pomszcze Cię.



Ziaba - takie lubię...tak mi dobrze

-malka właśnie wyciągnęła się na tym wypasionym saco.........mmmmmmmmmmmmm i zamruczała

Piątka
03-06-2009, 00:38
no własnie..gdzie mężczyźnie z takiej drogi koperek i serek?

DPS
03-06-2009, 06:26
Dzień dobry! :D
Mam nadzieję, że dzisiaj będzie dobry dzień z dobrym rosołkiem w tle. :wink:

Tomek, zdrowiej, najwyżej szybciej wyzdrowiejesz i przyjedziesz mi pomagać, bo ja z tą laską jak za karę cały czas... :-?
Chyba czas szukać miejsca w Domu Starców. :o

Koza gdzieś poszła i jej nie ma, gacie mi zabrała, ćwiczyć nie mogę, jedynie znajomy hydraulik czasem zajrzy do mnie... :lol:
Pogoda dzisiaj znowu paskudna, wieje silny wiatr, wiszą nad nami szaroczarne chmury, jest zimno i nieprzyjemnie.
Pociesza mnie jednak myśl, że już niedługo zrobi się pięknie, ciepło i słonecznie, a lato w końcu musi przyjść i trochę nas ogrzać.

Nie grymaś, Tomek, jak Ci dają jedzonko, to trzeba jeść, choćby i skrzywionym, bo trzeba Ci sił nabierać, wiesz?
Buziaki ode mnie wielkie masz!!! :D :D :D

ziaba
03-06-2009, 06:43
Doberek. :D

Jedziemy ze śniadankiem, spróbujemy może coś na mleku ?

http://zpierwszegotloczenia.pl/galeria/posty/obrazek-32141.jpeg

Do tego coś konkretnego :

http://www.kaper.com.pl/files/prosiak2.JPG


Pogodowo melduję sikawicę drobnistą z gatunku zjadliwych.
Mówią, że ciepełko idzie plażowe.

mrrrrrr :oops:

ewusia
03-06-2009, 07:28
Przekazuję ucałowania wszystkim forumowiczkom

:D i wzajemnie Tomeczku :D :D :D

jamles
03-06-2009, 07:55
Ja lubię i botwinkę i koperek, ale Komturowi trza było dać Żubra do popicia :lol:

pierwsza porządna potrawa w tym całym menu, które tutaj przeczytałem :lol:

ale z tym koperkiem toś Tomku przesadził :lol:
a za botwinkę :evil: to powinieneś zażądać rychłego przeniesienia do komturii :D

kawika
03-06-2009, 07:55
Dzień dobry Wieliki Komturze. Jakie dobre wieści dzisiaj od rana sobie poczytałam. Pewnie będę mieć przez to lepszy humor.

Myślę że po takiej "uczcie" jaką Ci wczoraj zaaserwowano sił Ci przybędzie ponad miarę (czego z całego serca życzę ) i pozdrawiam.

Piątka
03-06-2009, 08:14
cześć
to ja kurę tę na rosół wypatrzyłam..tylko trzeba ich wiecej, by nie było, że z jednej dla całego szpitala :roll: ale ile?
dobrego dnia :)

http://www.strykowski.net/hodowlane/Kura_-_zdjecie_kury,_fotografia_kury,_zdjecia_kur_1907.j pg

braza
03-06-2009, 08:18
Dzień dobry Wielki Komturze i Zacna Komturowa Rodzino :D Dzień dobry damom i dworzanom Wielkiego Komtura :D

... na przekór pogodzie ... paskudztwo ... i na pohybel wszystkim wirusom!!!!! Jeden taki właśnie się we mnie wczepił ... wredna zmynda :evil:

jarkotowa
03-06-2009, 08:21
Tomeczku, masz rację, wodnista botwinka jest wstrętna. Ale jeśli ją zjadłeś to oznacza, że jesteś wielki i już niebawem będziesz wcinał karkóweczkę z grila.
Całuję ogolone lico i życzę dziś lepszego obiadu.

frosch
03-06-2009, 08:29
no , takie dobre wiesci laduja pozytywna energia moje na caly dzien :D
tylko te buziaki od tomka.....bede chodzila caly dzien zakrecona :roll: :oops: :lol:

ja tez Cie pozdrawiam , sciskam i caluje :oops:
z rosolem bardzo dobry pomysl , bo te "mniam mniamy " to dla anorektykow dobre a nie dla silnego faceta :roll:
ogolnie przyslowie zab mowi : rosol jest dobry na kazda chorobe i pogode
:wink:

bonetka
03-06-2009, 08:32
Dzień dobry Wszystkim

jak Skarbeczku po nocy się czujesz ? tutaj i nas stany srednie :wink: i pogodowo i sercowo ( chyba jakich kropli poszukam ) i tak w ogóle .
Ale nic to, grunt że Tobie coraz lepiej :) i tym się cieszmy i niech ta radość właśnie rożświetla nasze serca i dusze :D a resztę do skrzyneczki włożymy i ..gdzie ? ....ja wiem kiedyś to na wszchód się wysyłało ale robić im czarną robotę nie wypada...to w kosmos ..tak to dobre miejsce :lol:
Przesyłam Ci dzisiaj prawie Claud `ka ( Monecika :) na dobry dzień.. to zdjęcie jeziora leżącego u mych stóp :D
http://www.fulereny.blink.pl/mum/mone1.jpg

Ziabka przyniosła takie wspaniałości :) to ja z plackaimi póżniej wpadnę . Rosół ugotuję jutro bo tu u mnie wieś i po jakie ptactwo trzeba do miasta jechać :(
Wspaniałego dnia Wszystkim życzę :D
Brazeczko kuruj się Dziecinko ..kuruj bo teraz chorować to okropne jest :cry:

matka dyrektorka
03-06-2009, 08:46
ja chcę jezioro :D i płasko
u mnie nic tylko góry i pagórki, no ileż można :wink:
Tomek zaproś mnie do siebie prooooooszę
nie mogęci obiecać że ci gotować będę bo nie znoszę :oops: ale mogę dopieszczać twojego kota i psa , wnuki niańczyć , podbitkę malować ......
ja chcę jeziiiooooroooooo !

o wiem po piwo mogę biegać :D

nie daj sobie rosołku wcisnąć , golonki zarządaj :wink: z chrzanem :D

mpb1971
03-06-2009, 09:20
Witajcie,
cieszę się ogromnie i rada, że moim słowom stało się zadość :wink: Przecież pisałam, że teraz z każdym dniem corac lepsze wieści będziemy otrzymywali. Jaśku dzięki Ci za to. Tomku trzymaj się dzielnie i nie odpuszczaj :lol: . Miłego dnia wszystkim życzę :lol:

aniawmuratorze
03-06-2009, 09:29
Witam :D
Idę się na człowieka zrobić a potem zastanowię się co dalej :roll:

Tomeczku miłego dnia i buziaki zostawiam
czekam wciąż aż do nas napiszesz osobiście

niecierpliwa ze mnie baba :oops:

sharoon
03-06-2009, 09:31
Kilka dni bez netu i ominęły mnie takie wieści!
Potrójne Hurra dla Komturra!
Tak trzymać!

coolibeer
03-06-2009, 10:35
Same dobre wiadomości tak trzymać. Pozdrawiam i miłego dnia Tomq życzę

JANINKI-AMORKI82
03-06-2009, 10:45
Każdego dnia coraz lepsze wieści - Tomku - OBY TAK DALEJ !!!

bonetka
03-06-2009, 10:52
Jak tam Tomeczku :) Aniołeczku :) ?

lece po tę kurę :) ale może też na indyku trochę jak myślisz ? ...na kaczce też byłby niezły .....na wszytkim po trochu będzie najlepszy :D
na razie placuszki zemniaczane .......nie lubię bladych twarzy tylko trochę przypieczone ....
http://www.fulereny.blink.pl/mum/gos211.jpg

Ivonesca
03-06-2009, 10:58
cieszę sie bardzo Tomku, że już lepiej :-)

a co do botwinki i kopru...mniam ;-)

arcobaleno
03-06-2009, 11:12
Tomku - wspaniałe wiadomości !!
Dziękuję za całusy i przesyłam całusy !!! :D

sylvia1
03-06-2009, 11:15
Janek ale wieści....
Buziaki a może Tomek chce nam powiedzieć byśmy go tak nie rozśmieszali bo na botwince nie ma siły się śmiać? :roll: :roll: :roll: :roll:

Coraz lepsze wieści

Ale jakoś nikt nie rozpatrzył mojego podania co do śpiewu
:wink:

Aga J.G
03-06-2009, 12:18
Witaj Tomeczku :)
Coraz lepsze wieści od Ciebie napływają i to mnie bardzo cieszy :) trzymam kciuki żeby dalej tak szło :)
Dziekuję za całuski i odsyłam od siebie i Nastki :)

U nas dzis wieje że strach wyjśc za drzwi, czekam z utęsknieniem na piekną pogodę :)
Pozdrawiam Cię gorąco oraz całą Twoją rodzinkę :)

Agduś
03-06-2009, 12:33
Wiadomości poranne:
W całej Polsce zapanowała panika wśród właścicieli drobiu oraz wśrod samego drobiu. Właściciele wzywają policję, straż pożarną i miejską oraz firmy ochroniarskie. Pogotowie też ma pełne ręce roboty jeżdżąc do przypadków zasłabnięć i ciężkich depresji. Fermy drobiu, wiejskie podwórka i stragany na targowiskach sprzedające drób zostały zaatakowane przez tajemniczych osobników, którzy masowo wykupują drób wszelakiego gatunku. Właściciele, nie chcąc się pozbywać całych stad zaczęli odmawiać sprzedaży, ale wtedy są terroryzowani za pomocą różnych narzędzi budowlanych. Co bardziej zdesperowani niedoszli kupcy po prostu napadają i kradną ostatnie sztuki. W całj Polsce słychać lamenty byłych właścicieli drobiu oraz przeraźliwe gdakanie, kwakanie i gulgotanie ptactwa. Nagłego i niespodziewanego popytu nie można wytłumaczyć w żaden racjonalny sposób. Nie udało sie nam porozmawiać z pałającymi nagłym pożądaniem drobiu delikwentami.




Wiadomość z ostatniej chwili:
Nad Polską unoszą się gęste mgły i opary o zapachu rosołu drobiowego. Czyżby miało to coś wspólnego z porannymi zajściami na fermach? Co skłoniło Polaków do zmasowanej akcji gotowania rosołu?

Kruela
03-06-2009, 12:54
wspaniałe wieści!!
wielkie uściski dla Tomka!!!!!!
koniecznie przygotujcie tacie rosołek - to Go postawi na nogi :wink:

w zupełności się zgadzam i rosołek koniecznie i buziaki od nas też :lol:

ale bez koperku ;) rzecz jasna :)


Jeżeli Komtur sie ogolił to znaczy się szykuje się na Zlot :lol: :lol: ... i oby cały czas do przodu Tomku :)

braza
03-06-2009, 13:16
Wiadomości poranne:
W całej Polsce zapanowała panika wśród właścicieli drobiu oraz wśrod samego drobiu. Właściciele wzywają policję, straż pożarną i miejską oraz firmy ochroniarskie. Pogotowie też ma pełne ręce roboty jeżdżąc do przypadków zasłabnięć i ciężkich depresji. Fermy drobiu, wiejskie podwórka i stragany na targowiskach sprzedające drób zostały zaatakowane przez tajemniczych osobników, którzy masowo wykupują drób wszelakiego gatunku. Właściciele, nie chcąc się pozbywać całych stad zaczęli odmawiać sprzedaży, ale wtedy są terroryzowani za pomocą różnych narzędzi budowlanych. Co bardziej zdesperowani niedoszli kupcy po prostu napadają i kradną ostatnie sztuki. W całj Polsce słychać lamenty byłych właścicieli drobiu oraz przeraźliwe gdakanie, kwakanie i gulgotanie ptactwa. Nagłego i niespodziewanego popytu nie można wytłumaczyć w żaden racjonalny sposób. Nie udało sie nam porozmawiać z pałającymi nagłym pożądaniem drobiu delikwentami.




Wiadomość z ostatniej chwili:
Nad Polską unoszą się gęste mgły i opary o zapachu rosołu drobiowego. Czyżby miało to coś wspólnego z porannymi zajściami na fermach? Co skłoniło Polaków do zmasowanej akcji gotowania rosołu?

:D :D :D

ziaba
03-06-2009, 13:23
I po ptakach z jajecznicą. :-?

rusek007
03-06-2009, 15:07
Wiadomości poranne:
W całej Polsce zapanowała panika wśród właścicieli drobiu oraz wśrod samego drobiu. Właściciele wzywają policję, straż pożarną i miejską oraz firmy ochroniarskie. Pogotowie też ma pełne ręce roboty jeżdżąc do przypadków zasłabnięć i ciężkich depresji. Fermy drobiu, wiejskie podwórka i stragany na targowiskach sprzedające drób zostały zaatakowane przez tajemniczych osobników, którzy masowo wykupują drób wszelakiego gatunku. Właściciele, nie chcąc się pozbywać całych stad zaczęli odmawiać sprzedaży, ale wtedy są terroryzowani za pomocą różnych narzędzi budowlanych. Co bardziej zdesperowani niedoszli kupcy po prostu napadają i kradną ostatnie sztuki. W całj Polsce słychać lamenty byłych właścicieli drobiu oraz przeraźliwe gdakanie, kwakanie i gulgotanie ptactwa. Nagłego i niespodziewanego popytu nie można wytłumaczyć w żaden racjonalny sposób. Nie udało sie nam porozmawiać z pałającymi nagłym pożądaniem drobiu delikwentami.




Wiadomość z ostatniej chwili:
Nad Polską unoszą się gęste mgły i opary o zapachu rosołu drobiowego. Czyżby miało to coś wspólnego z porannymi zajściami na fermach? Co skłoniło Polaków do zmasowanej akcji gotowania rosołu?

Informacja dla kierowców: Drogi krajowe nr. 51 i 16 zostały zablokowane w okolicach Olsztyna, prosimy o omijanie tych rejonów. Policja zorganizowała objazdy.

jarkotowa
03-06-2009, 15:50
....ale bez koperku rzecz jasna...

Mój młody jak miał jakieś 4 lata to powiedział, że zje cały rosół, ale choinki nie będzie jadł :lol:

1Gabrysia
03-06-2009, 17:33
Witajcie,
Tomek miał dziś tomografię, jutro na podstawie wyniku zapadnie decyzja o przeniesieniu na oddział rehabilitacyjny. Zależy to od tego czy nie zagraża wodogłowie - wtedy będą wszczepiali zastawki.
Znowu kilka łyżeczek normalnego jedzenia do przodu.
Innych spektakularnych postępów brak.
Ale kontakt jest i nawet trochę Tomek reaguje na abstrakcyjne dowcipy.
To na razie tyle.
Pozdrawiam

EDZIA
03-06-2009, 17:44
Witajcie,
Tomek miał dziś tomografię, jutro na podstawie wyniku zapadnie decyzja o przeniesieniu na oddział rehabilitacyjny. Zależy to od tego czy nie zagraża wodogłowie - wtedy będą wszczepiali zastawki.
Znowu kilka łyżeczek normalnego jedzenia do przodu.
Innych spektakularnych postępów brak.
Ale kontakt jest i nawet trochę Tomek reaguje na abstrakcyjne dowcipy.
To na razie tyle.
Pozdrawiam

Dziękuję Garbrysiu za kolejną porcję pozytywnych wieści.
No to teraz mocno kciuki trzymać, żeby Tomka jutro na oddział rehabilitacyjny przeniesiono :D

pozdrawiam Komtura i całą Rodzinkę Komturową

Gagata
03-06-2009, 17:51
Gabrysiu - dziękujemy za wieści!
Mocno trzymamy kciuki, pozdrawiamy serdecznie i wciąż jesteśmy myślami przy Was wszystkich!

mpb1971
03-06-2009, 17:55
no jak na abstrakcyjne dowcipy reaguje, znaczy się dobrze będzie :lol: :lol: :lol:

daggulka
03-06-2009, 18:06
no jak na abstrakcyjne dowcipy reaguje, znaczy się dobrze będzie :lol: :lol: :lol:

to zależy kto opowiada :roll:
gdyby na moje reagował to byłby to raczej zły znak .... każdy jeden potrafię spalić na starcie :oops: :lol:

ziaba
03-06-2009, 18:44
Znów wielki krok do przodu.
Dobrze jest.
Będzie jeszcze lepiej. :D

Gosiek33
03-06-2009, 18:58
Czekałam i doczekałam się dzięki Gabrysiu za dobre nowiny - abstrakcyjny dowcip to jest to - zupełnie jak Coca Cola :lol:

frosch
03-06-2009, 19:32
no jak na abstrakcyjne dowcipy reaguje, znaczy się dobrze będzie :lol: :lol: :lol:

to zależy kto opowiada :roll:
gdyby na moje reagował to byłby to raczej zły znak .... każdy jeden potrafię spalić na starcie :oops: :lol:
moje sa tylko i wylacznie abstrakcyjne
pale absolutnie wszystkie !!!! :oops: :lol:

gabrysiu dziekujemy za nowe informacje
caly czas jestesmy myslami z twoim tata i trzymamy kciuki :D
i on, i wy jestescie bardzo dzielni
my zreszta wszyscy tutaj tez :D
razem damy rade !!!!!

DPS
03-06-2009, 19:36
ieści są doskonbałe, nie może być codziennie spektakularnych wyczynów, kolejne kilka łyżek do przodu!!! :D :D :D
Jak będzie miał rehabilitację, to dopiero nam pokaże! :D
Ja rosół mogę jutro gotować, kury młode odbieram, to i będzie z czego. 8)

I chciałam jeszcze napisać w imieniu Zeljki, bo ona net ma odcięty, nie wiadomo jak długo to potrwa... :(
Zeljka cały czas bardzo ciepło i serdecznie o Tomku myśli, cały czas się za jego zdrowie modli i cały czas cieszy się postępami naszego Komtura kochanego, więc niniejszym przekazuję od niej: Tomku - jesteśmy z Tobą cały czas, ja i Stefek!!! :D

I oczywiście ja też, DPS znaczy. 8)

malgosiak
03-06-2009, 19:38
Tomku, ja też przyłączam sie do gratulacji - już żartujesz i jesz!!!!!
Myślę codziennie o moim sąsiedzie:)

coulignon
03-06-2009, 19:58
a czy Komtur to ma tam radio? Bo wiem że jest słuchaczem Trójki. A jak zagorzały fan tego radia nie ma mozliwości go posłuchać to ..... to niedobrze!

bonetka
03-06-2009, 20:11
Brrr okropna pogoda ..zmarzłam na kość :evil: a nogi to już lody są zupełne :( ( kto to widział w klapkach w czerwcu paradować :wink: ) już pomijam deszcz i wiatr ........ale rosołek się juz gotuję :D a jak pachnie :)
trochę pózno dzisiaj ciasteczko ( rożki z jabłkami ale może być i konfitura truskawkowa ) ale za to herbata gorąca i aromatyczna .:) ...
http://www.fulereny.blink.pl/mum/gos213.jpg
Najwazniejsze żeby wynik badania wyszedł dobrze ! i o to się trzeba modlić ....bo gdyby nie daj Boże nie , to znowu ból Biedaczkowi trzeba zadawać a przeciez juz dość się wycierpiał :cry:

ps. Jasieczku ..jestem jutro do g.10.15 w domu ...jesli masz ochotę i chęć to wpadnij ..rosołek będzie czekał. Przywież mi też proszę , ten duży kosz co go zostawiłam u Was ostatnio ( w kuchni przy kuchence )

braza
03-06-2009, 20:38
Mam nadzieję, że tym Komtur dostał coś lepszego do zjedzenia :roll:
Ciesze się bardzo, że ciągle do przodu!! Trzymam kciuki za dobre wyniki!!!

Z abstrakcyjnych dowcipów nie palę tylko jednego: tego o agrafkach na pustyni :)

mpb1971
03-06-2009, 20:57
no jak na abstrakcyjne dowcipy reaguje, znaczy się dobrze będzie :lol: :lol: :lol:

to zależy kto opowiada :roll:
gdyby na moje reagował to byłby to raczej zły znak .... każdy jeden potrafię spalić na starcie :oops: :lol:

w sumie to nie wiemy jak Tomek reaguje, ważne, że jest reakcja :lol:

Tomku, pozdrawiam wieczorową porą. Po wietrzystym dniu (wichrowatym :o ) nastał cichy i spokojny wieczór. Przesyłam energię i czekam na nowe wieści.

ewusia
03-06-2009, 21:13
ja też się cieszę z nowych dobrych wieści, zuch Tomek :D i oby tak dalej... ślę dobre myśli do Niego za Ciebie i całą Waszą Rodzinę

malka
03-06-2009, 21:47
no i co, no i co ja już czekacza włączyłam i nic....znac mi nie daje....wieści brak.....

ewusia
03-06-2009, 22:00
zerknij wyżej, na godz 17,33 :D

Paty
03-06-2009, 22:01
i co nic się nie dzieje..................orkiestra nie gra, nie ma kto śpiewać , ja sie wić wkoło kogo nie mam, tamburynko przygotowane, koronki na gaciach wykrochmalone sterczą..................ziaba nie ma kota, pewnie kuraka trzepnęła i poszła siedzieć na 48 do wyjaśnienia , Depesia pałkami nie dysponuje .........tylko bonetka zasuwa kulinarnie i sterczy przy garach........zamiast ćwiczyć jakieś partie solowe tudzież inne piruety............do roboty kobity. no, raz, dwa, trzy...............chłopina nam zdrowieje a tu układy nie równo wychodzą.............proszę się ustawić na pozycjach i ćwiczymy..............raz i dwa, raz i dwa..............depesia większe wygięcie w tył, ziaba większa fala walorami przednimi............bonetka, szybciej nogami machaj...........no jeszcze raz............ziaba uważaj nie tak mocno.........omawiane zaraz ze stanika wyskoczą..................depesia nie śmiej się tylko sie wyginaj........i jedziemy..........raz , dwa, trzy, raz................te perkusista, pałką machaj a nie zaglądasz mi pod spódnicę.....rytm chłopie tracisz.......... :lol: :lol: :lol: :lol: [/code]

aka-jonek
03-06-2009, 22:32
Trzymamy stale kciuki, oddział rehabilitacyjny, a konkretnie dobry rehabilitant (czytaj REHABILITANTKA :D) potrafi postawić na nogi nawet naszego Komtura!
aka

bodzio_g
03-06-2009, 22:48
krok po krok idymy do przoda czyli do cela :wink:
pozdro od bodzia dla Tomka

Mama Asi
03-06-2009, 22:57
Witam wszystkich na FM , ktorzy wspierają zacnego Komtura . Jestem mama Asi ze starej stajni. Od początku śledzę Wasze wzmagania o zdrowie Tomka. Nie znam Go osobiście ale wiele slyszałam o Nim dobrego od Asi.(a wkońcu to mój dobry rocznik 1950) .Jest to bardzo budujące, że tyle ludzi modli sie o Jego zdrowie . Ja rownież to robię, ale dziś jescze będę myslami ze szwagrem Maksia, który rownież potrzebuje wsparcia .(Maksia poznałam osobiscie u Asi w starej stajni) Wszystkiego dobrego zyczę najbliższej rodzinie Komtura.

bonetka
03-06-2009, 23:16
Patusiu :)
jak dobrze że jesteś :D bez Ciebie to Tu sceniczna stagnacja :( ja ciągle gotuję ten rosół .....wiesz myslę że jak się będzie długo gotował to sama kwintesencja zostanie i będzie dobrusieńki :) ( aha zobaczymy ) oby się nie wygotował bo dno będzie .:) ....ale Wam jutro przedstawię no ew. takie próbeczki w pudełeczku mogę dostarczyć ( no wiesz jak do sanpeidu :) ) tylko organoleptycznie musicie być przygotowani i ja wiem ....paseczki lakmusowe mieć ...badać zasadowość itd ...:) :lol: :lol: :lol:

Tomciu :) ...spokojnej nocy , niech Ci się przyśni Komturia i Rodzinka i my oczywiście :) ......taki antrakt przed premierą :)

malka
03-06-2009, 23:19
w nawiązaniu do mojego ostatniego postu jedyne co mogę zrobić

:oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops:


ciesze się z wieści, że rehabilitacja już tuż tuż :D

Nefer
03-06-2009, 23:22
Witajcie,
Tomek miał dziś tomografię, jutro na podstawie wyniku zapadnie decyzja o przeniesieniu na oddział rehabilitacyjny. Zależy to od tego czy nie zagraża wodogłowie - wtedy będą wszczepiali zastawki.
Znowu kilka łyżeczek normalnego jedzenia do przodu.
Innych spektakularnych postępów brak.
Ale kontakt jest i nawet trochę Tomek reaguje na abstrakcyjne dowcipy.
To na razie tyle.
Pozdrawiam

To baaaardzo dobre wiadomości. Bardzo.

bonetka
04-06-2009, 07:46
Dzień dobry Wszystkim

u nsa spadają perły z nieba :wink: chyba poszukam sznurka i będę nawlekać ...nie za duże ale co tam jakies są , prawda ? :) a wiatr to się chyba zgrzał ...wieje od 4 rano OKRUTNIE :cry: i wcale spać nie można bo ja słyszę ( muzyczka jestem i wrażliwa na dzwięki ) .
Mam dla Ciebie Komturku coś ładnego dla oka ....fotografia nie jest wspaniała ( robiona ze statku i przez szybę ale nasze klimaty są to nie ulega wątpliwości :))
http://www.fulereny.blink.pl/mum/23.jpg
dobrego dnia :) usmiechu , radości ...wiem ze za oknem pogoda nie nastraja odpowednio ale na takie dni proponuję ..własną wewnętrzną duchową ŁĄKĘ :D najpięknijszą z mozliwych gdzie zawsze świeci słońce , miniącą się ferią ulubionych barw , pachnącą przepieknie , gdzie nie ma trosk, bólu i cierpienia ..po prostu gdzie możemy być szczęsliwi czego Wszystkim z całego serca życzę :)

ps. niecierpliwie czekamy na wynik tomografi .....

hallo śpicie ??? pobudka :lol:

maksiu
04-06-2009, 07:58
Witajcie,
Tomek miał dziś tomografię, jutro na podstawie wyniku zapadnie decyzja o przeniesieniu na oddział rehabilitacyjny. Zależy to od tego czy nie zagraża wodogłowie - wtedy będą wszczepiali zastawki.
Znowu kilka łyżeczek normalnego jedzenia do przodu.
Innych spektakularnych postępów brak.
Ale kontakt jest i nawet trochę Tomek reaguje na abstrakcyjne dowcipy.
To na razie tyle.
Pozdrawiam

Wieści, dobre, coraz lepsze, Tomek powoli idzie do przodu, właściwym dla Siebie tempem.
Abstrakcyjne dowcipy powiadasz Gabrysiu.... no to jest naprawdę dobrze :D
pozdrawiam
m.

maksiu
04-06-2009, 08:00
Witam wszystkich na FM , ktorzy wspierają zacnego Komtura . Jestem mama Asi ze starej stajni. Od początku śledzę Wasze wzmagania o zdrowie Tomka. Nie znam Go osobiście ale wiele slyszałam o Nim dobrego od Asi.(a wkońcu to mój dobry rocznik 1950) .Jest to bardzo budujące, że tyle ludzi modli sie o Jego zdrowie . Ja rownież to robię, ale dziś jescze będę myslami ze szwagrem Maksia, który rownież potrzebuje wsparcia .(Maksia poznałam osobiscie u Asi w starej stajni) Wszystkiego dobrego zyczę najbliższej rodzinie Komtura.


Mamo Asi, witam w naszej wesołej gromadce.
Dziękuje za dobre myśli dla Artura.

pozdrawiam serdecznie
maksiu

braza
04-06-2009, 08:18
Ja tylko na chwilę, głowę nieśmiało w drzwi wkładam ... menda wirus mnie dopadł, nie chcę, żeby do Komtura polazł...

Miłego dnia :D

Maksiu - trzymam kciuki za Twojego szwagra!!!!

04-06-2009, 08:22
Jakie cudowne nowiny się tu pojawiły - huuuuuuuuurrrrrrrrrrrraaaaaaa :D :D :D

Tomeczku - zdrowiej szybciutko i wracaj do nas

czekamy niecierpliwie :wink: :wink:

Piątka
04-06-2009, 08:30
cześć :) oby dzien przyniósl dobre rozwiązania..pozdrawiam serdecznie :D

----------------------
Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana:
- Setę i śledzia!
Barman zaskoczony podaje kaczce gorzałę i śledzia, kaczka wypija, wciąga śledzika i mówi do barmana:
- Słuchaj stary, jestem majstrem-murarzem na budowie opodal tego baru i przez jakiś czas będę tutaj wpadał około 15:00 na wódeczke i śledzika. Pomyśl nad jakimś małym rabacikiem. Tego samego dnia barman zadzwonił do zaprzyjaźnionego dyrektora cyrku:
- Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, która mówi ludzkim głosem, pije gorzałkę i wciąga śledzie. Dyrektor chcąc zobaczyć to na własne oczy, przyszedł przed 15:00 do baru, siadł przy stoliku i czeka. 0 15:00 w drzwiach pojawia się kaczka. Wskauje na krzesło i mówi do barmana:
- Jak zawsze, wódeczkę i śledzika proszę. Jak tam? Przemyślałeś sprawę zniżki?
Do kaczki podchodzi w tym momencie dyrektor cyrku i mówi:
- Chcę pana zatrudnić!
Jestem dyrektorem cyrku.
- Zaraz, zaraz cyrku powiadasz?
- Tak panie kaczko cyrku.
- Cyrk... hmm... cyrk... to taki wielki namiot?
- Dokładnie.
- Z takimi drewnianymi ławeczkami?
- Właśnie.
- Z taką okrągłą arenką z piachem i trocinami?
- Oczywiście!
- W takim razie na ch.. wam murarz?

Afrodyta
04-06-2009, 08:48
Brawo Tomeczku, BRAWOOOO. Tempo masz piorunujące :o

TAK TRZYMAJ a ja trzymam kciuki :wink:

Maluszek
04-06-2009, 08:55
Super wiadomości :D :D :D

Tomku - oby tak dalej :D nie daj się i zdrowiej szybciutko :D
gorące całuski

ziaba
04-06-2009, 09:07
Śniadanko.

http://gotowanie.onet.pl/_i/artykuly/2007/nalesniki_d.jpg


Zimno Tomku chociaż słońce nieśmiało przechodzi przez chmury.Dziś dzień wspominek , jak to 20 lat temu byliśmy piękni , młodzi i daliśmy czewonym kartkę do odwrotu.
W TV24 właśnie leci super program , pokazują bony twarowe do Pewexu, buty marki Relax, magnetofon MK125, kartki na mięso..tak szybko to zleciało, tak bardzo wydorośliśmy..wypięknieliśmy ..

Paty
04-06-2009, 09:14
i co nic się nie dzieje..................orkiestra nie gra, nie ma kto śpiewać , ja sie wić wkoło kogo nie mam, tamburynko przygotowane, koronki na gaciach wykrochmalone sterczą..................ziaba nie ma kota, pewnie kuraka trzepnęła i poszła siedzieć na 48 do wyjaśnienia , Depesia pałkami nie dysponuje .........tylko bonetka zasuwa kulinarnie i sterczy przy garach........zamiast ćwiczyć jakieś partie solowe tudzież inne piruety............do roboty kobity. no, raz, dwa, trzy...............chłopina nam zdrowieje a tu układy nie równo wychodzą.............proszę się ustawić na pozycjach i ćwiczymy..............raz i dwa, raz i dwa..............depesia większe wygięcie w tył, ziaba większa fala walorami przednimi............bonetka, szybciej nogami machaj...........no jeszcze raz............ziaba uważaj nie tak mocno.........omawiane zaraz ze stanika wyskoczą..................depesia nie śmiej się tylko sie wyginaj........i jedziemy..........raz , dwa, trzy, raz................te perkusista, pałką machaj a nie zaglądasz mi pod spódnicę.....rytm chłopie tracisz.......... :lol: :lol: :lol: :lol: [/code]



ziaba ..............czytaj i się stosuj :lol: :lol: :lol: :lol:

ziaba
04-06-2009, 09:38
Ja psze Pani mam zwolnienie, bom letko ochwacona :oops:
Falować mogę a owszem, ale na siedząco.
A poza tym pantalony mam na uszy zaciągnięte bo wiucha i cherlawo kaknan wychodzi , rytmu nie trzymam bo słabawo słyszę..

Piątka
04-06-2009, 09:41
a wczoraj w finale youcandance Ania tańczyła bez pantalonów :lol:

mpb1971
04-06-2009, 10:12
Witajcie :lol: , dziś słoneczko piękne ale wiatr się znowu zrywa (bezczelny :evil: ) mimo to, zapowiada się miły dzień. Tomku prosimy o kolejny krok do przodu. Trzymaj się :lol:



i co nic się nie dzieje..................orkiestra nie gra, nie ma kto śpiewać , ja sie wić wkoło kogo nie mam, tamburynko przygotowane, koronki na gaciach wykrochmalone sterczą..................ziaba nie ma kota, pewnie kuraka trzepnęła i poszła siedzieć na 48 do wyjaśnienia , Depesia pałkami nie dysponuje .........tylko bonetka zasuwa kulinarnie i sterczy przy garach........zamiast ćwiczyć jakieś partie solowe tudzież inne piruety............do roboty kobity. no, raz, dwa, trzy...............chłopina nam zdrowieje a tu układy nie równo wychodzą.............proszę się ustawić na pozycjach i ćwiczymy..............raz i dwa, raz i dwa..............depesia większe wygięcie w tył, ziaba większa fala walorami przednimi............bonetka, szybciej nogami machaj...........no jeszcze raz............ziaba uważaj nie tak mocno.........omawiane zaraz ze stanika wyskoczą..................depesia nie śmiej się tylko sie wyginaj........i jedziemy..........raz , dwa, trzy, raz................te perkusista, pałką machaj a nie zaglądasz mi pod spódnicę.....rytm chłopie tracisz.......... :lol: :lol: :lol: :lol: [/code]

Paty, oplułam laptopa z samego rana.

bonetka
04-06-2009, 11:31
Hejka :)
zamiast drugiego śniadania jest .....rosołek :)
http://www.fulereny.blink.pl/mum/gos217.jpg

prosimy o wieści na temat wyniku badania bo z nerowów serduszko nam pika ......

a co dzisiaj nasz dyrygent , menager , kierownik planu , pierwsza baletmistrzyni w jednej Osobie porabia ? Patusia ....ćwiczy czy zbastowała ? ..moze do Casablanki poleciała ? :) . ( tam ciepło ;) .będę miała ciasteczka z Maroka ( przyjaciółka przyleciała :D ) to na desereczek jutro będą w sam raz :)

słonecznosci i radości oraz wszelkiej obfitości : kolorów ( bo szaro ;( ) smaków ( nad ciasteczkiem musze pomyślec jakimś a moze lody ...i co że zimno ..właśnie na przekór ) i aromatów ( zapach łąki by się przydał :) no ew. skoszona trawa może być )

Komturku i Arturku nie martwcie się , będzie dobrze !!!

Aga J.G
04-06-2009, 11:51
Witaj Tomeczku u nas zimnica wieje starsznie i w kominku trzeba palić żeby mi dzieć nie zamrzł a ja wraz z nim.
Cora lepsze wieści od Ciebie napływają i tak trzymać :)
Trzymam kciuki za wyniki TK.

Maksiu za Twojego szwagra też kciuki potrzymam i zycze mu duzo zdrówka.

Paty widze że w tej orkiestrze to Ty za reżysera robisz :wink: :)
Panie rezyszerzu a dla mnie jakie zajęcie się znajdzie 8)

Pozdrwaim całę FM i rodzinkę Komtura naszego :)

maksiu
04-06-2009, 12:14
Kochani... siła sprawcza Waszych próśb i modlitw jest ogromna.

Właśnie dowiedziałem się że dziś rano wreszcie ruszyła trzustka u Artura.
Oczywiście droga do wyleczenia się jeszcze daleka, ale najważniejsze, że po 5 dniach wreszcie trzustka pojęła pracę. Teraz może być już tylko lepiej.

Jeszcze raz bardzo dziękuje wszystkim i proszę o jeszcze.

m.

jamles
04-06-2009, 12:15
Hejka :)
zamiast drugiego śniadania jest .....rosołek :)
http://www.fulereny.blink.pl/mum/gos217.jpg

my z ghostem to polecalibyśmy z ..... młodzików 8)

DPS
04-06-2009, 12:16
i co nic się nie dzieje..................orkiestra nie gra, nie ma kto śpiewać , ja sie wić wkoło kogo nie mam, tamburynko przygotowane, koronki na gaciach wykrochmalone sterczą..................ziaba nie ma kota, pewnie kuraka trzepnęła i poszła siedzieć na 48 do wyjaśnienia , Depesia pałkami nie dysponuje .........tylko bonetka zasuwa kulinarnie i sterczy przy garach........zamiast ćwiczyć jakieś partie solowe tudzież inne piruety............do roboty kobity. no, raz, dwa, trzy...............chłopina nam zdrowieje a tu układy nie równo wychodzą.............proszę się ustawić na pozycjach i ćwiczymy..............raz i dwa, raz i dwa..............depesia większe wygięcie w tył, ziaba większa fala walorami przednimi............bonetka, szybciej nogami machaj...........no jeszcze raz............ziaba uważaj nie tak mocno.........omawiane zaraz ze stanika wyskoczą..................depesia nie śmiej się tylko sie wyginaj........i jedziemy..........raz , dwa, trzy, raz................te perkusista, pałką machaj a nie zaglądasz mi pod spódnicę.....rytm chłopie tracisz.......... :lol: :lol: :lol: :lol: [/code]

O kuffa, ja pierdziuł, normalnie ochwaciłam się jak Ziaba! :o
Rano przez to bałam się do kompa podejść, musiałam coś zjeść i jeszcze wypić na odwagę, bo jakby mnie znowu na próbę wciągła, to bym chyba nie zdzierżyła i całkiem się rozłożyła... Ło Jezusicku, pani trenerko, ja nie mogie tak raptownie, słowo daję... :oops:
Takem się wygła wczoraj, że do dziś mi zostało...
No chyba, że jakis dresik nowy zafasuję, najlepiej jakiś z obórką, poczuję się swojsko i pewnie wigor będę wzmożony miała. 8) :lol:

Dzień dobry Komturowi i Jego Rodzinie oraz wszystkim pozostałym! :D
Mam nadzieję, że wyniki TK będą dobre i już bez żadnych przeszkód Tomek będzie mógł zacząć rehabilitację - trzymam kciuki i w ogóle!!! :D

Maksiu - czy coś nowego może w sprawie Artura? Są jakieś przewidywania, rokowania? Może jakaś chociaż drobna poprawa? Za niego też bardzo kciuki trzymam, bardzo. :roll:

maksiu
04-06-2009, 12:19
Maksiu - czy coś nowego może w sprawie Artura? Są jakieś przewidywania, rokowania? Może jakaś chociaż drobna poprawa? Za niego też bardzo kciuki trzymam, bardzo. :roll:

właśnie o tym napisałem, chwilkę temu, spójrz na poprzednią stronę

dziękuje za kciuki, bardzo dziękuje
m.

Nefer
04-06-2009, 12:33
Kochani... siła sprawcza Waszych próśb i modlitw jest ogromna.

Właśnie dowiedziałem się że dziś rano wreszcie ruszyła trzustka u Artura.
Oczywiście droga do wyleczenia się jeszcze daleka, ale najważniejsze, że po 5 dniach wreszcie trzustka pojęła pracę. Teraz może być już tylko lepiej.

Jeszcze raz bardzo dziękuje wszystkim i proszę o jeszcze.

m.

Ma "jeszcze" ode mnie. Dużo "jeszcze" :):)
Dobrze, że idzie ku dobremu.

galka
04-06-2009, 12:36
Dobre wieści,dobre wieści ,tylko tak dalej
co dzień pomalutku do przodu,
przesyłam ciepłe życzenia Tomkowi i jego rodzinie i szwagrowi Maksia.

Depsia-Ty kozy nie szukaj bo na razie jest u mnie.Rany drabiniaste jeszcze mi dokuczaja ,dochtory pracować jeszcze nie każą więc mamy duzo czasu na rozmowy .Koza przy bliższym poznaniu bardzo zyskuje,okazuje się ,że umie rapować a balet klasyczny ma w jednym kopytku,kręci takie piruety aż jej się rogi prostują :D .Reżyserka niech weżmie kozę pod uwagę przy obsadzie -będzie hicior murowany.
Kiedy czytałam kozie o postępach Tomka ,w pewnym momencie dostała wielkiego wytrzeszczu i rzekła z przyganą ,że jak Komtur do zdrowia wraca ,wysyła się pacholęta,żeby pstrągów w strumieniach nałowiły,marynuje się baraninę i ubija wołu a nie straszy koperkiem :o
Wielkiego komtura trawą karmic -koniec świata-
To mówiła koza.
Pozdrawiamy wszystkich serdecznie :D

DPS
04-06-2009, 14:05
Galka! :lol: :lol: :lol:

No ja mogłam się domyślić, przepadłaś jakos tak razem z kozą, a ja nie pomyslałam! :o
I dlaczego nasza koza u Ciebie jest? :evil:
Zresztą, dobra, jak jej u Ciebie dobrze, to niech tam - tylko trzeba codziennie wieczorem jej jedno pifko nalać, bo koza bardzo sie nieswojo czuje bez pifka i bez muzyczki, sama zresztą widziałaś. :lol:
Czy moją mietłę to tez koza zeżarła? :-?

asia.malczewska
04-06-2009, 14:55
Witam wszystkich na FM , ktorzy wspierają zacnego Komtura . Jestem mama Asi ze starej stajni. Od początku śledzę Wasze wzmagania o zdrowie Tomka. Nie znam Go osobiście ale wiele slyszałam o Nim dobrego od Asi.(a wkońcu to mój dobry rocznik 1950) .Jest to bardzo budujące, że tyle ludzi modli sie o Jego zdrowie . Ja rownież to robię, ale dziś jescze będę myslami ze szwagrem Maksia, który rownież potrzebuje wsparcia .(Maksia poznałam osobiscie u Asi w starej stajni) Wszystkiego dobrego zyczę najbliższej rodzinie Komtura.

ooo, mama przyszła :lol:
Tomek, teraz już musi być coraz lepiej ... jak moja MAMA pofatygowala się na FM napisać 8)
Maksiu, trzymamy kciuki cały czas - możesz na nas liczyć.

bonetka
04-06-2009, 14:58
a ja tak ...nożki w goracą wodę z solami ....trzeżwiącymi wsadziałam .:) ( no żeby je troche ożywić i do tańców przysposobić ....) ..w komineczku napaliłam ( ciepłota bucha ze hej :) w foteliczku się umieściłam i lodziki z polewą truskawkową zajadam ..........parasolkę sobie postawiłam ( taką do drinków :) i udaję ze nad Sródziemnym sobie jestem na plaży a co ...........no stroju kąpielnego nie zakładalam bo jest tylko 25 *C ...poczekam aż dojdzie do 30 :lol: ,...i co robię ?, ano podgląd mam na przenośnym tv na nasze baletnicznki kankanowe ... :lol:
dobry program rozrywkowy leci , nie ma co :lol: :lol: :lol:
http://www.fulereny.blink.pl/mum/gos221.jpg

ten rosołek z młodzików ...to moze z samych młodziczek ? :D

czy coś WIADOMO ???......bo myśli nie pozwalają mi spokojnie oglądać .....

rusek007
04-06-2009, 15:18
Czy ten ananas krwawi??
Bonetka co mu zrobiłaś??!!

EWA-S
04-06-2009, 15:40
Nie było mnie przez 2 tygodnie w kraju a tu takie wspaniałe wiadomości ,zresztą pewna byłam ze bedzie dobrze,pozdrawiam cieplutko Tomka nadal trzymam kciuki,bede o 21.30

EWA-S
04-06-2009, 15:46
I jeszce widze że takiego samego psa mamy,czyzby Tomek nalezał do podhalanomaniaków? :lol:

1Gabrysia
04-06-2009, 17:12
Witam,
Tomek miał dziś rano pierwszą rehabilitację. Strasznie był po niej zmęczony, długo spał. Zjadł potrawkę z kurczaka, mus jabłkowy i jogurt (oczywiście nie raz i w ilościach niezbyt pochlebiających posturze Komtura). Na razie jeszcze zostaje na oddziale neurochirurgicznym.
To tyle na razie.

retrofood
04-06-2009, 17:27
to ja oddycham spokojniej. Tomek! Jeszcze się napijemy kusztyczek! :D

daggulka
04-06-2009, 17:31
wreszcie - rehebilitacja .... teraz to już będzie coraz lepiej :P

ewusia
04-06-2009, 17:31
po tak długim leżeniu to każdy wysiłek zmęczy... nie należy się stresować.... będzie z każdym dniem lepiej Gabrysiu, zobaczysz....
cieszy że zaczyna pomału jeść "normalne" posiłki, zawsze to zróżnicowana dieta a nie jakieś płyny z rurki :wink: :)

Maksiu, cieszę się ogromnie że Arturowi się ruszyło, teraz pomalutku z dnia na dzień będzie poprawa....
trzymam kciuki i śle dobre fluidy dla Tomka i Artura

daggulka
04-06-2009, 17:32
Maksiu ... też się cieszę .... bardzo , że idzie ku dobremu :)

bonetka
04-06-2009, 17:42
Logiczne jest że Tomeczek jest bardzo osłabiony a rehabilitacja wymaga wysiłku ...dopóki nie nabierze sił to tak będzie niestety ale zaczyna pomaleńku jeść ( przecież to też trzeba wprowadzać stopniowo i powoli bo żoładek się skurczył i jelita nie pracowały pzrze taki długi okres czasu ) i to jest pozytywna wiadomość . Trochę chyba sie wahają że mimo wszytko zatrzymują Go na oddziale .
Wiem ża to że pelęgniarki są prześliczne :D i przemiłe :D słowem ma bardzo dobrą opiekę :D

ps.co zrobiłam ananaskowi ?? ja ??? a skąd to chyba Patusia się dorwała i z chłopaczyny jakieś krwawe soczki wycisnęła :lol:

DPS
04-06-2009, 17:42
Najważniejsze, że może jeść coraz lepiej! :D
Gabrysiu, to są coraz lepsze wieści, jestem naprawdę bardzo zadowolona!!! :D :D :D
Super, chociaż troszkę szkoda, że jeszcze go nie dali Go na rehabilitację.
Ale damy radę, komturze, na pewno!
Mamo Asi - witaj! :lol:

asia.malczewska
04-06-2009, 17:45
chłopaki dadzą radę, wierzę w to mocno i trzymam kciuki ! :)
zresztą my tu o nich cały czas myślimy mocno, najmocniej, więc musi być dobrze ... 8)

Mama Asi
04-06-2009, 18:15
Napewno będzie dobrze , przechodziłyśmy to z Asią podczas choroby mojego męża a ojca Asi. Wszystko wymaga czasu i cierpliwości. Jestem całym sercem z Wami. :) Cieszę się,że i szwagier Maksia ma się lepiej. Tak mnie to wciągnęło, że jestem bardziej na bieżąco jak Asia. Pozdrawiam wszystkich.

braza
04-06-2009, 19:12
Potrawka z kurczaka to już coś, przynajmniej w porównaniu z trawami i buraczkami :D Brawo Komturze, powolutku, powolutku i będziesz śmigał aż miło, nawet sie nie obejrzymy :D

Maksiu, bardzo się cieszę!!! Uściskaj prawicę szwagrowi i powiedz, niech się trzyma i nie daje - my tu za Nim murem!!!!

1950
04-06-2009, 19:24
tak czymać :lol:

DPS
04-06-2009, 20:59
Napewno będzie dobrze , przechodziłyśmy to z Asią podczas choroby mojego męża a ojca Asi. Wszystko wymaga czasu i cierpliwości. Jestem całym sercem z Wami. :) Cieszę się,że i szwagier Maksia ma się lepiej. Tak mnie to wciągnęło, że jestem bardziej na bieżąco jak Asia. Pozdrawiam wszystkich.

No i masz. :lol:
Następną na foruma wciągło... 8) :lol:

sylvia1
04-06-2009, 21:02
Tak trzymać Tomku

Mały
04-06-2009, 21:23
No ! Normalnie PKP!
Bonetka - nie dźgaj tych bidnych mięsaków jo?

Gosiek33
04-06-2009, 21:39
Gabrysiu, wspaniale, metoda drobnych kroczków, a zawsze do przodu :lol: Brawo Tomku

Paty
04-06-2009, 22:08
i co nic się nie dzieje..................orkiestra nie gra, nie ma kto śpiewać , ja sie wić wkoło kogo nie mam, tamburynko przygotowane, koronki na gaciach wykrochmalone sterczą..................ziaba nie ma kota, pewnie kuraka trzepnęła i poszła siedzieć na 48 do wyjaśnienia , Depesia pałkami nie dysponuje .........tylko bonetka zasuwa kulinarnie i sterczy przy garach........zamiast ćwiczyć jakieś partie solowe tudzież inne piruety............do roboty kobity. no, raz, dwa, trzy...............chłopina nam zdrowieje a tu układy nie równo wychodzą.............proszę się ustawić na pozycjach i ćwiczymy..............raz i dwa, raz i dwa..............depesia większe wygięcie w tył, ziaba większa fala walorami przednimi............bonetka, szybciej nogami machaj...........no jeszcze raz............ziaba uważaj nie tak mocno.........omawiane zaraz ze stanika wyskoczą..................depesia nie śmiej się tylko sie wyginaj........i jedziemy..........raz , dwa, trzy, raz................te perkusista, pałką machaj a nie zaglądasz mi pod spódnicę.....rytm chłopie tracisz.......... :lol: :lol: :lol: :lol: [/code]

O kuffa, ja pierdziuł, normalnie ochwaciłam się jak Ziaba! :o
Rano przez to bałam się do kompa podejść, musiałam coś zjeść i jeszcze wypić na odwagę, bo jakby mnie znowu na próbę wciągła, to bym chyba nie zdzierżyła i całkiem się rozłożyła... Ło Jezusicku, pani trenerko, ja nie mogie tak raptownie, słowo daję... :oops:
Takem się wygła wczoraj, że do dziś mi zostało...
No chyba, że jakis dresik nowy zafasuję, najlepiej jakiś z obórką, poczuję się swojsko i pewnie wigor będę wzmożony miała. 8) :lol:

Dzień dobry Komturowi i Jego Rodzinie oraz wszystkim pozostałym! :D
Mam nadzieję, że wyniki TK będą dobre i już bez żadnych przeszkód Tomek będzie mógł zacząć rehabilitację - trzymam kciuki i w ogóle!!! :D

Maksiu - czy coś nowego może w sprawie Artura? Są jakieś przewidywania, rokowania? Może jakaś chociaż drobna poprawa? Za niego też bardzo kciuki trzymam, bardzo. :roll:





a co Ty myślisz kochaniutka że puszczę Wam próbę płazem.......aaaaaaaaaaa , znowu nie przygotowane do lekcji..........ziaba znowu zły cyckonosz założyła, bonetka utknęła w kuchni na amen..........Depesia uniki robi ,ćwiczyć nie chce , dywersje uprawia ..............cały pierwszy rząd mnie sie rozwala............gacie się prują, pałki nie stoją, łorkiestra nie gra..................a do duuuuuuuuuuupy z takim zespołem..............idę se browara walnąć z rozpaczy...............jak jutro rano nie będzie Was zwartych i gotowych na próbie to pierwszy rząd wypirzam z zespołu, nowy narybek chętny sie znajdzie i raz dwa przyuczy..................no!!!...........żeby mi to było ostatni raz..................... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


Komturze ...........przybywamy..............ja zdyscyplinuje te gangryny i taki występ damy ze wszytko zacznie Ci pracować jak należy 8) 8) 8) 8)

Ya
05-06-2009, 00:48
Komturze Drogi, zdrowiej bo ani chybi od toastów wznoszonych za Twoje zdrowie wszyscy znajdziemy się na odwyku...

W każdym razie mnie niewiele brakuje ;)

Pozdrawiam i ściskam kciuki
Ya

DPS
05-06-2009, 06:33
Dzień dobry!

Hę? Trenerka chce nas wysiudać? :o
Związki zawodowe załozym! :evil:
Kto na listę do związku?
Jako przewodnicząca będę z trenerką negocjowała, przede wszystkim posiłki regeneracyjne od Bonetki i przydział garderobianych, zwłaszcza do poprawek przy pantalonach. 8)
Pani trenerko i jeszcze kciałam powiedzieć, że my dla Komtura naszego to we wszystkie strony się wygniemy i w ogóle, ale jakby Pani pokazała, jak się wije, to my byśmy lepiej wiedziały, jak tańczyć mamy. :D

U nas we wsi na próby naszego zespołu to już cała okolica się schodzi, chłopy mówią, że coś im się należy po ciężkim dniu pracy i robią nowe ławki, żeby nie musieli stać w czasie prób. :lol:

braza
05-06-2009, 08:08
Wygodne te chłopy, ławeczek się zachciało, patrzcie państwo :-?

Mokro i zimno za oknem ... bllleeeee ... ale ja cieplutko się witam :D Nieustająco myślami przy Tomku i Arturze!!!!!

bonetka
05-06-2009, 08:30
Witaj Tomeczku, jak sie czujemy i co ciekawego dziś jeść będziemy :)
Teraz to już z górki ..trochę pracy i wysiłku wymagać będzie ta rehabilitacja . Jest mało komfortowa jak człowiek musi ją mieć a jest zdrowy a co mówić jak wycieńczony i osłabiony jak Ty . My tu wszyscy strasznie Ci współczujemy ale nie ma wyjścia . Biedaczku wiemy że cięzko ale musisz ...dla siebie , dla Rodziny i dla nas .
Mam dla Ciebie coś ładnego ..poznajesz co przedstawia , jakie miejsce?
http://www.fulereny.blink.pl/mum/d.31.jpg
Wspaniałego dnia naszym Chłopaczkom :D życzę i wszytkim tutaj również :D radości , uśmechu .i ...pogody w duszy ale i tej realnej na dworze .

ps. menażki zakupiłam na te posiłeczki z regeneracją związane ale ja zbytnio nie umiem to Chefa :) trzeba namówić żeby On gotował a Małego :) do rozwożenia konecznie przysposobić .......

asia.malczewska
05-06-2009, 08:31
To ja dorzucam cały mój dzisiejszy trud tłumaczeniowy i całe moje skupienie - mimo piątku czeka mnie sporo pracy i chciałam ją, trochę jak nasza Żelka, zadedykować chłopakom coby szybko stanęli na nogi i dołączyli do nas :lol:
Chłopaki! Wstawać, szkoda dnia!!! 8)

JANINKI-AMORKI82
05-06-2009, 08:47
Tomku dziś znowu wiozę dla Ciebie worek pozytywnej energii i sił do rehabilitacji zebrany po drodze z łodzi do Olsztyna, a że z Twojego "nowego" szpitala do mnie rzut beretem bo dzielił nas będzie jedynie pas lasku miejskiego (od Twojej strony jest fajny park) to będę miała bliżej więc silniejszą energię prześlę :-).

ziaba
05-06-2009, 08:53
Okulała, ochrypiała, przygłucha i spóżniona :oops: - śniadanie niesę.



http://www.aakerman.com.pl/images/zalewy/przepisy/99.png

sylvia1
05-06-2009, 09:51
a ja zziębnieta... czekam na naprawę auta w w tej kanciapie zimno. Za to rodochę ze zdanych egzaminów w muzycznej przez moje dzieci przesyłam dla wzmocnienia...

daggulka
05-06-2009, 09:59
ja też zaś zasmarkana ... masakra z tą pogodą :roll:

patka
05-06-2009, 09:59
witam, ciagle mysle i trzymam kciuki- no teraz najciezszy etap i ciezka praca- ale z takim wsparciem bedzie dobrze,
pozdrawiam

Zazdrośnica
05-06-2009, 10:06
Dogrzewając się w pracy klimatyzacją 8) oczywiście ustawioną na odwrót czyli na 30 stopni ale ciepła :P patrzę na bieżąco na postępy Tomka.

Chłop się nie daje, współpracuje a to ważne, także czekamy już tylko na pierwszy wyjazd Tomka (pewnie na razie na wózku ale to się szybko zmieni) na słoneczko, odetchnąć powietrzem, spojrzeć na niebo i przyrodę - takich widoczków mu brakuje pewnie. Od razu zbierze siły na dalsze zmagania.

kawika
05-06-2009, 10:13
No tyle doberego się dzieję. maksiu ciesze się że z Arturem lepiej a i Komtur niczego sobie. Cieplutko się robi na sercu, od dobrych wieści.

Aga J.G
05-06-2009, 10:35
Witaj Tomeczku w kolejny zimny czerwcowy dzień.
Teraz to Ci potrzeba duzo siły bo Ci rehabilitanci to potrafią być bardzo męczący, nie to co My pielegniarki dobre duszyczki :wink: :) oni to z człowieka wszytsko chcą wyssać. Trzymaj się kochany i nie dawaj.
Pozdrawiam gorąco choć za oknem zimnica.

Wysyłam dobre mysli i fluidy dla chłopaków :)

Ivonesca
05-06-2009, 11:02
bardzo dobre wieści od Gabrysi :-)
trzymam kciuki w dalszym ciągu za Tomka i Maksinego Artura również

Mama Asi
05-06-2009, 11:08
Dzień dobry!

Hę? Trenerka chce nas wysiudać? :o
Związki zawodowe załozym! :evil:
Kto na listę do związku?
Jako przewodnicząca będę z trenerką negocjowała, przede wszystkim posiłki regeneracyjne od Bonetki i przydział garderobianych, zwłaszcza do poprawek przy pantalonach. 8)
Pani trenerko i jeszcze kciałam powiedzieć, że my dla Komtura naszego to we wszystkie strony się wygniemy i w ogóle, ale jakby Pani pokazała, jak się wije, to my byśmy lepiej wiedziały, jak tańczyć mamy. :D

U nas we wsi na próby naszego zespołu to już cała okolica się schodzi, chłopy mówią, że coś im się należy po ciężkim dniu pracy i robią nowe ławki, żeby nie musieli stać w czasie prób. :lol:

Wcale się nie dziwię do takiego zespołu sama bym sie zapisała, nie wiem tylko czy sie nadam :o

Uściski i słoneczko (u nas świeci) przesyłam Kimturowi i Arturowi.

galka
05-06-2009, 11:27
Tomka i jego najbliższych cieplutko pozdrawiam z lodowatego Dolnego Ślaska
Każdy dzień przynosi coś nowego i pozytywnego ,cieszymy sie bardzo i wyczekujemy na następne dobre wiadomości :D
Serdeczne życzenia zdrowia dla Artura.

Depsiu-koza sama za mna polazła , było jej smutno,bo kotecek powiedział .żeby z tego łóżka wy.....szła i nie walała się po chorych niedoszłych tancerkach bo teraz on będzie to robił.

Szok jej powoli mija ,piwko stawia ją na nóżki i uczy się stepować.
Na powitanie Tomka wystukuje ''cała sala śpiewa z nami ''a poza programem jeden z ostrych kawałków (Metalica) i ćwiczy taniec przy rurze-chwilowo przy miotle 8)

Pozdawiam serdecznie zdziesiątkowane kankanówy i wszystkie zachrypnięte przeziębione ,okulałe ,obolałe ,przygłuche i spóżnione.
Brać się dziewczyny za siebie ,do zdrowia dązyć uparcie ,bo jak na dzień dzisiejszy ten zespól przedstawia się dość marnie-piewszy rząd zasmarkany a drugi połamany-pozazdrościć Tomkowi grupy powitalnej :lol

Depsia-jako przewodnicząca związków musisz wąsy zapuścić

galka
05-06-2009, 11:31
Mamo Asi nadasz się i juz Cię zapraszmy do tego pożal się Boże zespołu
ćwicz ile sił ,słuchaj reżyserki :D ,tylko nie szarżuj bo widzisz sama jaki pomorek

DPS
05-06-2009, 11:49
Dzień dobry!

Hę? Trenerka chce nas wysiudać? :o
Związki zawodowe załozym! :evil:
Kto na listę do związku?
Jako przewodnicząca będę z trenerką negocjowała, przede wszystkim posiłki regeneracyjne od Bonetki i przydział garderobianych, zwłaszcza do poprawek przy pantalonach. 8)
Pani trenerko i jeszcze kciałam powiedzieć, że my dla Komtura naszego to we wszystkie strony się wygniemy i w ogóle, ale jakby Pani pokazała, jak się wije, to my byśmy lepiej wiedziały, jak tańczyć mamy. :D

U nas we wsi na próby naszego zespołu to już cała okolica się schodzi, chłopy mówią, że coś im się należy po ciężkim dniu pracy i robią nowe ławki, żeby nie musieli stać w czasie prób. :lol:

Wcale się nie dziwię do takiego zespołu sama bym sie zapisała, nie wiem tylko czy sie nadam :o

Uściski i słoneczko (u nas świeci) przesyłam Kimturowi i Arturowi.

Jak żem powiedziała, że jest nowa kandydatka do zespołu, to gajowy powiedział, że wreszcie jakaś kobieta tutaj się pojawi :o :evil: , a sąsiad, że jak coś, to on będzie służył pomocną dłonią i nie tylko. :lol:

Galka, ale te, które mam to nie wystarczą? :oops:
Bo ja takie dość huzarskie mam, myslałam, że się nadam. :roll:
W razie czego może posmaruję jakąś maścią na porost, jak się uda, to będe w cyrku na życie zarabiała, a nie każdy ma taką możliwość. 8) :lol:

Za troskę o wizerunek szefowej związków zostajesz mianowana wiceszefową. :lol:
Pielęgnuj owłosienie na nogach, żeby poruty nie było. 8)

Tomek, Artur - cały czas dla Was i myślą z Wami...

Kruela
05-06-2009, 12:59
I ja dobre myśli wysyłam Komturowi Dzielnemu i Arturowi :) ... siła wiary jest ogromna :)

asia.malczewska
05-06-2009, 13:43
Komtur, ja się dla Ciebie tak poświęcam - znasz mnie, bałaganiara jestem okropna, więc aby cię wesprzeć trochę w twoim mozole uporządkowałam dzisiaj całe repertorium tłumacza (oj było co robić, było, cały maj leżał odłogiem :oops: ) i przygotowałam faktury dla klientów - czego nie znoszę robić, wolę pracę tfurczą .... 8)
Mama, ty uważaj, bo one ci tak dadzą popalić, że usiąść nie będziesz mogła !
DPS-ia, mianuję Cię pilnowaczem, coby moja mama cała i zdrowa po tych tańcach była ... :lol:

bonetka
05-06-2009, 15:24
Asiu :) o Mamę :) bądz spokojna :) ......ja widzę taki program dowolny dla Twojej Mamy :D nie na łyżwach oczywiście ( u Komturka chyba nawet sadzawki nie ma , jest jezioro całe ale ciut dalej ) ale do takiej muzyki .....dla mnie piękne ..... to dedykacja dla Twojej Mamy ode mnie z najpiękniejszymi życzeniami , zdrowia , radości i samych słonecznych dni w życiu .....
http://www.youtube.com/watch?v=WdxRmcgsKDQ
Przecież nie jest powiedziane że ma być tylko kankan ,,,moze być dowolna liczba bloków tematycznych , prawda ???.....

Co u Komturka i Arturka ....jak się czują co słychać ? ciężko ? dajecie jakoś radę ? ...JESTEŚMY Z WAMI :D

też mrugam do Was jak ta tancerka na lodzie na początku do swojego partnera :D

asia.malczewska
05-06-2009, 15:54
no mrugnięcie jest bossskie, aż mi ciary przeszły po plecach ...
TOMKU, ARTURKU - my do Was mrugamy tak samo jak ona :D

Mały
05-06-2009, 17:42
Tomek - w sobotę wieczorkiem , po pracy robimy grilla nad rzeczką.
Zdążysz wjechać Jimniaczkiem? Postaraj się proszę!
Mięsiwko, piwko i winko... (próbuję kusić).

aniawmuratorze
05-06-2009, 17:49
Jesteśmy jesteśmy z Wami cały czas nawet jak car zaczyna klekotać jak stado klekotów

Mama Asi
05-06-2009, 18:59
Komtur, ja się dla Ciebie tak poświęcam - znasz mnie, bałaganiara jestem okropna, więc aby cię wesprzeć trochę w twoim mozole uporządkowałam dzisiaj całe repertorium tłumacza (oj było co robić, było, cały maj leżał odłogiem :oops: ) i przygotowałam faktury dla klientów - czego nie znoszę robić, wolę pracę tfurczą .... 8)
Mama, ty uważaj, bo one ci tak dadzą popalić, że usiąść nie będziesz mogła !
DPS-ia, mianuję Cię pilnowaczem, coby moja mama cała i zdrowa po tych tańcach była ... :lol:

Ty się córcia nie boj , siedzieć jak wiesz mam na czym więc damy rade :D
Gorące wsparcie dla panów przesyłam. :P

jea
05-06-2009, 19:36
ostatnio częściej czytam niż piszę :( ale cały czas jestem z Wami i przesylam serdeczne pozdrowienia :D

Maksiu, usciskaj szwagra na misia :D :wink:

1Gabrysia
05-06-2009, 20:41
Trochę gorszy dzień. Tomek dostał gorączki, robią posiewy, bo na razie nie wiadomo z jakiego powodu. Od pielęgniarek przed południem ponoć zjadł coś, ale później od Jaśka już nic nie chciał. I kontakt był mniejszy, zapewne z powodu gorączki, więcej spał i był bardziej zmęczony. Może jutro będzie lepiej.
Pozdrawiam

daggulka
05-06-2009, 20:42
Tomek....Ty sie nie wygłupiaj , tylko szybciutko nam tu do zdrowia wracaj chopie :roll:
Gabrysiu .... musi być lepiej :wink:
cierpliwości trza nam wszystkim - a Tomkowi wytrwałości :P

bonetka
05-06-2009, 21:00
:cry: :cry: :cry:
co się stało i dlaczego ? przecież wszytko było juz ok ! !!!...dobrze że szukają i niech znajdą jak najszybciej ....nie chciał jeść bo miał temperaturę i to akurat jest normalne .
Nie trzeba się załamywać ..zebrać się w garść i do przodu ...
TOMEK , BIEDACZKU JESTEśMY Z TOBĄ ....

sylvia1
05-06-2009, 21:08
Gorączka? a sio a sio a sio...
teraz tyle zasmarkanych że każdy mógł co przywlec...
Tomku proszę tu nie dać się bakcylom

joola
05-06-2009, 21:11
Gabrysiu, w życiu zawsze są lepsze i gorsze dni...Jutro będzie lepiej :D Głowa do góry! Tomek, a Ty się nie wygłupiaj, dobrze?

ziaba
05-06-2009, 21:17
Tak czasami jest, Tomek jest teraz jak bezbronne dziecko. :( Tyle dni w bezruchu, o lichym jedzeniu robi swoje. Po dobrych dniach przyjdą też gorsze, ale ich będzie maluśko.
Da Komtur nasz radę. Wierzę w to..

Gosiek33
05-06-2009, 21:25
Nio nie dobrze, może przeforsował się rehabilitacją :roll: :cry: Tomku nie dawaj się , Artur się poprawił

retrofood
05-06-2009, 21:29
nie martwta się ludziska, to od pogody (chwilowo do du.y), jutro bedzie lepiej, bo i chwała Panu, kampania się skończyła i spokojniejsze dni nastaną. :D

DPS
05-06-2009, 21:50
Tomku - czasem bywają gorsze dni, ale wierzę, że jutro będzie lepiej, pewnie się podziębiłeś i teraz masz kłopot z mikrobami.
Trzymaj się dzielnie, a ja i Zeljka cały czas o Tobie myślimy i mnóstwo energii wysyłamy.
I buziaki. :oops:

Anna Wiśniewska
05-06-2009, 22:55
Tomku, Arturze, trzymamy kciuki, wysyłamy dobre myśli i mocno wierzymy, że wszystko będzie ok.

Ściskam was bardzo mocno!

asia.malczewska
05-06-2009, 23:30
ojojoj, chyba Tomka zmogło jak większość z nas :-?
dokoła mnie same smarkatki i kaszlaki chodzą, mnie też coś wzięło i nie puszcza tylko ja ogólnie stanu dobrego jestem a nasz Tomek po takich ekscesach nie bardzo :cry:
Tym bardziej trzymamy kciuki za chłopaków! Nie dawać się tam choróbskom wstrętnym!!!

Sloneczko
06-06-2009, 02:12
Beztroska (egoizm?) niektórych "zasmarkańców" jest porażająca :cry:

DPS
06-06-2009, 06:44
Dzień dobry ode mnie i od Zeljki zostawiam. :D
Słoneczko świeci u nas wreszcie, pogoda piękna, choć zimno jak piorun.
Ale idzie chyba ku lepszemu, więc mam nadzieję, że i u chłopaków tez coraz lepiej będzie. :D
Kciuki obie nieustająco trzymamy.

ziaba
06-06-2009, 08:25
Słonecznie witam i śniadanie niosę

http://grafika.redakcja.pl/Kobieta.obiekt2.aspx/0/322/Kobieta/98e666bd-3456-4895-9b82-5d8180a4693a_20090511031614_Pasta-z-makreli-43.jpg

Lato wraca do nas Tomku pełną gębą. Za dzień ,dwa będzie można śmigać w krótkich spodenkach. :D :D

I czereśnie te najcudniejsze się zaczynają. :D

bonetka
06-06-2009, 09:12
Witaj Tomeczku :)

myslę , że NIKT nie był tak nierozsądny aby wchodzić nawet lekko przeziębiony do Ciebie ( katar , kaszel itp ) . Przeciez Każdy wie że masz obniżoną drastycznie odporność i nie wolno robić takich posunięć bo to niedzwiedzia przysługa dla Ciebie .
Ja myslę , ze to moze coś innego ale z dwojga złego może przeziębienie byłoby lepsze niż to coś drugiego .
Trzeba abyś szybko stanął na nogi ....strach tylko że może znowu antybiotyki lub coś takiego trzeba byłoby przyjmować a to i osłabia organizm , bardzo wyjaławia ( nawet jak się bierze leki osłonowe ) i w dużej ilości i często powoduje że organizm się do nich przyzwyczaja i nie raguje jak trzeba.
A może w czasie tej przeprowadzki się zaziębiłeś ? jakieś przeciągi, za lekkie ubranie czy za cienki koc ? może w tej karetce już były jakieś zarazki ??? ( przecież przewozi się nią róznych ludzi i nie wiem ale chyba się ich jakos szczególnie nie dezenfekuje ) .....przecież czasami potrzeba 2-3 dni na rozwinięcie się choroby i to by się terminowo zgadzało.

Rozpędzamy czarne chmury i .....mamy słoneczko :D przynajmniej w duszy :wink:
U nas średnio ..nie pada ...ale słońca też zbytniego nie ma :( chmurki nie pędzą tylko poruszją się powoli i majestatycznie ...czasami trochę ciemne :( a my tak bardzo pragniemy LATA :D
Mam dla Ciebie dzisiaj najpiękniejsze miejsce widokowo które jest niedaleko mnie . Jeziora to tam nie mam , ot sadzawka :) ale miejsce przynajmniej dla mnie urocze :)
http://www.fulereny.blink.pl/mum/dom023.jpg

Wszystkim życzę miłego dnia , upragnionego słońca i doooożo ciepła i wewnętrznego i tego na termometrze za oknem :D
Szczególne życzenia dla Artura - zdrowiej najszybciej jak się da :)

DPS
06-06-2009, 17:22
:o
A gdzież to wszyscy?
Nikt nie czeka na wieści poza mną i Zeljką? :wink:

Tomek - zdrowiej nam, kochany, niech Twoje dzieci piszą nam tutaj szybciutko dobre wiadomości...
U nas pogoda nawet ładna i słoneczna dzisiaj była, a teraz zepsuło się całkiem i pada deszcz. Tyle dobrze, że przymrozków nie będzie, bo niż nad głową...
A od wtorku ma być 30 stopni ciepła! :o
Prawdę powiedziawszy, doczekać się nie mogę.

Pomyślałam też, że chyba Galka zły pomysł miała z tymi wąsami dla mnie jako przewodniczącej związków zawodowych, bo pewnie przez to wszyscy uciekli. Chyba pójdę do łazienki, użyję kremu do golenia od Sołtysa i zgolę te wąsy. Tym bardziej, że koty na mój widok robią "PSCHCHCHCHCH" i uciekają w popłochu z najeżoną sierścią, a pies obszczekuje mnie i nie chce do domu wpuścić, musi Sołtys wychodzić i wprowadzać mnie. :lol:

No i w ogóle, jest wesoło, nawet bardzo, bo ostatnio jeden sąsiad pomylił leżącego w trawie byka z leżącym w trawie pijaczkiem - bykowi się ten pomysł nie spodobał... :wink:
Ruszył z kopyta, dobrze, że sąsiad wpadł na pomysł jakoś szybko i wlazł na drzewo. :lol:

No to ja idę sprawdzić, jak byk się miewa po uderzeniu w to drzewo... :lol:

ewusia
06-06-2009, 17:53
czekamy DPSia, czekamy :D i mam cichą nadzieję na lepsze niż wczoraj wieści...

aka-jonek
06-06-2009, 17:56
Czekamy, czekamy na lepsze wieści.
Infekcje niestety się zdarzają często u osób z mniejszą odpornością, a po tylu przejściach i dniach leżenia w szpitalach Komtur i tak walczy dzielnie :D. Medycy zbadają te szczepy bakterii i znajdą skuteczną broń. A my cóż, czekamy i wysyłamy dobre myśli.
aka

monia i marek
06-06-2009, 18:08
ja też czekam cały czas :roll:

bonetka
06-06-2009, 18:18
Depsia:)
Kochanie ...nie tylko Ty i Zelijka :) ..ja zagladałam tu wiele razy .( różnica między Twoim postem a moim to 8 godzin ! ) , nikt nie napisał ...czegokolwiek .... wiadomo sobota i każdy ma swoje sprawy :wink: ( a nie chciałam pisać jednego po drugim , chciałam posłuchać Innych :)
Gabrysiu :) Jaśku :) ......czekamy na DOBRE wieści :D

Komturku słońce dla Ciebie wyszło i jest 15 *C !!!

Ew-ka
06-06-2009, 18:29
.......i ja myślami jestem przy Tomku choc nie zawsze melduje sie na Forum .
Wczoraj sama wylądowałam na pogotowiu :evil: ale juz wszystko się unormowało (miałam tak silny skok cisnienia ! ja -nieskocisnieniowiec ,że sie zataczałam jak pijana i to w biały dzień :wink: )
Pozdrawiam cieplutko i wysyłam same dobre mysli i energie do Tomka i Artura .
Komturze -kochany nie poddawaj sie i walcz ,dasz radę :D

Mama Asi
06-06-2009, 18:35
Ja też cały czas podglądam oczekując informacji. Też w imieniu Asi , bo jest dzisiaj na wyjeździe bez neta. Pozdrawiam . :)

braza
06-06-2009, 19:16
Dopiero wróciłam z wyjazdu, tez bez dostępu, ale cały czas wspieram Waszą walkę Chłopaki!!!

retrofood
06-06-2009, 19:42
Chyba pójdę do łazienki, użyję kremu do golenia od Sołtysa i zgolę te wąsy. Tym bardziej, że koty na mój widok robią "PSCHCHCHCHCH" i uciekają w popłochu z najeżoną sierścią, a pies obszczekuje mnie i nie chce do domu wpuścić,

wnuczek pyta babci:
- babciu, czy dziadek jest starszy od ciebie?
- tak wnuczku, o 14 lat.
- wiedziałem, że starszy!
- a skąd wiedziałeś?
- bo ma dłuższe wąsy niż ty!

Gosiek33
06-06-2009, 20:11
Wróciłam, ale myślami jestem z Wami Tomku i Arturze, jakieś nowe wieści :roll:

maksiu
06-06-2009, 20:24
Jeśli chodzi o Artura, to wszystko idzie w dobrym kierunku, następuje powolna poprawa stanu ogólnego, musimy teraz zaczekać kilka dni aż będzie można zdiagnozować ową nieszczęsną trzustkę i ocenić czy pracuje ona na swoim normalnych, prawidłowym poziome, czy też nastąpiły jakieś nieodwracalne zmiany.
Oczywiście jesteśmy dobrej myśli i wierzymy że wszytko będzie w najlepszym porządku

pozdrawiam
maksiu

Gosiek33
06-06-2009, 20:39
:lol:

jamles
06-06-2009, 20:45
jestem miedzy.............. burzami 8)
dobrze, że u Artura lepiej, teraz kolej na Tomka

ziaba
06-06-2009, 20:53
Wieści żadnych ?

Poczekamy..Za oknami siąpi znów, kominek pracuje pełną parą, na stole pachną truskawki i melon a w ulubionym kubku ulubiona zielona herbata jaśminowa. Poczekamy..

ziaba
06-06-2009, 20:55
Mówią, że dziś będzie fiesta na niebie w szczególnym wykonaniu dla Mazowsza.
Coś mi się wydaje, że będzie to upojna nocka. :-?

matka dyrektorka
06-06-2009, 21:11
taką mam cichutką nadzieję że te burze słońce zwiastują :)

EDZIA
06-06-2009, 21:17
jestem miedzy.............. burzami 8)
dobrze, że u Artura lepiej, teraz kolej na Tomka

No ja też, ale zdecydowanie cieplej się zrobiło :D

Może u Tomka też już lepiej takie jakieś mam przeczucie a z poprawy u Artura bardzo się cieszę

daggulka
06-06-2009, 21:18
u nas grad :o

EDZIA
06-06-2009, 21:19
taką mam cichutką nadzieję że te burze słońce zwiastują :)

Słyszałam, że dziś przełom w pogodzie i upały nadchodzą

retrofood
06-06-2009, 21:23
taką mam cichutką nadzieję że te burze słońce zwiastują :)

Słyszałam, że dziś przełom w pogodzie i upały nadchodzą

do mnie właśnie deszcz doszedł.

Gagata
06-06-2009, 21:25
A od nas właśnie był wyszedł ..

EDZIA
06-06-2009, 21:28
A od nas właśnie był wyszedł ..

Byłam sprawdzić i..... u mnie dalej jest

daggulka
06-06-2009, 21:29
Edzia ....bo to od nas teraz do Was poszło ...specjalnie zaglądałam w którą stronę lezie :wink: :lol:

galka
06-06-2009, 21:37
U nas dzisiaj znowu zimno i cimno ale na szczęście Tomek i Artur walczą niezależnie od pogody-tak trzymac.
A gdyby tak jeszcze jakies dobre słówko od Gabrysi albo Jaśka :D




Depsiu-jesli uważasz ,że wąsy nie pasują Ci do profilu to zgol-to był tylko taki lużny pomysł ale zrób chociaż zdjęcie bo koza ciekawa :D

EDZIA
06-06-2009, 21:42
Edzia ....bo to od nas teraz do Was poszło ...specjalnie zaglądałam w którą stronę lezie :wink: :lol:

Wiem, wiem ale pioruny przeszły bokiem..na szczęście

aniawmuratorze
06-06-2009, 23:28
Tomku buziaki :D

ale u nas leje :o

cieszynianka
07-06-2009, 01:42
U nas tylko trochę postraszyło, ale nawet mogłoby żabami prać z nieba, byle nasi rekonwalescenci jak najszybciej wrócili na pełne obroty.

Trzymam kciuki i posyłam dobre fluidy :wink:

DPS
07-06-2009, 06:35
Galka - żeby nie koza, to bym nie wkleiła, ale co się dla swoich ukochanych nie robi... :lol:
Już sobie całkiem ładne zapuściłam, ale zgoliłam i popatrz - zaraz wszyscy przyszli! :wink: :lol:

http://ciummaa.blox.pl/resource/Andhaa_Kaanoon2.jpg

U nas wczoraj neta wieczorem na amen zabrało. :-?
Ale myslałam o chłopakach, myślałam za siebie i myślałam za Zeljkę, chociaż wiem, że ona to myśli cały czas, tylko też neta nie ma.
Ale trzeba chyba zadzwonić do Majki - wczoraj info nie było o Tomku, ja chcę wiadomości...
No dobra, nie będę jeszcze teraz dzwonić, dam jej pospać... :wink:

ziaba
07-06-2009, 07:03
Uuuuuuuuuuuuuuu, nic z newsów :o :o
Zaniedbują nas .
Choćby wzmianka " jest b/z", ale żeby nic... :o

Komturowa Rodzino miła. SMS'ik do kogoś z foruma to chyba nie jest rzecz trudna z zezwoleniem na ujawnienie treści tu :-?

Przykro mi . :(

JAGODOWO_MI_123
07-06-2009, 08:08
Niech Tomek już zdrowieje , bo opowieści z Komturii ciąg dalszy trza dopisać!

bonetka
07-06-2009, 08:26
Dzień dobry Wszystkim :D

Depsia ale z Cebie piękna Dziewczyna nawet z wąsami :) a te oczy ...marzenie ... :D
Wiem że jesteście niepocieszeni że nie ma wiadomości ale może należy to przyjmować w ten sposób że ...jak nie ma nowych wiadomości to nie ma i postów i należy to rozumiec że ...stan jest bez zmian ...jak dzieje się coś cekawego innego na plus czy minus ( nie daj Boze ) to wtedy są . To moze potrwać jeszcze długo ( ze 3 m-ce łącznie z rehabilitacją ?...gdybam oczywiście bo nie wiem ) i ja myślę ze ...moze taki "przymus" codziennego pisania na dłuższą metę jest kłopotliwy. Teraz jest weekend ...więc wyniki mogą być najprawdopodobnej w poniedziałek . Może nwet lekarzy prowadzących nie ma tylko jacyś na dyżurze .
Dajmy Rodzinie Tomka tzw. wolną amerykankę , niech piszą wtedy kiedy chcą lub uznają to za istotne i konieczne.
Tak mi się wydaje ...moze nie wszyscy podzielają moje zdanie ale tak myślę.
Natomiast my tutaj piszmy jak najwięcej do Tomka ...albo Ktoś mu przeczyta albo sam jak wyzdrowieje to będzie sobie czytał i będzie wiedział że byliśmy z Nim w kazdym momencie Jego choroby .
Ziabeczko
Kochanie , Wesoła Istotko :) nie smuć się .... przesyłam Ci najcieplejszy promyczek z mojego serduszka ..niech Cię ogrzeje, przytuli i sprawi że na Twojej buzi znowu zagości usmiech :)

Chłopaki trzymajcie się cieplutko :D

retrofood
07-06-2009, 08:48
piękne słońce, a za oknem 19 stopni ciepła. idzie wiosna? :o

agnieszkakusi
07-06-2009, 08:53
piękne chmury i za oknem mokro. Idzie jesień? :roll: :wink:

ziaba
07-06-2009, 08:54
Bonetka , Bonetka..

Ty lato przyprowadzasz zawsze na Forum. :D
( czyli topless, topless :wink: :D )

Wiemy , że jest trudno Komturowej Rodzinie, wiemy..
Tylko czasem niecierpliwość jest silniejsza. :oops:

Śniadanko może pomoże.

http://szczotkipedzle.blox.pl/resource/sniadanie.jpg

retrofood
07-06-2009, 10:02
piękne chmury i za oknem mokro. Idzie jesień? :roll: :wink:

ty kurna poczekaj, ona idzie od południa. I na piechotę!