dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
View RSS Feed

Wszystkie wpisy w Dzienniku

  1. ściany fundamentowe + zbrojenie

    W dalszym ciągu pozostajemy w temacie ścian fundamentowych. Na szczęśie to już ostatnie 3 warstwy pustaków. Skończyliśmy również zbrojenie ścian, które tworzy wieniec ponad pustakami i będzie połączone ze zbrojeniem płyty stropowej.





    ...
  2. tyle roboty

    Czas w kiedy mnie nie było na forum nawet wieczorem poświęciłem na budowaniu ścian kolankowych oczywiści 7 listopada trochę leniwie ale następnego dnia postawiłem prawie połowę ściany po 4 bloczki na stronę. Do poniedziałku skończyłem wznoszenie murów kolankowych i osiągnęły wysokości 1,8m, a w wtorek postawiłem barierki na tarasie do wysokości 1m. a od środy zbijanie blatów i ty zasadzka.
    Jak bym nie liczył te zamarło drzewa na placu mam i podjąłem decyzje o rozszafowaniu ...
  3. po długiej nieobecności - część II

    Jak widać - deprecha budowlana miała prawo mnie dopaść bo na budowie prawie nic nie posuwało się do przodu.
    We wrześniu udało się mi "wykończyć kotłownię - pomalowałam ściany i podłogę.


    Oczywiście nie można się było dogadać z kominkarzem, kiedy podeśle swoich chłopaków do otynkowania zabudowy kominka. Nie mogłam czekać, bo lada dzień miała przyjechać ...

    Updated 19-11-2013 at 00:20 by adk

    Kategorie
    Dzienniki Budowy na Forum
  4. początki ogrodu

    Chcieliśmy zdążyć w tym roku z nasadzenia drzew i krzewów. W związku z tym, że nie udało nam się znaleźć jednego dostawcy naszych roślin w rozsądnej cenie, to wzięliśmy dwóch ogrodników. Pierwszy, z okolicy, ma dostęp do cisów w dobrej cenie, a potrzebujemy ich jedynie 139 szt. Stwierdził, że jednak najpierw powinniśmy jeszcze przygotować grunt, bo to co mamy jest niewystarczające. W weekend więc dotarły do nas 2 wywrotki piasku płukanego i 2 wywrotki ziemi ogrodowej ...
  5. po długiej nieobecności - część I

    Powinnam coś napisać już dawno dawno temu. Ale tak się jakoś porobiło...

    Jak tynki" się zrobiły" myślałam, że teraz to wykończeniówka pójdzie ekspresowo. Przecież upały to będzie schło..., w międzyczasie my wszystko pięknie wykończymy. Cóż nie było tak różowo.

    Po pierwsze wcale pięknie nie schło. Pożyczyliśmy odwilżacz od kolegi, finalnie go odkupiliśmy za pół ceny bo pracował prawie 2 miesiące.
    Kolejna rzecz - długo ...