dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. #1

    Domyślnie Problematyczne puszki

    Hej,
    w mieszkaniu puszki elektryczne mam takie, ze nie maja one w ogole otworow na wkręty. Dodatkowo w wielu miejsach sa polozone jedna obok drugiej (poziomo), sa porobione dziury, przez ktore sa kable przelozone.

    Takie ustawienie powoduje, ze gniazka elektryczne predzej czy pozniej wypadaja bo nie mozna ich przykrecic, a zaciski trafiaja na dziure i nie sa wstanie tego dobrze trzymac.

    Zastanawiam sie jak naprawic taka sytuacje, mozna oczywiscie rozkuc, wyjac puszki i zamontowac normalne. Niestety jest to pracochlonne i generuje wieksze koszty.

    Czy macie moze jakiś pomysł jak sobie z tym poradzić?

  2. #2

  3. #3

    Domyślnie

    Dziekuje za szybka odpowiedz. Fotki:
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_20190626_220254567.jpg
Wyświetleń:	47
Rozmiar:	80,4 KB
ID:	431860Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_20190626_220226217.jpg
Wyświetleń:	32
Rozmiar:	76,3 KB
ID:	431861Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_20190626_220128603.jpg
Wyświetleń:	32
Rozmiar:	73,8 KB
ID:	431862

    Pomyslalem, ze moze potencjalnym rozwiazaniem jest obrocenie kontaktow o 90 stopni, wtedy te zaciski lapalyby gora/dol, gdzie nie ma dzior.

  4. #4

    Domyślnie

    Szpachlówka samochodowa chemoutwardzalna, z włóknami. Dobry materiał do wielu zastosowań domowych.
    Możesz zaszpachlować dziury wewnątrz puszki tak, żeby ząbki "kontaktu" miały się czego łapać.

  5. #5
    DOMOWNIK FORUM (min. 500)
    Stermaj

    Zarejestrowany
    Jan 2017
    Skąd
    Podkarpacie
    Kod pocztowy
    38-400
    Posty
    991

    Domyślnie

    Najprościej , no może nie najprościej, ale aby dobrze to zrobić proponuję, wymienić te puszki na takie z otworami na wkręty i do tego GŁĘBOKIE, aby kabelki swobodnie się mieściły. Trochę bałaganu, ale spokój bezcenny. Można zastosować podwójną puszkę, ale wtedy musisz wymienić gniazdka.

    Teraz widzę, że nie doczytałem, Ty też rozważałeś powyższy pomysł.

    Jeszcze dodam. Patrząc na zdjęcia wydaje mi się, że otwór między puszkami w niczym nie przeszkadza. Spróbuj w miejscach, gdzie łapki zaznaczyły ślad w puszkach śrubokrętem i młoteczkiem zrobić wklęśnięcia, aby łapki miały się czego "złapać". Przecież jak łapka zaczepi o "dziurę" to powinna "trzymać"
    Ostatnio edytowane przez Stermaj ; 27-06-2019 o 09:38

  6. #6
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) Avatar Kaizen
    Zarejestrowany
    Jun 2014
    Kod pocztowy
    05-540
    Posty
    12.923
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    127

    Domyślnie

    Wymieniłbym puszki i gniazdka. Puszki się spina i mają standardowe odległości,żeby pasowały do ramek wielokrotnych. Tu są one odsunięte. Jak zrobisz to ostrożnie i dołożysz jedną puszkę, to wszystko schowa się pod ramką i nawet malować nie trzeba będzie. Cztery puszki, cztery gniazda, ramka poczwórna i garść goldbanda.

    Obrócenie to kolizja wtyczek kątowych (o ile gniazda się w ogóle zmieszczą obrócone).

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony