dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
View RSS Feed

Józia S.

Dziennik Józi S.

Oceń ten wpis
No to robota idzie dalej.

Wszyscy w komplecie na stanowiskach. Ale...
No właśnie, zauważyłam, że do "grubszej" roboty wszyscy się garnęli a teraz przy wykończeniach zaczynają się fochy.
A to, że mało płatne, a to, że czasochłonne, że w zasadzie to woleliby nie robić. Na razie tłumaczę, że się podjęli wcześniej i niech się wywiązują, ale powoli zaczyna mi brakować cierpliwości. Boję się, że w końcu wypalę: "Kończyć to, co zaczęte i wynocha!"

Chyba podświadomie przygotowałam się na taką ewentualność, bo umówiłam od jutra ludzi do rozbiórki budynków gospodarczych, ale takich co mają pojęcie i o układaniu regipsów i polbruku i wybudować potrafią. Jedyny kłopot, to taki, że trzeba ich przywieźć i odwieźć, bo dojazd kiepski...
Ale taki kłopot, to nie kłopot. Żeby tylko chciało im się robić. No cóż, jutro zobaczymy.

A dzisiaj jeszcze tylko muszę:
- załatwić formalności ze zrzeczeniem się członkowstwa w spółdzielni mieszkaniowej.
- Zapłacić stolarzowi 2000zł. zaliczki na schody,
- kupić kafelki w Castoramie.

Generalnie - nie jest źle.
Tagi - katalog słów kluczowych: Brak Edytuj Tagi
Kategorie
Dzienniki Budowy na Forum