dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 12 z 12
Pokaż wyniki od 221 do 239 z 239
  1. #221
    Lider FORUM (min. 2800)
    Bertha

    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Kod pocztowy
    58-000
    Posty
    2.961

    Domyślnie

    Chłopieee!
    Leczysz łokieć, lecz nie znasz się na łokciu. Szumi ci w uszach, lecz nie wiesz co tam masz między nimi.
    Czy ty się znasz na czymkolwiek?
    Może znasz się na wszystkim czyli na niczym?
    Przechodzenie obok 6000 voluminów nie daje nic, tu zasada trzech palców nie działa.

  2. #222
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    pkorol

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    kraków
    Kod pocztowy
    31-321
    Posty
    348

    Domyślnie

    Co do jednego jestem pewny, że NIEZNAM ni kogo kto by wytłumaczył dla czego kolano skazane pod nuż funkcjonuje. I na pewno przechodzenie obok 6000 woluminów nie przyczyniło się do tego bynajmniej. Pewny jestem tego, ze moja nie wiedza na niczym uratowała mnie od sztucznego kolana, od buli łokcia, od stłuczonych żeber ...

    p.s: uśmiałbym się na śmierć gdyby ktoś twierdził, że się zna na łokciach i że kawałkiem drutu nie można go wyleczyć.

  3. #223
    Lider FORUM (min. 2800)
    Bertha

    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Kod pocztowy
    58-000
    Posty
    2.961

    Domyślnie

    Poczytaj co to placebo ewentualnie o cudach.
    Oczywiście tylko przypadkiem cuda zdarzają sie osobom skromnie ogarniającym świat.
    A to pastuszki małoletnie, a to jakiś nawiedzony w altance na RODOS, albo krwawe znaki według jedynie słusznej interpretacji.
    To ostatnie prozaicznie nazywa się serracia marcescens
    >>> https://innpoland.pl/blogi/martynafr...-jest-serratia

  4. #224
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    pkorol

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    kraków
    Kod pocztowy
    31-321
    Posty
    348

    Domyślnie

    Rozważaniami o placebo podsumuję temat ale nie teraz nabierz się cierpliwości

  5. #225
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    pkorol

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    kraków
    Kod pocztowy
    31-321
    Posty
    348

    Domyślnie

    Kolejny rekord, nie wiem czy z LR (o którym coraz częściej zapominam) czy to cewki co noszę w kieszeniach a może to placebo albo odruch "nie jedzenia" w każdym razie waga się obniża. A nie robię nic kompletnie. Pamiętam jak się mordowałem by nie nabierać zbędnych kilogramów a teraz jest mi obojętnie ile warzę, bo warzę całkiem przyzwoicie. Mało brakuję a będzie idealny stosunek wagi do wszystkich parametrów.
    Jest oczywiście i nutka smutku, bo poziom mojej "siły woli"=0
    Najciekawsze w tym wszystkim jest to, ze syn chyba też traci na wadze. A szkoda bo sławny z niego upaślaczek

  6. #226
    Lider FORUM (min. 2800)
    Bertha

    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Kod pocztowy
    58-000
    Posty
    2.961

    Domyślnie

    Włóż cewkę do samochodu a paliwo uleje cie się przez korek, w hybrydzie z Phoenix Contact będą ciurkać elektrony. Uwaga - będzie ślisko!

  7. #227
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    pkorol

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    kraków
    Kod pocztowy
    31-321
    Posty
    348

    Domyślnie

    Czytam relacje użytkowników cewek i mam podobne symptomy co bo oddziaływania cewek jak i reakcji organizmu. Już mówiłem, że znalazłem tylko jeden przypadek kiedy gość twierdził, że cewki działają również nie podłączone do zasilania. I to tylko i wyłącznie jak pisze gość, stosuje cewki do poprawy snu.

    Przestudiowałem na kilka razy definicję placebo i nie znajduję możliwości jej zastosowanie u siebie. Zostaje kwestia wiary ale ja nie nie wierzę że kawałkiem drutu można leczyć. Wierzę w zdrowotne moce słońca,kamieni, uzdrowicieli, tarot, pokrzywę i wodę ale nie w kawałek skrętki komputerowej.

    Placebo (łac. będę się podobał) – substancja lub działanie (np. zabieg chirurgiczny) obojętne, niemające wpływu na stan zdrowia pacjenta, podawane choremu jako terapia. Chory nie wie, że to, co zastosowano, nie jest prawdziwym leczeniem, zaś wszystko (dla leku głównie: wygląd, zapach, smak, konsystencja), oprócz leczniczych właściwości placebo jest takie samo, jak rzeczywistej terapii.

    Często zastosowanie prawdziwego leku mogłoby być szkodliwe dla pacjenta, ale oszukanie go przez wmówienie, że przyjął lek, może poprawić jego sytuację psychiczną.

    Placebo stosuje się również w badaniach nad działaniem leków, zabiegów medycznych i niekonwencjonalnych, używając go w ślepych i podwójnie ślepych próbach.

  8. #228
    Lider FORUM (min. 2800)
    Bertha

    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Kod pocztowy
    58-000
    Posty
    2.961

    Domyślnie

    Cytat Napisał pkorol Zobacz post

    Często zastosowanie prawdziwego leku mogłoby być szkodliwe dla pacjenta, ale oszukanie go przez wmówienie, że przyjął lek, może poprawić jego sytuację psychiczną.
    .
    Nic nowego. To metoda stosowana na polskich ziemiach od 1053 lat.

  9. #229
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    pkorol

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    kraków
    Kod pocztowy
    31-321
    Posty
    348

    Domyślnie

    Bardzo ciekawy eksperyment podrzuciło samo życie. Kilka dni temu odwiedziła nas grypa jakoś tak. Nie wiem co to było dokładnie, kaszel, katar i ogólnie nie fajnie. Rozchorowałem się jednocześnie z żoną, objawy podobne. Żona brała aspirynę i witaminy. Ja nosiłem w kieszeniach dwie cewki, no i kładłem je pod poduszkę. Dziś właśnie stwierdziliśmy, że to coś nas opuściło. Czy katar można pokonać aspiryną prawdopodobnie tak a czy kawałkiem drutu lub siłą woli?

  10. #230

    Domyślnie

    Na szczęście to nie była grypa.
    Bez cewki i bez aspiryny samo mija.

    Rocznica 4 czerwca 1989 r - 30 lat Wolności
    Dlaczego wykształceni i inteligentni wierzą w pseudonaukowe bzdury i teorie spiskowe ?
    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    ... człowiek racjonalny, rozsądny, inteligentny jest w stanie z przekonaniem gadać albo nawet robić kompletne bzdury ...
    dr hab. Andrzej Dragan

  11. #231
    Lider FORUM (min. 2800)
    Bertha

    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Kod pocztowy
    58-000
    Posty
    2.961

    Domyślnie

    Dlaczego nie pojmujesz, że twoja żona siłą woli i magnetyzmu serc zwalczyła wirusy w waszych organizmach? Po tzw. ślubie, mąż i żona stają się jednym ciałem jak wynika ze słów obietnicy małżeńskiej. No chyba że tobie milsze jest spanie z kawałkiem drutu niż z żoną?
    Aaaaa to ja wymiękam, na takich zboczeniach się nie znam.

    Nie uczyli cię na biologii że podwyższona temperatura ciała nosiciela jest zabójcza dla wirusów grypopodobnych, które w obliczu gorączki czy stanu podgorączkowego giną masowo jak armia wroga na froncie? Zakres temperatur miły dla tych stworzonek jest bardzo wąski, dlatego organizm je zwalczy bez aspiryny która zresztą zbija gorączkę, co nie przyśpiesza kapitulacji wirusów.
    Ale każdy się leczy jak umi.

    Tak ma być - jak umi.

  12. #232

    Domyślnie

    Nie brałem aspiryny i dlatego szybko mi objawy choroby minęły
    Ale to nie była grypa.

    Rocznica 4 czerwca 1989 r - 30 lat Wolności
    Dlaczego wykształceni i inteligentni wierzą w pseudonaukowe bzdury i teorie spiskowe ?
    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    ... człowiek racjonalny, rozsądny, inteligentny jest w stanie z przekonaniem gadać albo nawet robić kompletne bzdury ...
    dr hab. Andrzej Dragan

  13. #233
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA OD ENERGOOSZCZĘDZANIAFORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar coulignon
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Posty
    5.995
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    26

    Domyślnie

    Cytat Napisał pkorol Zobacz post
    Bardzo ciekawy eksperyment podrzuciło samo życie. Kilka dni temu odwiedziła nas grypa jakoś tak. Nie wiem co to było dokładnie, kaszel, katar i ogólnie nie fajnie. Rozchorowałem się jednocześnie z żoną, objawy podobne. Żona brała aspirynę i witaminy. Ja nosiłem w kieszeniach dwie cewki, no i kładłem je pod poduszkę. Dziś właśnie stwierdziliśmy, że to coś nas opuściło. Czy katar można pokonać aspiryną prawdopodobnie tak a czy kawałkiem drutu lub siłą woli?
    Raczej od razu proponuję beatyfikację. Tak na poważnie piszesz czy ci się nudzi i trolujesz?
    Nasz Dziennik

    Mam ogłoszenie w "drobnych"

    Definicja rodziny wg Andrzeja Poniedzielskiego:
    "Rodzina to grupa osób związanych tajemnicą że klucz jest pod wycieraczką"

  14. #234
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    pkorol

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    kraków
    Kod pocztowy
    31-321
    Posty
    348

    Domyślnie

    Piszę w swoim temacie bo mam chorą wyobraźnię i trololowate usposobienie.
    Nie rozumiem intencji kolegi. Poco kolega się podpisał na ten temat? Dla czego kolega i reszta "przyjaciół" odbieracie prawo na istnienie tych cewek? Ile Państwo zaoszczędziło na mnie? Mogłem bo mogę pójść do lekarza, przebadać się, pofatygować do apteki i się napakować lekami zgodnie z zaleceniem. Mogłem bo mogę przebadać swoje stłuczone żebra, porobić zdjęcia i napakować się przeciwbólowymi, bo nic na to nie poradzisz. Zrobiłbym to wszytko zupełnie za darmo a gdybym miał etat to jeszcze dostałbym za to pensję.
    Nie, poświęciłem pół godziny i 20mb przewodu i już. Dzięki mojej dzielnej postawie i zaradności lekarze mogli pomóc na prawdę komuś kto tej opieki potrzebował.

  15. #235
    Lider FORUM (min. 2800)
    Bertha

    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Kod pocztowy
    58-000
    Posty
    2.961

    Domyślnie

    Rozpowszechnij swoje pomysły, dasz oddech NFZowi, wydobędziesz szpitale z zapaści, tłumy do uzdrowienia zaleją twoją dzielnicę jak Oławę w 1983, będziesz na pomnikach i biletach NBP. Cuda panie nad cudamy!
    Może jaki nobel w dziedzinie nauk cudownych wpadnie?
    Ostrzegam - fioletowi nie lubią konkurencji, oj nie lubieją, o beatyfikacji zapomnij.

  16. #236
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    pkorol

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    kraków
    Kod pocztowy
    31-321
    Posty
    348

    Domyślnie

    Zupełnie zapomniałem, pewnie dla tego że zżyłem się z tymi cewkami, bo noszę je non stop dwie sztuki w kieszeniach spodni. I często 2-3 razy dziennie czuję jak się nagrzewają, nie wiem dla czego nikt o tym nie wspomina. Podobno cewki odwracają kierunek wirowania pola torsion wytwarzane przez urządzenia elektroniczne. Nie którzy twierdzą, że kierunek wirowania pola wytwarzanego urządzeniami elektrycznymi, jest nie właściwy i szkodliwy do zdrowia człowieka. Pole torsion jest obecne w piramidach i w części piramidy jest szkodliwe a w drugiej części właściwe. Jakoś tak.

  17. #237
    Lider FORUM (min. 2800)
    Bertha

    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Kod pocztowy
    58-000
    Posty
    2.961

    Domyślnie

    Ciepło rzeczywiście czujesz od cewki, lecz od cewki moczowej jako skutek nietrzymania moczu. Wersja oficjalna to cewka M. Brzmi naukawo...

    Torsje to my mamy czytając 12 stronę o cudach.
    Ostatnio edytowane przez Bertha ; 18-09-2019 o 23:41 Powód: Torsje...

  18. #238
    STAŁY BYWALEC (min. 300)
    pkorol

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    kraków
    Kod pocztowy
    31-321
    Posty
    348

    Domyślnie

    Ponieważ znów "teoretycy specjaliści" próbują mnie wcisnąć swoje racje. Przypominam specjalnie dla nich, że ten temat to wytwór mojej chorej wyobraźni.

    "Powtarzam jak mantry na muratorze, że to kawałek drutu i tylko głupi będzie w niego wierzył. Ja nie wierzę i nie mam złudzeń.
    To jest tak proste, że każdy może je wykonać i sprawdzić czy rzeczywiście działa. I jeżeli NIE działa to może śmiało pisać A nie mówiłem! A jak za działa to też napiszę, że to tylko złudzenie
    Tyle się różnimy, że kolega jest "specjalistą w teoretyzowaniu" a jestem wykonawcą, ja to wykonałem i sprawdziłem osobiście. I żadne modły kolegi, żebym się przychylił do kolegi teorii, bo tylko kolega ma rację ostateczną, powtarzam "teorii" mnie nie interesują. Żyj kolega dalej w świecie teoretycznych złudzeń."

  19. #239
    Lider FORUM (min. 2800)
    Bertha

    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Kod pocztowy
    58-000
    Posty
    2.961

    Domyślnie

    Cytat Napisał pkorol Zobacz post
    ... I żadne modły kolegi, żebym się przychylił do kolegi teorii, bo tylko kolega ma rację ostateczną, powtarzam "teorii" mnie nie interesują. Żyj kolega dalej w świecie teoretycznych złudzeń."
    to ty.

    Modły wycofałem ze swojego życia pół wieku temu, więc o czym te brednie?

Strona 12 z 12

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony