dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+

Zobacz wyniki ankiety: Czy bierzesz ktedyt?

Głosujących
110. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • Tak

    92 83,64%
  • Nie

    15 13,64%
  • Wol

    3 2,73%
Strona 1 z 6
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 106
  1. #1
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar AAgnieszk@
    Zarejestrowany
    May 2005
    Posty
    1.239
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    65

    Domyślnie Czy bierzesz kredyt?

    To tylo ankieta, chcę wiedzieć, czy brać.

  2. #2

    Domyślnie

    Niestety, musiałam chcąc spełniać marzenia. Pamiętaj jednak, że ta decyzja obarczona jest ogromnym ryzykiem i musisz mieć tego świadomość.
    W każdym razie Tobie, sobie i wszystkim kredytobiorcom życzę lekkich rat.

  3. #3
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... ŻĄDŁO FORUM Avatar JoShi
    Zarejestrowany
    Mar 2004
    Skąd
    mazowieckie
    Posty
    9.874
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    184

    Domyślnie

    W niektorych sytuacjach bez kredytu sie nie da. My wzielizmy kredyt na budowe a teraz wykanczamy powoli.

  4. #4
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar K74
    Zarejestrowany
    Apr 2005
    Posty
    1.446
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    197

    Domyślnie

    Bycie w większości podnosi na duchu.
    Szkoda, że nie mam odłożonych kilkuset tysięcy, ale jak tylko wygram w totka....

  5. #5
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE
    Aga J.G

    Zarejestrowany
    Jul 2003
    Posty
    22.011
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    248

    Domyślnie

    Wzieliśmy inaczej nie było by tej budowy
    Pewnie że wolałabym tak jak większośc tutaj mieć taką kase żeby udować bez kredytu,ale jak to mówia jak się nie ma co się lubi to sie lubi co sie ma

  6. #6
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Napisał Aga J.G
    Wzieliśmy inaczej nie było by tej budowy
    Pewnie że wolałabym tak jak większośc tutaj mieć taką kase żeby udować bez kredytu,ale jak to mówia jak się nie ma co się lubi to sie lubi co sie ma
    Moim zdaniem nie masz czego się smucić. Ja co prawda jeszcze nie rozpocząłem swojej budowy (planuje ją w przyszłym roku), ale nawet gdy do tego czasu nazbieram pieniądze na budowę domu to napewno nie wydam zaoszczędzonej gotówki na dom tylko właśnie wezmę kredyt.
    Jezeli będę miał np. 200 tyś. to wolę wziąść kredyt oprocentowany na 3-4 procent w CHF a posiadane pieniądze ulokować i nawet gdy rynek finansowy się załamie to jedną wpłatą spłacić cały kredyt.
    Najprostrze (gwarantowane) lokaty to np. 5,35% w mBanku, ok. 5% w ING, etc, a gdyby poszukać to znajdą się lepsze. Jeżlei masz więcej niż 50 tyś to możesz ulokować pieniadze w WGI gdzie gwarantowane zyski są jeszcze wyższe. Wydawanie w takiej sytuacji swoich pieniędzy to moim zdaniem nierozsądność, której nie da się wytlumaczyć "bezpieczeństwem" ponieważ pieniadze możesz ulokować w lokaty gwarantowane wyżej oprocentowane niż kredyt hipoteczny.
    Moim zdaniem w interesie kredytobiorcy jest wzięcie jak najwyższej kwoty kredytu niskooprocentowanego zamiast wydawania posiadanej gotówki, ponieważ ona ciągle pracuje (lub może pracować) na spłatę odsetek z tego kredytu, czyli obniża jego koszt.

  7. #7
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE
    Aga J.G

    Zarejestrowany
    Jul 2003
    Posty
    22.011
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    248

    Domyślnie

    Powiem że bardzo ciekawe podejście do sprawy

  8. #8

    Domyślnie

    Falkon,
    Mój mąż też tak twierdzi. Chciałabym pieniędzmi ze sprzedaży mieszkania w części spłacić kredyt a on upiera się przy tym o czym Ty piszesz lub chce kupić kolejną działkę. Na początku protestowałam ale teraz... Chyba nie jest to pozbawione sensu....

  9. #9

    Domyślnie

    Falkon! Jest to bardzo ciekawe.
    Dotychczas myślałam, żeby wziąć jak najmniejszy kredyt i jak najszybciej go spłacić,ale Twoją propozycję też warto rozważyć

  10. #10

    Domyślnie

    Wyznaję archaiczną zasadę,żeby wybudowac dom trzeba miec na to pieniadze.Kredyt jeżeli juz to nieduży na wykończenie.Należy też pamiętać o tym,że w trakcie spłacania wieloletnich kredytów bedą one przeliczane na euro podobnie jak nasze płace w przyszłości i ceny materiałów też.A wtedy nasze obliczenia biora w łeb,dzisiaj nikt nie wie po jakim to będzie kursie.

  11. #11
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Napisał alienka
    ...Mój mąż też tak twierdzi. Chciałabym pieniędzmi ze sprzedaży mieszkania w części spłacić kredyt a on upiera się przy tym o czym Ty piszesz lub chce kupić kolejną działkę...
    Masz mądrego męża .
    Jeżeli chce kupić kolejną działkę (jak rozumiem jako inwestycję) to powinien zastanowić się jaką maksymalnie kwotę może na to przeznaczyć - chodzi o to by swoje oszczędności lokować w taki sposób by określona część oszczędności była szybko dostępna. Ulokowanie całych pieniędzy w inwestycje, z których wydobycie pieniędzy jest dłuższe (a taką inwestycją mogą być nieruchomości, czyli działka Twojego męża) może zakończyć się stratą zamiast zysku gdy będziesz nagle potrzebowała pieniędzy i będziesz zmuszona sprzedać działkę szybko i "po kosztach". Chyba, że kupujesz nieruchomości w celach spekulacyjnych - czyli szybko kupić i szybko sprzedać, ale żeby coś takiego sie opłacało to cena nieruchomości musi być niższa ok. 30 procent od ceny rynkowej.
    Ale nawet lokowanie pieniędzy w nieruchomości na dłuższy czas może być bardzo opłacalne - przynosi zyski roczne w wysokości kilkunastu procent.

  12. #12
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar Gierga
    Zarejestrowany
    Jan 2004
    Posty
    1.109
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    105

    Domyślnie

    Dla mnie raczej nie ma możliwości budowy bez kredytu. Perspektywa powolnego budowania skończyła by sie za pewne za 10 lat, a ja muszę gdzieś mieszkać. Niestety konieczność
    REKLAMA

  13. #13

    Domyślnie

    niestety, ale tak. dopoki kaski starczy bede wydawal. pozniej trzeba sie bedzie posilic.
    "...z ludźmi trzeba żyć..."

  14. #14

    Domyślnie

    O Falkon jesteś bardzo miły! Nie zawsze zgadzam się z moim mężem (inaczej byłoby nudno ) Wiem jednak, że w tej sprawie moja wiedza jest zbyt skąpa aby polemizować.
    W jego ręce składam te sprawy (tym bardziej iż widzę, że inni też przyznają mu rację ). W dodatku prowadzi firmę doradczą w zakresie kredytów hipotecznych i samochodowych. Tymczasem ja cóż Ciągle się uczę.
    Pozdrawiam serdecznie

  15. #15

    Domyślnie

    do falcona:
    WGI niestety nie gwarantuje zyskow choc w praktyce na to wychodzi.
    Zobaczymy co z ich nowymi produktami.

    Ale calkowicie sie z Toba zgadzam w podejsciu do sprawy.


    pzdr
    masmedia

  16. #16

    Domyślnie

    Falkon ma podejście typowego finansisty. Chce tutaj wykorzystać zjawisko dźwigni finansowej i operacyjnej. Jest to opłacalne, ale także ryzykowne, choć wydaje mi się że w tym przypadku ryzyko nie jest zbyt duże, ale z drugiej strony korzyści także nie "powalają na kolana".

  17. #17

    Domyślnie

    choc jeszcze nie rozpoczelam budowy to jednak wiem,ze bede musiala zasilic swoje konto kredytem tak ok.100000 tys na 30 lat{ciekawa jestem jakie to raty wyjda miesiecznie }

  18. #18
    Lider FORUM (min. 2800) Avatar Aggi
    Zarejestrowany
    Aug 2004
    Skąd
    Middle of... :-)
    Posty
    4.443
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    27

    Domyślnie

    U mnie zapewne kaski wystarczy na stan surowy otwarty, a później nieuchronny kredycik
    fiu, fiu, fiu, fiufiuuu ( a to jest pogwizdywanie z Kill Bill'a )

  19. #19
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Napisał mario_pab
    Falkon ma podejście typowego finansisty. Chce tutaj wykorzystać zjawisko dźwigni finansowej i operacyjnej. Jest to opłacalne, ale także ryzykowne, choć wydaje mi się że w tym przypadku ryzyko nie jest zbyt duże, ale z drugiej strony korzyści także nie "powalają na kolana".
    Daleko mi do "finansisty", ale staram się zawsze przed wydawaniem pieniędzy liczyć .
    A jeśli chodzi o korzyści które Twoim zdaniem nie powalaja na kolana:
    - jeżeli masz na koncie 200.000 zł i je ulokujesz np. na lokatę 5% to po 30 latach będziesz miał 893.548,86 zł
    - a jeżeli weźmiesz kredyt na 200.000 zł na 30 lat oprocentowany na 3.5% to wydasz łącznie 323.312,18 zł

    Różnica (a więc zaoszczędzone pieniądze) to 893.548,86 - 323.312,18 = 570.236,68 (czyli ponad pół miliona zł).
    Proszę przeliczyć dowolnym kalkulatorem kredytowym i np. w Excelu.

    Weź również pod uwagę że ryzyko jest żadne ponieważ oszczędności trzymasz na RORze (5% ma obecnie eMax plus, który jest w zasadzie RORem) czyli nawet gdy rynek się załamie to pieniądze przelewasz w ciągu jednego dnia na spłatę kredytu.
    Nawet jeżeli te pół miliona będzie warte znacznie mniej niż obecnie to jednak jest to pół miliona, które lepiej mieć niż go nie mieć. Pomijam również fakt, że z powodu wysokości kwoty można prowadzić indywidulane negocjacje z bankami o wysokości odsetek od ulokowanych pieniędzy i np. ulokowanie pieniedzy na 8% rocznie daje dwa prawie 2 miliony zysku pomiędzy kredytem a ulokowaniem pieniędzy (zasadnicze znaczenie w lokowaniu pieniędzy ma zasada procentu składanego i dlatego te kwoty są tak duże).
    Jeżeli popełniłem gdzieś błąd obliczeniowy to proszę o poprawę .

  20. #20
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar rafal9
    Zarejestrowany
    Oct 2004
    Posty
    2.030
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    44

    Domyślnie

    Cytat Napisał falkon
    Daleko mi do "finansisty", ale staram się zawsze przed wydawaniem pieniędzy liczyć .
    A jeśli chodzi o korzyści które Twoim zdaniem nie powalaja na kolana:
    - jeżeli masz na koncie 200.000 zł i je ulokujesz np. na lokatę 5% to po 30 latach będziesz miał 893.548,86 zł
    - a jeżeli weźmiesz kredyt na 200.000 zł na 30 lat oprocentowany na 3.5% to wydasz łącznie 323.312,18 zł

    Różnica (a więc zaoszczędzone pieniądze) to 893.548,86 - 323.312,18 = 570.236,68 (czyli ponad pół miliona zł).
    Jeżeli popełniłem gdzieś błąd obliczeniowy to proszę o poprawę .

    Taka strategia jest jak najbardziej poprawna pod względem formalnym, praktykowana na wielu rynkach kapitałowych i finansowych.
    Jest to tradycyjny arbitraż.
    Jednakże na tyle skomplikowany, że dotyczy rynku walutowego i rynku długu.
    Tak skomplikowane strategie mają sens i uzasadnienie z punktu widzenia tolerancji ryzyka jedynie w horyzontach krótkoterminowych.
    W podanym przykładzie strategia zakłada horyzont 30 letni.
    Ekspozycja na ryzyko portfela złożonego z pozycji długiej w złotówkach i krótkiej we frankach jest przeogromna i nieakceptowalna jeżeli założymy niezmienność portfela przez okres 30 lat.
    Przy dynamicznym zarządzaniu portfelem i szybkim reagowaniu na zmiany rynkowe może przynieść korzyści. Jednakże warunkiem są niskie koszty transakcyjne i możliwość szybkiego podejmowania decyzji.
    Na pewno rynkiem do takich spekulacji nie jest rynek kredytów i depozytów. Takie zabawy spekulacyjne możliwe są jedynie na rynku forex.
    Konkluzją tego wywodu jest to, iż należy mieć oczy szeroko otwarte i dystans do wszelkich zachęt i podpowiedzi sprytnych sprzedawców kredytów i lokat, jak to ładnie i pięknie możemy zarabiać na kredycie.
    Nie ma perpetum mobile na zarabianie pieniędzy.
    Takie strategie to spekulacja najwyższego rzędu, tym groźniejsza, że obwarowana ogromnymi kosztami transakcyjnymi i bardzo długim czasem potrzebnym na zawarcie transakcji.
    Owszem, może się zdarzyć, że faktycznie da się na tym zarobić - podobno w totka też ktoś trafia duże wygrane.

    I jeszcze jedno - najbardziej zadziwiający wśród entuzjastów zagranicznych rynków długu jest krótka pamięć. Jeszcze 2 lata temu rzesze kredytobiorców uciekało od euro, które dochodziło do 5 zł, podczas gdy kredyt brali przy poziomie 3,8 zł. Nikt nie pamięta, jakie straty zostały wtedy poniesione.
    Jak to zwykle bywa zwykły inwestor zawsze kupuje na szczycie i sprzedaje w dołku - tak niestety działa brutalny rynek finansowy - starzy wyjadacze i grube ryby muszą na kimś zarabiać.

Strona 1 z 6

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony