dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 28
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 557
  1. #1

    Domyślnie

    Przez cały okres budowy (2 lata) jak na razie (odpukać)ukradli:
    - właściwie zamienili kastrę z prostokątnej na okrągłą?
    - worek na smieci (śmieci zwyczajnie rozrzucili).

    Uwaga: Nie trzymajcie wartościowych żeczy na budowie!

  2. #2

    Domyślnie

    dużoooo, ale drobnych rzeczy gdyż nic nie trzymam cennego na budowie młotek,łopatę taczki, kółko do taczek(nowych) deski,druty, itd.itp jednak najbardziej mi żal że zniszczyli drzwi wejściowe mimi iż nic nie ukradli, to są większe szkody.
    Pozdrowienia, i spokojnych nocy.

  3. #3
    Guest

    Domyślnie

    Jak dotąd: NIC. I niech tak zostanie .

  4. #4

    Domyślnie

    Jak dotąd nic. Mogę powiedzieć, że nawet nam przybyło... ktoś nam "narobił" w domu. Całkiem kulturalnie w dodatku - w pomieszczeniu przeznaczonym na łazienkę i elegancko przykrył gazetą.

  5. #5

    Domyślnie

    Przewod. Wlasciwie rozbebeszyli mi cala komorke - pelno narzedzi, zaprawy, gwozdzie etc. Zabrali tylko przewod 4x2.5 ok. 100m. Miedz najlatwiej spieniezyc...

    D.

  6. #6

    Domyślnie

    Skoro już Wojptak zaczął temat...
    Wyobraźcie sobie, że w zeszłym tygodniu złodzieje przyszli do nas po Veluxy. Musieli śledzić przebieg budowy i przyuważyli, że nam akurat okna dowieźli. Całe szczęście dekarze schowali okna do "swojego pokoju" i złodzieje rozczarowani gwizdnęli wiertarkę, drabinę (dekarzy) i naszą łopatę. Ponieważ nic nam od początku budowy nie zginęło, uspiło to naszą czujność - uważajcie więc, złodziej najczęściej wie po co przychodzi na budowę!

  7. #7

    Domyślnie

    Dzieki Bogu, nic na razie z mojej budowy nie zginelo. Oby tak dalej

  8. #8
    Lider FORUM (min. 2800) NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar bobiczek
    Zarejestrowany
    Oct 2001
    Posty
    4.997

    Domyślnie

    Agus - wykorzystałeś pod tuje?
    Szkoda żeby się zmarnowało.

  9. #9
    Lider FORUM (min. 2800) NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar kgadzina
    Zarejestrowany
    Jul 2002
    Posty
    3.883

    Domyślnie

    Tylko tynkarze zabrali wiadro czarne 20-litrowe, ale za to zostawili poziomicę. Więc wychodzi na zero.

  10. #10

    Domyślnie

    Do nas przyszedł "miejscowy sąsiad" i powiedział, że kręcili się tacy jacyś, pewnie chcieli coś ukraść, ale on ich wypłoszył. Jednym tchem zaraz dodał, o macie obrzynki z więźby bo jakby były niepotrzebne mógłby je zabrać z placu - co ma tu być taki śmietnik!? Oczywiście mąż zgodził się bo i tak, i tak by wziął a tak to zabrał tylko drewno przeznaczone do spalenia w kominku.

  11. #11
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    Marceli

    Zarejestrowany
    Sep 2002
    Posty
    7

    Domyślnie

    Pozdrawiam pokrzywdzonych - jeszcze nie zacząłem budowy, a już zniknęło 250 m siatki ogrodzeniowej choć była ospray'owana oraz brama wjazdowa. Słabym pocieszeniem może być fakty, iż 6 innym sąsiadom również, a nawet same słupki ogrodzeniowe. Trzeba być czujnym!

  12. #12

    Domyślnie

    U mnie odpukać nie zginęło do tej pory nic.
    Ale teren jest ogrodzony.
    Sąsiedzi i ich psy czujne.
    Dodatkowo polecam wyrabianie materiałów od ręki.
    Ja coś przytniecie, zalejecie, dokręcicie, wymurujecie to już Wam nie zdemontują.

    Pozdrawiam

  13. #13
    Lider FORUM (min. 2800) NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar kgadzina
    Zarejestrowany
    Jul 2002
    Posty
    3.883

    Domyślnie

    Chyba że się ma pecha jak mój sąsiad, któremu gwizdnęli okna już w chyba drugą noc po ich zamontowaniu.

  14. #14

    Domyślnie

    Okien trzeba pilnować! Najlepiej jednak wymontować i gdzieś bezpiecznie przechować z daleka od budowy.

  15. #15

    Domyślnie

    Niestety po zamontowaniu okien trzeba mieć monitoring lub od razu mieszkać

  16. #16

    Domyślnie

    Kochani, muszę się z Wami podzielić najnowszymi wieściami z budowy.
    Zgodnie z tym co wcześniej pisałam kupiliśmy okna, dekarze je obsadzili na dachu, wymontowali i wywieźliśmy z budowy. Ponieważ panowie coś tam jeszcze obrabiali, zaistniała konieczność przywiezienia 2 okien na budowę. Tak też w czwartek mąż uczynił. W piątek panowie zadwonili, że skończyli obróbkę i chcą już jechać do domu, że okna są zdjęte, schowane ale trzeba je zabrać. Mąż tego dnia b.późno skończył pracę i nie chciało mu się jechać po okna. W sobotę zadwoniła sąsiadka, że mieliśmy (oni i my) włamanie na budowę. Jak myślicie co zginęło, oczywiście poza hydroforem, rynnami, wkrętami do blachy butlami gazowymi itp. drobiazgami...? Oczywiście....okna. Brawo dla tych co odgadli!

  17. #17
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    beata

    Zarejestrowany
    Oct 2001
    Posty
    129
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    20

    Domyślnie

    u nas od zeszłego roku nic nie zginęło do czasu. Złodzieje musieli przypilnować. Bo dom już stoi zamknięty, ale przez naszą nieuwagę zostawiliśmy uchylone okienko od kuchni.Musiał być już obeznany, jak to się robi, bo nawet nam okna nie uszkodził, tylko porozkręcał go, no i zabrał agregat, wiertarkę, nowy nóż, który został kupiony już na nowe gospodarstwo i garnek, który się znalazł w polu, bo chyba go jednak spłoszyliśmy. Przyjechaliśmy do domu jak było 2 godz. po zmierzchu i to mu wystarczyło. A ponieważ nic nam przez taki długi okres budowy, gdzie była otwarta, nie ukradli, więc uśpiliśmy swoją czujność i to nam wyszło bokiem. Musimy teraz kupić agregat i wiertarkę, bo dalej trzeba przecież kończyć budowę. Także uważajcie i bądźcie czujni, nigdy nie wiadomo na co akurat złodziej ma zbyt.

  18. #18

    Domyślnie

    Mi pacany ukradli co prawda tyko przedłużacz 220v ale na bębnie. To co prawda nie jest duża strata ale przy tym wyrąbali dziurę w baraku 2m x 2m i to już gorzej. Jakby nie mogli idioci wybić szyby )))

  19. #19

    Domyślnie

    Jestem u kresu wytrzymałości. Wczoraj przeżyłam kolejną, już czwartą, wiadomość o kradzieży na mojej budowie. W chwili obecnej kontener wygląda jakby brał udział w bombardowaniu. Drzwi blaszaka wygięte, porąbane jakimś młotem, pod kontenerem z każdej strony podkopy a wśrodku ostało się ino napalone łóżko polowe, spód od czajnika elektrycznego i betoniarka z której wykręcili silnik. Ostatnim podejściem zabrali z kontenera zniszczony stół i krzesła ogrodowe, 5 szt. łopaty+szpadle, zniszczone spodnie od dresów męża i nie wiem co jeszcze bo już tak mnie to wkurzyło, że mi tylko ręce opadły z bezsilności.

  20. #20
    ELITA FORUM (min. 1000)
    am

    Zarejestrowany
    Sep 2002
    Posty
    1.008
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    99

    Domyślnie

    Jola_ - to już nie jest zabawne. Szczerze współczuję. Przez takich cha..ów naprawdę niedobrze się robi. Nie wiem co napisać ...

    <font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: am dnia 2002-10-23 21:34 ]</font>

Strona 1 z 28

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony