dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 2
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 23

Temat: czas budowy

  1. #1

    Domyślnie czas budowy

    Witam,

    mam takie naiwne pytanie - jak dużo budowy da się zrobić do końca roku startując z zakupem działki w kwietniu?
    Czy jest realne uruchomienie ogrzewania na koniec roku i możliwość pracy wykończeniowej w miesiącach zimowych czy nie ma się co łudzić i realnie rzecz biorąc nie ma na to szans?

    z góry dzięki za informacje

    pozdrawiam

  2. #2
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar kondziu87r
    Zarejestrowany
    Nov 2011
    Skąd
    Gorzów Wlkp
    Posty
    247

    Domyślnie

    same załatwianie papierów i pozwoleń to przynajmniej pół roku.

  3. #3
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar jajmar
    Zarejestrowany
    Jan 2004
    Skąd
    Tarnobrzeg-Rzeszów
    Posty
    9.278

    Domyślnie

    Jest możliwe pod warunkiem że kupisz działkę z pozwoleniem, inaczej dobrze będzie jak zaczniesz w listopadzie/grudniu (przy sporym szczęsciu)

  4. #4

    Domyślnie

    poważnie tak długo mogą zająć te formalności? Liczyłem na to, że to 2-3 miesiące, a Wy mi tu z 6 wyskakujecie...

  5. #5

    Domyślnie

    no dobra, ale zakładając, że 1 lipca mam prawomocną zgodę to ile powinno się udać zrobić do końca roku?

  6. #6
    SYMPATYK FORUM (min. 10) Avatar Dreamerx
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Niemysłowice
    Kod pocztowy
    48-200
    Posty
    66

    Domyślnie

    Cytat Napisał bimki Zobacz post
    no dobra, ale zakładając, że 1 lipca mam prawomocną zgodę to ile powinno się udać zrobić do końca roku?
    nie ma sensu tak zakładać. nawet jak kupisz działkę i w miarę szybko uwiną się w sądzie z księgami wieczystymi, to musisz czekać potem na wydanie warunków przyłącza ( miesiąc), adaptację projektu i zaprojektowanie przyłączy wraz z wjazdem na posesję (miesiąc), wydanie pozwolenia (miesiąc przy braku problematycznych sąsiadów) i uprawomocnienie kolejne dwa tygodnie. Czyli zaczynasz około sierpnia - jeżeli masz już nagraną ekipę. Stan surowy otwarty to od 4 do 12 tygodni (zależy od projektu, typu stropu, fundamentów i tempa pracy ekipy). Przy listopadzie będziesz miał SSO przy bardzo dużym szczęściu.

  7. #7

    Domyślnie

    Ja 04.02.14 podpisałem akt notarialny a w najbliższy czwartek odbieram pozwolenie na budowę.



    Adaptacja projektu 2 tygodnie , warunki przyłącza tylko prąd 28 dni wniosek o pozwolenie na budowę złożony 17.03.14.

    Działka z MPZP.
    Ostatnio edytowane przez kwasniak ; 05-04-2014 o 15:02

  8. #8

    Domyślnie

    Ekipa budowlana potwierdzona, początek budowy mam nadzieję w połowie czerwca.

  9. #9

    Domyślnie

    Szwagier w ubiegłym roku zaczął załatwiać papiery pod koniec czerwca, budowa ruszyła w połowie września do zimy był SSZ. Dom parterowy 130m2 strop terriva.

  10. #10
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    BCS

    Zarejestrowany
    Jan 2010
    Skąd
    Żelazowa Wola
    Posty
    454

    Domyślnie

    Cytat Napisał bimki Zobacz post
    Witam,

    mam takie naiwne pytanie - jak dużo budowy da się zrobić do końca roku startując z zakupem działki w kwietniu?
    Czy jest realne uruchomienie ogrzewania na koniec roku i możliwość pracy wykończeniowej w miesiącach zimowych czy nie ma się co łudzić i realnie rzecz biorąc nie ma na to szans?

    z góry dzięki za informacje

    pozdrawiam
    Formalnie to może wyjdzie,ale co z jakością???, szybko postawiony, jesienią wytynkowany i obizolowany, woda techniczna nie odparuje(3000-4000litrów wody z tynkowania gdzieś musi wyparować), więźba mokra do g-k, nic nie chce schnąć, duże koszy ogrzewania i organizacji pracy, na koniec szybka wprowadza i kłopoty ze zdrowiem. Trzeba przemyśleć czy nie warto rok dłużej, koszty wynajmu zastępczego mieszkania czy spłata kredytu to rocznie ponad 10tyś zł, ale jakakolwiek obsuwa z pogodą czy pracami i też te koszty wskoczą.

  11. #11
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    BCS

    Zarejestrowany
    Jan 2010
    Skąd
    Żelazowa Wola
    Posty
    454

    Domyślnie

    Uczestniczyłem w budowach trwających 3 miesiące i odbiór??? wilgoć po 1,5 roku jeszcze nie odparowała, a zlecający reklamował tynki, że nie chcą schnąć - w ścianie z jednej strony styropian przed tynkami, a na tynk farby winylowe i glazura (przemysłówka), w środku 12-15st- jak to ma wyschnąć ??? Pewnie niezła destrukcja/starzenie w takim budynku następuje.

  12. #12
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar kondziu87r
    Zarejestrowany
    Nov 2011
    Skąd
    Gorzów Wlkp
    Posty
    247

    Domyślnie

    Osobiście znam jednego kolesia który na siłę chciał mi udowodnić że wybuduję się szybciej niż ja (a ja już 3 rok buduję on od pół roku mieszka) zaczął w maju zeszłego roku w październiku się wprowadzał. Ekipa kończyła dach, a już byli kolesie od elewacji i kleili styropian na budynek, jak tynkarz kład tynk to ekipa upychała wełnę miedzy krokwie, i tak można jeszcze długo, długo wymieniać. Finał był taki że w październiku się wprowadzali z szyderczym uśmiechem mówił do mnie "i co sąsiad można w pół roku a Ty się bawisz i bawisz" w połowie grudnia w łazience nie było połowy płytek bo pospadały ze ścian, ścianki działowe już na jesieni miał popękane, ciekawe jak to wygląda teraz po zimie, bo już mu tak wstyd przed mną że nawet mnie do środka nie zaprasza. Z połową wykonawców się sądzi bo twierdzi że " z takich dobrych materiałów robili a tak źle to wszystko zrobili". Są pewne rzeczy których nie przeskoczysz i nie ominiesz, możesz to zrobić ale prędzej czy później czkawką CI się odbiją.

  13. #13

    Domyślnie

    hej,

    ja bym chciał, żeby sprawy formalne umożliwiły start budowy w lipcu - będę próbował.
    Mam pytanie dotyczące tego schnięcia, bo zdaję sobie sprawę, że to może być problem.
    Pomysł mam taki aby tynki wewnętrzne powstały przed zimą, ale wełna oraz ocieplenie styropianem zrobione były po zimie (wydaje mi się, że ściana bez styropianu łatwiej przepuści wodę na zewnątrz). Następnie dokładnie za rok w kwietniu położyłbym wełnę w środku, kafelki tam gdzie trzeba no i oczywiście podłogi i malowanie.
    Zimą planowałbym utrzymywać temperaturę 15 stopni, żeby się suszyło.
    Czy takie suszenie ma sens, czy nic nie da?

    pozdrawiam

  14. #14
    SYMPATYK FORUM (min. 10) Avatar Dreamerx
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Niemysłowice
    Kod pocztowy
    48-200
    Posty
    66

    Domyślnie

    ja bym polecił jednak poczekać z tynkami do wiosny - zimą i tak nie poschną (chyba że trafi ci się taka fantastyczna zima jak w tym roku) a budynek sobie spokojnie popracuje przez te miesiące bez ryzyka że gdzieś tynk pęknie.

  15. #15
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    Lodo

    Zarejestrowany
    Apr 2014
    Skąd
    Kraków
    Posty
    4

    Domyślnie

    Cytat Napisał kondziu87r Zobacz post
    Osobiście znam jednego kolesia który na siłę chciał mi udowodnić że wybuduję się szybciej niż ja (a ja już 3 rok buduję on od pół roku mieszka) zaczął w maju zeszłego roku w październiku się wprowadzał. Ekipa kończyła dach, a już byli kolesie od elewacji i kleili styropian na budynek, jak tynkarz kład tynk to ekipa upychała wełnę miedzy krokwie, i tak można jeszcze długo, długo wymieniać. Finał był taki że w październiku się wprowadzali z szyderczym uśmiechem mówił do mnie "i co sąsiad można w pół roku a Ty się bawisz i bawisz" w połowie grudnia w łazience nie było połowy płytek bo pospadały ze ścian, ścianki działowe już na jesieni miał popękane, ciekawe jak to wygląda teraz po zimie, bo już mu tak wstyd przed mną że nawet mnie do środka nie zaprasza. Z połową wykonawców się sądzi bo twierdzi że " z takich dobrych materiałów robili a tak źle to wszystko zrobili". Są pewne rzeczy których nie przeskoczysz i nie ominiesz, możesz to zrobić ale prędzej czy później czkawką CI się odbiją.
    Jak tacy ignoranci się dorabiają domu???
    A do autora wątku - nie śpiesz się przede wszystkim, to trwa,
    Tu była reklama - Regulamin Forum pkt. 2.4 b/c

  16. #16
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    powell

    Zarejestrowany
    Feb 2013
    Skąd
    Murowaniec
    Kod pocztowy
    86-005
    Posty
    247

    Domyślnie

    Cytat Napisał kondziu87r Zobacz post
    same załatwianie papierów i pozwoleń to przynajmniej pół roku.
    Eeetam. Kupiłem działkę w czerwcu, we wrześniu ruszyłem z budową. Zależy, czy jest MPZP czy nie, u mnie był.

  17. #17
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar Lapeno
    Zarejestrowany
    Jan 2012
    Skąd
    Toruń
    Kod pocztowy
    87-100
    Posty
    160

    Domyślnie

    Cytat Napisał Lodo Zobacz post
    Jak tacy ignoranci się dorabiają domu???
    A do autora wątku - nie śpiesz się przede wszystkim, to trwa,
    Też tak myślę. Budowa domu to nie wyścig o złote galoty. Pewne etapy wymagają czasu i można to oszukać, ale później wyjdzie.
    Budowa domu - szczęśliwe chwile to motyle. Cała reszta to walka.

  18. #18

    Domyślnie

    Cytat Napisał Lapeno Zobacz post
    Też tak myślę. Budowa domu to nie wyścig o złote galoty. Pewne etapy wymagają czasu i można to oszukać, ale później wyjdzie.
    tak - zdaję sobie sprawę, że to nie wyścig, dlatego chciałem się poradzić co warto zrobić przed zimą, a czego lepiej nie robić.
    Zależy mi na tym, żeby zimą mieć możliwość zrobienia czegoś samemu na spokojnie - także może zrobię SSZ i będę sam robił instalacje w zimowe ciepłe weekendy...
    z drugiej strony wolałbym, żeby za rok o tej porze nie robić dopiero tynków wewnętrznych, bo wtedy będzie trzeba czekać na schnięcie ścian i wylewek i praktycznie nie będzie się dało nic robić...

    Cel główny jest taki, zeby koło czerwca-lipca 2015 móc się przeprowadzić i jednocześnie nie zepsuć niczego po drodze robiąc za szybko.

    pozdrawiam

  19. #19
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    BCS

    Zarejestrowany
    Jan 2010
    Skąd
    Żelazowa Wola
    Posty
    454

    Domyślnie

    Cytat Napisał bimki Zobacz post
    tak - zdaję sobie sprawę, że to nie wyścig, dlatego chciałem się poradzić co warto zrobić przed zimą, a czego lepiej nie robić.
    Zależy mi na tym, żeby zimą mieć możliwość zrobienia czegoś samemu na spokojnie - także może zrobię SSZ i będę sam robił instalacje w zimowe ciepłe weekendy...
    z drugiej strony wolałbym, żeby za rok o tej porze nie robić dopiero tynków wewnętrznych, bo wtedy będzie trzeba czekać na schnięcie ścian i wylewek i praktycznie nie będzie się dało nic robić...

    Cel główny jest taki, zeby koło czerwca-lipca 2015 móc się przeprowadzić i jednocześnie nie zepsuć niczego po drodze robiąc za szybko.

    pozdrawiam
    Przed zima najlepiej zakończyć dach i zostawić !!!!-niech się wietrzy, no ale z tynkami lepiej by wysechł? i tu zależy kiedy zorganizujesz front dla tynkarzy, jak początek jesieni, rób, jak przed Bożym Narodzeniem, zostaw do wiosny, ale jakbyś się uparł i chciał, to trzeba włożyć przynajmniej jedną warstwą wełny w krokwie, nie dasz rady NIC nagrzać budynku bez poddasza. Żeby w 150m2 mokrym domku, bez ocieplenia i z jedna warstwą poddasza ogrzać do +10 a na dworze -15 to trzeba 20-30kW dostarczyć- DUŻO, ta jedna warstwa wystarczy, że nieprzemarzenie, jak będzie bez wylewek i na dworze -5do-10, wełnie od wilgoci nic się nie stanie, a ochroni cokolwiek ucieczkę ciepła.

    Z drugiej strony jak zaplanujesz tynki na wczesną wiosnę, to każdy tynkarz przyjmie takie zlecenie jako pierwsze w sezonie, z dopalaniem w kozie, jak tylko marzec będzie łaskawy, robisz spóźnione WALĘ-TYNKI, po tynkach jest czas na skończenie hydrauliki i wylewki (3-4 tygodnie), to tyle co one dobrze obeschną a z 21 dniowym podeschnięciem wylewek, masz dopiero połowę maja i prawie suche tynki, wykańczasz instalacje, montujesz poddasze jest pół czerwca, wpuszczasz glazurnika szpachlarzy/malarzy -pół lipca, instalacja kuchni i innych zabudów,mamy sierpień. A i najważniejsze, jak chcesz coś skończyć w sierpniu, to na budowie powiedz, że nasz termin na czerwca, to może uda się dopiąć sierpniowego terminu.

  20. #20
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    zyh

    Zarejestrowany
    Sep 2011
    Skąd
    Biłgoraj
    Kod pocztowy
    23-400
    Posty
    136

    Domyślnie

    Witam i przepraszam, że wciskam się autorowi wątku ale widzę specjalistów i do nich mam pytanie, mianowicie planuję Boże Narodzenie 2014 spędzić w domu a teraz jestem na etapie stropów nad mieszkalną częścią (teriva zalewana będzie w piątek). Czy moje założenie jest realne w jakimś stopniu? Ściany z silikatu, wentylacja mechaniczna z rekuperacją do tego planuję osuszać wynajętymi maszynkami, tynki tradycyjne, skosy murowane. Da radę czy może już szukać mieszkania do wynajęcia?

Strona 1 z 2

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony