dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 2 z 2
Pokaż wyniki od 21 do 31 z 31
  1. #21

    Domyślnie

    m A i pojęcie hydrofobowości gdzieś między uszami się kołacze zalecam sprawdzenie słowa kluczowe: papa hydrofobowość i bajka szczelin mikro i wody w nich zamarzającej pryska jak cnota i patriotyzm u DOnka na wizycie w KE

  2. #22

    Domyślnie

    tak czytam i oczom nie wierze. Fachowcy a jedni piszą o 3* a inni o 3% i spierają się kto ma racje......
    Ostatnio edytowane przez jarokar ; 16-02-2020 o 11:02

  3. #23
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    Gontowy

    Zarejestrowany
    Sep 2016
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    00-844
    Posty
    299

    Domyślnie

    Cytat Napisał Andrzej Wilhelmi Zobacz post
    Przyjacielu chyba się trochę zagalopowałeś.
    Po pierwsze mam prawo pozostać przy swoim zdaniu i swojego zdania nie zmienię.
    Nie podałeś do tej pory żadnych wartości wymaganych spadków. Zalecenia producentów o ile w ogóle takie są to tylko zalecenia. Pozdrawiam.
    Za tym pozostawiam Pana w błędzie, czego bym nie życzył...
    http://www.izolacje.com.pl/artykul/i...-dachy-plaskie
    Szkoda gadać...

  4. #24
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    Gontowy

    Zarejestrowany
    Sep 2016
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    00-844
    Posty
    299

    Domyślnie

    Cytat Napisał gnago Zobacz post
    "No nie do wiary!!! Weź, Panie mikroskop i popatrz na super-gładką powierzchnie czegokolwiek. Zdziwisz się.
    Papy modyfikowane już od 60 lat istnieją, laboratoria producentów ciągle badają, działy techniczne łażą po dachach. Ale Słoneczko naprawi!!!" No do tego dążą z całych sił, tylko tresowani/powstrzymywani przez księgowych

    " Dobra papa oraz polimerowe pokrycia mają temperaturową odporność grubo ponad 100 stopnie (żeby dach nie spływał!!!)" Właśnie grubo powyżej 100 stopni a poniżej to mięciutkie i rozpływa się pod grawitacją . A pod wpływem czego powstają te sławetne bąble na papie? Pod wpływem nieoznaczoności Heisenberga nagłego rozpadu izotopu węgla w bitumicie czy innych magicznych sił piekielnych ?

    To może pisujemy z różnych wszechświatów równoległych ? Albo mamy inny aparat poznawczy? Dla ujednolicenia proponuję w sierpniu w słoneczny dzień około 16-tej przy tem. powietrza w cieniu 35 stopni C siąść gołą negacją twarzy na rzeczony dach płaski . Niech będzie z 20-letnią papą . Albo nawet ślepowrona pamiętającą. jeśli po tej dekadzie minut rozkoszowania się ciepłem uniesie ją Waść tak samo czystą jak przed siadem. Przyznam panu Gontowemu rację, oczywiście posypki nie bierzemy pod uwagę. Bo problem rozgryzamy nie tylko przy tych aktualnych papach czy tzw. gontach bitumicznych.
    W dodatku mądrzy ludzie ustalili że wystarczy taką dobrze i prawidłowo kryta papę na dachu płaskim posypać warstwa otoczaków a jest szczelność wzrasta w czasokresie kilkukrotnie.Owszem gonty bitumiczne trudniej jest szczelnie i prawidłowo wykonać, stąd ten ton rezygnacji u szanownego pana Gontowego. Ja co prawda dekarzem byłem tylko prywatnie na własnych ale od tej tekturowej po modyfikowanej z welonem szklanym termo jak i tworzywami polimerowymi miałem do czynienia a i ciągota do słowa pisanego zmuszała do czytania załączonej dokumentacji. A i słuchać umiałem jak na znajomi dekarze szukali na kilku tysiącach metrów miejsca przecieku czy złego zgrzania papy czy membrany . Bo w przemysłówce się specjalizowałem. W rozbiórkach również się zdarzało i widziałem stan zachowania pap i stuletnich pod warstwą mchu i paproci na jednym bunkrze również
    Hej, nie rozczytuję całości sarkazmu, ale niech będzie.
    To że mam Gontowy niech Ci nie myli. Na papach tych właściwych się znam, widzę ze lepiej niż ty możesz sobie wyobrazić.
    Pisarstwo nt. rozgrzanego słońcem dachu pozostawimy bez aklamacji. Jest tam temperatura 80...90 stopni C. Gorąco prawie dla każdej części ciała, poza zakutymi łbami... Natomiast temperatura 'płynięcia' mieszanki asfaltowej, żeby szczeliny wyrównały się jest trochę powyżej 125 st., właściwie bliżej zakresu 160...190, które na dachu nie do osiągnięcia...
    Bąble dachowe powstają właściwie pod papą, kiedy do stropu dostaję się wilgoć. No chyba piszesz o tych kilkumilimetrowych bąbelkach co ostatnio przydarzają się niektórym jako wada produkcyjna?

    Napiszesz może coś ws konta pochylenia dachu płaskiego?!

  5. #25
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    Gontowy

    Zarejestrowany
    Sep 2016
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    00-844
    Posty
    299

    Domyślnie

    Cytat Napisał gnago Zobacz post
    m A i pojęcie hydrofobowości gdzieś między uszami się kołacze zalecam sprawdzenie słowa kluczowe: papa hydrofobowość i bajka szczelin mikro i wody w nich zamarzającej pryska jak cnota i patriotyzm u DOnka na wizycie w KE
    Hydrofobowość czego? Posypki - taką stosują. Asfaltu?! Ok, jest takiego. Tylko w warunkach realnych na dachu właśnie zanika na powierzchni pod wpływem otoczenia...

    Może przeczytasz artykuł co linka Panu Andrzejowi w odpowiedzi podałem?..

  6. #26
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!FORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar Andrzej Wilhelmi
    Zarejestrowany
    Jan 2006
    Skąd
    Łódź
    Kod pocztowy
    94-313
    Dzielnica
    Polesie
    Posty
    13.297

    Domyślnie

    Cytat Napisał Gontowy Zobacz post
    ...Szkoda gadać...
    Cały czas odnosimy się do przypadku pokazanego na załączonym w tym wątku zdjęciu. I tu pełna zgoda "szkoda gadać" jest OK. Pozdrawiam.
    miłego dnia
    mój nowy adres e-mail: aw.witand@gmail.com

  7. #27
    ELITA FORUM (min. 1000)
    Jan P.

    Zarejestrowany
    Feb 2010
    Skąd
    Brwinów Milanówek 506391113
    Posty
    2.417

    Domyślnie

    Zastoiny wody na zakładzie można znacznie ograniczyć stosując umiejętnie wałek przy grzaniu zakładów. Ja np, zakłady grzeję osobno. Jan
    Po mnie nie ma poprawek

  8. #28
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    Gontowy

    Zarejestrowany
    Sep 2016
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    00-844
    Posty
    299

    Domyślnie

    Cytat Napisał Andrzej Wilhelmi Zobacz post
    Cały czas odnosimy się do przypadku pokazanego na załączonym w tym wątku zdjęciu. I tu pełna zgoda "szkoda gadać" jest OK. Pozdrawiam.
    2 posty wstecz Pan, Panie Andrzeju, wytykał mi brak fachowych wytycznych co do spadków dachu płaskiego OGÓLNIE. Ja niby nawet 'zagałopowałem się...' walcząc z Pana błędną tezą ws Dachu Płaskiego!!!
    Teraz coś się zmienia? Wzywam o publiczne 'sorry, się pomyliłem'!!!

  9. #29
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    Gontowy

    Zarejestrowany
    Sep 2016
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    00-844
    Posty
    299

    Domyślnie

    Cytat Napisał Jan P. Zobacz post
    Zastoiny wody na zakładzie można znacznie ograniczyć stosując umiejętnie wałek przy grzaniu zakładów. Ja np, zakłady grzeję osobno. Jan
    Niby jak?! Masz/mamy papę wierzchnią grubą faktycznie 5 mm, nie jest ważne czy zgrzewasz w 2 podejścia (zakłady odrębnie), to tylko rozkłada grubość zakładu 2 warstw papy na powiedzmy 15 a nie 8 nominalnych cm poprzek spływu wody, pogrubienie zakładu i tak swe 5 mm ma, jak spadek jest 3% (3 cm na 1 m klinów).
    Normalnie fachowcy rolki papy układają/zgrzewają względem spadków (lub ich braku) na dachu. Niektórzy producenci pap nawet dorastają do wytycznych w tej sprawie...

  10. #30
    ELITA FORUM (min. 1000)
    Jan P.

    Zarejestrowany
    Feb 2010
    Skąd
    Brwinów Milanówek 506391113
    Posty
    2.417

    Domyślnie

    Lata praktyki Jan
    Po mnie nie ma poprawek

  11. #31
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!FORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar Andrzej Wilhelmi
    Zarejestrowany
    Jan 2006
    Skąd
    Łódź
    Kod pocztowy
    94-313
    Dzielnica
    Polesie
    Posty
    13.297

    Domyślnie

    Cytat Napisał Gontowy Zobacz post
    ...Ja niby nawet 'zagałopowałem się...' walcząc z Pana błędną tezą ws Dachu Płaskiego!!!
    Teraz coś się zmienia? Wzywam o publiczne 'sorry, się pomyliłem'!!!
    Przyjacielu, zacytowałem fragment Twojego wpisu i do tego fragmentu odnosi się moje stwierdzenie, że się "trochę zagalopowałeś". Niby jaką błędną tezę przedstawiłem? Jaką wodę z mózgu robię? Masz prawo do przedstawiania własnej opinii w poruszanych tu kwestiach i nie odbieraj mi prawa do przestawiania moich opinii, pod którymi czytelnie się podpisuję, czyli biorę pełną odpowiedzialność za swoje wpisy. Kolejny i już ostatni raz napiszę, że mam prawo pozostać przy swoim zdaniu i przy nim pozostaję. Do tej pory nie przytoczyłeś żadnej normy regulującej omawiane tu kwestie. Jan jako wieloletni praktyk napisał jak to wykonuje i takie wykonanie też kwestionujesz? Jak widać nie uznajesz innych racji. Wałek dociskający jest powszechnie stosowany przy profesjonalnym wykonaniu. Raz, że tak jak napisał Jan łagodzi grubości na styku powodując rozpłynięcie się "fali zalewowej". Dwa zapewnia dobre rozprowadzenie rozgrzanego bitumu na styku połączenia i wypływ bitumu ze zgrzewanego połączenia. Wypływ bitumu daje gwarancję 100% szczelności połączenia. I to by było na tyle. Pozdrawiam.
    miłego dnia
    mój nowy adres e-mail: aw.witand@gmail.com

Strona 2 z 2

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony