dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 3 z 17
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 324
  1. #41

    Domyślnie

    Linkę stalową też rozpatrywałem. Tutaj pojawia się inny problem... a mianowicie przy większym chwilowym oporze z jednej strony linka może się prześlizgnąć na kole i w ten sposób dach będzie zwijał się i rozwijał krzywo. Odległości sa jednak spore. Jeżeli chodzi o śrubę to masz rację będzie się uginać, ale da radę to zrobić. Dzabij jednak miał słuszne uwagio co do piachu i zanieczyszceń, które mogą powodować głośną pracę mechanizmu albo w ekstremalnych formach jego zacinanie się. Coraz bardziej mi się wydaje, że pasek zębaty bedzie tutaj najlepszy. Nawet sprzężenie (czyli wał przez całą szerokość pergoli) nie będzie nastręczał porezeby żadnego kątowego przeniesienia napędu. Tak czy inaczej tanio na pewno nie bedzie... zresztą co to znaczy tanio? Na pewno mega tanio w porównaniu z gotowym produktem z Włoch .

  2. #42
    ELITA FORUM (min. 1000)
    dzabij

    Zarejestrowany
    Jun 2004
    Skąd
    Henryków Urocze gm. Piaseczno
    Posty
    2.194

    Domyślnie

    Cytat Napisał Genelec Zobacz post
    Linkę stalową też rozpatrywałem. Tutaj pojawia się inny problem... a mianowicie przy większym chwilowym oporze z jednej strony linka może się prześlizgnąć na kole i w ten sposób dach będzie zwijał się i rozwijał krzywo. Odległości sa jednak spore. Jeżeli chodzi o śrubę to masz rację będzie się uginać, ale da radę to zrobić. Dzabij jednak miał słuszne uwagio co do piachu i zanieczyszceń, które mogą powodować głośną pracę mechanizmu albo w ekstremalnych formach jego zacinanie się. Coraz bardziej mi się wydaje, że pasek zębaty bedzie tutaj najlepszy. Nawet sprzężenie (czyli wał przez całą szerokość pergoli) nie będzie nastręczał porezeby żadnego kątowego przeniesienia napędu. Tak czy inaczej tanio na pewno nie bedzie... zresztą co to znaczy tanio? Na pewno mega tanio w porównaniu z gotowym produktem z Włoch .
    Śruba trapezowa ma jedną zaletę - jest to układ samoblokujący, w sensie w trakcie podmuchów wiatru wózki napewno nie będą się przesuwały. W przypadku linki raczej napewno będzie dochodziło do "falowania" szmaty, nie wiem jak w przypadku paska zębatego, zalezy od tego jak mocno będzie "trzymał" silnik. Dlatego ja skłaniam się ku śrubie trapezowej. Odpowiedniuo gruby pręt nie powinien się uginać, zresztą wózki na kółkach będą go stabilizować.

  3. #43

    Domyślnie

    Racja w przypadku śruby tak będzie... W przypadku paska i odpowiedniego przełożenia z silnika też nie powinno być problemów... W końcu każdy z nas to robi dla Siebie i sam będzie to serwisował .... to też dobry wybór technologii )

  4. #44
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    amber

    Zarejestrowany
    Aug 2002
    Posty
    701

    Domyślnie

    Cytat Napisał Genelec Zobacz post
    Racja w przypadku śruby tak będzie... W przypadku paska i odpowiedniego przełożenia z silnika też nie powinno być problemów... W końcu każdy z nas to robi dla Siebie i sam będzie to serwisował .... to też dobry wybór technologii )
    A jakie rozwiązanie stosuje Corradi

  5. #45

    Domyślnie

    Corradi stosuje plastikowy pasek zębaty z zatopioną linką metalową dla wzmocnienia tego układu. Silnik jest umieszczony centralnie a napęd jest przekazywany wałami do każdej z szyn w której zamocowany jest dach. Myślałem, że można będzie wymyślić coś innowacyjnego...ale niestety okazuje się, że coraz bardziej skłaniam się żeby przyjąć analogiczne rozwiązanie napędu (oczywiście mechanicznie rozwiązać je po swojemu).

  6. #46
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    amber

    Zarejestrowany
    Aug 2002
    Posty
    701

    Domyślnie

    Poznałem ceny, masakra

  7. #47

    Domyślnie

    To prawda .... ja też je znam . Troszkę mnie załamały. Powiem szczerze, że 1/3 tej ceny (też w sumie nie mało) byłaby jeszcze dla ludzi i można byłoby sie zastanawiać, czy zamiast się chrzanić nie zamówić takiego "daszku" z usługą ale przy tych wartościach to niestety nie ma wyjścia . Mam jeszcze mnóstwo innych rozwiązań.. dużo grzebałem w necie i powiem szczerze.. u nas z architektury ogrodowej jest albo marketowy kocikwik (altanki, parasole, meble...wszystko na jedną modłę...nic oryginalnego)..albo wyroby zagraniczne w kosmicznych cenach... nie ma kompletnie nic po środku i jak ktoś ma troszkę wysublimowany gust i chciałby urządzić ogród i dom inaczej niż w stylu rustykalnym (czy wiejskim...w dobrym tego słowa znaczeniu)... to wyboru praktycznie prawie nie ma (no chyba, że ma się spadek bo milionerze)

  8. #48

    Domyślnie

    Cytat Napisał Genelec Zobacz post
    To prawda .... ja też je znam . Troszkę mnie załamały. Powiem szczerze, że 1/3 tej ceny (też w sumie nie mało) byłaby jeszcze dla ludzi i można byłoby sie zastanawiać, czy zamiast się chrzanić nie zamówić takiego "daszku" z usługą ale przy tych wartościach to niestety nie ma wyjścia . Mam jeszcze mnóstwo innych rozwiązań.. dużo grzebałem w necie i powiem szczerze.. u nas z architektury ogrodowej jest albo marketowy kocikwik (altanki, parasole, meble...wszystko na jedną modłę...nic oryginalnego)..albo wyroby zagraniczne w kosmicznych cenach... nie ma kompletnie nic po środku i jak ktoś ma troszkę wysublimowany gust i chciałby urządzić ogród i dom inaczej niż w stylu rustykalnym (czy wiejskim...w dobrym tego słowa znaczeniu)... to wyboru praktycznie prawie nie ma (no chyba, że ma się spadek bo milionerze)
    otóż to, nic dodać nic ująć
    Zagubiłam się już w kwestiach technicznych, myślę że męża wieczorem posadzę przed ekranem i będzie czytał Tak czy siak czekamy na dalsze rozwiazania i projekty, a my zabierzemy sie za zadaszenie wiosną...
    Zapraszam w moje skromne progi
    www.wymarzonydomani.blogspot.com

  9. #49
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!FORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar markoto
    Zarejestrowany
    Feb 2006
    Posty
    21.633
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    220

    Domyślnie

    Ja zrezygnowala z pergotendy- taniej jest zrobic konstrukcje, na to nawet poliweglan lity-wersja najdrozsza a pod tym podwiesic szmatki wyjdzie 1/4 tego

  10. #50

    Domyślnie

    Markoto,
    a ja z racji Twojego avatarka chciałam Cię już od dawna pomęczyć, czy to Twój tarasik i jak TO zrobić, hahaha !
    Się zbierałam w sobie, ale z racji innych spraw odwlekałam w czasie.


    A pergotenda sama w sobie..... uuuuuuu.... dla mnie bajka !!!
    To jest to.
    Tylko ta cena....

    Chyba, że samemu, albo stanieją za rok, dwa... ?
    Pierwsze wbicie łopaty - 23.08.2008 r.

  11. #51
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!FORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar markoto
    Zarejestrowany
    Feb 2006
    Posty
    21.633
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    220

    Domyślnie

    Nie liczylabym na stanienie, ona juz 2 lata temu kosztowala tyle.
    Trzeba szukac innych rozwiazan - ja juz przekrylam taras poliweglanem teraz musze podwiesic szmatki i bede miec erzac

  12. #52

    Domyślnie

    Markoto ma rację... to raczej nie stanieje głównie za sprawą mechanizmu do otwierania dachu.
    Oczywiście cena oryginału to trochę przegięcie, ale za 6-10 tys zł (z usługą jeżeli ktoś nie potrafi sam się pogrzebać) to w zasadzie jest do zrobienia.
    Ja na razie musiałem przerwać pracę na pergotendą bo i tak w tym roku jej nie zdążę zrobić bo pojawił mi się inny priorytet ... drugi pies ....dzieci przywlokły mi szczeniaka do domu i.... zostaje.. więc najpierw muszę przeżyć demolkę ).
    Ale jakby co.... gdyby ktoś się zdecydował na zrobienie tego samodzielnie mogę służyć pomocą. Samą konstrukcję szkieletu mam już mniej więcej opracowaną.... pomysł na napęd też.. zakup materiałów na dach również
    Pozdrawiam

  13. #53

    Domyślnie

    Markoto,
    też chyba pomyślę nad tańszą wersją.
    Ale kto mi to zrobi... ?
    Na małża nie mam co liczyć ( chroniczny brak czasu ).
    Ech...


    Genelec,
    no to gratki z okazji nowego czworonożnego członka rodziny !!!


    Szczeniaczek się ułoży w końcu, za parę miesięcy wszystko wróci do normy.
    Wiem, co mówię - też jestem psiarą i Hodowcą zarazem.


    Na pewno skorzystam chętnie z Twoich cennych rad !
    Też będę temat "wdrażać w życie" dopiero wiosną 2011.
    Pierwsze wbicie łopaty - 23.08.2008 r.

  14. #54
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!FORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar markoto
    Zarejestrowany
    Feb 2006
    Posty
    21.633
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    220

    Domyślnie

    w Rybniku jest firma http://www.eskade.pl/ oni robia daszki

  15. #55

    Domyślnie

    Uuuuuuuuu, TY to jesteś boska jednak !!!
    Pierwsze wbicie łopaty - 23.08.2008 r.

  16. #56
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!FORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar markoto
    Zarejestrowany
    Feb 2006
    Posty
    21.633
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    220

    Domyślnie


  17. #57

    Domyślnie

    Gratuluję odwagi i obserwuję postępy. W moim domu takie letnie zadaszenie tarasu czeka wciąż na realizację, z tym że wszystko ma się dziać na piętrze, więc konstrukcja nie może być masywna. Myślę raczej o konstrukcji na linkach stalowych dowiązanych do elewacji, być może z jakimiś wysięgnikami. W sumie można zastosować markizę, ale to mi się wydaje strasznie oklepane. Poza tym też lubię wyzwania...
    Jakiś czas temu próbowałem szukać tkaniny Ferrari, ale skończyło się jak zwykle - w Polsce za mały rynek, a ja - jeszcze mniejszy. Dakron na żagle odpadł bardzo szybko, bo nie jest wystarczająco odporny na UV. Pozostają chyba tylko tkaniny powlekane PCV, ale jeszcze nie widziałem nic ładnego.

    Myślę, że sprawę konstrukcji i mechaniki determinuje końcowy efekt, który chcesz uzyskać. Jeśli celem jest stworzenie "eleganckiej" całości, to trzeba ukryć elementy konstrukcyjne. Ale można sobie wyobrazić inną stylistykę: nie chować tylko wyeksponować. Ja będę szedł w tym kierunku. Na łodzi (żaglowej) wszystko jest na wierzchu i wygląda znakomicie. Być może to rozwiązałoby niektóre problemy. Linki stalowe + normalna lina (nazwijmy ją fałem) z bloczkami, którą może obsłużyć nawet dziecko. Podobnie nie widzę sensu stosowania drugiej warstwy materiału zeby uzyskać falbanę.

    Druga sprawa to "przeciwdeszczowość". Gdyby z niej zrezygnować, to można by dać tkaninę perforowaną, która nie stawia takiego oporu wiatrowi, a co za tym idzie nie wymaga tak masywnej kostrukcji. Nie ma też zabawy z odwodnieniem (przy okazji: po sprowadzeniu wody na ziemię też z nią trzeba coś zrobić) Inna sprawa to skąd wziąć taką tkaninę.


    u nas z architektury ogrodowej jest albo marketowy kocikwik (altanki, parasole, meble...wszystko na jedną modłę...nic oryginalnego)..albo wyroby zagraniczne w kosmicznych cenach... nie ma kompletnie nic po środku i jak ktoś ma troszkę wysublimowany gust i chciałby urządzić ogród i dom inaczej niż w stylu rustykalnym (czy wiejskim...w dobrym tego słowa znaczeniu)... to wyboru praktycznie prawie nie ma (no chyba, że ma się spadek bo milionerze)
    Podpisuję się oburącz. Też jestem "poszukiwaczem środka".
    Precz z reklamami na Forum! Zagłosuj...

  18. #58

    Domyślnie

    A to mnie inspiruje:





    Ostatnio edytowane przez Mis Uszatek ; 16-08-2010 o 09:27
    Precz z reklamami na Forum! Zagłosuj...

  19. #59

    Domyślnie

    Widzę, że jest nas więcej.


    Będę pilnie śledzić ten wątek.
    Pierwsze wbicie łopaty - 23.08.2008 r.

  20. #60

    Domyślnie

    Miś Uszatek,
    piękne zdjęcia.
    Pierwsze wbicie łopaty - 23.08.2008 r.

Strona 3 z 17

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony