dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
View RSS Feed

Moira

dziennik Moiry

Oceń ten wpis
krótkie podsumowanie po trzech tygodniach mieszkania:
Najpierw minusy -
1) Hydraulika - w dolnej łazience prawie wszystko jest nie tak - zamienione rurki z wodą, tam gdzie powinna być ciepła i na odwót - A PRZECIEŻ RURKI SZŁY W KOLOROWYCH PESZELACH :evil: - daltoniści !Oczywiście o tym że są zamienione doszłam po tygodniu płakania, że coś jest nie tak z piecem bo tak długo się leje woda a tu nie ma ciągle ciepłej. Następną sprawą jest prysznic - nie dość że brodzik to szczyt kilimandżaro - trzeba wysoko podnieść nogi by wejść - to jeszcze panel prysznicowy z masażem zamontowano na takiej wysokości że górne dysze masują mi mózg, a nie plecy. A przecież mówiłam setki razy, żeby brali pod uwagę mój mikry wzrost. :evil:
Coś chyba jest nie tak z podłogówką - włączyliśmy ją pierwszego dnia bo wydawało nam się trochę zimno w nowym domu (to pewnie brak atmosfery, a nie temperatury) - trochę chyba za mocno grzeje - sprawdzimy to w sezonie.
W górnej łazience oczywiście znowu im się coś pomerdało z tym wzrostem i kibelek :oops: jak usiądę to mogę nóżkami pomachać - trochę to odmładza, czuję się jak przedszkolak. Na szczęście mogę użyć podnóżka córki.
To chyba na tyle z narzekań na hydraulików - najgorsze że to znajomi mojego brata i miało być super.
2) Okna - tutaj moja wina, moja wielka wina - ale na poddaszu zamontowali drzwi balkonowe bez uchyłu, bo wydawało mi się to zbędne. Niestety po niewczasie stwierdzam, że jest to niezbędne. Okna w sypialni mam nad łóżkiem i jak otworzę na noc to strasznie wieje po głowie - a w czapce spałam tylko raz na kwaterze w górach, gdzie właściciel oszczędzał na koksie (od razu stracił klientów - oczywiście). To samo w pokoju córki, u niej wprawdzie łóżko nie stoi pod oknem, ale okno ma połaciowe, a z doświadczenia wiem że jak napada śnieg trudno jest je uchylać. Więc pozostaje mi tylko przednocne wietrzenie. :cry:
3) Podłaczenie okapu i wentylacji w jednym ciągu. Nie wiem jak to działa u innych, ale ostatnio przy smażeniu wątróbki z cebulką okap ładnie wyciągał smrodek z nad kuchenki, aby potem ten sam skondensowany smrodek wypchać kratką wentylacyjną. :o
cdn.
Tagi - katalog słów kluczowych: Brak Edytuj Tagi
Kategorie
Dzienniki Budowy na Forum