dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 12
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 237
  1. #1

    Domyślnie Komentarze do Migotkowego zmagania z materią

    Zapraszam do komentowania



    Dziennik tu: http://forum.muratordom.pl/showthrea...=1#post4532842
    Ostatnio edytowane przez .:migotka:. ; 26-01-2011 o 21:03

  2. #2

    Domyślnie

    No to będę pierwsza witam wśród zaczynających przygodę z budowaniem i życzę powodzenia pozwolenie na budowę jest czy dopiero będzie?

  3. #3

    Domyślnie

    Dzięki, na pewno się przydadzą twoje życzenia

    Pozwolenie jeszcze przed nami, na razie szukamy geodety do mapki i zaraz potem uderzamy do architekta po projekt (na 99% indywidualny). Archtekt też już wybrany na 99%.

  4. #4
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar jan_z_wolna
    Zarejestrowany
    Sep 2009
    Posty
    397
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    66

    Domyślnie

    Ten drugi projekt Dom w daktylowcach ma świetną elewację. Jakbym budował w okolicach miejskich to bym celował w coś takiego.
    Ile chcecie mieć tak z grubsza m2?
    DZIENNIK
    do zakończenia: gładzie, kafle, malowanie, tynk na elewacji i różne pierdoły


  5. #5

    Domyślnie

    Witam Janie_z_wolna
    Planujemy zmieścić się tak w ok 140m pow. użytkowej. Miałam przez krótki okres bardzo konkretnego bzika na punkcie Daktylowca m. in. z powodu elewacji, baaardzo trafia w moje gusta. Alabaster wygrał jednak programem użytkowym (choć nie wszystko ma lepsze niż Daktylowiec), jednak przy ilości zmian, jakie chcieliśmy wprowadzić zdecydujemy się prawdopodobnie na projekt indywidualny, ale zbliżony rozkładem pomieszczeń do Alabastra. Elewacje mają być w miarę nowoczesne, proste, bez łuków, gzymsików, szprosów w oknach itp.

    Co do okolic działki - to one niby miejskie (ba, formalnie nawet jeszcze w granicach Krakowa), ale w terenie wybitnie rolniczym, z może dwudziestoma domami w promieniu ok 2km (to niewiele). Rozważam teraz, czy iść bardzie w klimaty takie jak Dom w Daktylowcach, czy jednak skromno-wiejskie (ale bez pseudo-dworków). Nie chciałabym, żeby nasz dom jakoś paskudnie wybijał się z zabudowy.

    Architekt będzie miał nad czym myśleć

  6. #6
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar jan_z_wolna
    Zarejestrowany
    Sep 2009
    Posty
    397
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    66

    Domyślnie

    Pytałem o powierzchnię, ponieważ przy domu 140m indywidualny projekt będzie stanowił poważny odsetek kosztów. Jest teraz sporo gotowych projektów na tę miarę, które mogą mieć rozkład Alabastra a charakter elewacji Dakatyla. Może coś znajdziecie, a pieniądze da się przerzucić (kilka tys.) na lepsze wykończenie.
    Ale być może wolicie indywidualny z innych względów. Rozumiem, że to musi być spora radość tak sobie zaplanować wszystko. Z drugiej strony czasy, w których wszystkie katalogowe wyglądały jak pseudodworki-potworki minęły. Zajrzyjcie tutaj http://www.trendir.com/house-design/cottage_homes/ Może coś Was zainspiruje. To ostatnio moja ulubiona stronka.
    DZIENNIK
    do zakończenia: gładzie, kafle, malowanie, tynk na elewacji i różne pierdoły


  7. #7
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar jan_z_wolna
    Zarejestrowany
    Sep 2009
    Posty
    397
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    66

    Domyślnie

    Cytat Napisał .:migotka:. Zobacz post
    Nie chciałabym, żeby nasz dom jakoś paskudnie wybijał się z zabudowy.
    Też miałem ten problem. Na 100% w mieście budowałbym inny dom. Na wieś wybrałem coś na skraju pseudodworku i pozmieniałem co mogłem, łącznie z dodaniem elewacji z drewna. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
    DZIENNIK
    do zakończenia: gładzie, kafle, malowanie, tynk na elewacji i różne pierdoły


  8. #8

    Domyślnie

    Znaleźliśmy architekta, który za 7500zł zrobi nam projekt indywidualny. Jest jednocześnie konstruktorem, więc liczę na to, że nie poniesie go jedynie artystyczna wizja, a będzie umiał pogodzić funkcjonalność wnętrz z ekonomią budowy. Bardzo na to liczę, że dodatkowy koszt projektu zwróci się w pewnym sensie poprzez ekonomiczniejsze rozwiązania techniczne (np mniej stali w dachu). Jak będzie - zobaczymy

    Koszt zakupu Alabastra wraz z adaptacją i zmianami jest tańszy o ok 2-3 tys zł od projektu indywidualnego. Mam nadzieję, że to będą dobrze zainwestowane pieniądze...

  9. #9
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... FORUMOWICZ WIELKI SERCEM
    eniu

    Zarejestrowany
    Dec 2010
    Skąd
    Rogożno
    Kod pocztowy
    64-610
    Posty
    8.554

    Domyślnie

    Migotka ,
    sympatyczna z Ciebie dziewucha , więc spróbuję w kominkowej materii Ci pomóc . Kominy ,jak Ci już architekt wrysuje- dawaj je tu ,zobaczymy cóż to za gagatek(ten Twój architekt)



  10. #10

  11. #11
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar jan_z_wolna
    Zarejestrowany
    Sep 2009
    Posty
    397
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    66

    Domyślnie

    Jak już będziecie mieli jakieś rysunki, to wrzucaj na forum. Jest tu kilka łebskich ludzi z dużym doświadczeniem i potrafią dobrze doradzić.
    DZIENNIK
    do zakończenia: gładzie, kafle, malowanie, tynk na elewacji i różne pierdoły


  12. #12

    Domyślnie

    Na pewno skorzystam. Teraz załatwiamy rozmaite warunki przyłączenia mediów, mapkę, warunki odnośnie zjazdu z drogi. Mama nadzieję, że uda się dogadać z architektem na fazę koncepcyjną jeszcze przed zdobyciem tych warunków. Z grubsza wiemy, czego możemy się spodziewać po dostawcach mediów, cudów nie ma.

    I ważne pytanie mam:
    Czy to dobry pomysł wziąć na kierbuda autora projektu? Na razie myślę, że tak, bo jakby ekipa nie kumała z projektu co i jak ma zrobić (jakieś szczegóły, detale), to autor najlepiej im wyjaśni, co miał na myśli. Teraz nie przychodzą mi do głowy żadne argumenty na "nie". Jak sądzicie?

  13. #13
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar sylwerson
    Zarejestrowany
    Mar 2007
    Skąd
    łódzki wschodni
    Kod pocztowy
    95-041
    Posty
    1.119
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    21

    Domyślnie

    ale kierbud ma pilnować raczej chyba niż wyjaśniać - wasz architekt da radę na budowę dojeżdżać?

    indywidualny to dobry pomysł!

  14. #14

    Domyślnie

    Myślę, że da radę. Nie chciałabym kierownika tylko na papierze, potrzebny mi jest w terenie. Widzę w zasadzie jedno zagrożenie: z tego, co widzę i czytam na forum, to nieraz kierbud zwrócił uwagę na jakiś błąd w projekcie. Jak będzie jednocześnie autorem projektu, to będę miała o jednego "kontrolera" mniej.

    Chyba za dużo kombinuję

  15. #15
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar sylwerson
    Zarejestrowany
    Mar 2007
    Skąd
    łódzki wschodni
    Kod pocztowy
    95-041
    Posty
    1.119
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    21

    Domyślnie

    no - i w razie jakiegoś, tfu-tfu, poważnego błędu w trakcie prac, nie ma kogo do odpowiedzialności pociągnąć - sa na forum takie kwiatki opisane:
    np. konstrukcja dachu była źle opisana w projekcie, kierbud nie dojrzał tego, ekipa postawiła dach a teraz inwestor procesuje sie i z architektem i z kierbudem - Ty będziesz go mieć w jednej osobie a to chyba nie najlepiej

  16. #16

    Domyślnie

    Czyli twoim zdaniem lepiej wziąć innego kierownika?

  17. #17

    Domyślnie

    Cytat Napisał .:migotka:. Zobacz post

    Ciągle mam nadzieję na wylanie fundamentów jeszcze w tym roku, mam nadzieję, że tym razem nadzieja nie okaże się matką głupich
    No co Ty, nie ma powodów do paniki dopiero początek roku, my rok temu o tej porze też walczyliśmy z urzędami i traciliśmy już nadzieję że się będziemy budować a jednak się udało i budujemy swój wymarzony domek

  18. #18
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar sylwerson
    Zarejestrowany
    Mar 2007
    Skąd
    łódzki wschodni
    Kod pocztowy
    95-041
    Posty
    1.119
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    21

    Domyślnie

    Cytat Napisał .:migotka:. Zobacz post
    Czyli twoim zdaniem lepiej wziąć innego kierownika?
    inszego

  19. #19
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar kocimieta
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Posty
    700
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    4

    Domyślnie

    Witaj Migotko! Ja tez cała w nerwach. Juz luty, załatwianie papierów się ciąąągnie, nic tak na prawdę na tym etapie nie zależy ode mnie tylko od urzedników a wizja budowania od wiosny sie oddala....

  20. #20

    Domyślnie

    Witaj Kocimiętko

    Jakoś destrukcyjnie to na mnie działa, że mam tyle zapału i chęci (kto wie, na ile mi tego wystarczy?), a ze wszystkim muszę czekać. Co się gdzieś udam, to czas oczekiwania miesiąc albo półtora... I mam wrażenie, że nic a nic do przodu się nie posuwam

Strona 1 z 12

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony