dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 70 z 70
Pokaż wyniki od 1.381 do 1.382 z 1382
  1. #1381
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar Mysław
    Zarejestrowany
    May 2014
    Skąd
    Marki
    Posty
    947
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    4

    Domyślnie

    Chwilowa cisza spowodowana jest natłokiem w pracy i zbyt wysokimi temperaturami na pracę na poddaszu - gdzie w domu bez klimatyzacji, na poddaszu robi się najgoręcej. Gdybym zamontował PV - już było by trochę chłodniej, bo pod panelami temp, dachu była by niższa o te kilka stopni. Generalnie nie czuję ciepła z dachu - tylko tam gdzie wyciałem dziuę do kominka wywiewnego czuć troche wyższą temperaturę, ale jednak uważam, że to troche zmieni + bedzie dodatkowa tańsza energia na kliamtyzację.

    Z PV czekam na licznik docelwoy od PGE. Płacę budowlana taryfę, a właśnie przyszła podwyżka z 1,19 na 1,85 . Tymczasem załatwianie docelowego licznika mimo ZK w granicy, podciągniętych kabli, podpisanej umowie i wszystkich opłatach + zasiwadczeniach i oświadczeniach.... trwa juz prawie pół roku... ;/ Uznałem już, że za bardzo na mnie zarabiają więc nie spieszy im się. Co lepsze skorzystałem z opcji online ostatnio - w celu podpisania umowy kompleksowej - licząć ze coś to przyspieszy... a tu guzik. Okazuje się że wbrew zapowiedziom i reklamie na atronie, po wypęłnieniu formular`a - ystem nie pokazuje umowy i nie oczekuje podpisu elektronicznego jak widniało w reklamie, ale strona wysyła formularz do pani któ®a na codzień siedzi w okienku. maja 14 dni na przygotowanie oferty (choć tę wybiera się w formularzu). Potem ja podpisuję elektronicznie ale "uwaga!" skan mam podesłać do nich pocztą... i oni mi potem przygotuja umowę (kolejne ileśnaście lub dziesiat dni) i ją podpiszę elektronicznym podpisem, a potem oni mi "uwaga" pocztą, odesla egzemplarz i wyznbaczą datę montażu... słowem i tak do jesieni pewnie nie zdążę...

    Dlatego w oczekiwaniu, zamówiełm miedź i będę układał przewody do maszynowni, skad będa wychodziły na zewnątrz... tylko jedna pompke będę musiał zamontować niestety - w sypialni, bo nie mam tam gdzie zjechac w dół z odpływem... o tym jednym nie pomyslałem wczesniej (zreszta miała być centralna, więc to nie miało by zastosowania).

    Jedyne nad czym się tylko jeszcze zastanawiami, to czy rurki skręcać, czy lutować.
    Nigdy nie lutowałem metodą 911 (lut twardy), nie wydaje się trudne...

    Pozdrawiam
    Mysław
    --
    ENERGOOSZCZĘDNY PROJEKT - MOCNO INDYWIDUALNY
    Mój dziennik + wpisy odwiedzających


  2. #1382
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZEFORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar pestka56
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Kod pocztowy
    05-530
    Posty
    27.766

    Domyślnie

    Zaraza biurokratyczna ma się coraz lepiej i to za nasze pieniądze


    Co ja robię w ogrodzie? Teraz to głównie spływam potem i wcinam lody pod pergolą zarośniętą glicyniami Ale przede wszystkim tnę, grzebię w ziemi itp., bo 2 lata temu zaczęłam mój 15-letni (wtedy) ogród przerabiać / naprawiać błędy
    Mam rozgrzebane 2 nowe rabaty w części, gdzie dotąd było na żywioł.
    W skrzyniach warzywnych zamiast warzyw stoją doniczki z roślinami czekającymi na posadzenie, a u mnie z tym nie tak łatwo, bo wiosną mam ogród nawodniony do przesady, więc wszystko co sadzę musi być wyżej niż poziom trawnika. Ściągamy skąd się da ziemię i kompost, nadsypujemy, żeby było 20-30 cm wyżej.
    Sporo drzew i krzewów wymaga wycięcia, przycięcia, odnowienia. Karczujemy kilka starych drzew, bo bardzo zacieniają ogród.
    Poza tym w ogrodzie zawsze jest co robić. Nie ma bezobsługowych, chyba, że ma się własnego ogrodnika. Ja te 2 tys m2 obrabiam właściwie sama, wołając J tylko do prac wybitnie ciężkich. Nie jest łatwo, bo dużo.
    W tym roku chcemy założyć w najniższej części spory ogród deszczowy połączony tzw. suchym strumieniem ze stawkiem 4x2,5 m (miała być piwniczka, ale woda nam ją wyperswadowała). Mam nadzieję, że uda się w ten sposób nieco spacyfikować zatapianie wiosenne.
    Mam też trochę roślin użytkowych – winorośle, aronie, borówki amerykańskie, pigwowce, derenie jedalne, wiśnie, truskawki, pomidory, maliny i drobiazgi jak rzodkiewki i sałata. W tym roku obżeraliśmy się po raz pierwszy własnymi szparagami
    I nie, nie jest tak, że urabiając sobie ręce po łokcie jestem tym zmęczona. Chyba to prawda co mówią, że grzebanie w ziemi, to jak czekolada = endorfinki.
    INSPIRACJE KOMINKOWE

    Uważam, że telewizja jest bardzo pouczająca. Za każdym razem,
    kiedy ktoś włącza telewizor, wychodzę do innego pokoju i czytam dobrą książkę

    (Groucho Marx)

Strona 70 z 70

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony