dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
  1. #1
    Guest

    Domyślnie jakie miales perypetie z projektantem, kierownikiem budowy..

    zakladam nowy ciekawy watek o tematyce w sam raz dla tych najmniej zaawansowanych w tajnikach wiedzy tajemnej jaka jest "teoria budowy domu"

    czyli dla tych, ktorzy maja jeszcze wszystko przed soba (papierki itd)
    chodzi o to aby im uzmyslowic jakie wpadki czekaja na nich ze strony projektujacych czy tez kierownikow budowy

    chodzi o to aby doswiadczeni forumowicze podzielili sie wspomnieniami, jakie mieli przeprawy z projektantami

    pewnei znajda sie teraz tacy, ktorzy napisza, ze u nich bylo cacy, wszystko super projektant zrobil im wszystko wedlug zyczenia i byli bardzo zadowoleni

    inni pewnie napisza, ze mieli mnostwo sporow z projektantem
    ze np projektant na kazdej kolejnej rozmowie zachowywal si ejak inna osoba zupelnie nie pamietajac co zostalo ostatnio ustalone... (jak u mnie)


    czekam z niecierpliwoscia na te historie

  2. #2
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    Geno

    Zarejestrowany
    Feb 2005
    Posty
    6.867

    Domyślnie

    Jak się ma problemy z projektantem to się go zmienia - no chyba ,że forsuje się bzdury kompletne uważając je za słuszne - to już inna kwestia , wtedy na miejscu projektanta sam bym zrezygnował....

    Podam swój przykłąd sprzed dwóch lat a mianowicie inwestor zażyczył sobie zlikwidowanie "słupków" na poddaszu tak aby mieć jednolitą ,niezkłóconą niczym przeerzeń - rozwiązaniem mogło być zaprojektowanie konstrukcji stalowej zastępującej nieszczęsne słupki ale w formie w której nie zakłócałyby przestrzeni. Przyszedł projektant , rzucił cenę 10. tys. za coś co zrobiłbym w 3 dni więc mu delikatnie podziękowałem.... i tyle - wszystko musi być w rozsądnyc cenach ale trudno aby wymagać od kierownika wiele jeśli się płaci za "figuranta" to śmieszne pieniądze....

  3. #3
    Guest

    Domyślnie

    Jak się ma problemy z projektantem to się go zmienia
    ciekawy pomysl
    dolaczam wiec pytanie: kto z forumowiczow zmienil projektanta?
    nie wiem jak innym ale mi sie to wydaje dosyc trudnym zadaniem
    i o niepewnym rezultacie (ten nowy moze byc taki sam albo gorszy )

  4. #4
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    Geno

    Zarejestrowany
    Feb 2005
    Posty
    6.867

    Domyślnie

    W jednym mogę Ci przyznać rację - sporo jest ludzi z przypadku (często to wina ustawy z lat 80. która przyznawałą uprawnienia bez egzaminu - wyłącznie za praktykę co w PRL nie było zbyt trudne) lub rządzi klika "starych" dziadków ,która od 30 lat projektuje tak samo, zdarza się ,że z pomocą nieobowiązujących norm a i nieraz taki specjalista o nowych technologiach to nie ma zielonego pojęcia bo się zatrzymał jeszcze w latach 70 tych.

  5. #5
    Guest

    Domyślnie

    LEŁOŚ 4 WPISY WTYM DWA TWOJE WSKAZUJĄ ZE CHYBA WATEK JEDNAK NIE BYŁ TAKI CIEKAWY

  6. #6
    Guest

    Domyślnie

    Ja jednacz czuje ze to może być hit na tym forum

  7. #7

    Domyślnie

    Wątek ciekawy, tylko chyba ludzie mają już dość biadolenia, zapominają, co było złego i cieszą się , że w końcu coś zaczyna iść dobrze.

    Mój projektant źle naniósł wymiary działki na mapę (wg niego przybyło mi po 2m z każdej strony domu). Geodeta wg tej mapy naniósł kołki na grunt i było fajnie. Potem to zostało naprawione, ale miałam stracha, gdy zobaczyłam, gdzie ma stać mój domMój kierownik budowy jeszcze na budowie nie był, nie wie nawet, gdzie to dokładnie jest. Buduje mój tata i to do niego, fachowca z doświadczeniem i otwartego na nowinki, mam większe doświadczenie, więc jest OK.

  8. #8
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar mdzalewscy
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Posty
    3.406
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    8

    Domyślnie

    Cytat Napisał kasia&piotr
    Wątek ciekawy, tylko chyba ludzie mają już dość biadolenia, zapominają, co było złego i cieszą się , że w końcu coś zaczyna iść dobrze.
    TEŻ PRAWDA !!!

    mógłbym pisać o perypetiach i pierwszym gównianym architektem, czy Zakładem Energetycznym, ale po co ?
    zaczynałem od budowy własnego domu przy pomocy forum muratora, kończę na prowadzeniu własnej firmy budującej domy jednorodzinne

  9. #9

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony