dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. #1

    Domyślnie Wiata Oparta o balkon, czy można?

    Witam wszystkich

    Mój Tata Zapragnął zrobić sobie drewnianą wiatę przy domu. Wiata szerokości około 3 i długości ok 6,5 metrów.

    Konstrukcja w założeniu, od strony domu ma opierać się o balkon, to znaczy do balkonu przykręcona od czoła pozioma belka na nią krokwie.
    Pozioma belka według mojego taty ma być bez podparcia słupami, ponieważ balkon jest podparty z jednej strony betonowym słupem a z drugiej strony " trzymają go schody"

    Budowlańcem nie jestem, ale mam spore obawy co do tego pomysłu. Sam dach będzie ważył na pewno kilkaset kilo i boję się, że cała konstrukcja wraz z balkonem może się zawalić.

    Tata Jest trochę uparty i nie chce słyszeć o zmianie koncepcji, a nawet o konsultacji z jakimkolwiek fachowcem.

    Oczywiście mogę się mylić, dlatego szukam opinii co do tego pomysłu, czy jest to możliwe do wykonania.

    Poniżej zdjęcia jak wygląda ten balkon

    Dziękuję z góry za pomoc


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_20190821_085914 (Copy).jpg
Wyświetleń:	18
Rozmiar:	90,5 KB
ID:	433886Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_20190821_085926 (Copy).jpg
Wyświetleń:	12
Rozmiar:	93,0 KB
ID:	433887

  2. #2
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    stezu

    Zarejestrowany
    Jul 2019
    Skąd
    Kraków
    Kod pocztowy
    30-010
    Posty
    115

    Domyślnie

    Zawalic moze nie koniecznie, ale balkon na pewno sie ugnie i bedzie to odczwalne. Gdybajac, ale tylko i wylacznie gdybajac, nie robilbym problemu, ale tylko pod warunkiem, ze ten slup mial tam stac i stoi i te schody sa poprawnie zamocowane w scianie, a tego nie wiesz.
    Nie masz pojecia jak ulozone i w jakiej ilosci jest zbrojenie. I jesli sie okaze, ze jest go za malo i balkon sie ugnie, to pierwsze co ktos zrobi, to go podeprze i wowczas juz bedzie tylko gorzej...

    Dla mnie lepszym rozwiazaniem byloby postawienie slupa drewnanianego przy schodach i przy slupie i na nim oprzec belke i dodatkowo zlapac sie balkonu, bo 6,5 metra to sporo. I odrazu proponuje przewidziec, ze z wiaty zrobi sie taras. Bo w tych warunkach, naprawde bedzie kusic, by chodzic po tej wiacie. Pewnie nie odrazu, ale za rok, dwa barierka z balkonu zniknie....

    Jednak to nie jest sprawa do rozwiazania na forum. Konstruktor i trzeba to policzyc, choc marginalnie.

    Pozdrawiam,
    Pawel

  3. #3

    Domyślnie

    Panie Pawle dziękuję za ocenę sytuacji.
    Własnie z tego co dopytałem ten słup był dostawiony ze 2 albo 3 lata po zakończeniu budowy ponieważ balkon zaczął sam z siebie się pochylać, więc raczej jego konstrukcja, za solidna nie była. Dom zresztą jest z połowy lat 80-tych a wtedy jak słyszałem różnie było z dostępem do materiałów i ich jakością.
    Trzeba zacząć trudne negocjacje nad zmianą koncepcji tej wiatki
    Pozdrawiam Tomek

  4. #4
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    stezu

    Zarejestrowany
    Jul 2019
    Skąd
    Kraków
    Kod pocztowy
    30-010
    Posty
    115

    Domyślnie

    Cytat Napisał TTTTTBBBBB Zobacz post
    Panie Pawle dziękuję za ocenę sytuacji.
    Własnie z tego co dopytałem ten słup był dostawiony ze 2 albo 3 lata po zakończeniu budowy ponieważ balkon zaczął sam z siebie się pochylać, więc raczej jego konstrukcja, za solidna nie była. Dom zresztą jest z połowy lat 80-tych a wtedy jak słyszałem różnie było z dostępem do materiałów i ich jakością.
    Trzeba zacząć trudne negocjacje nad zmianą koncepcji tej wiatki
    Pozdrawiam Tomek
    Gratuluje podparcia balkonu. Proszę się cieszyć, że nie było na balkonie zbyt dużych obciążeń w okolicy słupa, bo wiate należałoby budować wraz z nowym balkonem. Balkony są tak skonstruowane, że nie posiadaja zbrojenia w dolnej strefie, przez co podpierajac, płyta pracuje jak zwykła betonowa, a nie zbrojona... A beton w takich warunkach ma marna wytrzymałość... bardzo...
    Druga kwestia, to jeśli balkon sam pod własnym ciężarem się ugiął, to oparcie na nim wiaty, to troche absurd. To tak jakby kopanie leżącego...

    Poszukaj konstruktora w Swojej okolicy i daj się ponieść, warto.

    Pozdrawiam,
    Paweł

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony