dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. #1

    Domyślnie Odmalowywanie ścian (odchodzące warstwy) - lepiej bez gruntu?

    Witam,

    Jestem świeży, zarówno na forum, jak i w pracach remontowych. Szukałem porad i wskazówek w internecie, ale nie do końca mi to rozjaśniło sprawę.

    Potrzebuję pomalować kuchnię, łazienkę i WC. Były one malowane dwa lata temu przez ekipę, ale w łazience i kuchni ściany i sufit popękały i odchodzą płatami (ale nie takimi charakterystycznymi dla łuszczącej się farby, tylko sztywnymi - jakby z gruntem?; pod odchodzącymi warstwami widać starą farbę, więc to chyba nie tynk mam nadzieję). W WC o dziwo nic nie odchodzi, może z powodu mniejszej wilgoci.

    Ekipa 2 lata temu na pewno te malowane powierzchnie w większości gruntowała. Na nielicznych ścianach gdzie nie użyli gruntu nic nie odchodzi. Niegdyś, gdy pomieszczenia malował mój ojciec, z tego co pamiętam również robił to bez gruntu (gdzieniegdzie tylko szpachlą uzupełniał ubytki) i również nic nigdy nie odchodziło.

    Dlatego mam problem jak podejść do tematu. Szpachelką zeskrobię wszystkie odchodzące warstwy i co dalej - można pomalować to wszystko bez gruntu, czy jednak jak większość portali radzi - gruntować? Dawać farbę podkładową na grunt czy malować dekoracyjną bezpośrednio na grunt? Co zrobić żeby to wszystko nie odchodziło jak teraz?

    Będę bardzo wdzięczny za jakiekolwiek porady, nigdy takich rzeczy nie robiłem.

    W załącznikach przykładowe zdjęcia jak to teraz wygląda.
    https://ibb.co/fQ796fn
    https://ibb.co/KFCwMJc
    https://ibb.co/7p6s5Qt

  2. #2

    Domyślnie

    Może mało popularna metoda, ale ja zawsze przed malowaniem przygotowuje sobie szare mydło i wodę. Po prostu najpierw "maluję" ścianę wodą z szarym mydłem - to odtłuszcza i odpyla ścianę. Na to jakiś dobry grunt i farba nigdy nie odeszła. No i to czego w większości nie przestrzega żadna ekipa - czas na wyschnięcie każdej warstwy.
    Oczywiście wszystkie luźne kawałki starej farby czy tynku, który się nie trzyma trzeba usunąć.

  3. #3

    Domyślnie

    Dzięki za odpowiedź.

    A co z odchodzącą farbą/gładzią/czymkolwiek to jest? Najpierw skrobać, potem gipsem szpachlowym ciągnę pół sufitu (bo pewnie tyle odejdzie), potem woda z mydłem, grunt i farba?

  4. #4

    Domyślnie

    Tak. wszystkie luźne fragmenty musisz zdrapać.
    Ale jak pół sufitu zaciągniesz gipsem szpachlowym bez żadnej siatki to Ci to po prostu odpadnie po jakimś czasie.

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony