dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 5
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 90
  1. #1

    Domyślnie

    Jeżdżąc po różnych wsiach obserwuję często tak dziwne mutacje domów, że zastanawiam się nad IQ człowieka, który to stawiał. Nie sądzę, żeby takie dziwne układy wnętrza planował architekt. Większość z tych potworków powstaje na skutek własnych, nie zatwierdzonych przez nikogo, pomysłów nie z tej planety. Ludzie budują jak chcą. Przykłady można mnożyć: drzwi do kotłowni w połowie schodów (bez podestów pośrednich-wejście chowa się za wyższe stopnie!), wielkie żelbetowe schody na środku pokoju, okna na schodach i w innych dziwnych miejscach, drzwi do nikąd (z balkonu zrezygnowano), łazienka w piwnicy, kotłownia w pokoju i ogólny bałagan kompozycyjny wnętrza i elewacji. Współczesna "ludowa" wesoła twórczość budowlana przerażą mnie bardzo.

  2. #2

    Domyślnie

    Jest taki jeden dom, który jak widzę to mam wrażenie, że facet chciał jeża zbudować....

  3. #3

    Domyślnie

    widziałem w swoim życiu bardzo dużo domów z racji wykonywanego zawodu czy także `zboczenia`zawodowego ogólnie ale jest taki jeden dom ,który nie mieści się w żadnych kanonach kulturowych przekazywanych z dziada pradziada jak np cyganskie domy, czy kanonach regionalnych (domek z gór wśród np kosteczek gierkowskich na równinie)
    Jest taki jeden dom gdzieś pod Garwolinem (nie pamiętam nazwy miejscowości).jest to przykład tak skrajnego braku smaku architektonicznego, że zwolniono podobno nawet architekta gminnego za wydanie pozwolenia na budowę tego domu. wyobraźcie sobie stoicie przed elewacją frontową i widzicie chyba 3 trójkątne ni to lukarny ni to wieżyczki. jest to w kondygnacji poddasza .to oczywiście byłoby niczym ale wszystkie te trójkąty są tak jakby przechylone jak drzewo przez wiatr oczywiście młode drzewo czyli trójkąty po łuku.
    w moich kryteriach oceny domu nie widziłem większego kiczu i mam nadzieję, że już nie zobaczę, bo musiałbym przewartościować jeszcze raz definicję zera bezwzględnego.
    HEJ!

  4. #4

    Domyślnie

    Rzeczywiście to jest czasami makabra, co ludzie stawiają. Ja polecam do oglądania dom znajdujący się przed Kamieńcem Wrocławskim. Dom z basztą. Ten gust trudno opisać słowami. Może ogłosimy konkurs na najbardziej kiczowaty dom?!

    Podoba mi się też wykańczanie szeregówek. Tutaj moim faworytem jest osiedle Wrocław-Wojnów.

    <font size=-1>[ Ta Wiadomość była edytowana przez: ryniu dnia 2002-05-22 14:10 ]</font>

  5. #5

    Domyślnie

    Wybierzcie się na wycieczkę do Zgierza. Jadąc z Łodzi na Gdańsk zobaczycie mnóstwo "cygańskich" domów. Najciekawszy dom stoi około 15 km przed Augustowem na trasie z Białegostoku. Jeżdzę tą trasą od 9 lat i widzę jak facet mieszka w piwnicy przykrytej dachem z eternitu. "Dom" ma wysokość około 1 m

  6. #6

    Domyślnie

    I tak zawsze nacudowniejsze pozostaną chatki z przed lat
    ??-dziesieciu całe w sidingu!!! Pyszny widok!!!

  7. #7

    Domyślnie

    Siding to rzecz gustu. Już lepiej siding niż odpadający tynk, myślę. A na domkach sprzed lat najpiekniejsze były słynne denka od butelek powlepiane w elewację.

  8. #8
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZA DORADCZYNI OD SPRAW WSZELAKICH Avatar Majka
    Zarejestrowany
    Nov 2001
    Skąd
    Żbik
    Posty
    17.439
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    58

    Domyślnie

    Od lat jestem wielką wielbicielką różnego rodzaju kiczu spotykanego w polskich wsiach i miastach. Podziwiam lwy strzegące złocone bramy domostw z wieloma basztami, fontanny, nimfy i aniołki z betonu. Zaskoczył mnie jednak dom na obrzeżach Zabierzowa /niedaleko Krakowa/, który oprócz w.w. ozdób ma jeszcze wielką... żyrafę. Wysokośc ok. 4m, kolory naturalne, stoi na działce ok. 6ar. Tylko podziwiać

  9. #9

    Domyślnie

    Mch,
    Pomyśl co piszesz. Jestem z Warszawy, ale takie chaty mają urok. Niedawno kupowałem miód w Białowieży u starszego małżeństwa, którzy wyglądali na szczęśliwych z życia, które przeżyli razem. Zwracali się do siebie w wielkim szacunkiem. Są szczęśliwi z tego, że wychowali syna, są zdrowi i nie proszą nikogo o pomoc.
    Im nie jest potrzebny projekt z wodotryskiem na dom. Jacuzzi w łazience i kino domowe.
    Nie mierz wszystkich swoją miarą i wykaż trochę tolerancji.
    P.S.
    A na ognisku w Białowieży bardzo smakowała mi grochówka jedzona drewnianą łyżką z drewnianego talerza. Ale pewnie nie masz takich w domu, bo to kicz

  10. #10

    Domyślnie

    Rafter, pomyliłeś zupełnie pojęcia. Chodzi o to, że i dom prosty (biedniejszy) i wyszukany (bogatszy) mogą być albo potworkami albo perełkami. Ja przynajmniej rozumiem ten wątek jako krytykę własnych pomysłów architektonicznych części naszego społeczeństwa.

  11. #11

    Domyślnie

    Pretensję chłopcy zgłaszajcie do naczelnych architektów, którzy zatwierdzają takie projekty i wydają pozwolenia na budowę.
    W mojej okolicy też są potworki z basztami i brakuje tylko fosy. Ale cóż każda kultura w tym cygańska ma jakiś wpływ na budownictwo.

  12. #12

    Domyślnie

    a jak myślicie czy `krasnal` w ogrodzie to rzecz piękna czy taka sobie .czy taki krasnal moze rozlozyc kazda architekture? a może jest dokładnie odwrotnie
    HEJ!

  13. #13

    Domyślnie

    On 2002-05-25 19:16, ketiso wrote:
    a jak myślicie czy `krasnal` w ogrodzie to rzecz piękna czy taka sobie .czy taki krasnal moze rozlozyc kazda architekture? a może jest dokładnie odwrotnie
    HEJ!
    Ketiso,
    A jak oceniasz drewniane koła od wozu wieszane na elewacji jako element nie wiadomo czego. Czy to miastowe utożsamiają się ze wsią, czy co do cholery? Ja nie wiem po co takie koła. Jak ktoś wie to niech da znać

  14. #14

    Domyślnie

    czy `pławienie się` w dążeniu do doskonałości w tym wypadku doskonałości `smaku` bez tych kół czy krasnali byłoby możliwe. według mnie niestety nie .
    zatem myślę ,że są to `niezbędniki ` krajobrazu
    HEJ!

  15. #15

    Domyślnie

    Krasnalki, łabądki, bociany - niewątpliwie szczytu smaku nie stanowią. Ale dla mnie rozpaczliwym widokiem są domy z tzw. przybudówkami - szopa, obok składzik, obok zagródka a przy tym wszystkim sterta rupieci i "przydasi" wszelkich. No, ale przy tym wszyskim siding na ścianach obowiązkowo ...

  16. #16

    Domyślnie

    Krasnali jakoś nigdy nie polubiłam i chyba nie polubię. Tak jak muchomorków z misek.
    Ale wolę oglądać zadbane ogródki z krasnalami, niż rupieciarnie.
    Jadąc z W-wy na Lublin jest brama z ogromnymi
    buciskami-lampionami.

  17. #17
    Lider FORUM (min. 2800) NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar bobiczek
    Zarejestrowany
    Oct 2001
    Posty
    4.997

    Domyślnie

    W sprawie "ozdób" jakkolwiek to brzmi, bo mnie się brzydko kojarzy(a czasem ładnie)
    Kolega wydawał córkę za mąż i mówi do zięcia że nie dał wykupnego.
    "A jakie to wykupne ma być?"
    "No wiesz , chociaż ze 2 krowy" (mieszkamy na osiedlu w mieście)
    No i zięć przywiózł 2 fajne łaciate, gipsowe krowy, które dziś stoją przy ogrodzeniu i "pasą się " cały rok.
    Dla niewtajemniczonych, właściciel posesji "ma płytką duszę artstyczną i brak smaku", ale dla rodziny to dobry żart i pamiątka czasów gdy córka była z nimi w domu.

    <font size=-1>[ Ta Wiadomość była edytowana przez: bobiczek dnia 2002-05-28 09:58 ]</font>

  18. #18
    Lider FORUM (min. 2800) NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar bobiczek
    Zarejestrowany
    Oct 2001
    Posty
    4.997

    Domyślnie

    Acha.
    Jak się jedzie z Bratysławy jest warsztat i nad wejściem do budynku na filarkach zamiast zadaszenia , stoi połowa amerykańskiego Cadilaca z chromowanymi lampami, wycieraczkami , kołami z białym pasem i całą resztą.
    Wygląda bombowo.
    Może tylko dla mnie, ale gusta to rzecz prywatna.
    A co , może chodzicie wszyscy do opery i na balet, hm?

  19. #19

    Domyślnie

    A broń Boże, tylko na festyny ludowe!

  20. #20

    Domyślnie

    Proponuję wrócić do krytyki architektury, zostawmy krasnale w spokoju. "Najciekawszym" projektem gotowym, który spotkałem jest dom "Hektor" z biura Arkady.
    http://www.arkada.konin.com/start.html

    Macie innych faworytów?

    P.S. Poobracajcie nim, i zobaczcie jak wygląda od tyłu! Autor, autor...

    <font size=-1>[ Ta Wiadomość była edytowana przez: ryniu dnia 2002-05-28 11:52 ]</font>

Strona 1 z 5

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony