dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 6
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 109
  1. #1
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie Havenowe Krzysia budowanie

    Chodz, opowiem Ci bajeczke...

    Dawno, dawno temu, dokladnie 25.06.1985, zostalam dumna posiadaczka ziemska. W akcie notarialnym widnieje zapis, ze 'zobowiazuje sie rozpoczac budowe w ciagu trzech lat od dnia dzisiejszego'. Jesli to nie nastapi, Panstwo przejmie kontrole nad dzialka. Tak, tak, Wielki Brat czuwal! Nie musze chyba dodawac, ze jako osoba bardzo maloletnia nie bylam wtedy zainteresowana budowa. Niemniej jednak stanowilam dobra partie i kilkanascie lat pozniej zjawil sie moj wybranek. Przez pierwszych kilka lat nic nie wskazywalo na to, ze nasza malzenska sielanka zostanie czymkolwiek zaklocona. Jednak w polowie roku 2002 maz wystapil o warunki zabudowy... Machina ruszyla! Niestety, nasz pojekt domu jeszcze sie nie pojawil na swiecie. I po roku warunki wygasly i wszystko wrocilo do normy. Jedynym widocznym efektem naszego chwilowego zaangazowania pozostalo kilkadziesiat (badz nawet wiecej, nigdy ich nie policzylam) malych tujek posadzonych wzdluz plotu na dwoch obrzezach dzialki.
    Kiedy jednak rodzina powiekszyla sie o kolejnego czlonka doszlismy do wniosku, ze chyba jednak jest nam za ciasno i tej budowy nie da sie odkladac w nieskonczonosc. Pierwszym krokiem bylo uczynienie meza pelnowartosciowym wspolposiadaczem ziemskim i co za tym idzie - nieznaczne powiekszenie i tak juz pokaznego konta pewnego pana notariusza. Nastepnie zakupilismy okolo 20 poteznych ciezarowek ziemi:


    Jak widac na zalaczonym obrazku, tujki zdazyly nas przerosnac! Powoli zaczelismy sie dogadywac z EnergiaPro, dostawca wody, odbiorca sciekow i smieci. W pazdzierniku zaprosilismy nawet geodete, zeby odnowil nam granice dzialki. I tu zonk! Okazalo sie, ze jest ona mniejsza niz sadzilismy. Ba, nawet mniejsza niz owe 600m2, za ktore od lat placilismy podatki!!! Ma dokladnie 562.47m2! Ale w zamian za to okazalo sie, ze mamy juz na niej pierwszy mebel: gustowna szafke TPSA...
    Szczerze mowiac, budowa wlasnego domu jakos mnie nie pociagala. Do czasu. W lutym nastapilo oswiecenie - wreszcie ktos zaprojektowal nam domostwo! W gaszczu projektow udalo mi sie wyluskac tego jednego, jedynego Krzysia! I choc potem probowalam z wieloma innymi, zawsze do niego wracalam. Bylismy chyba sobie przeznaczeni 18.02.2008 zlozylismy po raz drugi wniosek o ustalenie WZ. Aby nie czekac bezczynnie, zakupilismy pospolke:



    Malzonek ochoczo zbral sie za stawianie plotu i calkiem fajnie mu to wyszlo:

    Powyzsze zdjecie oczywiscie nie oddaje uroku tego pieknego plotu, ale wierzcie mi - jest i podmurowka, i siatka Tylko fotki niet... Jak znajde, to wkleje.
    Po przepisowych trzech miesiacach dostalismy WZ, pod koniec maja zakupilismy projekt, a tydzien temu spotkalismy sie z pania architekt, ktora bedzie adaptowac projekt i zalatwiac wszystkie sprawy z uzyskaniem pozwolenia na budowe wlacznie. I, kto wie, moze bedzie naszym kierbudem?
    Dzis dowiedzielismy sie, ze teraz czkamy na mapke do celow projektowych (okolo miesiaca). Wstepnie szacujemy, ze pod koniec wrzesnia ruszymy z fundamentami. Przed koncem roku chcielibysmy osiagnac stan zero, ktory moglby w spokoju przezimowac czekajac na lepsze czasy
    Jako ze sie rozpisalam, a robi sie juz pozno, w nastepnej odslonie bedzie zaprezentowany projekt, nasze koncepcje zmian oraz inne ciekawostki, ktore chemy, badz musimy zastosowac.

  2. #2
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Pierwotnie rzut parteru wygladal tak:


    Chcemy wprowadzic takie zmiany:


    Natomiast na poddaszu bylo tak:


    A bedzie tak:


    Musimy zrezygowac z czesci okien - brakuje nam 34cm dzialki... Z jednej strony ujmiemy, z innej dodamy i wyjdzie cos takiego:




    Robimy tez wentylacje mechaniczna, a do ogrzewania wykorzystamy pompe ciepla. Ambitne plany, mam nadzieje, ze wszystko wypali.

    Czekajac na dalszy rozwoj wypadkow, wciaz dumam, z czego robic sciany zewnetrzne??? W projekcie jest Ytong, ale... jakos tak boje sie sciany jednowarstwowej, niedokladnosci ekipy, mostkow termicznych itp.

  3. #3
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    U nas na razie cisza, za to sasiad zabral sie do dziela: w poniedzialek zdejmowal humus, a dzis wariuje koparka. Ciekawe, kto bedzie pierwszy? Ciesze sie, ze obok bedzie budowa, bo lubie sie uczyc na bledach (cudzych) Jest nieco rozrywkowo, bo budujemy sie w starej czesci wsi, gdzie najnowsze domy maja po kilkanascie lat. Wszystko jest uporzadkowane, kazdy kawalek blota na asfalcie razi...
    Mam pierwszy minus budowy tuz obok domu, w ktorym sie obecnie mieszka - straszny halas (lubie spokojne i ciche zycie). Dobrze, ze okna szczelne

  4. #4
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Ku pamieci: w sobote (05.07.200 pojawili sie niespodziewanie na dzialce geodeci - mapka do celow projektowych 'sie robi' i bedzie za 2-3 tygodnie. A wiec wszystko jak na razie zgodnie z planem
    Wlasnie sobie uzmyslowilam, ze mam kuzyna po budownictwie. Jest kierownikiem budowy/inspektorem nadzowy (duze inwestycje), wiec sporobuje go troche pomeczyc o dobor materialu na sciany, o pompy ciepla i inne takie
    No i sprawa kredytu... Jednak moj umysl jest za maly, zeby ogarnac ogrom kredytu branego na 30 lat... Biore x, splacam 1.5*x! To jest chyba najtrudniejsze do przelkniecia... Bo do raty to chyba sie mozna przyzwyczaic i jej nawet nie zauwazac. Nic to, moze jednak istnieja jakies magiczne (legalne) sposoby pozyskania duzej gotowki???

  5. #5
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Rowniez w ubiegla sobote maz zasadzil swierkowy las:

    Dobrze widac cudowna budke tepsy stojaca na naszych wlosciach A nieco dalej rachityczny i mocno skrzywiony znak drogowy (to juz samowolka sasiada mieszkajacego na koncu uliczki...).

  6. #6
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Dzis odebralismy mapke do celow projektowych! Przekazalismy pani architekt informacje o wszystkich zmianach w projekcie. Okazalo sie, ze moze byc problem ze schodkami wejsciowymi - moga sie najzwyczajniej nie zmiescic na dzialce, bo sam dom ledwie wchodzi... No nic, jesli sie nie zgodza na schodki (przyblizenie do granicy ponizej przepisowych czterech metrow), bedziemy musieli cos pokombinowac. Moze wrocimy do pierwotnej wersji projektu? Pani zasugerowala nam, zeby kominek przesunac bardziej na srodek domu - tym bardziej, ze rezygnujemy z zewnetrznego. Do przemyslenia... Teraz czekamy na odrolnienie dzialki, a potem juz tylko pozwolenie na budowe!
    Przy okazji poszukamy brakujacych 40m2 dzialki. Nie jest to wiele, ale przy tak malej powierzchni (powinno byc 600m2) robi roznice...

  7. #7
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Musze to napisac: zdecydowanie bardziej wole wyjezdzac na wakacje niz budowac dom
    Ostatnio edytowane przez Havena ; 14-12-2010 o 09:55

  8. #8
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Wniosek o pozwolenie na budowe zostal zlozony wczoraj

  9. #9
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Jest juz pozwolenie!!! W przyszlym tygodniu ruszamy!!!

  10. #10
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Juz za minutke, juz za momencik!!!

  11. #11
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Zaczelo sie na dobre!
    Najpierw taki traktorek przez dziewiec godzin ryl nam dzialke:

    W efekcie prawie cala dzialka zamienila sie w gleboki dol:


    Nastepnie wkroczyl geodeta i wytyczyl:



    A w poniedzialek wchodzi ekipa!!! Jak na razie jestem przerazona wielkoscia, a raczej 'maloscia' dzialki...

  12. #12
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Nie wierzylam i chyba dalej nie wierze... Lawy czesciowo wykopane!!! Przescignelismy sasiadow, ktorzy zdjeli humus w czerwcu i od tamtej pory nie dzialaja...

    A oto efekt osmiogodzinnej pracy trzyosobowej ekipy:




  13. #13
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Dzisiejszy ranek przywital nas deszczem... Robotnicy zjechali wiec nieco pozniej, ale za to w liczniejszym skladzie: pieciu chlopa. W efekcie prawie skonczyli kopac! A oto ich dzisiejsze dzielo!
    'Widok na garaz':

    Z drugiej strony:

    Maly taras:

    No i stal, ktora okazala sie byc 'nie taka'...


    Spojrzalam na wykopy i jakies male mi sie to teraz zdalo...

  14. #14
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Kolejny dzien za nami. Mamy juz piekna stal: swieza i blyszczaca:

    Wykopy skonczone, oto zgrabne stopy:

    My tez mamy gory na horyzoncie, a co:
    .
    A tu ciekawostka, pozostalosc krzyzacka - dreny:

  15. #15
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Krotka fotorelacja z placu boju!
    Panowie skonstruowali taki oto stol:

    Tak wygladaly zbrojenia w srode:

    A tak w piatek:




    W piatek plac budowy odwiedzila pani kierownik i orzekla, ze mozna lac!!! Zatem w poniedzialek rano przyjezdzaja gruchy z betonem. To sie bedzie dzialo

  16. #16
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Wielki dzien - lanie law! Slonce sprzyjalo nam od rana. Sanbet dowiozl beton z lekkim poslizgiem, ale co tam Grunt, ze nie bylo zadnych problemow. Tuz przed pojawila sie pani kierownik i orzekla, ze mozna zaczynac.
    Podjechala taka pompa:

    Tu pompa z grucha:

    I ruuuuuszyli:

    Na koniec pieknie wygladzili:

    I fajrant!!! Dwie godziny lania i lawy schna.

  17. #17
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    We wtorek (21.10) wylane lawy prezentowaly sie dostojnie w promieniach slonca:



    Rowniez we wtorek przybyla pierwsza tura bloczkow:


    Dzis jeden z czlonkow ekipy pracowicie przenosi bloczki w odpowiednie miejsca szykujac je do murowania.

  18. #18
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Dzis sie dzialo na budowie! Rano przyjechala zaprawa:

    I murowanie ruszlo pelna para:

    Chlopaki zasuwali przez 10 godzin i ciezko bylo zrobic jakies sensowne zdjecia, bo tuz po ich wyjezdzie zapadl zmrok... Jednak chyba cos widac



    Niecierpliwie czekamy na dostawe drugiej tury bloczkow. Dzis nie udalo im sie do nas dojechac...

  19. #19
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Dzien zaczal se z lekka nerwowo - bloczkow nie dowiezli. Na domiar zlego - nawet ne mieli zamiaru dowiezc ich dzisiaj! Moze w poniedzialek... No fajnie, tylko, ze zaprawa nie poczeka dwa dni! Ani ladna pogoda! Nie bylo innego wyscia, jak tylko szukac na gwalt nowych bloczkow (znalazly sie u lokalnego sprzedawcy...) i odwolywac poniedzialkowa dostawe.
    Na szczescie ekipa spisala sie na medal - wyrobili cala zaprawe:

    A to efekt ich dzisiejszego murowania:







    Tyle zdjec, ale nie moglam sie zdecydowac, tak mnie te rosnace sciany fascynuja
    Wstepnie szef ekipy szacuje, ze uda im sie zamknac stan zero (czyli to, co sobie zaplanowalismy na ten rok) trzeciego listopada. Zobaczymy!
    Hmmm... Wszyscy nam mowia: 'Ale duzy dom!'. Zaczynam sie bac

  20. #20
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Havena
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Posty
    981
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    59

    Domyślnie

    Rano zakonczono murowanie sciany fundamentowej i prawie wszystkich kominow (z ktorych dwa i tak nie beda pozniej dalej stawiane ze wzgledu na inne rozwiazania techniczne ). A poniewaz pogoda byla pod psem i dysperbit splywal ze scian, prace na dzis przerwano przed poludniem...
    Za to wczoraj byl kolowrotek! Najpierw wykiwali nas z reszta bloczkow. Zaprawa grzecznie przyjechala skoro swit i dosc szybko pozostale cegielki zostaly polozone. Po obdzwonieniu ladnych kilku hurtowni, udalo sie wreszcie znalezc trzy brakujace palety, ale ich cena Co bylo robic... Na dodatek osobiscie musialam dokonac ich odbioru i omal mi serce nie wysiadlo - dostawca cudem nie rozwalil swiezo wybudowanej sciany, tak hustal paleta! Jak ja juz postawil, to tak sprytnie, ze najpierw pekla, a potem bloczki zaczely sie z niej zsuwac wiadomo w jakim kierunku. Dobrze, ze chlopcy wykazali sie refleksem i uratowali murek... Potem rozjechal nam skrzynie z zaprawa, wycofujac rabnal w stosik bloczkow stojacych z tylu, a na koniec orznal mnie na pare zlotych... W sumie nie wiem, jak mu sie udalo to ostatnie, bo dokladnie wiedzialam, ile ma mi wydac. Ale to pewnie przez jego wczesniejsze ekscesy. Uff, ucieszylam sie jak pojechal!
    Dzis duzo spokojniejszy dzien! Odebralam dostawe hydromaxow. Ba, nawet udalo mie sie ponosic pare zgrzewk styropianu. Czuje sie spelniona, to moja pierwsza praca na budowie
    Dosyc tego klepania, bo pewnie wszyscy czekaja z utesknieniem na nowe fotki, a mnie sie tu gadulec wlaczyl... Prosze bardzo:


Strona 1 z 6

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony