dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 2 z 2
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 40
  1. #21
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) FORUMOWICZ WIELKI SERCEM
    Zopafisa

    Zarejestrowany
    Nov 2005
    Posty
    269

    Domyślnie

    Cytat Napisał JoShi
    Cytat Napisał Zopafisa
    Chodziło mi raczej o to, że problem watahy (w tej chwili) nie wynika z faktu ze psiaczek to suka.
    Doczytałam że ta dzidzia ma na razie 3 miesiące więc myślę że psy nie przychodza na podwórko sciągnięte hormonami.
    A więc czym? Dlaczego przychodzą akurat do Ciebie? Przecież nie jesteś jedynym mieszkańcem okolicy.


    poczytaj sobie ten wątek jeszcze raz (ze zrozumieniem )
    Pozdrawiam

  2. #22
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.874
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie

    Każdy ma prawo się pomylić. Do autorki wątku. Zastanów się dlaczego te psy przychodzą właśnie do ciebie i wyeliminuj powód. Zyskasz spokój nie krzywdząc nikogo.

    PS. Uwaga o czytaniu ze zrozumieniem była złośliwa, niemiła i poniżej pasa. Do takiej pomyłki łatwo dochodzi kiedy ktoś się za bardzo wczuwa i zaczyna występować w roli adwokata autora
    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi...
    Dziennik na forum :: Dziennik ze zdjęciami :: blog

  3. #23
    Lider FORUM (min. 2800) Avatar TMK
    Zarejestrowany
    Dec 2005
    Posty
    3.144
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    137

    Domyślnie

    Cytat Napisał JoShi
    Każdy ma prawo się pomylić. Do autorki wątku. Zastanów się dlaczego te psy przychodzą właśnie do ciebie i wyeliminuj powód. Zyskasz spokój nie krzywdząc nikogo.
    Popieram, do starszej suki jak zbiega się cała okolica to normalka. W tym przypadku musi być inny powód, choćbym karma na dworze. Jednak także radziłbym prędzej czy później wysterylizować psiaka, nie jestem zwolennikiem rozmnażania kundelków i tych prawie rasowych.

    Doradcom od pastuchów, wystrzałów, policji itp - gwarantuje po takim manewrze, że choćby za 2 lata jak pies autorki wątku wyjdzie poza ogrodzenie, miejscowi zrobią to samo...

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Napisał TMK
    Doradcom od pastuchów, wystrzałów, policji itp - gwarantuje po takim manewrze, że choćby za 2 lata jak pies autorki wątku wyjdzie poza ogrodzenie, miejscowi zrobią to samo...
    Jako autorka pomysłu z hukiem czuję sie wywołana do tablicy.
    Na moje wyczucie - mieszkacy maja w du.pie, że ktoś postraszy ich psa, skoro sami się nim raczej nie interesują. Prędzej by sie wsciekali, że spac nie mogą.
    Pozdrawiam
    zielony_listek

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Napisał zielony_listek
    Cytat Napisał TMK
    Doradcom od pastuchów, wystrzałów, policji itp - gwarantuje po takim manewrze, że choćby za 2 lata jak pies autorki wątku wyjdzie poza ogrodzenie, miejscowi zrobią to samo...
    Jako autorka pomysłu z hukiem czuję sie wywołana do tablicy.
    Na moje wyczucie - mieszkacy maja w du.pie, że ktoś postraszy ich psa, skoro sami się nim raczej nie interesują. Prędzej by sie wsciekali, że spac nie mogą.
    czy właściciele krów to też sadyści własnych zwierząt? bez przesady! to tak zmontowane by odstraszyło a nie zraniło czy zabiło ja mam bernardyna który notorycznie zwiewa z ogrodu, gdzie nie wsadzi łba to zrobi dziure i wylezie, juz dawno planowałam zastosować metode z pastuchem,tylko jakos męża zmobilizować nie moge, na placu w firmie cały plot porwany, zabity od dolu dechami i nic nie pomaga, ''głupek'' przez to siedzi na uwięzi i co nie lepiej mu pastuchem po nosie dać? krowa tez raz drugi dostanie po nosie i wiecej nie podlezie. A i żyje i jeszcze mleko daje Więc i burkom ze wsi tez nic nie bedzie. Petardy odstrasza, ale i Twój piesek zawału dostanie...
    Do szcześcia potrzeba ciszy, spokoju i......Neptunka

  6. #26
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE
    rrmi

    Zarejestrowany
    Apr 2005
    Posty
    18.488

    Domyślnie

    Cytat Napisał zielony_listek
    Na moje wyczucie - mieszkacy maja w du.pie, że ktoś postraszy ich psa, skoro sami się nim raczej nie interesują. Prędzej by sie wsciekali, że spac nie mogą.
    Masz racje.
    Kilka dni temu , kiedy szlam sobie po wsi z moimi burkami,na smyczy oczywiscie,bo droga szlam ,mijalam pania miejscowa .
    Za nia podazal jej wlasny burek. O naiwna ,zatrzymalam sie , zeby zaczekac az ona go zlapie na smycz

    Powiedziala w pospiechu ,zebym trzymala te psy dobrze ,bo ten jej pies to agresywny jest i moze sie rzucic
    Wiec mowie , ze ja tez moich moge puscic i co bedzie jak zagryza ? lub pogryza?
    Rzucila beztrosko ,ze jego strata

    Wlasciwie to nie uwierzylabym w taka opowiesc gdybym sama tego nie slyszala.

  7. #27
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    ghoria

    Zarejestrowany
    Aug 2007
    Posty
    9

    Domyślnie

    Witam po kilku miesiącach! nie sądziłam, że ten wątek się tak rozwinie.
    Przyczynę problemu odkryłam chyba dzień czy dwa po założeniu tego wątku. Suczka, która przychodziła nieustannie do nas, miała w tym czasie cieczkę, więc wraz za nią przyłaziło całe towarzystwo. Mimo że staraliśmy się zabezpieczyć ogrodzenie, tak żeby żaden burek nie wlazł nam na ogród, to ona zawsze potrafiła jakimś cudem wejść, bo była malutka. Reszta psów, no cóż, po prostu musiała isć za nią. W noc, kiedy to odkryłam, zauważyłam również, że reszta psów, nawet ten największy, po prostu bały się podejsć do mojego wyrośniętego wówczas szczeniaka, a suczka z cieczką chowała się właśnie za nim, cwaniara mała


    Od tamtego czasu nie mam problemu z psami, raz że ogrodzenie jest już naprawdę bardzo dobrze zabezpieczone, dwa - mój szczeniak jest już wielkosci dorosłej akity, zaden nie podejdzie nawet do ogrodzenia, mimo że mojej suni tylko zabawa w głowie


    Cytat Napisał TMK
    Jednak także radziłbym prędzej czy później wysterylizować psiaka, nie jestem zwolennikiem rozmnażania kundelków i tych prawie rasowych.
    ja też jestem za sterylizacją kundelków, jednakże nigdzie nie napisałam, że mam pieska nierasowego

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Napisał rrmi
    Cytat Napisał zielony_listek
    Na moje wyczucie - mieszkacy maja w du.pie, że ktoś postraszy ich psa, skoro sami się nim raczej nie interesują. Prędzej by sie wsciekali, że spac nie mogą.
    Masz racje.
    Kilka dni temu , kiedy szlam sobie po wsi z moimi burkami,na smyczy oczywiscie,bo droga szlam ,mijalam pania miejscowa .
    Za nia podazal jej wlasny burek. O naiwna ,zatrzymalam sie , zeby zaczekac az ona go zlapie na smycz

    Powiedziala w pospiechu ,zebym trzymala te psy dobrze ,bo ten jej pies to agresywny jest i moze sie rzucic
    Wiec mowie , ze ja tez moich moge puscic i co bedzie jak zagryza ? lub pogryza?
    Rzucila beztrosko ,ze jego strata

    Wlasciwie to nie uwierzylabym w taka opowiesc gdybym sama tego nie slyszala.

    To ja dorzucę swoją historię. Parę tygodni temu moja córka spacerowała po naszej wsi ze +swoją suczką, na smyczy rzecz jasna, bo choć to nieduży terierek, ale z charakterem . Przechodziła koło posesji, gdzie biegał za ogrodzeniem burek i strasznie ujadał. Właścicielka burka wybiegła z domu i w krzyk, że ta łazi z psem i drażni jej piesunia, niech go stąd zabiera itd. Oczywiście bez wulgaryzmów sie nie obyło . Dziecko przyszło z bekiem do domu, zdezorientowane, no i tu interweniował już mąż . Zwyczajnie pojechał i opie...ył babsko.

  9. #29

    Domyślnie

    Ghoria napisał:

    Od tamtego czasu nie mam problemu z psami, raz że ogrodzenie jest już naprawdę bardzo dobrze zabezpieczone, dwa - mój szczeniak jest już wielkosci dorosłej akity, zaden nie podejdzie nawet do ogrodzenia, mimo że mojej suni tylko zabawa w głowie
    A tak z ciekawości, jakie macie ogrodzenie i co zmodernizowaliście, żeby psy nie przechodziły? My własnie zamówiliśmy przęsła i aż się boję, że mogą być niewypałem . Mam też psy, które bywają odwiedzane przez wiejskich kolegów. Mogłabyś wstawić zdjęcie? Plisss

  10. #30

    Domyślnie

    To ja dorzucę swoją historię. Parę tygodni temu moja córka spacerowała po naszej wsi ze +swoją suczką, na smyczy rzecz jasna, bo choć to nieduży terierek, ale z charakterem . Przechodziła koło posesji, gdzie biegał za ogrodzeniem burek i strasznie ujadał. Właścicielka burka wybiegła z domu i w krzyk, że ta łazi z psem i drażni jej piesunia, niech go stąd zabiera itd. Oczywiście bez wulgaryzmów sie nie obyło . Dziecko przyszło z bekiem do domu, zdezorientowane, no i tu interweniował już mąż . Zwyczajnie pojechał i opie...ył babsko.
    I dobrze zrobił. Byleby sie babsko nie mscilo...

  11. #31
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE
    rrmi

    Zarejestrowany
    Apr 2005
    Posty
    18.488

    Domyślnie

    U nas we wsi jeden taki kapiszonami strzela jak przechodzimy z naszymi chlopcami , bo jego psy ujadaja wtedy bardzo .
    Popukalam mu sie w glowe , no ale mysle , ze niewiele to zmieni .
    Z tym , ze musze dodac , ze moi nie zaczynaja i nie szukaja zadymy, ale jak juz ktos zacznie to kaszana , duzy warczy tak , ze tamte uciekaja z placzem .
    I na to ten idiota strzela kapiszonami

  12. #32
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... SPOSTRZEGAWCZY DUCH FORUMFORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar magpie101
    Zarejestrowany
    Nov 2005
    Skąd
    dolnośląskie
    Posty
    6.124
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    322

    Domyślnie

    Z tym , ze musze dodac , ze moi nie zaczynaja i nie szukaja zadymy, ale jak juz ktos zacznie to kaszana , duzy warczy tak , ze tamte uciekaja z placzem .
    I na to ten idiota strzela kapiszonami
    No to faktycznie z niego idiota, nic dodac, nic ujac.

  13. #33
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Kanton
    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Skąd
    Grodzisk Mazowiecki
    Dzielnica
    Radońska
    Posty
    526

    Domyślnie

    zauwazylem ze problemy zwierzece - pies bez smyczy, pies wychodzi wchodzi, czai się, biega, kupy robi itp budzą wiele emocjii, niepotrzebnie, wystarczy trochę empatii (ja wiem kobiety tego nie mają), wystarczy zrozumiec ze jezeli np. ja spyszczam psa ze smyczy to sie moze zdarzyc ze gryznie innego psa spuszczonego, jezeli do mojego ogrodu wchodza psy to to z jakiegos powodu czytaj: nie przefrunęły przez ogrodzenie, prawda?, i należy zacząc od siebie a nie probowac uczyc caly swiat dookola zasad wspolzycia miedzyludzkiego. a swoja droga probowalas repelentow?
    Forum to nie miejsce dla mięczaków!!!

  14. #34
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Kanton
    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Skąd
    Grodzisk Mazowiecki
    Dzielnica
    Radońska
    Posty
    526

    Domyślnie

    swoja droga jestesmy jedynym krajem gdzie wszelka gadzina na wsi biega bezpańsko.
    Forum to nie miejsce dla mięczaków!!!

  15. #35
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    Mirek_Lewandowski

    Zarejestrowany
    Feb 2006
    Posty
    6.788

    Domyślnie

    No przecież żreć musi, luzem lata, to coś tam znajdzie

  16. #36
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) FORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar amalfi
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Skąd
    Kielce
    Posty
    10.309

    Domyślnie

    Cytat Napisał Kanton
    swoja droga jestesmy jedynym krajem gdzie wszelka gadzina na wsi biega bezpańsko.
    Tak, na wsiach wszelka gadzina...

  17. #37
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.874
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie

    Cytat Napisał Kanton
    swoja droga jestesmy jedynym krajem gdzie wszelka gadzina na wsi biega bezpańsko.
    A w mieście to niby nie?
    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi...
    Dziennik na forum :: Dziennik ze zdjęciami :: blog

  18. #38

    Domyślnie

    Cytat Napisał rrmi Zobacz post
    U nas we wsi jeden taki kapiszonami strzela jak przechodzimy z naszymi chlopcami , bo jego psy ujadaja wtedy bardzo .
    Popukalam mu sie w glowe , no ale mysle , ze niewiele to zmieni .
    Z tym , ze musze dodac , ze moi nie zaczynaja i nie szukaja zadymy, ale jak juz ktos zacznie to kaszana , duzy warczy tak , ze tamte uciekaja z placzem .
    I na to ten idiota strzela kapiszonami
    A moze on strzela zeby swoje psy oduczyc? Wiecej empatii i zrozumienia.

  19. #39
    WITAJ, czytaj i pytaj... :) Avatar sep87
    Zarejestrowany
    Mar 2019
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    80-600
    Posty
    1

    Domyślnie

    U mnie strzela się petardami. Rozwiązanie daje efekty jak nic.
    Człowiek nie jest niewolnikiem jednej osobowości.

  20. #40
    Lider FORUM (min. 2800)
    Bertha

    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Kod pocztowy
    58-000
    Posty
    3.233

    Domyślnie

    Znam sytuację sprzed kilku lat, gdy coś yorkopodobne prowadzone luzem na ulicy przez beztroską madame z tęsknotą za rozumem w oczach, przelazło przez szczeble odsuwanej bramy. Szczeble chyba co 10-12 cm, dzieciaki małe nigdy nie wylazły. 8 m za bramą leżało duże bydle, bardzo spokojne skoro nie biegało wzdłuż płotu. Smarkacz wlazł w pysk odpoczywającemu bydlęciu, jedno kłapnięcie i po ptokach. Wrzask na pół wsi, madame sforsowała bramę górą niczym czarownica na miotle, zostawiając dzieciaka 3L. na ulicy, pies w takiej purchawie nie gustował, zabrała truchło i wrzask z ulicy na całego. Kobieta była utytłana jak praktykantka u rzeźnika. Zadzwoniła po chłopa, ten usiłował wpaść z otwartą paszczą itd. itp. Spokojnie, telefon na policję, panowie przyjechali na gotowe. Monitoring cofnięty, ujęcia z dwóch kamer live czekały. Panowie policjanci obejrzeli sekwencję, zapytali czy będzie wniosek o mandat za wtargnięcie itp. Gospodarze machnęli ręką, choc ja na ich miejscu bym nie odpuścił. Najbardziej szkoda było brzdąca 3L na którego oczach rozegrała się tragedia przez beztroskę umiarkowanie rozgarnitętej mamusi. Najlepsze że sprawcy mieszkają bez ogrodzenia a york był naprawdę upierdliwy.
    Więc zakładajcie monitoringi, mniej lub bardziej wypaśne, bo są pożyteczne.
    Nie jestem instalatorem, nie reklamuję nic z tej branży.
    Ostatnio edytowane przez Bertha ; 04-03-2019 o 12:56 Powód: literówka w na z

Strona 2 z 2

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony