dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
View RSS Feed

magpie101

Dziennik mag - Irysek.

Oceń ten wpis
Wczoraj zadzwonilam do dachowcow i ich tak opierniczylam, ze az sobie ulzylo. A co to dalo? Ano dzisiaj rano mialam telefon o 7.20 i uslyszalam nastepujacy tekst "jaka jest u pani pogoda (dachowcy mieszkaja 40 km odemnie), bo u nas pada i my sprawdzalismy pogode w internecie na pani rejon i tam pokazuja, ze caly czas bedzie padac." Podnioslam rolete i dojrzalam, ze jast mokro (bylo jeszcze ciemno), na co pan stwierdzil, ze w takim razie nie przyjada. O 8.20 wyszlo slonce i dopiero popoludniu zaczelo padac. Zadzwonilam w poludnie i pytam czy jutro beda, a pan na to mi odpowiada "postaramy sie byc ale to nie odemnie zalezy tylko od szefa" :evil: :evil:
Co do pogody to na najblizsze 2 tygodnie u mnie ma byc deszcz i przez ostatnie 2 tygodnie tez mial byc deszcz, a tylko 2 dni padalo. Wiec jak oni beda ciagle patrzec na pogode w internecie zamiast przyjechac to do wiosny mi nie skoncza tego dachu. A od wczoraj mialam miec zakladany prad :cry: .
Draznia mnie strasznie tylko, ze dalam im 20 tys. zaliczki, a to co zrobili warte jest 16 tys. (material + robocizna), gdyby nie ta zaliczka to juz bym szukala innej ekipy.
Tagi - katalog słów kluczowych: Brak Edytuj Tagi
Kategorie
Dzienniki Budowy na Forum