dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
View RSS Feed

Havena

Havenowe Krzysia budowanie

Oceń ten wpis
Rano zakonczono murowanie sciany fundamentowej i prawie wszystkich kominow (z ktorych dwa i tak nie beda pozniej dalej stawiane ze wzgledu na inne rozwiazania techniczne ;-) ). A poniewaz pogoda byla pod psem i dysperbit splywal ze scian, prace na dzis przerwano przed poludniem...
Za to wczoraj byl kolowrotek! Najpierw wykiwali nas z reszta bloczkow. Zaprawa grzecznie przyjechala skoro swit i dosc szybko pozostale cegielki zostaly polozone. Po obdzwonieniu ladnych kilku hurtowni, udalo sie wreszcie znalezc trzy brakujace palety, ale ich cena :o Co bylo robic... Na dodatek osobiscie musialam dokonac ich odbioru i omal mi serce nie wysiadlo - dostawca cudem nie rozwalil swiezo wybudowanej sciany, tak hustal paleta! Jak ja juz postawil, to tak sprytnie, ze najpierw pekla, a potem bloczki zaczely sie z niej zsuwac wiadomo w jakim kierunku. Dobrze, ze chlopcy wykazali sie refleksem i uratowali murek... Potem rozjechal nam skrzynie z zaprawa, wycofujac rabnal w stosik bloczkow stojacych z tylu, a na koniec orznal mnie na pare zlotych... W sumie nie wiem, jak mu sie udalo to ostatnie, bo dokladnie wiedzialam, ile ma mi wydac. Ale to pewnie przez jego wczesniejsze ekscesy. Uff, ucieszylam sie jak pojechal!
Dzis duzo spokojniejszy dzien! Odebralam dostawe hydromaxow. Ba, nawet udalo mie sie ponosic pare zgrzewk styropianu. Czuje sie spelniona, to moja pierwsza praca na budowie :)
Dosyc tego klepania, bo pewnie wszyscy czekaja z utesknieniem na nowe fotki, a mnie sie tu gadulec wlaczyl... Prosze bardzo:

Tagi - katalog słów kluczowych: Brak Edytuj Tagi
Kategorie
Dzienniki Budowy na Forum