dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
View RSS Feed

Dziennik budowania i nie tylko

wszystko na raz

Rating: 3 votes, 4,67 average.
od piątku sajgon na budowie.
Plan był taki, że ociepleniowcy odkopują fundamenty, a tynkarze zwożą sprzęt. W poniedziałek miał przyjechać hydraulik wkuć się w ściany. W weekend mieliśmy spokojnie pomyśleć i ustalić rozlokowanie armatury.
W piątek rano dzwoni hydraulik, że będzie za 3 godziny! Panika. A. jak zwykle malował pół nocy, zgarnęłam go z łóżka, aby podał, gdzie ma być zlew w pracowni. Potem pralnia, łazienki. Ze względu na zaplanowaną pracę przełożoną z wczoraj w związku z rozładunkiem styropianu, na dojazd i przekazanie wszystkiego miałam 1,5h. Pognałam na budowę, a tu full ludzi. Ociepleniowcy zgodnie z planem odkopali fundamentu i dopytywali, gdzie ma być cokół (doradzili, aby zrobić równo z drzwiami zewnętrznymi i tak zdecydowałam). Okazało się, że pojawili się też tynkarze. Zgłosili dwa problemy - za mała siła (elektryk już powiadomiony i ma się pojawić) i poszedł zawór w kranie - prawdopodobnie po zimie. Panowie rozłozyli się ze sprzętem. Zabrali się już za obudowywanie styropianem okien i murłaty u góry. W poniedziałek mają zwięźć towar, we wtorek ruszają z robotą.
Za chwilę przyjechał hydraulik z ekipą. Pracował wczoraj i dzisiaj. Przyjedzie jeszcze w poniedziałek. Efekt - wykucia na wszystkie rury, załozone rury w kuchni i dolnej łazience - mamy pierwszy geberit Coś ostatnio czytałam, żeby geberitów nie robić przed wylewkami, ale już za późno.

Na podłogówkę, doprowadzenie gazu i zrobienie szamba hydraulik wraca w połowie czerwca po tynkach.

tu rury do zlewu i zmywarki. Nie wiem, jak to się stało, ale mamy przesunięte gniazdka




tu rozpoczęta obudowa murtłaty





Tu rozdzielacz na poddaszu





A tu geberit w dolnej łazience




umówiliśmy się też dzisiaj na spotkanie z architektką. Bardzo Jej się spodobał dom, stwierdziła, że mimo zmian w szkleniach (przede wszystkim chodziło o okno wchodzące na dach) nic nie stracił. Doradziła, że na ścianach szczytowych pociągnąć ocieplenie do końca i żadna obróbka blacharska nie jest potrzebna. Co do wykończenia okapu, to sugeruje wycięcie w styropianie miejsca na krokwie, ale do środy mamy dostać rozrysowany szczegół okapu. Potwierdziła wybór blachy tytanowo cynkowej na parapety. Kozy sugeruje nie przesuwać i puścić kominem dwupłaszczowym od dołu, z zastosowaniem obejm systemowych. Co do schodów, to mamy skierować się do ślusarza. Jeśli zastosuje konstrukcję z ceowników, to powinno sie udać bez dodatkowych wsporników pod spocznikiem. Natomiast spocznik powinien być na wysokości powyzej 2m, jesli ma być wygodny "trakt komunikacyjny" pod nim.

Na dzisiaj tyle. Dalej do wykonania długa lista zadań:
- poprawienie kabli do kinkietów przy schodach, długiej ścianie i do centrali alarmowej - teraz kończą się w złych miejscach
- ustalenie co z balustradami zewnętrznymi na portfenetrach
- termin montażu rolet i co z kabelkami, które mi zwisają przy górze okien
- czy styropian przy oknach powinno się zaizolowac pianką
- drzwi zewnętrzne (na budowie podrzucili mi ulotkę z KMW Format z rabatem 20%) musze wysłać zapytanie
- poprawienie drzwi od kotłowni

i parę innych rzeczy

Udało
Tagi - katalog słów kluczowych: Brak Edytuj Tagi
Kategorie
Dzienniki Budowy na Forum

Komentarze

  1. Avatar Magda 34
    Hej, czy geberit nie jest za nisko zamontowany?
  2. Avatar Spirea
    nie mam pojęcia, podalam, że wysokość jest na 23 cm, a nawet 24 (tyle wychodzi profil bazowy). Zdjęcia trochę mogą przekłamywać, bo tam kiepsko uchwycić. Będę w poniedzialek to sprawdzę. A na jakiej wysokości powinien byc?
  3. Avatar Magda 34
    Spójrz na ten rys. techniczny

    http://www.roca.pl/produkt-meridian-...cto/1981/1/127

    Nie widać tego na zdjęciu, czy uwzględniona jest wysokość wylewki?
    Updated 21-05-2011 at 23:47 by Magda 34
  4. Avatar Spirea
    wydaje mi się, że jest ok, jeden pustak to 24 cm czyli wylewka. Rura jest przy granicy drugoego pustaka. Zakładam, źe te geberity mają jakieś standardowe wysokości
  5. Avatar Magda 34
    ok, zapytałam, bo na zdjęciu nie widać tych wysokości
  6. Avatar Spirea
    nie strasz mnie, bo przez to, ze tyle dzieje się na raz i pewnych rzeczy się nie odwroci, jestem w totalnym stresie
  7. Avatar Magda 34
    Przepraszam
  8. Avatar jarett
    Cytat Napisał Spirea
    nie strasz mnie, bo przez to, ze tyle dzieje się na raz i pewnych rzeczy się nie odwroci, jestem w totalnym stresie
    Ja Cie jeszcze postresuje. Ale bynajmniej nie złośliwie Rozgryzam ostatnio temat wylewek i jeden gość mi powiedział, że żeby spokojnie kłaść na nich panele, drewno, nawet kafelki, żeby spokojnie wstawiać do domu meble czy robić jakieś schody drewniane, to wylewki powinny schnąć sobie spokjnie ze 2 miesiące, żeby oddać wilgoć i żeby potem się wszystko nie porozklejało. I jego opionia nie jest odosobniona. Bierzecie to pod uwagę (w kontekście przeprowadzki we wrześniu ?).
  9. Avatar Spirea
    Jarett, bierzemy to pod uwagę i szykujemy się psychicznie na poźniejszą przeprowadzkę. Jesli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to wylewka będzie 3 tygodnia czerwca. Kafelkarz ma wejść i tak pod koniec sierpnia. Do tego czasu powinniśmy mieć już gaz, bo trzeba ją jeszcze wygrzać - i przed panelami i przed kaflami.
  10. Avatar Basia_KRK
    o rany, ale się dzieje... sama jestem zestresowana gdy to wszystko czytam Jestem pełna obaw, bo ja nic nie wiem o naszych instalacjach
  11. Avatar Spirea
    ja właśnie Basiu ogarniałam w miarę wszystko do etapu instalacji. One są dla mnie wielką zagadką i mam problem z przejściem przez ten etap. Starałam się wziąć dobrych wykonawców i na nich polegam. Innego wyjścia nie mam.