dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+

Komentarze

  1. Avatar Kaizen
    Cytat Napisał pdothash
    Jest w tym kraju masa ludzi, którzy od 10 lat mają cały czas tę samą pensję, w sensie nominalnie tę samą lub dostawali podwyżkę 100 zł co dwa lata.
    Nie spotkałem się z nikim takim. Jak zarabiał 10 lat temu 3010, to całkiem nieźle zarabiał. A skoro dostał od pracodawcy taką czarną polewkę, to dziwne, że tkwi tam 10 lat. To jasny sygnał do zmiany pracy.
    Ale ciągle - nie wpływa to na to, że inflacja spłaca za niego kapitał. Im go więcej, tym więcej za niego spłaca i dlatego warto jak najbardziej spowalniać spłacanie kapitału. Nie ważne, ile zarabia.
  2. Avatar pdothash
    Jak ktoś nie ma dochodów to nic to nie zmienia. Dalej kapitał w kredycie traci na wartości więcej, niż doliczanych jest odsetek.
    Jest w tym kraju masa ludzi, którzy od 10 lat mają cały czas tę samą pensję, w sensie nominalnie tę samą lub dostawali podwyżkę 100 zł co dwa lata. I będzie tak dalej, że ich wynagrodzenie będzie nominalnie stało w miejscu bądź wzrastało bardzo powoli, wolniej niż inflacja. Oni nie mogą sobie pozwolić na odsuwanie spłaty w czasie jak to tylko możliwe, bo w pewnym momencie rata zacznie stanowić 90% ich pensji i nie będzie miało dla nich znaczenia, że wartość tej kwoty stanowiącej 90% ich pensji jest w danym momencie znacznie, znacznie mniejsza niż była 10 lat wcześniej.
  3. Avatar Kaizen
    Cytat Napisał pdothash
    "Ale tak długo, jak oprocentowanie kredytu jest mniejsze od inflacji nie ma sensu nadpłacanie a głęboki sens ekonomiczny ma odsuwanie spłaty w czasie jak to tylko możliwe."
    Owszem, ale tylko wtedy, gdy twoje dochody rosną szybciej niż inflacja.
    Jak ktoś nie ma dochodów to nic to nie zmienia. Dalej kapitał w kredycie traci na wartości więcej, niż doliczanych jest odsetek.

    Tak obrazowo, troszeczkę dla łatwiejszego liczenia odrywając % od aktualnej rzeczywistości - 300k zł kredytu na 6% rocznie, inflacja 12% rocznie. W pierwszej racie mamy 0,5% odsetek, czyli 1500zł ale kapitał stracił na wartości 3000zł. Tak, jakby ktoś (w tym przypadku inflacja) "nadpłaciła" 1500zł.
    Updated 09-08-2022 at 12:47 by Kaizen
  4. Avatar pdothash
    Ale tak długo, jak oprocentowanie kredytu jest mniejsze od inflacji nie ma sensu nadpłacanie a głęboki sens ekonomiczny ma odsuwanie spłaty w czasie jak to tylko możliwe.
    Owszem, ale tylko wtedy, gdy twoje dochody rosną szybciej niż inflacja.
    Updated 09-08-2022 at 16:29 by pdothash
  5. Avatar Derneth
    ale bełkot, zwid19