dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 5 z 5
Pokaż wyniki od 81 do 82 z 82
  1. #81
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    pdothash

    Zarejestrowany
    Sep 2018
    Skąd
    Pęgów
    Kod pocztowy
    55-120
    Posty
    124

    Domyślnie

    Cytat Napisał Bertha Zobacz post
    Ciekawskie zwierzaki i maluchy tak sie naprzykrzają, że musisz używać blokady?
    Nie mamy dzieci, tylko koty. Na noc lub pod naszą nieobecność nie możemy zostawić garnka na kuchence, bo potrafią odblokować i włączyć grzanie, ta blokada po prostu nie spełnia swego zadania.
    Piętrowy z dachem dwuspadowym własnego projektu, garaż w bryle budynku. Ławy, EPS100 18cm. Ściany Silka 24cm, styro grafit 20cm. Strop nad poddaszem wełna 20cm, dach wełna 25cm.
    Parter 70m2 + garaż z kotłownią 40m. 10cm styro między garażem a mieszkaniem, na garażu dach płaski lany, styro 20cm. Poddasze użytkowe 70m2. Podłogówka wszędzie, rzadziej w garażu. PC DeDietrich Alezio V200 11kW. Reku Aeris Next 350. PV 4,55kWp na dachu, połać S.

  2. #82
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu...
    Bertha

    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Kod pocztowy
    58-000
    Posty
    5.924

    Domyślnie

    Mierzyłem czasy: po 4-5 s pokazuje symbolem U brak garnka (bez innego działania), a dopiero po 90 sekundach braku garnka wyłączy pole. Na koty załóż hebelek na scianie (dodatkowy wyłacznik zasilania), tego kot nie da rady ruszyć.Jesli jest zegar i blokuje włączenie (bez ustawienia nic nie ruszy), to po włączeniu jedno kliknięcie zegarem aby wskazywał cokolwiek innego niż 00:00 i oszukasz maszynę.
    P.S.
    Wyłącznik, jesli hebelek, to załóz tak aby właczac go lewo/prawo, tego koty nie pokonają. Góra - dół z wyskoku mogą pokonac!! Miałem na ścianie powieszony obrazek, którym kot mogł pobujać gdy wskoczył na półke z ksiązkami. Zdjąłem obrazek został mały gwożdzik (L=3cm, sterczał może ze 3mm) przymalowany na kolor ściany, lecz wyraźnie widoczny 75 cm nad półką. Kotka kombinowała że to robal, podchodziła kilkanascie razy, skakała na ścianę aż udało się zaczepić pazurami i wyciągnęła gwożdzik. Spaliśmy, spadła z hukiem na moja połowkę wyrka. Że spadła to pryszcz, zaraz akcja - co z gwoździkiem? Czy akcja wet, rtg itp? Na szczęście jak spadała, to wypuściła gwózdek z pazurów i spadł za półkę.
    Ma zwierzak możliwości.
    Ostatnio edytowane przez Bertha ; 17-01-2023 o 13:48

Strona 5 z 5

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony