dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 8
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 148
  1. #1
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar schizo85
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Rzeszów
    Kod pocztowy
    35-213
    Posty
    424

    Domyślnie Z241

    Witam,

    Tutaj w późniejszym terminie pokażą się wszystkie prace około i nie około budowlane, na razie garść słów wprowadzających. Nie zakładam osobnego tematu do komentarzy więc zapraszam do wpisywania się tutaj.

    Wszystko zaczęło się jakieś trzy miesiące temu gdy stwierdziłem że 6 lat płacenia za wynajem mieszkania to za dużo i pora pomyśleć o czymś swoim. Mając do wyboru oddawać komuś 1 tys zł co miesiąc to wolałem dołożyć te 300 zł i spłacać kredyt.

    Następnie zaczęło się kombinowanie co tu zrobić żeby ten nieszczęsny kredyt dostać. Jak to już w Polsce bywa, różnica w zarobkach między tym co mam na umowie (czytać minimalna krajowa) a tym co dostawałem na rękę była kolosalna, więc praktycznie mam z czego kredyt spłacać a teoretycznie nikt mi go nie udzieli bo nie mam zarobków udokumentowanych. Tak się jednak wesoło złożyło że akurat i żona dostała awans z umowy zlecenie na umowę o pracę a i ja dostałem możliwość zmiany pracy. Zarobki pozostały te same, jedyny plus to taki że już umowa opiewa na wyższą kwotę. Więc połączenie tych szczęśliwych zbiegów okoliczności generuje naszej dwuosobowej (do czasu uzyskania kredytu) rodzinie jakąś tam zdolność kredytową.

    No więc powstał dylemat odwieczny mieszkanie czy dom. Żona jeszcze proponowała, ba nawet dalej proponuje zawzięcie trzecią opcję, tj. mieszkania z teściami bo przecież mają taki duży dom i całe piętro dla Nas. Ale osobiście mi to nie pasuje i zakomunikowałem że opcja ta odpada. Pomijając że daleko do miasta i miejsc naszej pracy (~35km), dom drogi w utrzymaniu, że i tak trzeba remont robić i to dość poważny to z teściami/rodzicami na dłuższą metę się nie mieszka bo nic dobrego z tego nie wychodzi.

    Wracając do tematu to pozostał wybór dom czy mieszkanie. Za nasze zaskórniaki plus kwota kredytu mielibyśmy mieszkanie ~75m2, nie jest to oszałamiający metraż ale jest już coś swojego, dostępne bardzo szybko. No i na tym plusy się kończą. Minusów dużo więcej: czynsze, sąsiedzi, wieczny hałas itd. itp. Więc wybór padł na dom. Rodzice mają dodatkowo działkę 30 arów której część mi się dostanie więc problem z poszukiwaniem działki odpada. Wygląda ona następująco:



    Na czerwono zaznaczona część która dostanie mi się. Działka ładna, na góreczce, wszystkie media w działce koło drogi. Jedyny minus to taki że nie ma kanalizacji, więc albo szambo albo POŚ z przewagą na to drugie jak się uda załatwić wszystko w gminie. Do granicy Rzeszowa jest jakieś 600m do centrum jakieś 10km więc odległości jak najbardziej ok. Miejscowość w której znajduje się działka pewnie w najbliższym czasie zostanie wchłonięta przez Rzeszów, jedna próba już była ale napotkała sprzeciw mieszkańców.

    Problemem jest to że działka niepodzielona, a ja bym jak najszybciej chciał zacząć budowę z trzech powodów. Po pierwsze, jestem w gorącej wodzie kąpany i chce już, po drugie im szybciej zacznę tym szybciej skończę, tym mniej zapłacę za wynajem mieszkania, po trzecie likwidują ulgę na VAT w tym roku więc chcąc nabyć 5cio letni okres z możliwością odliczania VATu muszę uzyskać pozwolenie w tym roku. No i zaczęła się gonitwa z podziałem i załatwiałem papierów. Wbrew temu co wszyscy mówią i piszą w internecie, da się załatwić przepisanie warunków zabudowy wydanych tacie na dużą działkę, na mnie na działkę po podziale. Podział się robi, przepisanie działki gdzieś w okolicach końca czerwca, następnie przepisanie warunków zabudowy i mogę się starać o pozwolenie na budowę które jak obiecywały znajome Panie w gminie uda się uzyskać w tym roku a może i fundamenty postawić, na więcej z resztą i tak braknie kasy bo o kredyt możemy się starać dopiero w nowym roku jak upłynie półroczny staż w nowych pracach.

    Dalej był wybór projektu. Ale o tym następnym razem.
    Ostatnio edytowane przez schizo85 ; 22-06-2018 o 16:16

  2. #2
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar schizo85
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Rzeszów
    Kod pocztowy
    35-213
    Posty
    424

    Domyślnie

    No to zaczęło się gorączkowe przebieranie i poszukiwanie projektów których wykonanie nie zrujnuje naszego budżetu i da się zamieszkać na gotowo ze wszystkim, od domu po kostkę i ogrodzenie. Jakoś niespecjalnie mam ochotę wracając z pracy iść dalej coś budować. Jak robić to raz a porządnie.

    Założenia co do projektu były takie aby był ekonomiczny w budowie i późniejszym ogrzewaniu i utrzymaniu. Stąd mój wzrok spoczął na niedużych projektach w okolicy 85-90m2. Zaczęło się przebieranie, wertowanie i czytanie co ile kosztuje i jak się buduje. Tutaj ukazał mi się odwieczny dylemat, parterowy czy z poddaszem użytkowym. Na pierwszy rzut poszły projekty z poddaszem użytkowym, ale po głębszym przemyśleniu stwierdziłem że nie, to nie dla mnie. Przy małej powierzchni domu, poddasze aby było funkcjonalne musi mieć wysoką ściankę kolankową a to powoduje że dom będzie wyglądać jak wieża albo co gorsza rakieta do nieba. Całkowicie bez proporcji. Jeszcze pół biedy jeżeli jest garaż bo jakoś równoważy to wszystko, ale ja go nie planuję. Widuję takiego dziwnego potworka jak jeżdżę do pracy i zdecydowanie odpada. Do tego przy użytkowym poddaszu są nieszczęsne i nieustawne skosy, dochodzi koszt okien dachowych, koszt wykonania stropu, schodów, łatwość kładzenia instalacji w parterówce itd. itp. Doszedłem do wniosku że w tym metrażu parterówka wyjdzie zdecydowanie taniej, no i nie ma biegania góra-dół po schodach. Na stare lata bardzo to docenię.

    Znalazłem parę ładnych, niedrogich w wykonaniu projektów więc przyszła pora na okazanie ich małżonce. Piękniejsza połówka rzuciła okiem na te moje wyselekcjonowane projekty i wymyśliła że ona chce salon + 4 pokoje. Więc trzeba było zakasać rękawy i poszukać czegoś ciut większego gdzie by się dało wepchać na siłę dodatkowy pokój. Tak też mój wzrok przykuł projekt Z241 z pracowni Z500.

    http://z500.pl/projekt/Z241,Dom-part...ploatacji.html

    Prostokątna bryła, stropodach z wiązarów, żadnej ściany nośnej w środku co oznacza dowolne modelowanie pomieszczeniami. Po jednym wieczorze udało mi się upchać 4 pokoje na oryginalnym projekcie (92m2), ale z uwagi że wyszły śmiesznie małe to dałem sobie spokój i postanowiłem wydłużyć dom o 1m. Powstał taki oto twór jak na rysunku poniżej, maksymalne zagęszczenie pomieszczeń na 100m2.



    Co prawda pokoje wyszły trochę nie ustawne jak już zasugerowano mi w wątku o domu za 200tys ale są 4 plus salon a innego wyjścia z sytuacji nie widzę. Chyba że ktoś ma jakąś mądrzejszą wizję jak upchać tam 4 pokoje w sensowniejszych wymiarach?

    Projekt został wybrany i wesoło ogłoszony rodzince. No i się zaczęło.
    • że mały, ale nie dociera że przecież taki chcę, mały i oszczędny
    • że jak to tak bez poddasza użytkowego robić, przestrzeń niewykorzystana, jak to strop drewniany, ale nie dociera fakt że po to robię parterówkę żeby się nie pchać w poddasze i skosy
    • że pokoje małe, nie lepiej dorzucić do każdego pokoju po 4m2 żeby miały rozsądny rozmiar, przecież jak już budujecie dom to budujcie duży, ale nie dociera że buduję dom za kasę za które miałbym 75m2 mieszkania a mam 100m2 domu i nie więcej, budżet nie jest z gumy i się nie rozciągnie a dodatkowe metry to pewnie z 40-50tys zł
    • że po co 20cm styropianu na ścianę, dom nie będzie oddychać, ale nie dociera że dom nie oddycha i nie ma nigdy oddychać a wilgoć odprowadzana jest przez wentylację a nie jakieś ściany
    • że jak to silikaty, przecież to zimne i niezdrowe, z tego się buduje garaże, stodoły i kurniki, ale nie dociera że po to jest ocieplenie żeby silikaty były ciepłe
    • że jak to ogrzewanie gazem, przecież to drogo bo ktoś tam w klocku kiepsko ocieplonym 200m2 płaci po tysiącpińćset za miesiąc ogrzewania, albo prąd jeszcze gorzej, ale nie dociera że dom będzie ocieplony tak że gazem ogrzewanie to mi wyjdzie 1500zł ale za cały sezon


    Na całe szczęście jestem odporny na takie biadolenie. Buduję ja, dla siebie, na swój rachunek. Wiem co chcę uzyskać i tak będę budować, a nie słuchał rad bo tak się budowało od zawsze i tak jest dobrze. Ojciec postawił dom w stanie surowym z pełnym piętrem, podpiwniczeniem, całości pewnie 300m2, bo tak się budowało. I właśnie to "tak się budowało" stoi teraz niewykończone już 15 lat, a pretensje są że ja nie chcę tego klocka wziąć we władanie i skończyć i zamieszkać. Tak pewnie, już lecę, właduję ze 300tys w wykończenie tego a później będzie rzeczywiście tysiącpińćset miesięcznie na ogrzewanie.

    Dom będzie w granicach rozsądku i finansowych dość dobrze ocieplony. Na ścianach 20cm styro, podłoga 20cm, strop 40cm wełny, okna jakieś energooszczędne, wentylacja mechaniczna + reku. Forumowy magik od OZC, asolt, liczy chałupkę i na dniach powinienem dostać wyniki więc wtedy podejmę decyzję czy zwiększać grubości bądź parametry ocieplenia.

    Zmiany w projekcie gotowym to wydłużenie budynku o 1m, zmiana usytuowania ścian działowych i okien, usunięcie kominów i obniżenie ściany kolankowej we wiązarze. Na razie rozesłałem zapytania ile będzie to kosztować do architektów których znalazłem w wujku google z okolicy i zbieram oferty. Jutro pierwsze spotkanie z architektem który wycenił całość zmian na 900zł, ale coś mi się ta cena nie widzi bo samo przeprojektowanie wiązarów tyle wyniesie a gdzie reszta zmian. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Chyba że ktoś może polecić jakiegoś sprawdzonego architekta z Rzeszowa bądź okolic który nie zedrze ze mnie strasznych pieniędzy.
    Ostatnio edytowane przez schizo85 ; 15-12-2013 o 20:28
    Z241 104,77 m2 parterowy, OZC: 3.8kW, 53kWh/m2/rok dla -20/22. WM Onyx Dream, PC PW Panasonic 7kW, 100% podłogówka.
    Dziennik budowy z komentarzami

    2015/16 - 2058kWh CO+CWU+Chłodzenie - 631zł; CO - 1386kWh/424zł
    2016/17 - 2726kWh CO+CWU+Chłodzenie - 800zł; CO - 1927kWh/573zł

  3. #3

    Domyślnie

    Ściaśniasz strasznie, ale życzę powodzenia bo rozumiem priorytety. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to pokój nr1. Okno przestawiłbym na dłuższą ścianę i już tłumaczę dlaczego. Jeśli zostawisz jedną ścianę domu bez okien, łatwo w przyszłości wykonać/dobudować tam wiatę, zadaszenie, składzik, drewutnię....cokolwiek co ułatwi życie. Warunek to oczywiście miejsce wolne, a nie droga dojazdowa lub mała odległość do ogrodzenia. Opisz teren, co tam masz wokół i jak wygląda sąsiednia zabudowa.
    Drzwi do pokoi poprzesuwaj lekko w stronę środka ściany. Pozwoli Ci to wykorzystać powstałą przestrzeń za nimi do postawienia choćby komody. Tak wąski korytarz nie lubi drzwi otwieranych do jego środka. Zerknij na kwestię drzwi chowanych w ścianę w kasetę. Drogo i przy silikatach trochę skomplikowanie, ale może jakoś to przeskoczysz na etapie WC-tów. Przemyśl ich montaż również na etapie salon - korytarz. Może nie już, ale warto miejsce zostawić.
    Nie widać kominów. Narysuj coś, opisz wentylację i ewentualny kominek. Na rysunku nie widać ścian działowych, które są zazwyczaj grubsze. Silikat pozwoli Ci wykonać je jak najcieńsze.
    Brak suszarni, pralni, garderoby.... Dobrze zaplanuj wejście na poddasze. Przyda się, chyba że kąt nachylenia dachu masz minimalny i nie nie ma szans na wyprostowanie się.
    I już mieszkamy !

  4. #4
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar rutino78
    Zarejestrowany
    Apr 2010
    Skąd
    Jastrzębie-Zdrój
    Posty
    1.013

    Domyślnie

    witaj.
    Niegłupio pomyślane, zwłaszcza z tym czwartym pokojem, zawsze to jakaś rezerwa, czy dla gości czy dla seniora kiedyś tam.
    Podoba mi się bezkompromisowe podejście do dobrych rad z poprzedniej epoki rodem. Masz tam kominek czy wyciąłeś?
    a teraz mniej różowo, gdzie będziesz trzymał grabki, kosiarkę, meble ogrodowe? Jeśli planujesz jakąś wiatę to lepiej ją umiejscowić już teraz.
    czemu chcesz obniżać ściankę kolankową? Nasz projektant nie chciał zejść z nachyleniem dachu poniżej 30 stopni, bo to często kończy się przeciekami.

  5. #5
    ELITA FORUM (min. 1000) FORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar bury_kocur
    Zarejestrowany
    Apr 2012
    Skąd
    płn wlkp
    Kod pocztowy
    64-920
    Posty
    1.699
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    2

    Domyślnie

    Compi dobrze gada. Też bym przerzuciła okno z pokoju 1 na front. A poza tym, dość podobne założenia budżetowe i wykonawcze do naszych, tyle że my mamy z wysokim poddaszem, bo inaczej się nam metraż nie mieścił - nie mogliśmy zabudować tyle w parterze. Pokoje 3x3,3m albo coś koło tego są ustawne, o te 2 od tyłu nie masz się co martwić - też mam takie już gotowe i nie przewiduję problemów z umeblowaniem i użytkowaniem. Korytarz 120 cm też będzie bez szaleństwa, ale rozsądny i wystarczający.
    Też planowaliśmy silikaty - ale po pierwsze, okazało się, że ekipa chciała za murowanie zupełnie innych pieniędzy (że ciężkie i źle się tnie), a po drugie - trafiliśmy bardzo tanio ytonga - i już decyzja była inna. Niemniej - to świetny wybór, zwłaszcza, jeśli nie przewidujesz potem osobiście nic w tym ryć

    Zastanów się nad tylną elewacją - na moje oko okna są jak popadnie, może warto jakoś to uporządkować, nieco poprzesuwać, żeby były równe odległości? Przynajmniej te 3 od pokoi, bo pewnie będą identyczne.

    A z minusów - to, co już zostało napisane - mało miejsca na sprawy gospodarcze. Nie mówię o kosiarce, rowerach, itd, bo to zawsze można trzymać na dworze w jakiejś szopie lepszej lub gorszej, ale pralka, piec, suszenie prania, jakieś sezonowe ozdoby i ciuchy? Bo tak naprawdę nigdzie nie ma miejsca nawet na przyzwoitą szafę. Ja też mam małe pokoje i nie mam garażu, ale za to na obu kondygnacjach po kanciapce na różności. Kotłownię mam małą, bo też gaz - ale Twoja już bije rekordy Przemyśl to jeszcze, bo ja swoją widzę w realu i nie odjęłabym ani pół metra.
    Dlaczego ludzie nie mogą zrozumieć, że dobry gust i prostota idą razem ze zdrowym rozsądkiem.
    R.W. Edis, Decoration and Furnishing of Town Houses, 1881

    dom na miarę - dziennik budowy domu za 1500/m2 pod klucz

  6. #6
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar schizo85
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Rzeszów
    Kod pocztowy
    35-213
    Posty
    424

    Domyślnie

    No i jestem po pierwszym spotkaniu z architektem a dokładniej z Panią Architekt, Spotkanie odbyło się we wtorek ale z racji że wczoraj miałem wyjazd służbowy do Szczecina piszę dopiero teraz a i tak dwie noce nie spałem. Wytknęła parę błędów i komplikacji w tym projekcie. Generalnie pokrywają się z tym co piszecie, widać że macie doświadczenie w budowaniu.

    • Okna w pokojach 1 i 2 przenieść pasuje na dłuższą ścianę w pokoju, będzie wtedy bardziej ustawny i będzie możliwość wstawienia tam jakiejś szafy. W Pierwszej wersji nie było za bardzo jak jej tam dać.
    • Korytarz wyszedł długi i ciemny ale przy konieczności zrobienia na tej powierzchni 4 pokojów nic mądrzejszego się nie da wymyślić, zrobię się światła z jakąś fotokomórką czy coś w tym stylu
    • Korytarz przy pokoju 1 poszerzyć trzeba kosztem tegoż pokoju bo będzie później problem z wniesieniem czegoś. Mam tak w domu u rodziców i dużo było męczenia się z tym a nie pomyślałem żeby tego uniknąć u siebie
    • Zdecydowanie nie usuwać ścianki kolankowej we wiązarze bo dom straci proporcje, które i tak przy takiej długości najszczęśliwsze nie będą. Wtedy wyszedł by kurnik
    • Poleciła żeby podzielić wąską przestrzeń na lewo po wejściu do domu, część do łazienki i zrobić tam prysznic wpuszczany co mi nawet bardzo pasuje, a części pozostałej we wiatrołapie wstawić szafę


    Generalnie jeszcze mówiła tak jak Wy że brak jakiegokolwiek pomieszczenia gospodarczego i będzie problem z gratami. Ale tutaj myślę przeprojektować wiązary tak żeby wyszedł jeszcze jakiś stryszek i tam trzymać jakieś graty. Co do kotłowni to też mówiła że troszkę mała na te wszystkie duperele które planuję: kondensat, reku, podłogówka i rozdzielacze, GGWC. Muszę to przemyśleć i rozplanować, ale już powiększyłem kotłownię o 10cm kosztem kuchni, teraz ma 3.9m2 więc nie jest tak źle. Próbowała mi jeszcze wcisnąć że w kotłowni musi być wentylacja grawitacyjna, ale tutaj wiedziałem że do pieca z zamkniętą komorą spalania może być mechaniczna.

    Rozkład pomieszczeń aktualnie wygląda tak:



    Zastanawiam się czy nie zrobić tak jak radzicie z oknami i nie zostawić jednej ściany wolnej na jakąś wiatę. Wyjdzie co prawda wtedy jeden pokój nie za bardzo ustawny, ale w takim małym domu coś za coś.

    Wygląd działki jest mniej więcej na załączonym kawałku mapki. Na końcu wstawiam z naniesionym wstępnie domem. Co do drzwi otwieranych na korytarz to z pomieszczeń takich jak łazienka czy wc muszą tak być. Takie prawo budowlane, ale zastanowię się nad przesuwanymi. Drzwi między salonem i korytarzem nie będzie w ogóle. Światło z salonu doświetli trochę jeszcze korytarz. Kominów brak bo ich po prostu nie ma, wentylacja będzie mechaniczna. Jak ogarnę temat jak to się liczy to zrobię projekt wentylacji. Nad kominkiem się zastanawiam, średnio mi się podoba kotłownia w salonie a i nie paliłbym w nim za dużo ze względu na brak czasu, ale na dogrzewanie w okresach przejściowych zanim rozgrzeję podłogówkę byłby jak znalazł. Chyba że klima z funkcją grzania, wtedy i w lecie chłodno. Zastanawiam się gdzie umieścić wejście na strych, jakieś sugestie?

    compi Ściany działowe pewnie że widać na rysunku, chyba że chodzi Ci o nośne działowe. A nie widać ich bo ich nie ma, takie było założenie jak szukałem projektu, żeby można było środkiem dowolnie modelować.

    bury_kocur Sam zamierzam ryć w ścianie i zdaję sobie sprawę że nie będzie to łatwe, ale zależy mi na dużej izolacji dźwiękowej i jakieś tam akumulacji ścian działowych żeby zmagazynować zyski z nasłonecznienia. Kotłownie miałem niewiele mniejszą niż Ty, teraz to chyba takie same. Wydzielić większej nie będę bo musiałbym to zrobić kosztem kuchni.
    Wszelkie sugestie mile widziane

    Z241 104,77 m2 parterowy, OZC: 3.8kW, 53kWh/m2/rok dla -20/22. WM Onyx Dream, PC PW Panasonic 7kW, 100% podłogówka.
    Dziennik budowy z komentarzami

    2015/16 - 2058kWh CO+CWU+Chłodzenie - 631zł; CO - 1386kWh/424zł
    2016/17 - 2726kWh CO+CWU+Chłodzenie - 800zł; CO - 1927kWh/573zł

  7. #7

    Domyślnie

    Miałem na myśli nośne wewnętrzne. Kominek sobie odpuść. Zabierze Ci miejsce i kosztował też będzie.
    I już mieszkamy !

  8. #8
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar rutino78
    Zarejestrowany
    Apr 2010
    Skąd
    Jastrzębie-Zdrój
    Posty
    1.013

    Domyślnie

    mam długi wąski korytarz, w nim łazienkowe drzwi otwierane na zewnątrz i nie stanowi to problemu. Oświetlenia też bałem się na wyrost
    silikat jest twardszy ale nie jest to jakiś granit. elektryk marudził że tarczę od bruzdowicy szybciej u mnie zuzył ale materiał chwalił. porotermu nie znosił bo przy kuciu rozlatuje się w sposób niekontrolowany.
    grzanie kominkiem ma sens jeśli cały czas ktos jest w domu i ma ochote dokładać do pieca. Inaczej to jest droga dekoracja. A w okresach przejściowych zużycie gazu jest minimalne.

  9. #9

    Domyślnie

    Też mam jeden wąski korytarz. Taki chyba urok parterówek. Jednak wtedy gdy dorosłym jakoś drzwi otwierane do jego środka nie będą przeszkadzały(i to tylko te do maks 70cm przy 120cm korytarza) tak ganiającym dzieciakom już niekoniecznie. I czym więcej tych skrzydeł drzwiowych tym gorzej.
    I już mieszkamy !

  10. #10
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar schizo85
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Rzeszów
    Kod pocztowy
    35-213
    Posty
    424

    Domyślnie

    Z kominka raczej na pewno całkowicie rezygnuję. Koszt wybudowania komina, wkładu kominkowego z zamknięta komorą spalania i obudowy będzie dość spory, pewnie jakoś w granicach 10tys. Buduję z kredytu więc jeszcze ten koszt będzie jeszcze większy. Za to mam pieniądze na rachunki za gaz na ładne parę lat.

    Z granitem mam do czynienia na co dzień i wiem jak się go obrabia więc myślę że silikat nie będzie dla mnie stanowił większego problemu

    Korytarz i drzwi zostają tak jak są, powiększać go nie będę kosztem pokoi, a i drzwi w sanitariatach otwierane muszą być do zewnątrz więc wyjścia nie ma.

    Jeszcze nie pisałem pewnie ale na całość budowy mam 280tys. Od papierologi, przez załatwienia i pozwolenia, dom, szambo lub POŚ, ogrodzenie, jakąś kostkę i coś do urządzenia środka więc budżet nie powala. Trzeba będzie zacisnąć pasa i może da się zbudować tanio. Tyle dobrego że mam już sprzęt AGD i RTV z aktualnego mieszkania.
    Z241 104,77 m2 parterowy, OZC: 3.8kW, 53kWh/m2/rok dla -20/22. WM Onyx Dream, PC PW Panasonic 7kW, 100% podłogówka.
    Dziennik budowy z komentarzami

    2015/16 - 2058kWh CO+CWU+Chłodzenie - 631zł; CO - 1386kWh/424zł
    2016/17 - 2726kWh CO+CWU+Chłodzenie - 800zł; CO - 1927kWh/573zł

  11. #11
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar schizo85
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Rzeszów
    Kod pocztowy
    35-213
    Posty
    424

    Domyślnie

    No i dostałem od asolta obliczenia OZC i można powiedzieć że się załamałem. Celowałem w dom energooszczędny, na poziomie 40-50 kWh/(m2*rok) a to co wyszło trochę mnie zaskoczyło. Poniżej wyniki.





    Z tego co mi wyszło to nie jest w ogóle dom energooszczędny 94 kWh/(m2*rok). Koszt ogrzewania gazem rocznie w przybliżeniu 2400zł, a celowałem tak żeby się zmieścić w 1500zł. Ściany zewnętrzne, 24 BK+ 20cm styropianu z lambdą 0,038, podłoga z 20cm styropianu z lambdą 0,038, strop 40cm wełny z lambdą 0,038, wentylacja mechaniczna z rekuperacją, okna drzwi energooszczędne, Uokna na poziomie 1. Jeszcze pobawię się grubością ocieplenia i współczynnikami, ale coś przeczuwam że mój projekt parterówki pójdzie w niebyt, a zacznę rozważać coś z poddaszem użytkowym. Tamta bryła jest bardziej energooszczędna, a oszczędności na ogrzewaniu na poziomie 1000-1300 rocznie dadzą radę mnie jednak przekonać żeby pchać się w te nieszczęsne poddasze i skosy

    Przy okazji, jakby ktoś potrzebował przenieść wyniki obliczeń OZC między różnymi Audytorami to służę pomocą. Mi się udało przenieść obliczenia w plikach *.ozd od asolta z jego wersji profesional do Audytora Demo i Purmo OZC. Tak samo da radę przenosić to między Audytorem Demo a Purmo OZC, przydatne gdyż w wersji Purmo można dodawać swoje materiały.
    Ostatnio edytowane przez schizo85 ; 09-06-2013 o 17:24
    Z241 104,77 m2 parterowy, OZC: 3.8kW, 53kWh/m2/rok dla -20/22. WM Onyx Dream, PC PW Panasonic 7kW, 100% podłogówka.
    Dziennik budowy z komentarzami

    2015/16 - 2058kWh CO+CWU+Chłodzenie - 631zł; CO - 1386kWh/424zł
    2016/17 - 2726kWh CO+CWU+Chłodzenie - 800zł; CO - 1927kWh/573zł

  12. #12
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar schizo85
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Rzeszów
    Kod pocztowy
    35-213
    Posty
    424

    Domyślnie

    Chwilę mnie tutaj nie było ale musiałem wszystko przeliczyć, przemyśleć i przemierzyć. Po dogłębnej analizie okazało się że w cholerę ciepła ucieka przez mostek na styku ścian zewnętrznych z fundamentem, a dokładniej coś w granicach 2000 kWh/rok. Z racji tego że jednak zostaję przy parterówce zostaje albo porządne ocieplenie fundamentów tradycyjnych na ławach i częściowa eliminacja problemu, albo płyta fundamentowa.

    Płyta z jednej strony lepsza bo całkowicie pozbywam się mostków, ale wychodzi drożej, koszt samej płyty, projekt zastępczy, badania geologiczne. Kwotowo różnica między płytą a porządnie ocieplonymi fundamentami z zewnątrz i wewnątrz jest w granicach 5-7 tys. zł w zależności od wahań cen i jaki styropian zastosuje pod płytę czy XPS czy EPS200. Nie wiem też jak głęboko trzeba będzie wymieniać grunt, założyłem że 70cm. Muszę się z tym przespać.

    Z papierologii stosowanej w Polskim wydaniu to odebrałem w piątek od geodety papiery do podziału działki i wczoraj złożyłem w gminie. Pani urzędniczka obiecała potraktować sprawę priorytetowo więc może w tym tygodniu uda się już podzielić działki a w następnym przepisać ją na mnie.
    Wynikł jeszcze problem z warunkami zabudowy, jakimś cudem dopiero w niedzielę doczytałem się że wysokość głównej kalenicy dachu może wynosić 9m ±20%, a moja parterówka ma jedyne 6,14 gdy podłoga jest na poziomie gruntu. Więc potrzeba zmienić warunki zabudowy w tym zakresie. Jeździłem wczoraj po wszystkich przyszłych sąsiadach żeby podpisali mi się pod prośbą na zmianę, dzisiaj pisemko złożone w gminie i ponoć zmiana na pewno rozpatrzona będzie pozytywnie, projekt już mogę załatwiać a nowe warunki będą na pewno przed składaniem wniosku o pozwolenie. Średnio mi się w to chce wierzyć, ale zobaczymy, jestem dobrej myśli.

    Dalej mam plan na fundamenty w tym roku
    Z241 104,77 m2 parterowy, OZC: 3.8kW, 53kWh/m2/rok dla -20/22. WM Onyx Dream, PC PW Panasonic 7kW, 100% podłogówka.
    Dziennik budowy z komentarzami

    2015/16 - 2058kWh CO+CWU+Chłodzenie - 631zł; CO - 1386kWh/424zł
    2016/17 - 2726kWh CO+CWU+Chłodzenie - 800zł; CO - 1927kWh/573zł

  13. #13
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar schizo85
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Rzeszów
    Kod pocztowy
    35-213
    Posty
    424

    Domyślnie

    No i brzydko mówiąc na dzień dzisiejszy się spier..... Jak się dzisiaj dowiedziałem od architekta że 27 maja weszła w życie nowelizacja ustawy i teraz żeby wyłączyć spod produkcji rolnej grunty do 0.5ha o klasie I-III trzeba zgody ministra. Wcześniej działki odralnianie były przez starostę, prawie że z automatu. A moja działa ma grunty orne klasy IIIa, czyli cały misterny plan poszedł w pizdu. Jutro będę jeszcze dzwonił do starostwa bo przecież są aktualne warunki zabudowy gdzie jak byk mi pisze że starosta odralnia moją działkę, więc mam jakiś tam urzędowy dokument, ale znając życie to nic z tego nie będzie
    Z241 104,77 m2 parterowy, OZC: 3.8kW, 53kWh/m2/rok dla -20/22. WM Onyx Dream, PC PW Panasonic 7kW, 100% podłogówka.
    Dziennik budowy z komentarzami

    2015/16 - 2058kWh CO+CWU+Chłodzenie - 631zł; CO - 1386kWh/424zł
    2016/17 - 2726kWh CO+CWU+Chłodzenie - 800zł; CO - 1927kWh/573zł

  14. #14
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar rutino78
    Zarejestrowany
    Apr 2010
    Skąd
    Jastrzębie-Zdrój
    Posty
    1.013

    Domyślnie

    nieźle..

  15. #15
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar schizo85
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Rzeszów
    Kod pocztowy
    35-213
    Posty
    424

    Domyślnie

    No i najświeższa aktualizacja. Jednak ta nowelizacja nic mi nie robi, warunki zabudowy są wydane na ojca, warunki zabudowy zostaną przepisane na mnie. Są one prawomocne, czyli że w mojej sytuacji to nie zmienia kompletnie nic. Chociaż i tak w starostwie mówią że odrolnienie i wyłączenie części gruntów z produkcji rolnej to dwa różne pojęcia, kij ich tam wie.

    W każdym razie dla działek rolnych o klasie gruntów I-III aktualnie nie ma możliwości uzyskania warunków zabudowy bez wcześniejszego odrolnienia przez ministra. Pochrzaniło się ludziom. Znajomy ojca też kupił działki rolne o łącznej powierzchni 2ha z przeznaczenie na odrolnienie (każda do 0.5ha więc można było w starym ustawodawstwie) i nie zdążył z warunkami zabudowy przed końcem maja i to on jest w ciemniej dupie. Został z działkami rolnymi na których nic nie wybuduje, a płacił coś więcej niż za rolne, ale mniej niż za budowlane. Myślał zarobić a straci.

    Z nowości działkowych to dzisiaj zostaliśmy posiadaczami działki na której stanie dom Akt notarialny podpisany, działeczka jest już nasza:
    Z241 104,77 m2 parterowy, OZC: 3.8kW, 53kWh/m2/rok dla -20/22. WM Onyx Dream, PC PW Panasonic 7kW, 100% podłogówka.
    Dziennik budowy z komentarzami

    2015/16 - 2058kWh CO+CWU+Chłodzenie - 631zł; CO - 1386kWh/424zł
    2016/17 - 2726kWh CO+CWU+Chłodzenie - 800zł; CO - 1927kWh/573zł

  16. #16
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania Avatar mequi
    Zarejestrowany
    Jun 2010
    Posty
    6

    Domyślnie

    Witam,

    Nasz projekt nabiera właśnie mocy urzędowej w Starostwie. W sierpniu powinniśmy otrzymać pozwolenie na budowę i ruszamy.Zmartwiły mnie jednak twoje wyliczenia, też liczymy najbardziej an energooszczędność tego domu.Chcemy budować z Ytonga czy mogę liczyć na jakieś podpowiedzi co dalej, jakie grubości itp itd żeby jednak nasz domek nie pochłaniał ogromnych ilości gazu

  17. #17
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar schizo85
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Rzeszów
    Kod pocztowy
    35-213
    Posty
    424

    Domyślnie

    mequi podstawą do takich dywagacji jest obliczone OZC, tam widać jak na dłoni ile kWh a tym samym gazu będzie uciekać na zewnątrz przez ocieplenie, a także jak to się zmienia z dołożeniem kolejnych centymetrów. Ja zamierzam dawać 20cm na ścianę, 40cm w strop. 20cm w podłogę i prawdopodobnie 10cm XPS pod chudziak. Płyta fundamentowa odpadła jednak, jest bardziej energooszczędna ale nie mamy na nią funduszy w tej chwili, a kredyt uruchomiony będzie dopiero w przyszłym roku, albo pod koniec tego. Więc zostaną dobrze ocieplone tradycyjne fundamenty. Z zewnątrz 15cm, 10cm z wewnątrz i ocieplenie podłogi jak pisałem wyżej. Jednakże patrzyłem na obliczenia OZC gorbaga dla Z8, powierzchnia podobna, ocieplenie podobne albo i gorsze, a dom bierze mniej do ogrzewania od naszej Z241. Tego to już kompletnie nie rozumiem.

    Na działce coś się powoli rusza. W księgach wieczystych ustanowiona jest służebność drogi i ojciec wykopał koryto na drogę, zasypał gruzem i na to tłuczeń, więc nawet już mam kawałek dojazdu sprzętu ciężkiego na budowę. A i ziemia z wykopu wyrównała mi deczko działkę. Z drugiej jednak strony prawie 200m2 zabiera mi ta droga z działki i zostaje już nie 900m2 a tylko 700, mało:/ Razem z żoną nabiliśmy paliki z sytuujące dom na działce i wyszło kiepsko. Nawet nie ma gdzie tarasu zrobić nie mówiąc nawet o garażu czy głupim blaszaku, bo jak nie odległości od granic, to nieprzekraczalna linia zabudowy, to jeszcze dom usytuowany musi być w granicy między działkami geodezyjnymi bo jak nie to trzeba się odsuwać 4m od granicy działek, mimo tego że obydwie należą do mnie. Więc podjęliśmy decyzję że weźmiemy we władanie jeszcze kolejną działkę. No i będzie gdzie ogrodu kawałek zrobić, a i trawy do koszenia będzie więcej. Rodzice od razu chcieli przepisać nam obydwie (4 geodezyjne) ale myślałem że nie będzie potrzeby bo będzie miejsca dość.

    Na sobotę mam umówionego geologa do badań gruntu, architekt się uparł że muszą być, na oko nie określi jaki jest grunt. No i kolejne koszty będą, ale tak to już jest jak się zaczyna budowę. Zanim pierwszą łopatę wbiję to z portfela ucieknie ładnych parę tysięcy.

    Zmienione warunki zabudowy staną się prawomocne w ten piątek, wtedy też jadę do gminy przepisać je na siebie. Albo raczej rozpocząć ten proces bo pewnie będzie musiał przejść przez biurokratyczną machinę, zostanie wyżute i dopiero wyplute dla mnie. Kolejny czas oczekiwania a tu rok powoli ucieka.

    Jutro kupujemy w końcu projekt, warunki się udało zmienić więc nic nie stoi na przeszkodzie żeby budować to co wybraliśmy. Koncepcja projektu też delikatnie uległa zmianie. Dom jeszcze o 0.5 zostanie wydłużony. Dodatkowe metry dołożymy w salonie i kuchni, zawsze to 3.75m2 więcej, a salon z kuchnią w tym projekcie nie są za duże.

    Dzisiaj odebrałem od geodety mapkę do celów projektowych i coś mi nie gra. Dostałem jeden egzemplarz mapy, wyplotowany na przeźroczystej foli. Może mi ktoś powiedzieć czy to w porządku jest? Z tego co się orientowałem, zawsze takie mapki były na papierze w ilości sztuk kilku. Chyba że z tego wyplotowanego się jakoś odbitki robi? A 800zł z kieszeni uciekło.
    Ostatnio edytowane przez schizo85 ; 09-07-2013 o 21:58
    Z241 104,77 m2 parterowy, OZC: 3.8kW, 53kWh/m2/rok dla -20/22. WM Onyx Dream, PC PW Panasonic 7kW, 100% podłogówka.
    Dziennik budowy z komentarzami

    2015/16 - 2058kWh CO+CWU+Chłodzenie - 631zł; CO - 1386kWh/424zł
    2016/17 - 2726kWh CO+CWU+Chłodzenie - 800zł; CO - 1927kWh/573zł

  18. #18
    STAŁY BYWALEC (min. 300) Avatar schizo85
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Rzeszów
    Kod pocztowy
    35-213
    Posty
    424

    Domyślnie

    Mała aktualizacja, wniosek o pozwolenie złożony 10 września br. Oczywiście architekt już od 11 sierpnia miał wszystkie papiery i już jutro jedzie składać wniosek, już złożył, już to, już tamto. Później nie odbierał moich telefonów i dopiero jak się do niego przejechałem to mówił że złożył ponad tydzień temu. Ta pewnie, na następny dzień sprawdziłem i okazało się że nic nie jest złożone. Kolejna przejażdżka do niego a ten dalej mówi że złożone i jakiś błąd musi być. No to jeszcze jedna wycieczka do starostwa no i rzeczywiście coś jest, tyle że złożone dwa dni po mojej pierwszej wizycie z opierdolem, a dzień po moim pierwszym sprawdzeniu. Gość miał być kierownikiem budowy ale widząc jak już kręci i oszukuje chyba się na niego nie zdecyduję. Nie lubię ludzi którzy kłamią, mógł powiedzieć że nie złożył bo to czy tamto, wszystko mogę zrozumieć ale jak już ktoś próbuje kłamać i robić ze mnie idiotę to mnie jasny szlag trafia.

    Także plan na fundamenty w tym roku poszedł sobie w pizdu daleko w las. Chyba że jakiś cudem zimy nie będzie albo pośpieszą się z wydaniem pozwolenia. Ani jedno ani drugie nie jest za bardzo realne.

    Na działce zaaplikowane zostało ostatnie przedzimowe koszenie trawy. Jak będę mieć ze sobą aparat to cyknę parę fotek i zacznę fotograficzną dokumentację budowy.
    Z241 104,77 m2 parterowy, OZC: 3.8kW, 53kWh/m2/rok dla -20/22. WM Onyx Dream, PC PW Panasonic 7kW, 100% podłogówka.
    Dziennik budowy z komentarzami

    2015/16 - 2058kWh CO+CWU+Chłodzenie - 631zł; CO - 1386kWh/424zł
    2016/17 - 2726kWh CO+CWU+Chłodzenie - 800zł; CO - 1927kWh/573zł

  19. #19
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    inwestorbb

    Zarejestrowany
    Feb 2013
    Skąd
    BB
    Posty
    185

    Domyślnie

    Cytat Napisał schizo85 Zobacz post
    Powstał taki oto twór jak na rysunku poniżej, maksymalne zagęszczenie pomieszczeń na 100m2.


    Co prawda pokoje wyszły trochę nie ustawne jak już zasugerowano mi w wątku o domu za 200tys ale są 4 plus salon a innego wyjścia z sytuacji nie widzę. Chyba że ktoś ma jakąś mądrzejszą wizję jak upchać tam 4 pokoje w sensowniejszych wymiarach?
    Witaj

    W skali powycinaj prostokąty odzwierciedlające wymiary łóżek typowych, małżeńskich również, biurek szkolnych czy szaf. Połóż na Twoim projekcie i pomyśl zanim nie będzie za późno.

    Ja pomyślałbym (jednak) nad poddaszem użytkowym na drewnianych legarach.

    ps W tak małej kotłowni okno jest bezzasadne

    Powodzenia!
    Ostatnio edytowane przez inwestorbb ; 11-10-2013 o 05:56

  20. #20

    Domyślnie

    Okno pewnie musi być, bo od frontu dom wyglądałby marnie. W kotłowni co będzie? Jeśli gaz to ok, nawet wygospodarujesz niezbędną spiżarnię. Jeśli paliwo stałe to pomyłka, może być głośno. Przesunąłbym kotłownię do lewej strony domu lub wręcz zamienił z łazienką. Brak pomieszczenia gosp. Cię dobije. Drzwi w pokojach można poodsuwać od ścian o te minimum 40cm, najlepiej 60. Teraz za nimi nic nie postawisz. Mamy większy dom o minimalnie zbliżonym układzie. W tak ściśniętych potrzebach być może faktycznie nie warto odcinać sobie góry i inwestorbb dobrze radzi.
    I już mieszkamy !

Strona 1 z 8

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony