dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
View RSS Feed

Dzienniki Budowy na Forum

Wpisy bez kategorii

  1. Z zasady - SADY :) Budowa YaMarzeny i Wojtka

    Postanowiliśmy się ogrodzić. A co, tacy jesteśmy. Zaczęliśmy już kombinować a skąd tu ekipę wziąć, a bo to trzeba 300 m podmurówki zrobić, a ile to będzie kosztowało itp. Zrobiliśmy też wizję lokalną, tzn ustaliliśmy rogi działki. Trzy. Czwarty zniknął. Kurka, ktoś po prostu przyszedł w nocy i ukradł nam róg :evil: :o :( Albo już mu się znudziło z nami i sam uciekł...

    Coś trzeba było zrobić. No więc zrobiłam. Zadzwoniłam do geodety, żeby pomógł ...
  2. Z zasady - SADY :) Budowa YaMarzeny i Wojtka

    Przestój na budowie :( Z jednej strony wymagana przerwa technologiczna, z drugiej opady deszczu, czas na chwilę odpoczynku 8)

    Jechałam dzisiaj zapłacić za wczorajszy beton i z nawyku rozglądałam się na wszystkie strony podziwiając domki przy drodze. I wtedy zobaczyłam pagodę :)

    Dzięki tej budowli zapoczątkowałam swoją prywatną galerię potworków, a mój pierwszy eksponat nosi nazwę Wieś orientalna

    ...
  3. Z zasady - SADY :) Budowa YaMarzeny i Wojtka

    Płyta fundamentowa - zakończenie

    Wylaliśmy wreszcie :P Na szczęście nie ekipę, tylko beton :) A nawet wiecha się znienacka znalazła (chyba trochę za wcześnie, ale trudno... mam już trening przed tą właściwą). Kilka fotek z ostatniego etapu:

    ...
  4. Z zasady - SADY :) Budowa YaMarzeny i Wojtka

    Na budowie zagościły pająki! :o
    A dokładnie trzy, duże obudowy agregatów legalettu, z których wychodzą czerwone odnóża i rozpełzają się po całym domu. Widok jest totalnie niesamowity 8) Całość wygląda tak:



    W poniedziałek szykuje się zalewanie betonem, już się nie mogę doczekać :P Potem dwa tygodnie przerwy na to, ...
  5. Z zasady - SADY :) Budowa YaMarzeny i Wojtka

    Dzisiaj na budowie kompletny marazm. W południe ekipa przerwała prace, bo żar lejący się z nieba nie pozwalał na oddychanie, nie mówiąc już o wysiłku fizycznym. Najpierw trochę pomarudzili na upał, potem część ekipy poszła wykąpać się w Wiśle (wariaci!), a Szef został dotrzymać mi towarzystwa.

    Dzisiaj wykopali, położyli i zakopali rurę doprowadzającą powietrze do kominka oraz rury, w których zostaną ułożone w przyszłości przewody z prądem. Zakopali ...
Strona 3 z 4