dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
View RSS Feed

Kaizen

Czy WM się opłaca?

Oceń ten wpis
Cytat Napisał Kaizen Zobacz post
Cytat Napisał kulibob Zobacz post
Nie jesteś trochę za bardo optymistycznie nastawiony? z tą sprawnością i tym że zamian WM na WG to 23kWh/m2/rok
Tak wylicza Build Desk. Średnią sprawność mam znacznie większa.

Najniższa sprawność, jaką dotąd zanotowałem:
Czerpnia 1,3*
Wyrzutnia 6,7*
Nawiew 16,5*
Wywiew 20,3*
Przepływ ponad 150m3/h

Gdy nikogo nie ma w domu mam niższy przepływ (a im niższy, tym większa sprawność). Wyższego nie mam ustawionego w harmonogramie - czasami ręcznie odpalę wietrzenie.

Czyli 80%. Gdyby takie warunki były przez całą dobę to reku odzyskałby 18,33kWh. Temperatury dosyć bliskie średnim w sezonie grzewczym. Więc można by to przemnożyć przez długość sezonu grzewczego i podzielić przez powierzchnie domu. Dosyć blisko tych 23kWh wychodzi (raczej więcej).
Żeby było ciekawiej, to temperatury z ostatniej nocy - 2019-05-06 4:50.
Bez WM przydałoby się odpalić ogrzewanie i wydłużyć okres grzewczy.
W tej chwili mam:
Czerpnia 13,8*
Wyrzutnia 16,1*
Nawiew 20*
Wywiew 20,9*
Czyli sprawność 87,3% i odzysk w przeliczeniu na 24h 7,48kWh

Pewnie przy takich kosztach przy WG bym zatykał kratki - ale jakbym miał tak samo, jak przy mechanicznej 150m3/h to wyniki wychodzą takie.

Edyta.
Dopiero zauważyłem, że pomyliłeś się w obliczeniach. Różnica to 33kWh/m2/r.
Przy okazji innej dyskusji trafiłem na stronę projektu Kasjopea 4 gdzie jest podane dla niego EUco przy WG 67,47 kWh/(m2 rok) a dla WM 34,82 kWh/(m2 rok). Czyli wychodzi różnica 32,65 kWh/(m2 rok) - czyli bardzo podobnie, co u mnie. To tak na potwierdzenie moich wyliczeń.

W sumie, to ja nie rozważałem, czy WM się opłaca, gdy podejmowałem decyzje. Tak, nie zawsze kieruję się opłacalnością - rozwiązania, których użyteczność mi nie odpowiada odrzucam bez liczenia. Tak odrzuciłem kocioł na węgiel, tak odrzuciłem WG,tak odrzuciłem kaloryfery i trochę innych rozwiązań.
Ale wychodzi mi teraz na to, że biednych nie stać na wentylację grawitacyjną, bo w przyzwoicie ocieplonym domu przez WG ucieka grubo ponad połowa ciepła. Różne artykuły i kalkulatorki podają, że przez WG ucieka 20-40%. Co dawno przestało być prawdą (albo dotyczy domów gdzie na zimę całkiem zasłaniane są kratki wentylacyjne).
Edyta 2020-01-11
Zapomniałem dokończyć obliczenia i policzyć drugą stronę równania. Nadrabiam.

WM w moim domu zaoszczędzi więc na ogrzewaniu 33kWh/m2*115kWh=3795kWh w porównaniu z grawitacyjną. A ile kosztowałaby mnie ta kWh? No, to nie jest, wbrew pozorom, takie proste. Bo niby wg taryfy PGE w G12 kWh kosztuje mnie w taniej strefie po ostatnich podwyżkach 36,38gr czyli oszczędziłbym 1380,62zł rocznie. Ale gdybym miał większe straty, to dla utrzymania tego samego komfortu musiałby więcej grzać w drogiej strefie - więc gdyby z tych 3795kWh połowa była w drogiej, a druga połowa w taniej - to oszczędności byłyby 2070zł. A może powinienem policzyć tę całą oszczędność w drogiej strefie? Dajmy fory WG i policzmy, że oszczędzam na ogrzewaniu 2K zł (każdy niech podstawi swoje m2 i swoje koszty kWh).
Ile kosztuje mnie prąd i filtry?
1. Filtry M5 do Izzifast, wg producenta, należy wymieniać co 90 dni. Koszt oryginalnych to 50zł/szt czyli wychodzi 400zł rocznie. Można to przyjąć jako maks, i można tu oszczędzić dokładając przed filtrem tanią włókninę G4 (10zł/m2 co wystarczy pewnie na dwa lata) - a wydłuża to żywotność filtrów fabrycznych ze dwa razy. Można też dołożyć F7 za fabrycznym M5 - poprawiając skuteczność filtracji. Trzeba też mieć na uwadze, że większość rekuperatorów ma filtr klasy G4 (tańszy i gorzej filtrujący) czy bywają ramki wielorazowe do tej włókniny po 10zł/m2, więc dla wielu rekuperatorów koszt będzie niższy czy nawet pomijalny.
2. Prąd do rekuperatora. Mój rekuperator pobiera:
40% - 30W
60% - 63W
90% - 160W
Max (wietrzenie) - 170W
Zakładając, że w drogiej strefie chodzi na 40% (11 godzin na dobę), a w drogiej przez 5/24@60% i 8/24 na 90% (u mnie z tych wartości redukuję jakieś 30-50%, ale znowu dajmy fory WG) wychodzi koszt dzienny 1,28zł - czyli 467,2 zł rocznie Znowu jest to zawyżone i można tu oszczędzić.
3. Amortyzacja rekuperatora. Jak każde urządzenie rekuperator nie jest wieczny. Awaria nie jest kwestią "czy" ale "kiedy". I ile będzie kosztowała naprawa. Przyjąłbym, że wytrzyma kilkanaście lat. Ale znowu dajmy fory WG i policzmy lat dziesięć, czyli w przypadku mojego reku 600zł rocznie .
4. Amortyzacja reszty instalacji. Tu bym przyjął, że instalacja jest równie trwała, co budynek. Po wydzieleniu rekuperatora - pewnie nawet instalacja WG będzie droższa, niż WM (licząc koszty nawiewników, kominów wentylacyjnych, obróbek blacharskich dachu itd.). Co więcej - przy WG przy każdej wymianie okien trzeba by doliczyć koszt nowych nawiewników. Więc tu, znowu dając fory WG, różnicę wyceniłbym na 0zł/r.

Razem wychodzi 1467,2zł kosztów - jestem co roku "do przodu" ponad 500zł. W tym przypadku komfort idzie w parze z oszczędnością. Mamy przefiltrowane, ogrzane zimą i schłodzone latem (gdy mamy klimę, to reku zadziała "w drugą stronę" i obniży koszty chłodzenia - czego nie wyceniłem), nawilżone zimą i osuszone latem (przy ERV) powietrze. Tyle ile chcemy niezależnie od pogody.

WG jest dla rozrzutnych i nie ceniących komfortu czystego powietrza o temperaturze niewiele odbiegającej od tej w domu.

Updated 12-01-2020 at 00:24 by Kaizen

Tagi - katalog słów kluczowych: Brak Edytuj Tagi
Kategorie
Dzienniki Budowy na Forum

Komentarze

  1. Avatar kamilb1987b
    Jeszcze do tego trzeba dodać jakość mieszkania w domu z WM. Od tego trzeba zacząć że biedni nie budują domów więc to jest błędne usprawiedliwianie tych co robią WG.