dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 2
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 29
  1. #1

    Domyślnie

    Biorę kredyt i tak sobie myślę, że gdyby coś mi się stało wartałoby mieć polisę na życie, z której w razie czego spłacono by mój kredyt.
    Czy ktoś z czegoś takiego korzysta?
    Jeżeli tak to gdzie warto się popytać o coś takiego?

  2. #2

    Domyślnie

    w towarzystwach ubezpieczeniowych. swego czasu rozmawialam o tym (ubezpieczenie kredytu)z NN. jeszcze nie zaciagnelam kredytu, wiec nie skorzystalam. ale raczej to zrobie, jesli zdecyduje sie na kredyt.

  3. #3

    Domyślnie

    Niektóre banki chcą cesji praw z polisy na życie jako zabezpieczenie.

  4. #4

    Domyślnie

    Niektóre jak np: Millenium chcą cesji polisy na życie na kwote kredytu (składka nie zmienia sie przy malejącej kwocie do spłaty), oraz na nieruchomość na kwotę inwestycji, chociaż dom w budowie nie jest tyle wart co po odbiorze i ubezpieczyciel nie ubezpieczy trawnika czy przyłączy przekazanych do instytucji.
    Szczerze odradzam takie banki, na prowizjach ubezpieczeniowych zarabiają wiecej niż na procentach.

  5. #5

    Domyślnie

    Pozwalam sobie odświeżyć wątek, bo mnie to interesuje, a nie padło w nim nic konkretnego...
    Chodzi o ubezpieczenie kredytu. Kupiłem dom, wziąłem kredyt - wszystko już działa, spłacam raty itd.
    Po rozmowie z prawnikiem wyszło na to, że gdyby mi się coś stało (a jestem jedynym właścicielem nieruchomości) - bank spyta się moich spadkobierców czy są w stanie spłacić zobowiązanie - jeśli nie - korzysta z hipoteki i jest po herbacie.
    Najrozsądniejszym wyjściem jest chyba ubezpieczenie kredytu. Tylko że z pobieżnej mojej obserwacji wynika, że większość banków ubezpiecza kredyty, traktując je jako ich zabezpieczenie niezbędne przy udzielaniu kredytu... Wiąże się z tym cesja polisy na bank, itp.
    A ja chciałbym tak po prostu - dla siebie tylko - wykupić polisę NW, ewentualnie na okoliczność utraty pracy - i uposażyć np. żonę, żeby jakby co mogła dostać odszkodowanie, zaspokoić bank i mieć dach nad głową.
    Idealny kredyt musiałby być powiązany z sumą kredytu pozostałą do spłacenia, czyli: ja nadpłacam kredyt - składka ubezpieczenia mi maleje.
    Wiem, że Allianz ma w swojej ofercie coś takiego - umożliwiają uposażenie dowolnej osoby, lub bezpośrednio banku. Ale oni mają to ubezpieczenie z funduszem inwestycyjnym - czyli płaci się składkę w stałej wysokości, a jeśli nadpłacę kredyt - oni przeznaczają "nadwyżkę" składki na "generowanie zysków". Tymczasem mnie interesuje jak najmniejsza składka...
    Trudno znaleźć coś w serwisach typu Expander czy Money poza wiadomościami prasowymi o takich formach ubezpieczeń...
    Oczywiście od biedy typowe ubezpieczenie NNW na sumę kredytu też mogłoby spełnić to zadanie, ale być może jest jakieś specjalne ubezpieczenie (jak np. to w Allianz), które jest dedykowane dla kredytobiorców... i może przez to troszkę tańsze?
    Może Ty, Frankai będziesz coś wiedział?

  6. #6
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    dobrzykowice

    Zarejestrowany
    May 2002
    Posty
    2.955

    Domyślnie

    ja wlaśnie z powodu kredytu ubezpieczylem sie w Amplico Life. Bardzo stresujaca byla dla mnie świadomość tego że w przypadku mojej śmierci bądz kalectwa splata kredytu spadlaby na barki żony i moich dzieci. Obecnie ta powinność jakby co spadnie na ubezpieczyciela. Jeżeli ktoś z Wrocka i okolic jest zainteresowany to mogę dać namiar na znajomego z tej firmy

  7. #7
    Lider FORUM (min. 2800) NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar kgadzina
    Zarejestrowany
    Jul 2002
    Posty
    3.883

    Domyślnie

    Ja z kolei wykupiłem polisę na życie zanim wziąłem kredyt. A w banku się nie przyznałem, że takową posiadam. Powód - jak masz polisę na życie to płacisz co miesiąc składki. Jak płacisz składki - to masz wydatki stałe. A wtedy maleje ci zdolność kredytowa. Wniosek taki, że polisę warto mieć dla własnego spokoju (i kiedyś tam może jakiegoś dodatkowego grosza do emerytury) ale nie chwalić się tym zbytnio na zewnątrz.

  8. #8

    Domyślnie

    Ja mam polisę na życie z funduszem inwestycyjnym w Commercial Union.Po prawdzie ubezpieczylem siE kiedy nie miałem jeszcze wizji budowy w głowie. Teraz cieszę się że coś takiego mam. Wprawdzie właśnie dowiedziałem się że nie dostałem kredytu na dokończenie budowy, ale gdyby coś to zawsze osoba uposażona i jednocześnie spadkobierca nie zaprzepaści mojej pracy i pociągnie sprawę dalej. No a jeżeli z polisy nie skorzystam, to będę miał emeryturę z funduszu. A składka niewielka jako że wiosen mam niewiele

  9. #9
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar Frankai
    Zarejestrowany
    Jan 2002
    Skąd
    Południowa Wielkopolska
    Posty
    8.525

    Domyślnie

    _Piotr - skoro mnie wywołałeś to się zgłaszam. Niestety dla Ciebie temaru nie sprawdzałem. Ja mam polisę jak Wilk, ale chyba niedługo się doubezpieczę, bo zaczynałem jak byłem sam i pensyjka była mała. Amerykanie mają swoje zasady - ubezpieczenie musi być większe niż 3-5 razy Twój roczny dochód. Wg nich masz np. 2kPLN/m-c to ubezpieczenie co najmniej 72-120 kPLN. Tylko że ich standard zakłada pewnie, że żona też zarabia lub może to robić. Przy naszym bezrobociu trzeba pewnie "zostawić" więcej.

  10. #10
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    gaga2

    Zarejestrowany
    Sep 2002
    Posty
    1.377
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    24

    Domyślnie

    Mogę jeszcze dodać, że my z mężem zdecydowaliśmy się na wykupienie polisy na życie (dla każdego z osobna) w Zurich, oraz polisy NW w Allianz (rodzinna). Ta druga polisa jest zawierana na dany rok, nie jest związana z badaniami, suma ubezpieczenia jest różnie liczona dla różnych wypadków, ale nawet złamanie nogi czy ręki jest podstawą do wypłaty odszkodowania.
    Polisy w Zurichu są OK, bo mają bardzo uczciwe warunki (nie mówię o finansach, tylko o warunkach wypłaty odszkodowania, wyłączenia z ubezpieczenia, gwarancji sumy ubezpieczenia itp.). Badaliśmy bardzo starannie różne oferty ale moja wiedza zatrzymała się na okresie sprzed ok. 2 lat. Od tego czasu nie porównywałam ofert, może się na rynku coś zmieniło. Moim zdaniem najlepiej ubezpieczyć się na życie BEZ funduszu inwestycyjnego, bo to dodatkowo kosztuje, zwłaszcza jeśli celem jest ochrona rodziny, a nie pieniądze na własną emeryturę. Z tego co pamiętam,to można wykupić zwykłą polisę na życie (bez "oszczędzania" na emeryturę), o takich ofertach piszą chyba w Expanderze, są one stosunkowo tanie i można zawrzeć umowę na kilka lat, np. na czas spłaty kredytu. Agenci nie mówią o takich możliwościach, bo na tym mało zarabiają (w porównaniu do polis z różnymi funduszami).
    Pozdrawiam,
    Gaga2

  11. #11
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    inwestor

    Zarejestrowany
    Nov 2002
    Posty
    4.206

    Domyślnie

    Piotrze
    Kilka miesięcy temu przerabiałem podobny temat.
    Doszedłem do wniosku, że na rynku jest sporo towarzyst ubezpieczeniowych, każde z nich ma kilka produktów które ewentualnie moga Ci odpowiadać do tego jeszcze są dołączane warunki ubezpieczenia z mnóstwem paragrafów z róznymi "haczykami" na klienta. Słowem dla normalnego człowieka ogromny materiał nie do przerobienia. W takiej sytuacji postanowiłem skożystać z firmy brokerskiej. Polecam http://www.ebroker.pl
    Swojego czasu mieli tam infolinię i za darmo wskazali mi najlepsze oferty. Jak się poźniej okazało trafili w dziesiatkę.
    Pozdrawiam

  12. #12
    Guest

    Domyślnie

    Inwestor - to twój duch uczestniczy w forum? Czy ubezpieczenie na życie było na kogoś innego a ty byłeś benificjentem?

  13. #13

    Domyślnie

    Polisa ubezpieczeniowa na życie z opcją inwestowania nie ma żadnego sensu, były o tym ostatnio artykuły w GW. Polisa na życie jest po to aby wypłacić kasę w przypadku zgonu podstawowego żywiciela rodziny, i to wszystko. Od inwestowania są fundusze powiernicze, banki itp a nie towarzystwa ubezpieczeniowe, które od części inwestycyjnej składki pobierają słone opłaty manipulacyjne.

  14. #14
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    inwestor

    Zarejestrowany
    Nov 2002
    Posty
    4.206

    Domyślnie

    Anonimie
    Powaliłeś mnie swoim pytaniem i już nie mam siły na odpowiedź. Jestem pewien, że się sam domyslisz.

  15. #15

    Domyślnie

    POPIERAM bedi i gaga 2.
    Kto chce się ubezpieczyć niech się ubezpiecza ale bez żadnych funduszy inwestycyjnych i z lupą i rentgenem czyta umowy.
    Jeśli chcesz inwestować to po co ci dodatkowy pośrednik(a raczej niechciany wspólnik) w funduszu inwestycyjnym. Nie znam ani jednej osoby, której kapitał zgromadzony w takim funduszu przekroczył mozliwości przeciętnego banku, natomiast wiele których kapitał po 8-10 latach składek jest duzo niższy niż suma wpłat.

  16. #16

    Domyślnie

    krzysztofj - i o to chodzi. Wlasnie anulowalem swoja polise na zycie i "dozycie", tj. w razie smierci i z odkładaną emeryturą. Chodziło mi przede wszystkim o zabezpieczenie rodziny na wypadek mojego "zejscia". Obecnie rodzina jest juz zabezpieczona finansowo, więc - po przeanalizowaniu calosci (polecam obszerny material, z wypowiedziami ekspertow, w jednym z grudniowych numerow "Przeglądu") - wycofalem sie. Otrzymam oczywiscie nieco mniej niz wplacilem, plus utrata ewentualnego oprocentowania bankowego. Teraz będę po prostu wpłacał tę samą kwotę, kwartalnie, do banku.

    Opłacałem składkę ubezpieczeniową przez 6 (7?) lat, zaczynalem od 300 zl kwartalnie, teraz byloby to ok. 580 na kwartal. Wplacalbym jeszcze grubo ponad 20 lat. Posrednik mi zdradzil, ze moge liczyć na jakies 300-400 zl miesiecznie emerytury. Niezly numer, co? Poza tym i tak te ich symulacje nie mają zadnej mocy wiążącej. W każdym razie, jeśli nie jest Wam potrzebne głównie zabezpieczenie bliskich, wówczas zastanówcie się nad sensownością tego rodzaju "inwestowania w przyszłość".

  17. #17

    Domyślnie

    My mamy polisy na życie dla spokoju sumienia.Należy wybierać towarzystwo z gwarancją stałej składki.

  18. #18
    ELITA FORUM (min. 1000)
    am

    Zarejestrowany
    Sep 2002
    Posty
    1.008
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    99

    Domyślnie

    W moim przypadku bank (BGK) wymaga cesji polisy na życie. Mam mieszane uczucia, ale widzę korzyści - w razie czego przynajmniej żona i dzieci nie będzą mieli kredytu na głowie

  19. #19
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Rocky
    Zarejestrowany
    Oct 2003
    Skąd
    z okolicy stolicy
    Posty
    654

    Domyślnie

    Interesuje mnie ubezpieczenie na życie oraz niezdolność do pracy na czas spłacania kredytu, bez żadnych dodatkowych opcji oszczędzania. Co polecilibyście na dzień dzisiejszy?

  20. #20

    Domyślnie

    Zapoznaj się z tym: http://www.macif.com.pl/macif_actio.php
    To chyba jedna z tańszych ofert.
    Jaka piękna katastrofa ...

Strona 1 z 2

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony