dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 203 z 203
Pokaż wyniki od 4.041 do 4.052 z 4052
  1. #4041

    Domyślnie

    Cytat Napisał samsu Zobacz post
    Nie przepycham żaru przed palnik, wogule nie przepycham żaru. - To błąd i co z tym żarem robisz – pewnie rozgarniasz go na ruszcie po całości – co.

    Węgiel mam groszek. - Dlatego do tego na świce musisz sobie dokupić orzecha albo koksu. Groszek momentalnie się przepali, za popieli i przepływ gazów do palnika zawali.

    Chodziło mi o to o czym piszesz, że dołożę, biomasy i warstwa żaru z węgla już się spaliła i wtedy jest czerwony ogień i kopci. - Co w tym dziwnego jak przed palnikiem nie ma warstwy i ściany żaru. Palnik nie z gumy i powietrza też do tego nie dowalisz, bo i niby jak i skąd. Wszystko na raz zaczyna gwałtownie gazować, w palniku z płomieniem zmieścić się nie może i powietrza jest brak. Tak olbrzymie ilości gazu nie mają gdzie płonąć i się dopalać, więc częściowo gasną i zaczynają dymić – tak właśnie wywala się opał przez komin.

    I chce się dowiedzieć dlaczego wtedy kopci? - Czy to co wyżej napisałem jest dla ciebie jasne i czy z tym się zgadzasz?

    Za zimno? Za mało powietrza? - Nie ma ściany żaru przed palnikiem, to jak to wszystko ma się zagrzać jak powietrze i kocioł to wychładza. Do tego na te ilości gazu powietrza jest za mało – musisz tak kocioł prowadzić by się wszystko stopniowo za koleją wypalało a nie wszystko na raz. No i co w tym jeszcze jest najważniejsze to to, że przepływ musi być na odpowiednim poziomie. Jak komin jest zimny i do tego wilgotny oraz dymem zawalony czyli ciągu brak, to i przepływu nie będzie a jak przepływu na odpowiednim poziomie jest brak, to nie będzie się płomień właściwie z powietrzem mieszał, płonął i dopalał choć byś pękł.

    Przy paleniu węglem czy drewnem nie ma problemu bo warstwa żaru cały czas jest. - A gdzie – pewnie na ruszcie - co. Tłumaczył chłop krowie na rowie – już nie wiem co ty piszesz, bo w zwyczaju o tym samym w różnych miejscach piszesz dwojako a jak ściany żaru/świcy przed palnikiem mieć nie będziesz albo palnik nie będzie wypełniony przez płomień z gazami i powietrzem, to będzie kopcić i nic na to nie poradzisz byś nawet pękł. Tylko tu trzeba umiaru a nie wszystko na raz.

    Drewno inaczej się spala niż węgiel i tu nie można do tych dwóch paliw podchodzić tak samo. Inne warunki muszą być spełnione dla węgla a inne dla drewna – ot co.

    Do tego co ty w dolniaku tej warstwy żaru, żeś się czepił. Piszesz o tym tak jak byś w dolniaku palił od góry, bo akurat w górniakach odpowiednia grubość żaru, to bardzo ważna rzecz a w dolniku idzie tylko o to by ściany żaru o odpowiedniej grubości i wysokości przed palnikiem nie brakło. Tak by gazy z dymem na przykład górą nad żarem do palnika nie mogły dostać się.
    Pierd##@#z smuty.
    Żadne za zimno, żaden brak ciągu po prostu za mało PW.
    A dzisiaj sobie wrzuciłem gumofilca na żar (dziura palnika odkryta) i ogień czerwony sadzencja kumasz ????
    Ale jak zaczołem dmuchać sprężarką w szczelinę PW (Piecucha) od spodu to odrazu biały ogień jak ze spawarki więc weś i nie pier$&#l głupot.
    Ostatnio edytowane przez mtdeusz ; 09-11-2019 o 21:50
    WĘGIEL NA CZYSTO !!! NIE NA ŻÓŁTO !!!

  2. #4042

    Domyślnie

    Cytat Napisał samsu Zobacz post
    Nic nie robie z tym żarem ani nie przegarniam ani nie rozgarniam. - Czyli co - nie przegarniasz i nie oddzielasz popiołu od resztek żaru – na ruszcie zostawiasz gorącą zbitą z popiołem szczelną masę, która załad od spodu grzeje ale z popielnika powietrza nie przepuszcza. Po co tak robisz- głupku - i do tego się dziwisz, że intensywnie i gwałtownie gazuje a płonąć nie chce oraz, że jest z tego masa dymu.

    Piszesz wszystko na raz zaczyna gwałtowanie gazować, ale nawet wtedy nie pali mi się cały zasyp na raz tylko na dole, na górze jest sam dym. - Jak – głupku - w gęstej masie dymu bez powietrza ma ci cokolwiek płonąć – podaj do tego dymu przez drzwiczki zasypowe powietrze i się przekonasz, że cały załad zacznie płonąć.

    Front spalania zawsze się przemieszcza w stronę napływającego powietrza - ile razu ma ci to jeszcze napisać, by to w końcu do ciebie dotarło - głupku.

    Czyli czysto teoretycznie jak by mu wepchać powietrza i dać temperaturę to by się spaliło? - Jak najbardziej i do tego też w czopuchu i kominie, by płonęło – głupku.

    Jak wyżej napisałem – świcę/ścianę żaru w dolniaku trzeba przed i nad palnikiem budować – nie na ruszcie w stronę drzwiczek paleniskowych – głupku.

    Głupku - o RS-ach – to se możesz na Info-Ogrzewaniu trollować, bo o RS-ach z tego co piszesz też zielonego pojęcia nie masz – o żarze teraz gadamy i o tym pisać będziemy – głupku.
    Chyba w twojej pękniętej rurze by się paliło w kominie.
    Po dodaniu powietrza płomień się znacznie skróci.
    Ostatnio edytowane przez mtdeusz ; 09-11-2019 o 22:55
    WĘGIEL NA CZYSTO !!! NIE NA ŻÓŁTO !!!

  3. #4043
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY DORADCA - SPEC OD PIECÓW!
    Bogusław_58

    Zarejestrowany
    Feb 2009
    Skąd
    Puszcza Augustowska
    Posty
    3.827

    Domyślnie

    Cytat Napisał Alessandro Zobacz post
    Takie coś.. niezłe, co? Dodatkowe ciepło z czopucha. Proste w wykonaniu... u mnie temp. w czopuchu 55-65 st C... wystarczająco, palę peletem..

    Załącznik 436850
    Te rurki wydają się podłączone na odwrót, niż trzeba.
    Zdjęcie jest mało czytelne

  4. #4044

    Domyślnie

    No i gdzie ten ogień do czopucha?
    Warstwa żaru nie jest potrzebna.
    https://youtu.be/eeKM353RdhQ

  5. #4045

    Domyślnie

    Bogusław mam pytanie czy znajdę gdzieś ruszt żeliwny o grubości 3cm?

  6. #4046
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY DORADCA - SPEC OD PIECÓW!
    Bogusław_58

    Zarejestrowany
    Feb 2009
    Skąd
    Puszcza Augustowska
    Posty
    3.827

  7. #4047

    Domyślnie

    To będę musiał go ciąć.
    Trza mi ruszt 15x28 (szerokość 28cm) prosty od spodu grubości 3cm.

  8. #4048
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY DORADCA - SPEC OD PIECÓW!
    Bogusław_58

    Zarejestrowany
    Feb 2009
    Skąd
    Puszcza Augustowska
    Posty
    3.827

    Domyślnie

    Tak jak piszesz - trzeba wycinać.
    Czasami na złomie sporo tego leży.

  9. #4049

    Domyślnie

    A zespawać ze stali grubej? Walnie czy nie?

  10. #4050
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY DORADCA - SPEC OD PIECÓW!
    Bogusław_58

    Zarejestrowany
    Feb 2009
    Skąd
    Puszcza Augustowska
    Posty
    3.827

    Domyślnie

    Spróbuj z grubego pręta zbrojeniowego z rysunkiem "karbów " w jodełkę (V).
    Taka stal ma duży udział chromu, co czyni ją odporną na temperaturę.

  11. #4051

    Domyślnie

    Bogusław drogą kupna za 39zł nabyłem taki oto ruszt tylko on jest za długi i mam pytanie czy jak go utnę to się powygina?
    Gościu tak w sklepie gadał, że się powygina.
    Ale u mnie będzie leżał na ruszczie wodny a najgorętszy żar będzie tylko przy palniku bo od strony drziwczke mam ruszt zasłonięty, czy jak z tą uciętą stroną dam od drzwiczek to nie powinień się giąć?Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	P_20191114_152627_compress42.jpg
Wyświetleń:	11
Rozmiar:	96,6 KB
ID:	436992
    WĘGIEL NA CZYSTO !!! NIE NA ŻÓŁTO !!!

  12. #4052
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY DORADCA - SPEC OD PIECÓW!
    Bogusław_58

    Zarejestrowany
    Feb 2009
    Skąd
    Puszcza Augustowska
    Posty
    3.827

    Domyślnie

    Ten ruszt co pokazujesz, to nie "Leon zawodowiec" .
    Tnij więc do woli, bo one i tak pękają z czasem i się koślawią jak mają zbyt dużą temperaturę.
    W "ogrzewanie ceramiczne" na str 213 widać ruszt solidny za 56 zł od jakiegoś kotła (nazwy nie pamiętam).
    Szkoda, że nie jesteś sąsiadem, bo nawlokłem ze złomu sporą kolekcję różnych często leżaków magazynowych za 1.50zł/kg

Strona 203 z 203

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony