dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 3 z 160
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 3198
  1. #41

    Domyślnie Wentylacja mechaniczna

    Cytat Napisał adam_mk
    Rozwiewanie wątpliwości wątku nie zaśmieci. Po to on jest!
    Jednak nie na wszystkie pytania MOŻNA tu dać odpowiedź.
    Nie wiem czy to dobry wątek na tego typu pytanie.

    Sytuacja jest następująca:
    Mieszkanie o pow. 65 m2. co daje 165 m3. Rekuperator Brink Renovent HR 180 (Small). Niestety nie posiada bypassa i nie ma żadnej opcji na takowego.

    Nawiew do 2 pokoi realizowany nad drzwiami rurami Φ 100 mm, do trzeciego, większego Φ 125 mm.

    Niestety w mieszkaniu jest duszno, pomimo ustawienia rekuperatora np. na 150 m3 na godzinę. Oczywiście, jak otworzę okna na przestrzał (w północnym i południowym pokoju) to bardzo szybko mieszkanie jest przewietrzane.

    Czy ktoś mi może poradzić co może być przczyną?
    Podaję możliwe powody:
    1) Zbyt mały rekuperator
    2) Brak bypassa
    3) Nawiew do pokoi nad drzwiami, a powinien być w przeciwległym kącie
    4) Zbyt mała średnica rur doprowadzających powietrze.

  2. #42
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar adam_mk
    Zarejestrowany
    Jan 2005
    Skąd
    pustynia
    Kod pocztowy
    32-310
    Posty
    20.543

    Domyślnie

    Wygląda na to, ze coś jest "nie tak"!
    I wcale nie koniecznie z urządzeniem, tylko z logiką działania systemu tej wentylacji.

    Brak bajpasu i stałe działanie rekuperatora spowodują, że warunki wewnętrzne pomieszczeń nie będą ulegały zmianie, co przecież jest jego zadaniem!
    Jest ustawiony, jak rozumiem, na ciągły odzysk.
    Odzysk ciepła przy +30stC to trochę przesada...

    Piszą o kasecie letniej, której pewnie nie masz...
    Możesz dać fotkę po zdjęciu obudowy?

    No, bo jakby było względnie dobrze postawione, to już tylko gromnica, wiara, modlitwa i obrzędy!
    Obrzędy opisywałem wcześniej...
    Adam M.

  3. #43

    Domyślnie

    Cytat Napisał adam_mk
    Wygląda na to, ze coś jest "nie tak"!
    I wcale nie koniecznie z urządzeniem, tylko z logiką działania systemu tej wentylacji.

    Brak bajpasu i stałe działanie rekuperatora spowodują, że warunki wewnętrzne pomieszczeń nie będą ulegały zmianie, co przecież jest jego zadaniem!
    Jest ustawiony, jak rozumiem, na ciągły odzysk.
    Odzysk ciepła przy +30stC to trochę przesada...
    Akurat, jeśli na polu jest temperatura większa niż w domu, to rekuperator działa w odwrotną stronę. Może być np. 30°C na polu, a 24°C w domu. I wtedy to jest na korzyść. Ale w nocy jest np. 16°C na polu, a w domu cały czas gdzieś 22°C.

    Cytat Napisał adam_mk
    Piszą o kasecie letniej, której pewnie nie masz...
    Możesz dać fotkę po zdjęciu obudowy?
    Niestety nie mogę zdjąć obudowy, bo stracę gwarancję. Ale jak dostanę szału to chyba zdejmę i zrobię sobie "bypass" z dwóch rur flex na krzyż. Częściowo odsłonięty rekuperator jest np tu: http://www.rekuperatory.krakow.pl/in...?id=wentylacja
    Gdzie piszą o kasecie letniej? Wszędzie się chwalą, że "nie ma potrzeba stosowania kasety letniej, bo jest automatyczny bypass". Problem w tym, że to dotyczy tylko modeli Medium (300 m3/h) i Large (400 m3/h). Dla modelu Small (180 m3/h), w który się niestety wpakowałem nie ma takiej opcji ani żadnej "kasety letniej", ani bypassa ręcznego ani tym bardziej automatycznego.

    Cytat Napisał adam_mk
    No, bo jakby było względnie dobrze postawione, to już tylko gromnica, wiara, modlitwa i obrzędy!
    Obrzędy opisywałem wcześniej...
    Adam M.
    Zastanawiam się nad kupnem jakiegoś anemometru i miernika stężenia dwutlenku węgla, żeby zapanować nad tym systemem.

    Firma, która to wykonywała twierdzi, że tak ma być. Ale jak idę do Tesco, to czuję doskonały nawiew. Fakt, że tam są anemostaty nawiewne o średnicy 1m. Niestety nie byłem nigdy w żadnym domu z wentylacją mechaniczną, ale jak to ma tak działać jak u mnie to ja dziękuję za taką wentylację mechaniczną za 18 000 zł.

  4. #44
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar adam_mk
    Zarejestrowany
    Jan 2005
    Skąd
    pustynia
    Kod pocztowy
    32-310
    Posty
    20.543

    Domyślnie

    "to ja dziękuję za taką wentylację mechaniczną za 18 000 zł."

    Powaliłeś mnie!
    Odezwę się, jak złapię oddech!

    Bajpas - kasetę letnią za 100zł to każdy blacharz "uszyje"...
    Adam M.

    180m3 z duchotą, za ....

  5. #45

    Domyślnie

    Cytat Napisał adam_mk
    "to ja dziękuję za taką wentylację mechaniczną za 18 000 zł."

    Powaliłeś mnie!
    Odezwę się, jak złapię oddech!

    Bajpas - kasetę letnią za 100zł to każdy blacharz "uszyje"...
    Adam M.

    180m3 z duchotą, za ....
    To nie jest kwestia ceny, tylko niemożności wykonania tego, chyba że rozwalę wszystko i zrobię wentylację od nowa, ale niestety już zacząłem mieszkać. Pytanie czy to jest przyczyną, czy też fakt że kratki nawiewne są tuż nad drzwiami, a nie poprowadzone do rogów pokoi?

  6. #46
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar adam_mk
    Zarejestrowany
    Jan 2005
    Skąd
    pustynia
    Kod pocztowy
    32-310
    Posty
    20.543

    Domyślnie

    A co pokazuje hygrometr?
    Adam M.

  7. #47
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar langerob25
    Zarejestrowany
    Dec 2006
    Skąd
    okolice Krakowa
    Posty
    1.016
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    63

    Domyślnie

    Niestety nie mogę zdjąć obudowy, bo stracę gwarancję. Ale jak dostanę szału to chyba zdejmę i zrobię sobie "bypass" z dwóch rur flex na krzyż. Częściowo odsłonięty rekuperator jest np tu: http://www.rekuperatory.krakow.pl/in...?id=wentylacja
    Gdzie piszą o kasecie letniej? Wszędzie się chwalą, że "nie ma potrzeba stosowania kasety letniej, bo jest automatyczny bypass". Problem w tym, że to dotyczy tylko modeli Medium (300 m3/h) i Large (400 m3/h). Dla modelu Small (180 m3/h), w który się niestety wpakowałem nie ma takiej opcji ani żadnej "kasety letniej", ani bypassa ręcznego ani tym bardziej automatycznego.
    Niestety nie wszystkie Brinki mają automatyczny bypass.Mają sterowanie do niego fabrycznie montowane,ale już bypass to mają tylko modele z najnowszej produkcji.Ja też kupiłem Brinka HR Medium z 2006 roku bez bypassu.Te nowe już wszystkie mają.Dowiadywałem się i można dokupić bypass,ale taniej by było wykombinować jakąś kasetę letnią(chociaż też było by troszkę pracy bo w środku wszystko wyciszone i ocieplone styro chyba i łatwo by było to uszkodzić.Na plus Brinka to na pewno ciche i ekonomiczne wentylatory.Z ciekawostek.Widziałem ostatnio reku Brinka z 1985 r W szoku byłem
    Dziennik budowy
    Komentarze
    gg 7903978
    Sprzedam reku

  8. #48

    Domyślnie

    Cytat Napisał adam_mk
    A co pokazuje hygrometr?
    Adam M.
    Odpowiem, jak skombinuję sobie takie urządzonko.

  9. #49
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar adam_mk
    Zarejestrowany
    Jan 2005
    Skąd
    pustynia
    Kod pocztowy
    32-310
    Posty
    20.543

    Domyślnie

    Kanały, lutnie, rury, anemostaty….

    Nawiew i wywiew powinniśmy poprowadzić we właściwe miejsca.
    Skąd – to wiadomo! Od napędu, którym jest wentylator, centrala wentylacyjna, centrala wentylacyjno rekuperacyjna czy co tam sobie wymyślimy!
    A dokąd jest właściwie?
    Nawiew do pomieszczeń uważanych za „suche i czyste” czyli salonu, sypialni, gabinetu, bawialni, biblioteki/czytelni, buduaru czy podobnych miejsc.
    Wywiew powinniśmy instalować w pomieszczeniach „mokrych i brudnych”.
    To określenie umowne, wcale nie zakładające bałaganu czy braku higieny!
    To łazienki, sauny, WC, kuchnie, garderoby, spiżarnie, pralnie, suszarnie i podobne…
    Są także pomieszczenia „specjalne”. Wiatrołap/wejście garaż ogrzewany, gabinet palacza-fajczarza…
    Tam wskazany jest i nawiew i wywiew.

    Nawiewane stale powietrze powinno przepływać szparą pod drzwiami (1,5cm nad podłogą wystarcza), szparami w futrynie lub otworem drzwiowym drzwi pozostawionych jako zwykle otwarte „spychając” w kierunku pomieszczeń z wywiewami wszelkie zapachy czy chmurki pary oraz „wyoddychane” powietrze (nazywane kiedyś zepsutem).

    Stojąc w pomieszczeniu o znanym przyszłym przeznaczeniu wybieramy miejsce na nawiewnik/wywiewnik. Wydaje się dość naturalne, że można go zaplanować w suficie nad oknem lub w jego okolicy. Zwykle okno jest dość daleko od drzwi i nie jest zastawiane żadnym meblem czy meblościanką. Można tez w rogu pomieszczenia, najdalszym od drzwi/przejścia do reszty domu. Taka lokalizacja pozwala na skuteczne wymieszanie się tej strugi która wpływa z powietrzem w pomieszczeniu, lub pobieranie wymieszanego, uśrednionego powietrza z pomieszczenia, zapewniając względnie stabilny poziom jego wilgotności przy dobrze doregulowanej wydajności systemu. Umieszczając anemostat, dobrze jest odsunąć go od najbliższej ściany (jak w narożniku to od obu ścian) „na wyciągnięte ramię”(60 do 70cm). Nigdy nie będziemy pewni, jaki będzie wystrój tego pomieszczenia za, na przykład, 15 lat. Byłoby średnio śmiesznie jakby nam kiedy w jakiej szafie „wypadł”. Jak jednocześnie uwzględnimy miejsce montażu oświetlenia i usuniemy potencjalną kolizję pomiędzy lampami i anemostatami – to powinno być DOBRZE.
    A jak czasem są skosy i czasem nie ma „dobrego” miejsca? – To wybieramy najlepsze, jakie się nam uda znaleźć, pamiętając o podanych zasadach. Bywa, że anemostat wypada nam na ścianie i też jest to poprawne!


    Jakimi kanałami najlepiej jest budować te instalację?

    SZCZELNYMI!
    O pełną i ciśnieniową hermetyzację starać się nie musimy!

    Jest wiele „szkół” w tej dziedzinie. Firmy prześcigają się w zachwalaniu własnych i podgryzaniu konkurencji punktując wady ich rur! Częste ale i przykre.
    Każdy, kto zdecydował się na budowę takiego systemu sam sobie dobierze to, co uzna za najlepszy kompromis pomiędzy jakością, ceną, pracochłonnością montażu i efektem uzyskanym.

    Kilka moich własnych obserwacji zamieszczę, bo może komuś pomogą w podjęciu decyzji.

    Uważam, że zupełnie wystarczy, jak kanały będą tanie, solidne, łatwe w montażu i trwałe.

    Kanały piętra zwykle układam nad sufitem piętra podczepiając je do konstrukcji przyszłego stropu. Zostawiam spore naddatki, które są odcinane na etapie ostatecznego zamykania stropu i po ewentualnym skorygowaniu ich położenia z powodu lamp, szkieletu stropu czy innych wcześniej nie przewidzianych powodów. Tu układam elastyczne aluminiowe spirofleksy zawinięte często w 5cm warstwę wełny mineralnej, którą mocuję do nich owijając ją folią stretch. Ten zabieg pozwala na wykonanie bardzo skutecznej warstwy termoizolacji. Folia nie pozwala na migrację powietrza z tej wełny a wełna dodatkowo chroni rurę przed przypadkowym uszkodzeniem w trakcie różnych prac. Przygotowuję te rury na podłodze i łączę dość spore fragmenty, które wciągnięte ponad strop układam we właściwych miejscach.
    Takie rury maja ściankę od 0,7 do 1,2 mm w zależności od średnicy i przy przeciętnie starannym obchodzeniu się z nią nie ulega przypadkowym uszkodzeniom.
    Ja nie stosuję średnic mniejszych jak fi 100 , nawet jak z obliczeń wynika, że są o wiele za duże. Powietrze jest lepkie, o czym często się zapomina! Rura fi 100 dla bardzo nikłych wydatków ma pomijalny opór i może być dość długa bez widocznego wpływu na podział strugi, co często jest korzystne ze względów montażowych. No, i pasuje do większości anemostatów!
    Koszt takich rur jest niższy w porównaniu z rurami „gotowymi” i mechanicznie są one zdecydowanie solidniejsze.
    Mnie wychodzi to jakoś tak:



    Inne łatwo znaleźć w sieci czy obejrzeć w markecie. Mają różne nazwy. Termoflex, Sonodukt, Termodukt i podobne. Są z otuliną i bez.

    Ułożone nad stropem , przed zamknięciem go i ociepleniem wyglądają jakoś tak:



    Po ułożeniu takich kanałów trzeba jeszcze często rozłożyć instalację elektryczną, zamknąć sufit, ocieplić go…
    Z 15 razy te kanały bywają potrącane jak pęczek rzodkiewki… Wiele co słabszych mechanicznie - tego nie wytrzymuje i konieczne są poprawki, a to strata czasu i nerwów.
    Jedna ekipa zaczyna skakać od oczu drugiej a inwestor szuka bata na wszystkich…
    Nikt nie dotykał a wyglądają jakby się stado bawołów się po nich przespacerowało…
    Wszystkim się może to zdarzyć – więc uczulam na problem, z którym nie raz się spotkałem.
    Dobrze jest, jak inwestor ma fotodokumentację z różnych etapów prac. Wtedy łatwiej jest znaleźć „bawoła”…

    Kanały wentylacji parteru bardzo łatwo i wygodnie jest ułożyć jako płaskie kanały w warstwie ocieplenia podłogi – zwykle 5cm styropianu. Mogą być plastikowe lub metalowe. I jedne i drugie da się kształtować i prowadzić dowolnie. Z pionu wentylacyjnego rozchodzą się do przepustów sufitowych widocznych na parterze jako puszki rozprężne anemostatów sufitowych. Po rozłożeniu styropianu i folii układa się na nich płytę ogrzewania podłogowego. Te kanały nie wymagają ocieplenia, bo spoczywają w stropie, który ma identyczną temperaturę jak wnętrza. Tam żadne przemiany termiczne nie zachodzą i nie będą miały na to szans!

    Efekt może wyglądać podobnie jak tu:



    Lub tak:



    Można też prowadzić kanały w zamkniętych skosach piętra, za ściana kolankową, przy niej, lub podwieszać pod stropem – przy sufitach podwieszanych.
    Można układać jako kanały sztywne, także o przekroju kwadratowym/prostokątnym.
    Zwykle da się znaleźć takie trasy, żeby się je nie tylko dało poprowadzić, ale też zabudować, żeby swą urodą nie kolidowały z wystrojem wnętrza.

    Adam M.

  10. #50
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar adam_mk
    Zarejestrowany
    Jan 2005
    Skąd
    pustynia
    Kod pocztowy
    32-310
    Posty
    20.543

    Domyślnie

    Sposoby łączenia kanałów, dzielenia strugi nawiewu, zbierania strugi wywiewu…

    Czegokolwiek bym tu nie napisał, to i tak się znajdzie ktoś, kto uzna, ze można lepiej!
    Moje porady nie powinny więc być traktowane jako jedynie słuszne, ale bardziej jako jeden z wielu poprawnych sposobów rozwiązania problemu.

    Założenia, jakie przyjmuję w konstruowaniu systemu są następujące:
    System powinien pracować bezgłośnie.
    Powinien zapewniać, załączony na maksimum wydajności, około jedną wymianę kubatury na godzinę.
    Powinien pracować tak samo stabilnie w całym zakresie nastaw wydajności.
    Bezdźwięczna praca systemu wentylacji zależy i od doboru wentylatorów i konstrukcji samego systemu kanałów. Dźwięki generowane przez kanały budzą się wtedy, gdy prędkości strugi przekraczają 5m/sek. Pojawiają się wyraźnie słyszalne szumy i świsty.
    Aby uniknąć tego efektu, należy tak dobrać średnicę rury głównej, aby warunek największej prędkości strugi < 5m/sek. był zachowany dla wymiany 1 kubatury/godz.
    Kubaturę znamy! Resztę da się policzyć.

    Załóżmy, że mamy dom o kubaturze około 500m3.
    Gdybyśmy przyjęli średnicę rury głównej odpowiednio:
    Rura fi 160 to 201cm2 co przy 5m/sek. daje przepływ 0,1m3/sek. lub 362m3/godzinę.
    Rura fi 200 to 314cm2 co przy 5m/sek. daje przepływ 0,16m3/sek. lub 565m3/godz.
    Rura fi 250 to 490cm2 co przy 5m/sek. daje przepływ 0,25m3/sek. lub 883m3/godz.

    Należałoby wtedy przyjąć główną rurę jako fi 200.

    Zazwyczaj, choć nie zawsze, budynek ma dwie kondygnacje wentylowane.
    Dzieląc tę rurę na dwie - trójnikiem redukcyjnym, otrzymamy dwie równoważne strugi, jeżeli kanały za trójnikiem maja porównywalne długości. Wynika to wprost z symetrii takiego schematu. Proponuję rozważenie podziału na 2 strugi w rurach fi 150. Wtedy suma pól przekroju tych rur po podziale wyniesie 353cm2 co jest wyraźnie większą wartością niż pole przekroju rury głównej = 314cm2. Wniosek jaki można przyjąć jest taki, że podział nie wprowadzi istotnych oporów przepływu, a prędkość strugi zmniejszy się, co z kolei wynika z prawa przepływów.
    Nad stropem piętra zazwyczaj jest na tyle dużo miejsca, że bez dokonywania większych „cudów” da się tę samą zasadę zachować przy kolejnych podziałach na kolejne strugi.
    Przyjmuję tu kolejny „typowymiar” = fi 125 a ostatni fi 100.
    W efekcie z jednej rury fi 200 „robi się” (może się zrobić) do 8 wywiewów fi 100, których łączne pole przekroju to około 628cm2, a to już dwukrotność pola przekroju rury głównej i dwukrotne zmniejszenie maksymalnej prędkości strugi!!!
    Ten zabieg prowadzi wprost do absolutnie bezgłośnej pracy systemu, który „normalnie” pracuje przecież z wydajnością równą od ź do 1/3 wartości maksymalnej.
    Rozwiązanie czysto „graficzne”. Bez liczenia, oporów, duktów głosowych I W PEŁNI WYKONALNE!!! Bazuje na symetrii geometrycznej, zapewniając pełne zrównoważenie parametrów w całym zakresie regulacji wydajności, co było jednym z warunków!

    Inną, równie dobrą metodą, jest zastosowanie skrzynek rozprężnych.
    Dzielimy strugę na dwie (pietra i parteru), opisaną powyżej metodą, a końce rur fi 150 wprowadzamy do skrzynek rozprężnych, z których wyprowadzamy odpowiednią ilość kanałów porównywalnej długości i średnicy (np fi 100 każdy) do poszczególnych anemostatów w pomieszczeniach.

    Można też zbudować instalację „liniową”.
    Zaczynamy prowadzenie strugi rurą dużej średnicy i po kilku odprowadzonych trójnikami cienkich kanałach stosujemy zwężkę dla utrzymania stałego w niej ciśnienia przy zmniejszonym już przepływie. Takie stopniowe zwężanie powinno wykonywać się po każdym odprowadzeniu bocznym. Poprawne wyliczenie stopnia zwężenia zajmuje trochę czasu i wcale nie musi spełniać warunku stałego podziału niezależnie od wydajności. Zbyt wiele tu parametrów do uwzględniania w obliczeniach i łatwo o pomyłkę.
    Komputer i tabele pomagają, ale projektanta nie zastąpią.. Takie systemy łatwo można zaobserwować np. w marketach.
    Wiszą sobie pod sufitem.
    Są także rozmaite systemy mieszane, gdzie w różnych odnogach stosowane są wszystkie pokazane zasady. Wszystko zależy od wyobraźni projektanta systemu i warunków lokalnych.
    Często bezwzględny nakaz postawienia tej instalacji „za bezcen” skutkuje kardynalnymi błędami wynikającymi z takiej „oszczędności” nakładów.

    Instalacje z kanałów sztywnych maja zalety i wady wynikające z samej „sztywności” materiału. Dobrze trzymają nadany kształt i wyglądają estetycznie. Dobrze tez przenoszą wszelkie dźwięki, czasem dodając własne , budzone rezonansem twardych ścian czy rezonansem słupa powietrza w nich. Świetnie, rezonansowo, wzmacniają dźwięki jakie generują wentylatory. Wymagają stosowania specjalizowanych tłumików dźwięku czy kompensatorów wydłużenia (wielkie systemy). Bardzo łatwo utrzymać ich szczelność i są bardzo wytrzymałe mechanicznie.
    Dla mnie - tyleż wad co zalet!
    Wad nawet więcej, jak się uwzględni trudności montażu i konieczność dorabiania potrzebnych niestandardowych elementów (łuków np.).

    Podczas budowania takiego systemu należy starać się nie zrobić błędu polegającego na stworzeniu kanału głosowego pomiędzy sąsiednimi pomieszczeniami wentylowanymi tą samą rurą. Kratki nie powinny być łączone „przez ścianę” ze sobą.

    Adam M.

  11. #51
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar frykow
    Zarejestrowany
    Oct 2006
    Posty
    1.693
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    131

    Domyślnie

    Adamie, w inny miejscu jakiś czas temu sugerujesz że rozwiązanie podziału strug powietrza w taki sposób, że od głównego kanału 200mm odchodzą w bok kanały 100mm będzie w porządku. Teraz jednak jakby o tym nie piszesz, czy wycofujesz się z tego sposobu montażu?

  12. #52
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar adam_mk
    Zarejestrowany
    Jan 2005
    Skąd
    pustynia
    Kod pocztowy
    32-310
    Posty
    20.543

    Domyślnie

    Tutaj opisuję rozwiązanie ogólne, zawsze się sprawdzające. Wchodząc z montażem do konkretnego domu spotykamy się z szeregiem ograniczeń, które wymuszają na nas odstępstwa od ideału. Trzeba je zrobić na tyle "z głową", żeby nie pogrzebać zasady ogólnej.

    Pewnie tam był jakiś szczególny przypadek. Kilka razy wyprowadzałem w bok rurę fi 100 z rury 200 czy nawet 250. Wtedy należy zadbać o to, żeby ta odnoga mogła być w pełni kontrolowana jaką przepustnicą czy zwężką.
    Adam M.

  13. #53

    Domyślnie

    taka dygresja do wcześniejszych wywodów (nota bene interesujących)

    otwory pod grzejnikami nie są dobrym rozwiązaniem, tak jak odeszło się od otworów za i nad grzejnikami w stronę nawietrzaków w oknach, bądź nad oknami (co raz częściej spotykane)

    daje to to, że zimne (zimniejsze powietrze) dostając się przez nawietrzak ma czas (opadając) ogrzać sie od ciepłego wstępującego nad grzejnikiem, następuje lepsze mieszanie się powietrza, mniej odczuwa się róznicę temperatur (jeżeli wogóle), zimne powietrze nie śmiga po pęcinach


    podobno
    albo my ich, albo oni was...

  14. #54

    Domyślnie Re: Wentylacja mechaniczna

    Cytat Napisał Lew2
    Czy ktoś mi może poradzić co może być przczyną?
    Podaję możliwe powody:
    1) Zbyt mały rekuperator
    2) Brak bypassa
    3) Nawiew do pokoi nad drzwiami, a powinien być w przeciwległym kącie
    4) Zbyt mała średnica rur doprowadzających powietrze.
    Moim zdaniem Twoje przypuszczenia są słuszne i przyczyną jest hipoteza nr 3. Jeśli masz dostęp do wyrzutni powietrza to nawet bez przyrządu możesz sprawdzić czy przepływ powietrza przez nią jest "solidny", jeśli tak to można zakładać, że wymiana powietrza zachodzi w ilości zgodnej z parametrami urządzenia (150m3). Jako, że świeże powietrze po dostaniu się do pomieszczenia anemostatem nawiewnym, najkrótszą drogą płynie do anemostatów wywiewnych, można przypuszczać, że tylko część kubatury mieszkania bierze udział w wymianie powietrza, najskuteczniej ta na której najmniej Ci zależy ( hall).
    Natomiast w miejscach gdzie odpoczywasz i śpisz powietrze stoi i nie ulega wymianie.
    Jeśli diagnoza jest słuszna, to umieszczenie w pokoju wentylatora, który będzie wymuszał ruch powietrza usprawni działanie wentylacji. Będziesz wtedy pewny, że docelowo konieczna będzie zmiana lokalizacji anemostatów nawiewnych.

    Jeśli chodzi o punkt 2. Brak bypass'u powodowałby w pewnych sytuacjach niepotrzebne podgrzanie czerpanego powietrza, co podwyższyłoby temperaturę w pomieszczeniu ale nie powinno spowodować wystąpienia wrażenie duszności (w każdym razie nie przy temeperaturze 22 czy 24 stopni).

    Co do firmy, którą zatrudniłeś.
    Z jednej strony cena którą zapłaciłeś sugeruje, że firma świadczy usługi na najwyższym poziomie, gwarantuje sprawne działanie wykonanej instalacji (i za to z reguły warto zapłacić więcej). Taka firma nie zapomni o kliencie po skasowaniu zapłaty i jeśli wystąpią jakieś problemy to ona je zdiagnozuje i naprawi z racji swego doświadczenia i posiadania odpowiedniego sprzętu pomiarowego.

    Z drugiej strony jeśli błędne działanie wentylacji spowodowane jest złym rozmieszczeniem anemostatów to taki błąd może świadczyć o dużych brakach w wiedzy i doświadczeniu tejże firmy, a wtedy zdiagnozowanie i usunięcie problemów spocznie na twoich barkach. Ale skąd w tym układzie wzięła się taka cena?

    Pozdrawiam

  15. #55

    Domyślnie

    Poczytałam do wentylacji grawitacyjnej, dalej było za trudno ale ponieważ wlaśnie taką planujemy to moze wystarczy?

    Czy mógłbyś mi powiedzieć w jaki sposób powinna wentylacja wyglądać w domu z bali? Dom będzie z bala o średnicy 40-50 cm bez ocieplenia, pomiędzy balami tylko jako uszczelnienie wełna owcza, parter będzie podzielony na pół, częśc z pomieszczeniami zamkniętymi (sypialnia, gadreroby, łazienka, wc pom. gosp) druga połowa to otwarty salon, kuchnia i jadalnia. W salonie kominek z płaszczem wodnym, i kaloryferki, w kuchni podłogówka i kuchenka gazowa na butlę. W pomieszczeniu gospodarczym piec gazowy, gaz z butli. Kominy w domu będą dwa: jeden przy kominku a w nim wkład kominowy i wentylacja oraz drugi przy piecu gazowym i w nim rownież wentylacja. Czy ja dobrze rozumiem ze zadaniem tych przewodów wentylacyjnych jest wywiewanie powietrza z domu? Jesli tak to gdzie jest nawiew? tzn. czy w drewnie go nie musi być, jeśli musi to gdzie powienien być umiejscowiony. Dodam ze okna też drewniane. Przewody wentylacyjne są przewidziane 4 z tego jeden obejmuje też łazienkę na poddaszu. Pytanie czy musi być wyprowadzony kominek ponad dach czy wystarczy taki mały kominek tuż przy połaci. Spotkałam się ze zdaniem żeby odnośnie tego przewodu zrobić wentylację wymuszoną wentylatorem w łazience na poddaszu i zakończyć na dachu kominkiem. Co ty na to?
    Dla mnie to w ogóle trudny temat bo nie dość ze kobieta to jeszcze z zacięciem w stronę przeciwną niż prawa fizyki, matematyka i cały techniczny świat. Ale staram się, czytam po pięć razy jedno zdanie czasem zaskoczę czasem nie. Więc proszę jak krowie na rowie

  16. #56
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar adam_mk
    Zarejestrowany
    Jan 2005
    Skąd
    pustynia
    Kod pocztowy
    32-310
    Posty
    20.543

    Domyślnie

    Witaj
    Spróbujmy to sobie poogladać!

    Kominek... BARDZO potrzebuje powietrza do palenia. Powinien mieć bardzo specyficzną budowę!
    Bezwzględnie będzie potrzebna rura z dworu wprost pod niego. Jest tu o tej rurze ze 100 wątków. Od głębokości ułożenia po "urodę". Ta rura zadziała głównie na jego potrzeby w tych otwartych przestrzeniach. Część powietrza ogrzanego od ścianki wkładu kominka kratką w obudowie na salony...

    Gaz z butli... znaczy taki w płynie.... znaczy z tych ciężkich, co się ścielą po podłodze.... LPG, propan...
    Ten, to potrzebuje powietrza i do palenia i jeszcze, jak go kto zapomni zapalić, to se powinien wypłynąć grawitacyjnie....

    Tak.. Kominy wywiewne dla ciepłego powietrza ( z grawitacyjnym napędem) masz. A jak nawiewać?
    Nawietrzaki w oknach? Przy tym gazie w płynie stworzysz coś w rodzaju bardzo głębokiej wanny, która jak się napełni wadium i pierdyknie - to trzeba se będzie nowych bali poszukać na następną chałupę...
    Kratka przy samej podłodze? Będzie pizgało po gnatach jak szlag!
    Ale...
    Dom z bala..
    No to na murowanym cokole i pewnie ponad terenem tak z 0,5m.. no bo ta woda opadowa, co się rozbija o podłoże i rosi ściany, a drewna nie powinna...

    Tu, to widzę chyba tylko jeden sposób, żeby było jako tako.
    Wentylowana podłoga na legarach!
    Dobrze zrobiona pozwoli wstępnie ogrzać to rześkie, wlatujące, żeby nóg nie przemrażać...
    Stary "pałacowy" wymysł. Działało u hrabiego to i u Ciebie zadziała!
    Zbyt intensywną wentylację zdusisz, jakby co, regulowaniem wylotów. Szyberkiem na kratce pod sufitem.
    A z tą łazienką?
    Malutki wentylatorek z czujnikiem wilgoci? Sa takie i grosze kosztują!
    Zobaczy taki Ciebie w kąpieli i se polata! Wywietrzy i sam stanie!
    Wtedy gdzie się zakończy ta rura od niego to ma mniejsze znaczenie...
    Może tak?
    Adam M.

  17. #57

    Domyślnie

    Dzięki wielkie chyba wszystko załapałam. Tylko sie upewniam ze podłoga na legarach to ma być w tym pomieszczeniu gdzie piec gazowy będzie stał? Bo w kuchni ma być podłogówka... Nawiew przez nawiewniki w oknach wystarczy tak?

    Z tą rurą do kominka to właśnie tak mi sie wydawało. Teraz pozostaje poszukać szczegółów. Tylko mi powiedz na szybko czy ona ma iść pod chudziakiem czy moze na nim a pod wylewką? Pytanie o tyle istotne że jutro będa mi rozprowadzać rury pod chudziakiem i zaraz zleciłabym im wykonanie i tej.

  18. #58
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar adam_mk
    Zarejestrowany
    Jan 2005
    Skąd
    pustynia
    Kod pocztowy
    32-310
    Posty
    20.543

    Domyślnie

    Wstaw tą rurę pod chudziak.
    Jak kuchnia zblokowana z salonem i szerokie otwarte przestrzenie, to biedy nie będzie.
    Jakieś wloty powietrza być muszą! Nawietrzaki...Podłoga wentylowana...
    Adam M.

  19. #59

    Domyślnie

    Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam

  20. #60
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar Magus
    Zarejestrowany
    Aug 2002
    Skąd
    Dobranowice
    Posty
    405
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    9

    Domyślnie

    Wspanaly watek! Kompendium wiedzy wentylacji, zrozumiale nawet dla mnie

    Teraz chcialbym uslyszec cos o akustyce ukladow wentylacyjnych. Mam bardzo czule ucho (nawet nadwrazliwe na pewne dzwieki), chetnie wiec uslyszalbym jak projektowac aby bylo cicho i czego sie wystrzegac. Czegio wogole sie mozna spodziewac - jakich dzwiekow i o jakim natezeniu.

    dzieki Mistrzu!

Strona 3 z 160

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony