dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1

    Domyślnie Podłączenie pralki, problem z wyciekiem (pewnie banał)

    Dobry wieczór, próbowałem dziś podłączyć pralkę po raz pierwszy w życiu i mam problem. Pralka jest używana, miała wyjętą uszczelkę, bo według sprzedającego, uszczelka była już zużyta. Kupiłem nowe uszczelki na wężyk po stronie ujścia, jedną włożyłem, zakręciłem nakrętkę na kraniku i przed włączeniem pralki puściłem wodę. Pralki nie włączałem. Ciekło i to bardzo, mimo odkręcenia na 1/10. Poradniki, które znalazłem w internecie mówią o odcięciu dopływu wody i spuszczeniu tej pozostałej w rurach przed montażem pralki, problem w tym, że nie bardzo wiem, gdzie on się znajduje, bo prawdopodobnie znajduje się poza mieszkaniem. Jednak na filmikach instruktażowych nie ma o odcinaniu wody słowa. Mam obawy przed włączeniem pralki na zamkniętym zaworze, bo jeśli coś jest nie tak z przyłączem (nie wiem, co mi poprzedni lokator zostawił), to będzie się lać woda, pralka włączona i będzie panika, a później usuwanie skutków wypadku. Czy jest możliwe, że woda w rurach szuka ujścia w drobnych nieszczelnościach i wystarczy zakręcić główny zawór czy przyczyna leży w zaworze lub w kranie? Czy może jest jeszcze inaczej i sprawna pralka odpompuje zalegającą wodę, zatem powinienem najpierw ją włączyć, a potem odkręcić wodę?
    Dziękuję z góry za pomoc i odpowiedzi, pozdrawiam.

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Napisał pralkaniepierze Zobacz post
    Dobry wieczór, próbowałem dziś podłączyć pralkę po raz pierwszy w życiu i mam problem. Pralka jest używana, miała wyjętą uszczelkę, bo według sprzedającego, uszczelka była już zużyta. Kupiłem nowe uszczelki na wężyk po stronie ujścia, jedną włożyłem, zakręciłem nakrętkę na kraniku i przed włączeniem pralki puściłem wodę. Pralki nie włączałem. Ciekło i to bardzo, mimo odkręcenia na 1/10. Poradniki, które znalazłem w internecie mówią o odcięciu dopływu wody i spuszczeniu tej pozostałej w rurach przed montażem pralki, problem w tym, że nie bardzo wiem, gdzie on się znajduje, bo prawdopodobnie znajduje się poza mieszkaniem. Jednak na filmikach instruktażowych nie ma o odcinaniu wody słowa. Mam obawy przed włączeniem pralki na zamkniętym zaworze, bo jeśli coś jest nie tak z przyłączem (nie wiem, co mi poprzedni lokator zostawił), to będzie się lać woda, pralka włączona i będzie panika, a później usuwanie skutków wypadku. Czy jest możliwe, że woda w rurach szuka ujścia w drobnych nieszczelnościach i wystarczy zakręcić główny zawór czy przyczyna leży w zaworze lub w kranie? Czy może jest jeszcze inaczej i sprawna pralka odpompuje zalegającą wodę, zatem powinienem najpierw ją włączyć, a potem odkręcić wodę?
    Dziękuję z góry za pomoc i odpowiedzi, pozdrawiam.
    Pralka po włączeniu dowolnego programu prania w pierwszej kolejności wypompowuje wodę z bębna. Odkręć wąż od pralki i zawru z wodą, pojedż do sklepu i tam dobiorą Ci uszczelki (3/4 cala) które założysz i podłączysz waż do pralki i do zaworu z wodą , po dokręceniu węża otwierasz powoli zawór ,jeśli cieknie zakręcas zawór i dokręcasz z czuciem by nie połamać plastykowej nakrętki, jeśli pomimo dokręcenia dalej cieknie to daj dwie uszczelki.. Przed praniem sprawdż drożność gumowego węża odprowadzającego wodę z pralki poprzez mocne dmuchniecie z niego , nie może być zatkany, jeśli jest lub stawia opór to odkręć filtr u dołu pralki i wyczyść. Sprawdż odpływ do kanalizacji , wlej do niego jakiś litr wody sprawdzając czy woda swobodnie spłynie . Po takich przygotowaniaćh możesz spokojnie prać bez obaw o katastrofę. Nie zapomnij o proszku i podziękowaniu za moje porady. Inaczej pranie się nie uda.

  3. #3

    Domyślnie

    Dzięki, podłączyłem wszystko znowu i otworzyłem zawór dopiero po włączeniu pralki w trybie płukania. Wycieków zero, włożyłem dwie uszczelki 3/4 cala, jak radziłeś, miałem je kupione już wcześniej. Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez pralkaniepierze ; 11-01-2020 o 13:12

  4. #4

    Domyślnie

    No niestety, nie jest tak miło. Pralka włączona - wycieków nie ma. Wyłączona - wycieki są. Nieszczelność węża? Przeciekałby wtedy też przy zakręconym zaworku, bo znajduje się w nim woda. Zawór nieszczelny? Też chyba nie, gdy zakręcę, nie cieknie. Może to przez te 2 uszczelki zamiast 1?

  5. #5
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... Avatar d7d
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Skąd
    Poznań
    Posty
    6.027

    Domyślnie

    Powinna być jedna uszczelka.
    Nieszczelność węża - w którym miejscu pojawia się woda?
    Nieszczelność - przeciekanie - jest zwykle przy wodzie pod ciśnieniem.
    Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca.
    Opłaca się być nieuczciwym, choć nie warto.

    Dlaczego wykształceni i inteligentni wierzą w pseudonaukowe bzdury i teorie spiskowe ?
    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    ... człowiek racjonalny, rozsądny, inteligentny jest w stanie z przekonaniem gadać albo nawet robić kompletne bzdury ...
    dr hab. Andrzej Dragan

  6. #6

    Domyślnie

    Przy kraniku, ścieka po wężu. Przynajmniej jest tak, kiedy przykładam tam rękę.

  7. #7
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) Avatar Kaizen
    Zarejestrowany
    Jun 2014
    Kod pocztowy
    05-540
    Posty
    12.945
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    127

    Domyślnie

    Cytat Napisał pralkaniepierze Zobacz post
    Kupiłem nowe uszczelki na wężyk po stronie ujścia, jedną włożyłem, zakręciłem nakrętkę na kraniku i przed włączeniem pralki puściłem wodę.
    Po stronie ujścia? Chodzi o wąż spustowy? Czy o zasilający od strony pralki?
    Z fotkami byłoby jaśniej.

  8. #8
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... Avatar d7d
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Skąd
    Poznań
    Posty
    6.027

    Domyślnie

    Cytat Napisał pralkaniepierze Zobacz post
    Przy kraniku, ścieka po wężu. Przynajmniej jest tak, kiedy przykładam tam rękę.
    Czyli od stroni zasilania w wodę wodociągową.
    Uszczelka przy wężu, cieknący kranik (przy otwieraniu wody) lub uszkodzona końcówka węża lub sama nakrętka.
    Może też być jakaś wada samego kraniku - jest dostosowany do przykręcenia węża do pralki?

    PS Daj foty
    Ostatnio edytowane przez d7d ; 11-01-2020 o 15:13 Powód: PS
    Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca.
    Opłaca się być nieuczciwym, choć nie warto.

    Dlaczego wykształceni i inteligentni wierzą w pseudonaukowe bzdury i teorie spiskowe ?
    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    ... człowiek racjonalny, rozsądny, inteligentny jest w stanie z przekonaniem gadać albo nawet robić kompletne bzdury ...
    dr hab. Andrzej Dragan

  9. #9

    Domyślnie

    Chodzi o kran i wąż zasilający. Doszczelniłem trochę taśmą izolacyjną.


  10. #10
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... Avatar d7d
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Skąd
    Poznań
    Posty
    6.027

    Domyślnie

    Pomogło?
    Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca.
    Opłaca się być nieuczciwym, choć nie warto.

    Dlaczego wykształceni i inteligentni wierzą w pseudonaukowe bzdury i teorie spiskowe ?
    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    ... człowiek racjonalny, rozsądny, inteligentny jest w stanie z przekonaniem gadać albo nawet robić kompletne bzdury ...
    dr hab. Andrzej Dragan

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony