***pod zielonym dachem***
***14,12,2009***
Działkę na której został wybudowany dom kupiliśmy chyba z siedem lat temu.
Pierwsza próba budowy nie doszła do skutku z różnych względów.
Druga- udanarozpoczęła się od szukania odpowiedniego projektu.
Projekt jest indywidualny, wzorowany na projekcie Domu w dziewannie Archona.
http://archon.pl/gotowe-projekty-dom...m40040b41ac368
Na dole salon z kuchnią, łazienka i dodatkowy pokój dla babci.
Założenie było takie, że pokój ma byc dośc duży, odpowiedni dla osoby na wózku, łazienka w pobliżu tego pokoju i cały dół przestronny i otwarty.
Na górze były wstępnie trzy pokoje: sypialnia dla nas, dla naszej córci Alicji i jeden dodatkowy pokój dla lokatora, którego wtedy zaczęłam nosic pod sercem.
![]()
Nasze plany wywróciło do góry jedno badanie USG. Okazało się, że lokator nie jest jeden, że jest ich dwóch
![]()
![]()
Pamiętam jak dziś gdy dzwoniłam do Ł. i pierwsze moje słowa: "mamy za mało pokoi na górze, muszą byc cztery"
Nasze projekty wyglądają tak:
![]()