dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
View RSS Feed

alice

"Bziabzia" czyli Alice realizuje marzenia

Oceń ten wpis
8.03.2004 (poniedziałek)
Pierwsze duże zakupy. Postraszeni rosnącymi cenami, rzutem na taśmę zamawiamy w hurtowni stal. Ta przyjemność spada oczywiście na Kasię. Dostawa na działkę przewidziana jest na początek kwietnia. Ja z kolei wydatkuję kasę na siatkę. Kupuję w promocji w Castoramie - 50 m x 160 cm za jedyne 226 zł :D Resztę będziemy mieli od znajomych z ich budowy. W sumie potrzebujemy jakieś 80 m. Twardo stoję na stanowisku, że zrobimy to prowizoryczne ogrodzenie własnymi siłami. Mam nadzieję, że wkopanie 25 palików, zbicie bramy i rozciągnięcie siatki, nie wyczerpie nas nadmiernie. Trudno jednak prorokować, w końcu jesteśmy intelektualistami zza biurek :wink:

9.03.2004 (wtorek)
Plany na wieczór biorą w łeb :evil: Miał przyjechać do nas kierownik budowy, by zweryfikować ilości materiałów na budowę, ale zepsuł mu się samochód. Urywam się więc wcześniej z pracy i dymam do Sulejówka. Ale przynajmniej są efekty. Powoli dopracowujemy szczegóły, nie możemy tylko zdecydować się jak wysoko nad gruntem ma być poziom zero (7 czy 8 bloczków fundamentowych - 3 czy 4 schodki). O my naiwni, trzeba było od razu zapytać małżonki. Jest twarda - było w pierwotnym planie 7 warstw bloczków i 3 schodki, i tak ma zostać 8)

Daję do wyceny projekt instalacji wodnej i CO do firmy polecanej przez kolegę z pracy. Kocioł 24 kW powinien wystarczyć. Firma jest przy okazji dealerem DeDietricha i na dzień dobry proponuje kociołek tej marki. Nie powiem - całkiem, całkiem. W cenie zestawu Vailanta, o którym wcześniej wspominałem, jest kociołek stojący - tyle że z zasobnikiem 110 l. Zarzekają się, że wystarczy, bo jest w razie potrzeby w stanie podgrzać do 595 l/h.
Wycena ma być gotowa za tydzień.
Tagi - katalog słów kluczowych: Brak Edytuj Tagi
Kategorie
Dzienniki Budowy na Forum