PDA

Zobacz pełną wersję : Co lepiej: jedna firma czy wielu wykonawców?



daszek
17-07-2002, 14:35
No wlasnie odwieczne pytanie poczatkujacego inwestora (to taki ktory po raz pierwszy zaczyna zabawe z budowaniem domu :wink:. Czy jedna firma, ktora od A do Z postawi dom czy tez kilka firm specjalizujacych sie w pracach np.: fundamenty (jedna firma), sciany (druga), dach (trzecia) itd.? Jakie sa koszty w pierwszym i drugim przypadku? Czy ktos bedzie mogl cos na to powiedziec?

<font size=-1>[ Ta Wiadomość była edytowana przez: redakcja dnia 2002-07-18 13:54 ]</font>

franekF
17-07-2002, 14:51
Ja wybrałem jedną firmę, a właściwie jednego głównego wykonawcę, który bierze podwykonawców do poszczególnych robót (cieśli, dekarzy, elektryków), choć ma swoich kilku ludzi od wszystkiego. Jakie zalety takiego rozwiązania?
1. wiem, czego się po nim spodziewać, jest sprawdzony, wiem na co szczególnie uważać, znam jego wady i zalety
2. on odpowiada za wszystko, więc robi tak, by nie powtarzać roboty przy każdym kolejnym etapie. zawsze ma świadomość, że to on będzie po sobie robił, więc robi dobrze, by się później nie męczyć.
3. nie tracę czasu na poszukiwanie ekip, sprawdzanie ich wiarygodności itp.
Z drugiej strony nigdy do końca nie wiem, czy kto inny nie wziąłby taniej. Ale wolę, żeby było dobrze zrobione.

Maco
17-07-2002, 15:50
Jak masz czas, trochę kumasz sprawy techniczne i budowlane i chcesz zaoszczędzić to bądź sam dla siebie generalnym wykonawcą.
Jak masz dobrą pracę, nie chce Ci się dowiadywać o sposobach i technologiach budowlanych to weź firmę A-Z.
To tak bardzo krótko

Luśka
17-07-2002, 22:42
Nie wiem, co jest lepsze - ekipa na całość czy do poszczególnych prac, ale mogę Ci powiedzieć dlaczego wybraliśmy wersję A-Z. Nie jesteśmy budowlańcami i mamy zbyt mało czasu, żeby szukać i wybierać poszczególne ekipy. I tak do końca nie wiadomo w którym momencie i który etap będzie schrzaniony (zawsze ponoć któryś jest do tyłu). Mnie zresztą wystarczyły doświadczenia z budowy domku letniskowego rozkładanej na lata z powodu "przerw ekonomicznych". Zawsze ekipa następna (cokolwiek by robiła) musiała przyłożyć poprzedniej. W efekcie po każdej robocie było co poprawiać, tyle, że spadało to na małżonka. Koszty więc i tak były nieco większe niż pierwotnie zakładane, a czas leciał. Zresztą niektóre prowizorki funkcjonują do dziś! Na pewno nie chciałabym takich rozwiązań w moim wymarzonym domu. Teraz mamy podpisaną umowę na budowę domu pod klucz i to w określonym terminie (z karami za przekroczenie). No i odpowiedzialność za ewentualne wady czy błędy jest dość dokładnie zdefiniowana. Obie strony wiedzą, czego się mogą spodziewać nie ma więc konfliktów -przynajmniej na razie (tfu, tfu żeby nie zapeszyć!). Firma zresztą wiarygodna i polecana, dlatego do tej budowy podchodzę z dużą dozą optymizmu i radosnego oczekiwania na szczęśliwy finisz.

Alicjanka
18-07-2002, 08:23
Generalnie dobra jedna ekipa! Absolutnie!
Chcielismy tak zrobić ale te kolejne "dobre" ekipy musiały być zmieniane i dlatego:
- fundamenty postawiono po skosie i bez poziomów,
- druga ekipa prostowała te fundamenty i stawiała ściany. ALE ponieważ nie robili dalszych etapów to okazały się obecnie różne kwiatki które trzecia ekipa musi prostować (np brak kątów prostych w niektórych miejscach ścian, wieniec się chłopcom nieco "ulał" na ścianę i dlatego tynk musi mieć prawie 4cm grubości, żeby ściana miała pion itp),
- jeszcze jedna ekipa wylewała wylewki, nie wspomnę jakie są różnice w poziomach podłogi,
- no i teraz wykańczają ostatni i KLNĄ na czym stoi, a dodatkowo my musimy łamać sobie głowy jak tu naprawić to co konieczne bez kosztownych nakładów np równania podłogi masą samopoziomującą na całej powierzchnia (bo to strasznie kosztuje!).

Jak jedna ekipa wie, że robi dla siebie, to MYŚLI ZAWCZASU z czym się potem będzie borykać. Pod warunkiem że jest to dobra ekipa.
Pozdrawiam,
A.

daszek
18-07-2002, 11:50
Dziekuje Wam wszystkim za to co napisaliscie. Zbierajac to do calosci (aby nie powiedziec "kupy") powstaje dodatkowe pytanie: Jak wybrac ekipe jak nikogo sie nie zna? Mowicie (piszecie) o poleconych ekipach - gdzie i kto dysp baza danych na ten temat? Czy ktos moze polecic solidna ekipe, ktora dobrze wybuduje dom? Czy ktos moze zagwarantowac ze ta wlasnie ekipa zrobi to solidnie? Ja ze swojej strony czuje sie jak zagubiony chlopiec w wielkim hipermarkecie (bez rodzicow). Oczywiscie nie zrobie tak jak maly chlopiec - usiade i zaczne plakac. Wracajac do sedna: Moze ktos moze kogos polecic?

franekF
18-07-2002, 11:57
A zadaj to pytanie w Klubie Budujących dla swojego regionu...

daszek
18-07-2002, 12:40
Dzieki FranekF - na pewno tak zrobie (a tak poza tym to dzieki za wskazowki jak sie poruszac po Forum).
Pozdrawiam

bigmario4
18-07-2002, 16:10
Ja mam taką ekipe od wszystkiego ma tylko jedna wade-jestem sam,a czasami dwie rączki choćby obie prawe to za mało:smile:Mario

ewa
19-07-2002, 07:59
Ekipa robiąca więcej jest bardziej skłonna do upustów. Dlatego my mieliśmy jedną ekipę na prace murarskie (poleconą przez znajomych) a drugą do całego dachu (konstrukcja, pokrycie, obróbki, rynny). W ten sposób unika się też zwalania winy na poprzedników (np. że cieśla zrobił źle kontrukcję więc teraz blacha leży krzywo). A tak wogóle to mając jedną czy wiele ekip i tak musisz nadzorować ich pracę. Trzeba być bardzo ciekawskim i nie zadowalać się odpowiedzią typu: bo tak będzie dobrze. Warto również mieć zaufanego kierownika budowy lub inspektora który zajmie się sprawami technicznymi (niezbędne jak nie masz czasu lub wiedzy)

Paweł.h
08-11-2002, 18:28
Moim zdaniem zdecydowanie jedna firma. Unikamy wtedy problemu pod tytułem "tynki nie są równe, bo murarz postawił krzywe ściany".

am
09-11-2002, 20:49
Zgadzam się, ze jedna ekipa to lepsze rozwiązanie. Mniej stresów, wygodniej, pewniej - ale...
Naprawdę miałem szczere chęci - wyszło po prostu za drogo!
Za generalnego wykonawcę wszystkich instalacji zapłaciłbym prawie 80% więcej niż zapłaciłem kolejnym ekipom.
Za to ile stresów przeżyłem - trudno to wycenić

Paweł.h
10-11-2002, 22:45
Cześć Ewa!
Jażeli chodzi o informacje dotyczące wykonawców to:
- Jest to ekipa która stawiała stan surowy na naszej budowie.
- Majster to człowiek "nieomylny" przynajmniej za takiego chce uchodzić.
- Pracownicy niepijący.
- Wszyscy mieszkają w okolicach Luzina.
- Punktualni i solidni a wiedza budowlana nie jest im obca.
Przytocze Ci powiedzenie majstra "Lepiej zrobić dwa metry mniej, ale za to dokładniej".
Jeżeli chodzi o ceny to:
- Za tynki cementowo - wapienne 10zł/m kw (cena robocizny).
- Wylewki ze zbrojeniem 13zł/m kw (robocizna).
Jeżeli chodzi o tynki mogę Ci ich polecić z pełną stanowczością, natomiast wylewek jeszcze nie robiłem (podobno też są dobrzy!).
Jeżeli budujesz się w okolicy trójmiasta to zapraszam donas na budowę.
Pozdrawiam.
Paweł.
P.s. - problem z twojm adresem - nie przechodzi.

mar
06-04-2003, 16:41
Najwygodniejsze jest prowadzenie budowy pod klucz z jedną ekipą. Zatrudniając ekipy do poszczególnych prac można jednak sporo zaoszczędzić. Ja tak robię u siebie. Fundamenty, mury i stropy robi jedna ekipa (sprawdzili się u kolegi), więźbę druga - robią wyłącznie tylko to i są w tym dobrzy i trzecia ekipa do montażu dachu. Pozdrowienia

Joskul
23-05-2003, 22:14
Jesteśmy tuż przed podpisaniem umowy z wykonawcą "pod klucz" tylko mamy problem dotyczący powierzchni użytkowej czy netto jako podstawy do rozliczeń (wykonawca oczywiście liczy wg netto). Czy jest to powszechny zwyczaj?

gaga2
10-06-2003, 21:12
My negocjujemy z firmami generalne wykonawstwo. Moja refleksja jest taka, że budowa z jedną firmą jest strasznie droga w porównaniu do cen, jakie padają na Forum. Średnio licząc - wybudowanie stanu surowego otwartego - jest dwa razy droższe (piszę o robociźnie wraz ze wszystkimi narzutami) od kwot podawanych na Forum. Niestety my jesteśmy skazani na jedną firmę - nie znamy się na budowaniu, nie mamy czasu na organizację budowy, wyszukiwanie materiałów itp. czas stracony na organizację budowy to czas, który moglibyśmy poświęcić pracy zawodowej. Już teraz moje dochody spadają z uwagi na zajmowanie się sprawami budowy (sprawdzanie kosztorysów, spotkania z projektantami, negocjacje z wykonawcami). Mimo wszystko - nadal nie jestem przekonana w 100%, że podjęliśmy słuszną decyzję. Płacąc jednej firmie za całość musimy ograniczyć swoje niektóre planowane inwestycje lub odłożyć je na później. Być może przy systemie gospodarczym pieniędzy starczyłoby na więcej.
Pozdrawiam,
Gaga2

Dominik!
25-02-2005, 10:37
Ja jestem zdania, że jednak lepiej kilka ekip - gdy wszystko robi jedna firma nie zawsze do poszcególnych prac zatrudniani są ci, co na nich się znają i mają w nich wprawę. Poza tym moze sie zdarzyć, że przy jednym wykonawcy błedy wykonane w poprzednim etapie będą tuszowane, a nie naprawiane.

jolana
25-02-2005, 17:05
U mnie robiła jedna ekipa, od początku - wbicia pierwszej łopaty, do powieszenia karniszy i żyrandoli.

Nie wiem czy było taniej, ale też nie uważam bym szczególnie przepłaciła, ale zdrowia psychicznego myslę, że sporo zaoszczędziłam. Dodaję, że ani ja ani mąż nie znaliśmy się na budowaniu, więc sami nie moglismy robić nic.

25-02-2005, 21:53
Po rozmowie z generalnym wykonawcą, ze względu na koszty zdecydowaliśmy się na to, żeby każdy etap stanu surowego wykonywała inna firma, tzn.
1). fundament
2). ściany nośne, działowe, kominy, strop
3). więźba
4). krycie dachu

Różnica w kosztach to w naszym przypadku ok. 10 000 PLN.
Najważniejsze teraz, to dopilnować, żeby zaraz po jednej, wchodziła druga, bez przestojów. Nie będzie to łatwe... jak znam życie...
Pozdr.