dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
View RSS Feed

kruszon11

Głową w bale

Oceń ten wpis
Ja na razie robię tak (tzw. banie miałem przez tydzień, co zastosować) :

Na ściany zewnętrzne najpierw szare mydło i szczota i szuru szuru....
na to jedna warstwa Traolji, bardziej sztuka dla sztuki, bo pogoda jaka jest każdy widzi, ale przez ostatnie dwa tygodnie deszczu prawie nie było, a słońca sporo.

Traolję miałem kupować Beckersa, 104 zł za 3L, ale znalazłem w necie to samo, tylko szwedzką Ausona za 42 zł, też 3L.

Dodatkowo na moje opaski wokół okien kupiłem Ljus Traolję, z domieszką smoły sosnowej, która naturalnie dodatkowo zabarwi na brąz.

Do wewnątrz lazura 3V3, też na razie jedna warstwa.

Reszta właściwej impregnacji wiosną, jak wróci dzień i prawdziwe słońce.
Tagi - katalog słów kluczowych: Brak Edytuj Tagi
Kategorie
Dzienniki Budowy na Forum