dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16
  1. #1

    Domyślnie Rozbudowa sieci kanalizacyjnej problem z gminą

    Witam! W odległości ok. 100m od mojego domu jest sieć kanalizacyjna. Razem z sąsiadami chcielibyśmy się do niej podpiąć, ale gmina odmawia rozbudowy tej sieci tłumacząc się brakiem pieniędzy. Czy można jakoś przymusić gminę żeby rozbudowała tą sieć? Pytałam w wodociągach jest możliwość budowy tej sieci na naszej drodze, a wszyscy chcieli by się podpiąć. Czy da się jakoś wybrnąć z tej sytuacji?

  2. #2

    Domyślnie

    W moim przypadku polegało to na tym, że grupa domów "zrzuciła się" na projektanta, który zaprojektował sieć. I ten projekt trafił do MPWiKu. Projektant jakoś tłumaczył nam, że jak MPWiK dostaje projekt to ma obowiązek go wykonać z własnego budżetu. Nie wiem czy wynika to z jakiegoś prawa czy jakich zapisów ale zadziałało. Ale u mnie to było miasto a nie gmina.

  3. #3

    Domyślnie

    Moją gminę obsługuje spółka Wodociągowo Kanalizacyjna więc chyba w ten sposób się to nie uda, ale zorientuje się. Bo gdy byłam tam pytać to mi powiedzieli, że gmina musi dać na to środki.

  4. #4
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    Ksosik

    Zarejestrowany
    Jul 2015
    Skąd
    Gniezno
    Posty
    166

    Domyślnie

    Napiszę od siebie kilka słów, bo jestem na etapie realizowania kanalizacji z własnych środków...

    Budowa kanalizacji to zadanie gminy, ale rzeczywistość jest taka, że gmina nie ma pieniędzy i ich nie będzie miała. Mało tego, od urzędnika, który pracuje w gminie nie usłyszysz prawdy. W moim przypadku było to tak...Wysłałem pismo z prośbą o zbudowanie kanalizacji (w dużym uproszczeniu, bo w takie pismo to wniosek z twoimi argumentami) - otrzymałem informację zwrotną, że nie ma takiej możliwości na chwilę obecną bo gmina nie ma kasy...ale uwzględnią to w debacie nad przyszłorocznym budżetem - czytaj - generalnie puknij się w głowę, jeśli myślisz, że zbudujemy tam dla ciebie kanalizację.

    W między czasie zacząłem zagłębiać się w temat i mając już jakąś wiedzę odwiedziłem pana urzędasa (bo tak tylko można o nim pisać i mówić...) pytając o zwrot kasy przez gminę w przypadku zrobienia jej z własnych środków - urzędas oczywiście skłamał i powiedział, że gmina nie zwróci bo nie ma takiego obowiązku i nie ma z czego...

    Na tym etapie wiedziałem, że z tym typem nie ma co gadać, bo i tak niczego się nie załatwi...bo on nie jest po to by załatwiać moją sprawę tylko stoi za gminą.

    W prawie jest jasno napisane, nie chce mi się teraz tego szukać, że gmina musi Ci tę kasę zwrócić!!! Koniec kropka.

    Spotkałem się z wójtem i ustaliłem, że gmina robi dokumentację, natomiast ja wykładam kasę na inwestycję, po skończonej robocie ustalamy warunki zwrotu CAŁEJ kasy w umowie.

    Najpierw musiałem wystąpić o z wnioskiem o wydanie warunków technicznych - gmina odpisała, że nie ma takich warunków do podłączenia. Potem podpisaliśmy porozumienie, w którym ja deklaruję wolę wybudowania urządzenia kanalizacyjnego, a gmina przygotowuje dokumentację. I tu uwaga - ja nauczyłem się na swoim błędzie - w porozumieniu w warunkach szczegółowych koniecznie zabiegaj o daty wykonania czegoś ze strony gminy!!!

    Gmina z 2 miesięcznym opóźnieniem przygotowała dokumentację, ja znalazłem wykonawcę (dobrze jest mieć wykonawcę, który realizuje zlecenia w gminie) Pamiętaj, żeby mieć komplet dokumentacji (dla swojego bezpieczeństwa) . Teraz ta inwestycja się realizuje, ale po skończeniu zawieram umowę z gminą o zwrot kosztów i przekazanie wybudowanego przez Ciebie odcinka kanalizy na rzecz gminy (musisz mieć fakturę za wykonanie kanalizy).

    Jeśli gmina będzie stawać okoniem i będzie próbowała narzucić niekorzystne warunki przejęcia kierujesz sprawę do UOKiK potem możesz wystąpić na drogę sądową z roszczeniem, które co jest ważne - nie przedawnia się!

    Jeśli w gminie są mądrzy ludzie to nie powinno się to komplikować, gorzej jak ludzie którzy tam są będą za wszelką cenę Ci uniemożliwić realizację tej inwestycji. Ja akurat trafiłem na rozgarniętą panią prawnik z gminy, która sama powiedziała, że kasa się należy i ona nie chce mieć w gminie więcej spraw o wypłatę tych roszczeń.

    Podsumowując - gmina jeśli nie chce wybudować kanalizy to nie wybuduje, ale ty masz prawo zrobić to we własnym zakresie z własnych środków i potem dochodzić swoich praw i pieniędzy. Pamiętaj, rozbudowa kanalizacji należy do zadań gminy, nie twoich i co najważniejsze kasę powinnaś dostać w całości, bo to roszczenie się nie przedawnia. Pozdrawiam

  5. #5
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    Pablo_11

    Zarejestrowany
    Mar 2016
    Skąd
    Warszawa, Bramki
    Kod pocztowy
    05-870
    Posty
    381
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    2

    Domyślnie

    To nie jest takie proste jak piszesz, nie jest
    PC SDC09H3E8

  6. #6
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    Ksosik

    Zarejestrowany
    Jul 2015
    Skąd
    Gniezno
    Posty
    166

    Domyślnie

    Cytat Napisał Pablo_11 Zobacz post
    To nie jest takie proste jak piszesz, nie jest
    Pablo, przecież nie napisałem, że to jest proste...niestety każdy przypadek jest inny; ja walczę z gminą już ponad rok. Wczoraj dostałem z gminy dokumentację, 01.09 wchodzi ekipa i zaczyna kopać.

    Na tę chwilę wszystko przebiega zgodnie z ustaleniami, podejrzewam, że problem może być przy ustalaniu warunków zwrotu kasy za inwestycję; ale dlatego też wziąłem ekipę, która realizuje zlecenia z gminy i ona zrobiła mi kosztorys. Zobaczymy jak będzie, ale sama pani prawnik z gminy mówi, że dopilnuje wszystkiego, bo ma dosyć pozwów.

    Pozdrawiam

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Napisał Ksosik Zobacz post

    W prawie jest jasno napisane, nie chce mi się teraz tego szukać, że gmina musi Ci tę kasę zwrócić!!! Koniec kropka.
    Chodzi ci chyba o art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Ciekawe jak to w praktyce wygląda.

  8. #8
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    Pablo_11

    Zarejestrowany
    Mar 2016
    Skąd
    Warszawa, Bramki
    Kod pocztowy
    05-870
    Posty
    381
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    2

    Domyślnie

    Różnie, bardzo różnie. Zauważ też, że aby coś wybudować z własnych środków (a potem żądać ich zwrotu) należy mieć uzgodniony projekt i wszelkie zgody. Gmina mając w perspektywie płacenie, stanie na głowie aby projektu nie uzgodnić i zgód nie wydać.
    PC SDC09H3E8

  9. #9

    Domyślnie

    Budżet gminy nie jest z gumy więc nie dziw się, że tłumaczą się brakiem środków.

  10. #10
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    Ksosik

    Zarejestrowany
    Jul 2015
    Skąd
    Gniezno
    Posty
    166

    Domyślnie

    Cytat Napisał Pablo_11 Zobacz post
    Różnie, bardzo różnie. Zauważ też, że aby coś wybudować z własnych środków (a potem żądać ich zwrotu) należy mieć uzgodniony projekt i wszelkie zgody. Gmina mając w perspektywie płacenie, stanie na głowie aby projektu nie uzgodnić i zgód nie wydać.
    Faktycznie, tak jak pisze Pablo wygląda to różnie...zależy oczywiście od gminy. Akurat u mnie, mam już projekt (robiła go gmina) i 01.09 wchodzi ekipa i kopie kanalizę.

    Musisz się zagłębić w temat, wiadomo, ktoś tu napisał, że budżet gminy nie jest z gumy, dlatego też warto zawsze spotkać się z osobą decyzyjną i przedstawić swoje propozycje, bo gmina koniec końców musi zapłacić.

  11. #11
    Lider FORUM (min. 2800)
    Bertha

    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Kod pocztowy
    58-000
    Posty
    3.846

    Domyślnie

    Załatwiasz wszystko sam (warunki, ZUDP, mapa, projekt, wykonawca i materiały, odbiory) ; niekiedy potrzebne jest zajęcie pasa drogowego (projekt organizacji ruchu i oznakowania, zajęcie pasa drogowego-opłata, odbudowa nawierzchni - to raczej wykonawca załatwia) i jak już wszystko płynie we właściwą stronę (zależnie o rodzaju sieci) występujesz do zarządcy sieci o wykup. Nie mogą powiedzieć "nie bo nie" lecz moga odwlekać długo, jakies negocjacje w kilku etapach, potem trzeba odczekać bo ......... i .......... , ale w końcu powinni to odkupić. Mogą sie migać od gotówki i obiecywać ulgi lub rekompensaty w rozliczeniu, nie ma to sensu szczególnie przy większej inwestycji czyli kasie utopionej w przyłącze. Gdy już odprawia egzekwie żałobne nad swoją(?) gotówką, to zapłaczą i zapłacą , lecz może to trwać rok albo i dłużej. Po prostu trzeba być tego świadomym i nie topić w przyłącze ostatnich pieniędzy. Generalnie cierpliwość popłaca.
    Jeszcze coś: przy wodzie sieć to do wodomierza włącznie, przy kanalizacji do pierwszej studzienki od domu (kiedyś liczono od granicy działki).

  12. #12
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    Ksosik

    Zarejestrowany
    Jul 2015
    Skąd
    Gniezno
    Posty
    166

    Domyślnie

    Odnośnie, tego czy się da to załatwić...w 08/2017 została wybudowana kanaliza za moje, koszt całości bez dokumentacji (ta leżała w gestii gminy) ok. 29000 zł, 03/2018 kasa z gminy za wykonaną inwestycję wróciła w całości na moje konto. Czyli da się Pozdrawiam

  13. #13

    Domyślnie

    Cytat Napisał Ksosik Zobacz post
    Odnośnie, tego czy się da to załatwić...w 08/2017 została wybudowana kanaliza za moje, koszt całości bez dokumentacji (ta leżała w gestii gminy) ok. 29000 zł, 03/2018 kasa z gminy za wykonaną inwestycję wróciła w całości na moje konto. Czyli da się Pozdrawiam
    Cześć
    Czy możesz mi podpowiedzieć czy pisałeś do gminy proste podanie o wybudowanie sieci wod-kan i doprowadzenie do Twojej działki, czy opierałeś się na konkretnych przepisach, obowiązkach gminy itp? Jestem na początku tej drogi, do wybudowania 100m sieci wodociągowej, 70m kanalizacyjnej i ze strony gminy mam uchwałę, że za wodę zwracają max 2000 zł, a za kanal 5000 zł, czyli śmieszną kwotę.

  14. #14

    Domyślnie

    Woda to obowiązek, kanaliza to przyjemność. Tak jak wodę muszą*pociągnąć tak kanalizy nie. Wiem co mówię - miałem tak samo.

  15. #15
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    Pablo_11

    Zarejestrowany
    Mar 2016
    Skąd
    Warszawa, Bramki
    Kod pocztowy
    05-870
    Posty
    381
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    2

    Domyślnie

    Oj to nie do końca tak. Ja właśnie miałem odmowę przyłączenia wody (napisali ściemę że brak możliwości) a kanalizację musieli zrobić bo tak MPZP przewiduje (ciśnieniowa niestety).

  16. #16

    Domyślnie

    Nie powinno być problemu zobacz artykuł o przyłączach.*
    Ostatnio edytowane przez gips ; 29-02-2020 o 23:01

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony