witam

Jestem w trakcie pierwszej mojej zimy na kotle weglowym. Nigdy wczesniej nie palilem w domu kotlem weglowym. Na wyposazeniu w domu do ktorego sie wprowadzilem jest piec z 2011r Sas Mi 23kw. Jest to piec na mial weglowy gornego spalania. Poki co pale weglem, proboje rozne odmiany i kalorycznosc. Aktualnie pale orzechem (tym wiekszym) kalorycznosc kolo 28-30. Zasypuje go praktycznie do pelna czyli +/- 70kg. Pali sie okolo 60h. Powierzchnia ogrzewanego domu okolo 180/190m. temperatura 21/22 * w dzien i 19/20 w nocy. Ogrzewana rowniez jest wody w zasobniku 120l. Podlogowka w lazienkach +/- 10/15m2. Mam pytanie czy takie zuzycie wegla jest normalnym zuzyciem ? zastanawiam sie na proba paleniem mialem bo ten piec jest do tego przeznaczony jakby nie patrzec. piec jest wyposazony w sterownik z dmuchawa i sam sobie steruje wszystkim. temp zadana mam 55/60* w zaleznosci od pogody na zewnatrz. temp co okolo 50*. Pytanie jak optymalnie ustawic zalaczanie pomp? czy przy miale rowniez zasypywac do pelna ? do pelna czyli do gornych drzwiczek czy ile wlezie? zawsze zasypywac do pelna czy moze w zaleznosci od pogody sypac inaczej? Jeszcze mam pytanie odnosnie grzejnikow w pokojach. Sa wyposazone w termostaty. Mam pytanie czy jak odkrece grzejniki mocniej to wtedy tez bedzie szybciej sie spalac wegiel czy jak to wyglada? bo na chlopski rozum to w piecu tak czy siak temp bedzie przez caly czas praktycznie taka sama to nie robi to roznicy czy wiecej wody trafia do kaloryferow czy mniej? Dla was to moze glupie pytania ale mam 24 lata i tak jak pisze dopiero zaczynam przygode z kotlami, a gdzie mam sie dowiedziec czegos na ich temat jak nie na forum gdzie pelno doswiadczonych palaczy. A co odnosnie opalu? czy w piecu ktory jest przystosowany do spalania mialu o nie wysokiej kalorycznosci jest sens palenie wysokokalorycznego wegla czy moze lepiej tez palic wegiel o nizszej kalorycznosci? Dodam tylko ze pale od gory caly czas. Cos czytalem o powietrzu wtornym ze to wazne przy paleniu od gory? czy jesli mam dmuchawe to wtedy mnie to kompletnie nie interesuje? tak jak pisalem zasypalem weglem kolo 70g i pociagnelo kolo 60h i zastanawiam sie czy to w miare optymalne spalanie czy moze za duze.

bede wdzieczny za porady.

pozdrawiam